Dodaj do ulubionych

35 latek i studentka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:01
Witajcie!
Od razu powiem że problem nie dotyczy mnie chodzi o przyjaciółkę. Nie wiem
jak sie zachowac co robić.
Moja znajoma od roku spotyka się hmm mało powiedziane jest kochanką człowieka
żonatego z kilkorgiem dzieci. Z tego co wiem spotykają się codziennie on
zdradza swoją żonę bardzo gdyż kilkukrotnie była obawa ciąży. Żona tego
człowieka nie nic o romansie swojego męża z młodsza o kilkanasci elat
dziewczyną tudzież kobietą. Argumenty jakiekolwiek nie przemawiają do niej.
Dobrze jest jej tak jak jest. Gdyby była w ciązy twierdzi że usuwa dziecko
teraz chyba bierze jakies "pigułki".
Prawde mówiąc zupełnie nie wiem jak dotrzeć do tej przyjaciółki nadmienię że
nigdy nic nas nie łączyło. Mam czyste zamiary wobec niej i nie zazdroszcze
zwiazku w którym jest, żebyście nie myśleli że mam też coś do niej.
Wiem, tzn mam nadzieję że zwiazek jest tylko zauroczeniem a jesli ni eco
wtedy?
Jak mam postapić aby nikogo nie skrzywdzić ale zeby pomóc naprawde pomóc.
Zaangażowała się bardzo ale na jak długo nie wiem . Wiem tylko że rany będa
bolene a doswiadczyła ich niemało.
Pozdrawiam wszystkich i czekam na wypowiedzi.
Dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: Pawel Re: 35 latek i studentka IP: *.osowagora.pl 29.01.05, 16:12
      milosc nie wybiera. roznica wieku nie jest bariera to ludzie tworza bariery.
      a co do jego rodziny, znasz jego sytuacje?? moze nawet juz nie rozmawia z zona lub zona z nim jak z czlowiekiem.
      czasy gdy w rodzinie moglo dziac sie wszystko ale zawsze to byla rodzina dawno odeszly i cale szczescie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka