Dodaj do ulubionych

Najbardziej krępujące społecznie sytuacje

IP: 212.160.172.* 24.02.05, 15:16
Jedną z nich jest jak jadąc tramwajem nagle on staje, a na torze obok też
staje tramwaj jadący w przeciwną stronę i przez dwie szyby widzisz osoby
znajdujące się w nim i gapiące się na ciebie. Jest to cholernie głupia i
krępująca sytuacja.
Obserwuj wątek
    • Gość: braun Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 212.160.138.* 24.02.05, 15:49
      on staje, jemu staje, a ona sie patrzy... - lekka perwa w tym jest - przyznaje
      racje...

      jakos mi sie skojarzylo ;)
      • llukiz Na żabę 24.02.05, 15:58
        On leży ona leży jemu leży ona rechoce
        • djbunio Najbardziej krępujące społecznie sytuacje. 25.02.05, 16:56
          Kupujecie "gumki", kod kreskowy nie pasuje, a z tyłu robi się kolejka :D.
          • djbunio Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje. 25.02.05, 17:05
            W warszawskich "niskopodłogowcach" jest taki zwyczaj, że wszyscy ludzie stoją
            przy drzwiach, a przestrzeń między nimi jest dość luźna. Spróbujcie zwrócić im
            uwagę (milkną jakiekolwiek rozmowy w całym! autobusie - w tym przypadku linia
            171 - i wszyscy się na ciebie patrzą) :).
        • Gość: x Re: Na żabę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 20:17
          on lezy, ona lezy, jemu stoi, ona nie kuma...
        • Gość: Flippy Re: Na żabę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 15:10
          Hehe....moze to sie wydac zabawne,ale jesli taka sytuacja rzeczywiscie ma
          miejsce i w dodatku ona bardzo chce,a on nie moze mimo usilnych prob to juz nie
          jest śmieszne...:P:P pozdr.
          • Gość: bladzia Re: Na żabę IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 27.02.05, 20:17
            zalezy dla kogo, bo dla mnie bylo... =]
      • Gość: wankol Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 5.5.* / 80.58.7.* 26.02.05, 17:57
        wstapic do swojego banku gdzie kieronik i caly personel ci sie klania a ty nie
        masz w tym miesiacu na bieace rachunki.
    • Gość: po_godzinach Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:01
      Mnie krepuje w windzie.
      • Gość: elka Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:07
        Gdy ktoś zaśnie w pociągu i np. chraspie, albo siedzi z rozdziawioną buzią...
        Najgorzej jak sie onudzi i sobie to uświadomi:)
        • souldrummer Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 24.02.05, 20:21
          hehehe to faktycznie krepujaca sytuacja, szczególnie kiedy przez dłuższy czas
          stoisz w korku, pól moze metr od siebie, smieszna krępujaca sytuacja
          • Gość: braun Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 212.160.138.* 24.02.05, 20:26
            krepujaca sytuacja, to jest jak stoisz na poczcie z numerkiem i tracisz 1h
            czasu wsrod naftalinowych dziadkow, perfidnie wpychajacych sie (jak czolgi)
            przed ciebie...
      • Gość: Demonik Co do windy. IP: *.nrockv01.md.comcast.net 25.02.05, 18:23
        Musze powiedziec ze na zachodzie juz dawno rozwiazali problem z krepowaniem sie
        w windzie, w iekszosci sytuacji jak ktosc wchodzi do windy mowi czesc do osoby
        juz stojacej w windzie a ta odpowiada i zaczyna mowic na niezobowiazujacy temat
        np pogody i ngdy prawie nie ma tak ze stoja i nie wiedza co ze soba zrobic.
        • magic00 Re: Co do windy. 26.02.05, 14:24
          > Musze powiedziec ze na zachodzie juz dawno rozwiazali problem z krepowaniem
          sie
          >
          > w windzie, w iekszosci sytuacji jak ktosc wchodzi do windy mowi czesc do
          osoby
          > juz stojacej w windzie a ta odpowiada i zaczyna mowic na niezobowiazujacy
          temat
          >
          > np pogody i ngdy prawie nie ma tak ze stoja i nie wiedza co ze soba zrobic

          Chybabym zwariowała. Gdy pracowałam w pewnym biurze, musiałam jeździć windą po
          ładnych kilka razy dziennie. Przez tę widnę przetaczały się tłumy ludzi. Jak
          rozwinąc temat na dwa piętra? Bo ja co chwilę jeździałam, tak dwa w górę i dwa
          w dół.
    • Gość: @ Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.chello.pl 24.02.05, 16:01
      w zeszłym tygodniu jechałam windą z chłopakiem i dziewczyną, którzy, nie
      krępując się moja obecnością zaczęli sie namiętnie ściskać i całować. Nie
      zgorszyło mnie to ani trochę, ale poczułam sie troszkę nieswojo, nie wiedząc,
      gdzie skierować spojrzenie; na nich, w sufit, w podłogę...?
      • asano_corp Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 12:00
        trzeba bylo zapytac czy mozesz sie dolaczyc. i zlapac goscia za dupe. ale by
        byla jazda.
      • Gość: pero Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.02.05, 07:44
        Mogłeś sie spytać, czy sie możesz dołączyć:)
    • Gość: Bączek Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 213.25.172.* 25.02.05, 10:07
      Krepujace to jest puscic bąka w towarzystwie. A juz ogolna porazka gdy bedzie
      to slychac!
    • Gość: j23 Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 11:36
      1. "wiatry" w towarzystwie,
      2. wypadnięcie sztucznej szczęki jw.
      3. wiatr zwiewa ci perukę,
      4. dłubiesz w nosie a ktoś ci się przygląda i się uśmiecha,
      5. "tato!" - zawołanie dziecka do idącego ulicą księdza
    • asano_corp Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 12:02
      dlubac w nosie, stojac na swiatlach i zdac sobie sprawe ze jakas dupenka z
      samochodu obok ci sie przyglada.
      • Gość: cipek Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 212.160.172.* 25.02.05, 14:03
        1. Idziesz ulicą i gadasz sam do siebie aż tu nagle widzisz ze ktos siedzi w
        samochodzi i ci się przygląda.

        2. Matka znajduje papier toaletowy albo skarpete z twoją spermą po masturbacji.
        • asano_corp Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 16:37
          gorzej jak gadasz sam do siebie, a tu ci ktos odpowiada. a o tej skarpecie za
          lozkiem to nawet nie przypominaj.
      • Gość: mendez Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.acn.waw.pl 27.02.05, 01:01
        Ojej, co wy sie tak krepujecie ludzkich odruchow :))) ja wracalem kiedys od
        dentysty po znieczuleniu dziasla , ona idzie , ja w samochodzie powoli na
        osiedlowej, ona patrzy na mnie ja na nia, ona sie do mnie usmiecha a ja do
        niej...bardzo mile uczucie, dopiero jak stanalem pod domem zobaczylem jak mi sie
        taki glut sliniany ciagnie z jamy ustnej haha
    • mamalgosia Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 14:12
      Spiewałam sobie w samochodzie, a potem zobaczyłam, że przygląda mi się ktoś w
      samohodzie obok (staliśmy na swiatłach).
      Druga przykra sytuacja: zostawiłam na wierzchu list, w ktorym pisałam niezbyt
      pochlebnie o pewnej osobie i ta osoba go znnalazła i przeczytała (nie powinna
      była przeczytac, ale to już inna para kaloszy)
      • Gość: sloneczko Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.onlink.net 25.02.05, 17:21
        wygolony lysol z koslawym lbem belkoczacy o swojej wyzszosci nad innymi.
        Odstrzelic !
      • zniedzwi Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 26.02.05, 12:27
        Bardzo fajnie śpiewałaś. Zastanawiałem się czy nie jesteś wokalistka w jakimś
        zespole przygrywajacym na weselach i czy to nie jest trening przed...
      • Gość: pq Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 14:04
        > Spiewałam sobie w samochodzie, a potem zobaczyłam, że przygląda mi się ktoś w
        > samohodzie obok (staliśmy na swiatłach).

        Ja raczej rzadko śpiewam (nawet jak jadę sam w samochodzie) bo nie umim ;-) (no chyba, że 'Jestem sam').

        Za to bardzo podoba mi się, jak widzę ładną dziewczynę śpiewającą w fureksie, więc nie powinnaś się krępować :)
      • Gość: frania Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.152.99-84.rev.gaoland.net 26.02.05, 15:50
        Wyobraz sobie, ze taka sytuacja mi sie zdarzyla, chociaz ten list byl w
        komputerze tej osoby. Moze i nieladnie postapilam, ale bylam zawiedziona praca
        z ta osoba, a ona tylko potwierdzila moja zla opinie o sobie, bo przeczytala
        list i zemscila sie wymazujac wszelkie pliki z mojego, pozyczonego jej laptopa.
        I jak Wam sie to podoba? A bylysmy dobrymi kolezankami, ale od tej pory nigdy
        sie do siebie nie odezwalysmy.
      • Gość: ~krzych Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.globit.net.pl / 213.77.3.* 27.02.05, 15:51
        I to jest właśnie- " w moich snach wciąż Warszawa"
    • Gość: cipek Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 212.160.172.* 25.02.05, 14:32
      1. jestes sam w pokoju i myślisz ze juz nikt nie wejdzie, więc puszczasz
      śmierdzącego bąka i sekunde pozniej wchodzi twój szef

      2. wchodzisz w pracy do wc kabiny ale zapominasz zamknąc drzwi na klucz,
      ściągasz spodnie i zaczynasz siadac na deske, gdy wlasnie otwiera drzwi od
      kabiny i wchodzi twój szef widząc cię w takiej na pół klęczącej pozycji z
      siusiakiem na wierzchu
      • Gość: ADAM Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 16:35
        albo... DYREKTOR każe ci ("uprzejmie pyta") żeby coś zrobić
        - "PRYWATNIE" a ty, mimo iz ZAROBIONY JESTEŚ ,nie możesz odmówić...
      • mateusz_maj Bardzo krępujące!!! 25.02.05, 16:55
        Wg. mnie bardzo krępującą sytuacją i taką, która przydażyła sie już chyba
        większości z nas to to, że źle zrobiliśmy coś co powinniśmy zrobić dobrze, np.
        byliśmy uznawani przez ludzi z otoczenia za specjaliste w jakiejś dziedzinie,
        przedmiocie w szkole, a tu nagle niepowodzi sie nam na sprawdzianie, przy
        odpowiedzi lub przy projekcie u szefa...
        • Gość: mateusz to matoł [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 20:18
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: anet Re: najbardziej krępujące IP: *.gb.net.pl / *.gb.net.pl 25.02.05, 23:18
            jestem w domu u przyszłej tesciowej i po niedzielnym obiadku wychodze z ukochanym na krotka drzemke a zamiast spac uprawiamy milosc i na no wszystko "przyszla"tesciowa wchodzi do pokoju a my jestesmy w kulminacyjnym momencie!
      • Gość: wania ty, cipek, twoj szef to cie chyba nie lubi, co? IP: *.cg.shawcable.net 26.02.05, 02:52
    • Gość: Maro Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 16:45
      być posłem aktualnej kadencji... :-)
      • Gość: na temat BRAWO ! IP: 81.185.90.* 26.02.05, 22:22
        Daleko nie szukac: Jurczyk chyba Prezydent Szczecina bedac niedawno w Stanach
        Zjednoczonych skladal podziekowania Reganowi za troske o Polske na rece
        burmistrza St Louis a nastepnie chwalil sie tym na sesji Rady Miasta.
        On jest chyba z jakiego kabaretu : ze zdjecia powiedzialbym Kabaretu Starszych
        Panow
    • sylwiastep Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 17:08
      Kolega przez kamere internetowa pokazywal mi swoje przyrodzenie. Bylam w pracy.
      Kolezanka od tylu mnie zaszla i zapytala: a co robisz?
      • Gość: misiek Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.cg.shawcable.net 26.02.05, 04:26
        kolega nie mial co robic, nudzil sie i tak sobie,
        bez zadnego powodu, fiuta ci przez kamere pokazywal......
        • Gość: heniek Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 23:29
          przecież to teraz ulubiona rozrywka śmietanki towarzyskiej, widać że nie
          orientujesz się w aktualnych trendach, a tak serio to nieźle ludzie we łbie
          mają naje.bane
          • Gość: marcin Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 10:45
            hahaha Heniek :) pozdro
    • djbunio Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 17:15
      Kiedy komuś dzwoni komórka w kościele. Ostatni taki przypadek: Msza Święta
      Niedzielna, siódma rano, sami emeryci i nagle dzwonek komórki z piosenki
      Scootera "Maria, I like it loud", chłopaczek ok. 18 lat, wychodząc potyka się
      jeszcze o dywan przy wejściu. CHWALMY PANA!
      • Gość: ona Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 17:19
        nie macie większych problemów niż zastanawianie się bądź co bądź nad
        pierdołami jeśli tak to wam nawet zazdtroszczę też bym tak chciała...
        • Gość: mira Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 17:22
          i teraz nikt już nic nie napisze :-)....
          • mateusz_maj Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 17:26
            "ona" - nie ma racji, ten temat jest bardzo fajny :) - kontynuujmy go!!! :):):)
          • bylystudent Re: i teraz nikt już nic nie napisze 25.02.05, 17:29
            zaciąć się w toalecie, do której się wyszło w przerwie walki o rękę
            narzeczonej. (Rodzice owej b.niechętni temu małżeństwu)

            Dodam, że to (na szczęście nie moje) bliskie spotkanie było jedynym i ostatnim
            z niedoszłymi teściami.
            • mifka Re: i teraz nikt już nic nie napisze 25.02.05, 17:34
              niestety bycie mama wiaze sie z korzystaniem z publicznych toalet w
              towarzystwie dziecka (nie zostawie dracego sie dwulatka pod drzwiami).
              ulubionym dowcipem mojej corci bylo otwieranie drzwi od toalety w najmniej
              odpowiednim momencie. kobiety czekajace w kolejce musialy sie niezle bawic
              widzac laske z gaciami na kostkach, ktora w jednej rece trzyma wyrywajacego sie
              dzieciaka,druga probuje zamknac dzrzwi a w zebach powiewa papier toaletowy...
          • Gość: pikus... Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 17:32
            facet zasnal w pociagu z zalozonymi rekami. przez sen kichnal, wypadla mu
            szczeka i sobie tak juz lezala na przedramieniu... a gosc spal dalej jeszcze
            jakies 20 min. obudzil sie, nieswojo mu jakos bylo pod warami, zorientowal sie,
            wlozyl zeby, zabral bagaze, powiedzial do widzenia i tyle go widzieli... to
            autentyk!
            :))))
            ps przyznam ze bylo mitroche goscia zal... mimo wszystko
        • Gość: pq Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 14:12
          > nie macie większych problemów niż zastanawianie się bądź co bądź nad
          > pierdołami jeśli tak to wam nawet zazdtroszczę też bym tak chcia

          Umówiam się z nowo poznaną dziewczyną, spotykam przyjaciół i okazuje się, że nowo poznana ni przypioł nie przyłatał-poczucie humoru totalnie rozbieżne ze znajomymi, co gorsza z moim, lub (o zgrozo) zupełnie brak!

          ps
          jak Cie temat nie interesuje, to nie krytykuj a zmień forum ;-P
    • olenkadodiaska Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 17:37
      wlasnie, ze napisze, przez cale zycie mam takie sytuacje...np.wchodze do
      toalety, a na tam ktos siedzi na sedesie; caluje sie namietnie (i nie tylko
      caluje...)z moim chlopakiem na lozku, a do pokoju wchodzi moj mlodszy brat;
      siedze na egzaminie zaliczeniowym, wokolo cicho jak makiem zasial i nagle z
      mojego brzucha wydobywa sie dlugie, glosne i kilkutonowe burczenie....to tylko
      namiastka moich doswiadczen :)
      • Gość: N-Cute Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 18:05
        [moja aktualna praca]
        • Gość: moni Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.lublin.pl 25.02.05, 18:15
          pewnie pracujesz jako ciec w cieciówce:P:P
          • Gość: N-Cute Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 00:01
            prawie trafiłaś:) w cieczówce siedze:D
            • Gość: zx Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 80.244.74.* 26.02.05, 01:07
              czyżby chromatomafia ;)
              • Gość: N-Cute Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 22:57
                tak, chromatomafia:) "chromatograf to monitor z podłączonymi sondami" - cytat z
                radia Zet (autentyk) :D
          • Gość: pq Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 14:14
            Cieciówka to ekstra miejsce ;-P
        • magdzik5 Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 18:26
          - kiedy nikt nie chce ustapic miejsca starszej osobie a ja siedze przy oknie
          dwa rzedy w tyle i nie mam odwagi przepychac sie wsrod ludzi i krzyczec do tej
          osoby by usiadla na moje miejsce
          - kiedy do autobusu wsiada/wysiada kobieta z wozkiem a obok stojacy mezczyzni -
          zdawaloby sie, ze nieco silni - patrza w niebo i udaja, ze nic obok nie widza
          - ostatnio siedzialam w bibliotece-czytelni uniwersyteckiej i pisalam prace.
          Okropnie krepowalo mnie, ze co chwile musialam kichac, kaszlec i wydmuchiwac
          nos. Szczegolnie, ze atmosfera ciszy i skupienia. Kto widzial i byl w takiej
          typowej brytyjskiej ogromnej trzypoziomowej czytelni, ten moze sobie wyobrazic
          moj "bol"
          - okropnie mnie krepuje gdy musze siedziec z kims i pracowac w grupie a ten
          ktos ma nieprzyjemny oddech czy jest spocony
          - fatalne jest gdy jacys ludzie sie bija na ulicy, badz rodzic bije dziecko
          albo tez ktos zostaje napadniety - a inni nie reaguja wogole!
          • Gość: pq Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 14:27
            > - okropnie mnie krepuje gdy musze siedziec z kims i pracowac w grupie a ten
            > ktos ma nieprzyjemny oddech czy jest spocony

            Ja miałem taką Panią z matematyki w LO, jak zaczynała MI coś tłumaczyć, to robiłem się czerwony - naszczęście cała klasa rozumiała, że to nie z miłości :)

            O zgrozo - podobny śmierdzioszek był na studiach. Na szczęście tam, kontakt uczącego z uczonymi (w sensie studentami :] ) mniejszy ;-)

            > - fatalne jest gdy jacys ludzie sie bija na ulicy, badz rodzic bije dziecko
            > albo tez ktos zostaje napadniety - a inni nie reaguja wogole!

            To wogóle przeniefajna sytuacja, bo:
            - w Nowej Hucie robią takie wypuchy - niby faceci biją laskę, ale jak ktoś zareaguje, to laska ma ubaw po pachy i kasę na disco :/
            - jak się zareaguje skutecznie, to prokurator skłonny zawyżać swoje statystyki, no bo winnego ma na patelni
            - niby rodzice mają prawo do własnych metod wychowawczych, ale czasem aż by się klepneło taką mamuśkę
    • Gość: radykał Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 18:46
      najbardziej krępująca sytuacja, gdy wszyscy puszczają w tramwaju bąka, a on się
      łączy w jeden wielki bąbel, i smród jak cholera, i potem ja wchodzi ktoś nowy i
      dostanie się do tego bąbla smrodu to jest to Najbardziej krępująca społecznie
      sytuacja.
    • mifka Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 19:25
      wsiadasz do windy gdzie ktos jadacy przed toba puscil baka, na nastepnym
      pietrze dosiada sie sasiad-jego spojrzenie jest krepujace
      syt 2 jedziesz w autobusie,ktory gwaltownie hamuje. z reki wypada ci torebka a
      z niej rozne interesujace rzeczy jak tampony,gumy, plastikowy przyjaciel i
      paczka baterii
      • Gość: Jack Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 62.233.214.* 25.02.05, 19:42
        aż dziw bierze że nikt nie wpsomnial o sytuacjach milosnych, np. wyznac komus milosc a ten ktos mowi ze nie czuje tego samego. wtedy jest dopiero krepujaca sytuacja
        • mifka Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 25.02.05, 19:47
          krepujaca sytuacja jest wtedy jak puscisz gosciowi baka prosto w oczy podczas
          milosci francuskiej
          • Gość: mifek Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:22
            Czy to (tampony, gumy, pocieszyciel, czopki na hemoroidy itd) nie mogło
            podróżować w zamkniętej torebce?
            Wiem, nie mogło - przed chwilą trzeba było wydobyć bilet.

            Czy bilety muszą podróżować w najmniej dostępnej przegródce trzymanego w
            torebce portfela (pełnego dokumentów, pieniędzy, kart płatniczych, zdjęć całej
            rodziny itd), a nie w kieszeni płaszcza czy żakietu?
            Wiem, muszą.

            Dlaczego muszą?
            NIE WIEM !!!

            I wiem, że nigdy się nie dowiem. Porzuciłem już próby zrozumienia.

            Na akrobacje kobiet usiłujących dobyć biletu w rozkołysanym wnętrzu autobusu
            patrzę z perspektywy lekko życzliwego entomologa - uda się, czy znów będzie
            gleba? A jeśli gleba, to czy tylko zawartość torebki, czy jeszcze zawartość
            reklamówek, a może nawet cała posiadaczka tego majdanu?
            • mifka Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 27.02.05, 14:20
              szczerze mowiac nigdy nie bylam szczesliwa posiadaczka torebki wiec z autopsji
              znam sytuacje, kiedy to masz gile po sam pas i zlmanej chusteczki przy sobie.
              ale z wielkim zainteresowaniem przygladam sie podrozniczkom z torebkami i
              czasem sie zastanawiam czy aby przypadkiem te plastikowe wspomagacze nie
              wyskakuja z tych torebek specjalnie-tylko jeszcze nie wymyslilam w jakim celu.
              Masz jakis pomysl?
            • Gość: entomolog Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 00:50
              "Na akrobacje kobiet usiłujących dobyć biletu w rozkołysanym wnętrzu autobusu patrzę z perspektywy lekko życzliwego entomologa" Mifka

              Entomolog to chyba nie bardzo,bo mnie sie kojarzy, że to taki kolo od robali - ja bym obstawiał na "etnolog"
              • Gość: mifek Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 09:10
                Dla podkreślenia dystansu celowo i świadomie wybrałem przykład E-N-T-O-M-O-L-O-
                G-A (np. obserwującego zachowanie mrówek).

                Nazwy specjalizacji wewnątrzentomologicznej nie podaję celowo - Bóg jeden raczy
                wiedzieć, z czym by ci się skojarzyło..
              • mifka Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 28.02.05, 14:08
                to nie do mnie ta odpowiedz tylko do pana o ksywce mifek. pozdrawiam
            • ginger04 Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 03.03.05, 02:20
              Gość portalu: mifek napisał(a):

              > Czy to (tampony, gumy, pocieszyciel, czopki na hemoroidy itd) nie mogło
              > podróżować w zamkniętej torebce?
              > Wiem, nie mogło - przed chwilą trzeba było wydobyć bilet.
              >
              > Czy bilety muszą podróżować w najmniej dostępnej przegródce trzymanego w
              > torebce portfela (pełnego dokumentów, pieniędzy, kart płatniczych, zdjęć całej
              > rodziny itd), a nie w kieszeni płaszcza czy żakietu?
              > Wiem, muszą.
              >
              > Dlaczego muszą?
              > NIE WIEM !!!
              >
              > I wiem, że nigdy się nie dowiem. Porzuciłem już próby zrozumienia.
              >
              > Na akrobacje kobiet usiłujących dobyć biletu w rozkołysanym wnętrzu autobusu
              > patrzę z perspektywy lekko życzliwego entomologa - uda się, czy znów będzie
              > gleba? A jeśli gleba, to czy tylko zawartość torebki, czy jeszcze zawartość
              > reklamówek, a może nawet cała posiadaczka tego majdanu?
              To bylo naprawde dobre, chociaz jestem kobieta i mam ciagle ten sam problem z
              torebka:D
        • andapka Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 26.02.05, 17:49
          racja, krepujace głupie i czasami niepotrezbne;/
      • Gość: andi Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 82.160.53.* 26.02.05, 11:43
        podobno bąków nie wolno powstrzymywać,bo może dojsć do sytuacji że może
        człowiekowi wyrwać cały bok,a więc nie ''rydzykujcie'' ludzie tylko walcie z
        grubej rury.dziwicie się dupie toż to stworzenie głupie,a że mruczy,no bo sie
        mówić uczy.życzę [powodz....]popierdzenia
    • Gość: Roo Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 150.254.194.* 25.02.05, 20:12
      dostać okres podczas seksu?
      • Gość: braun Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 212.160.138.* 25.02.05, 20:15
        To akurat nie jest krepujace - to jest klopotliwe :)

        Natomiast krepujace moze byc wiadomosc zony o tym, ze jest w ciazy powiedziana
        marynarzowi ;)
        • Gość: szmit Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:26
          To akurat zależy od pozycji - jeśli kobieta jest na górze, nawet prześcieradło
          nie jest zagrożone.
    • Gość: Sissy Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.retsat1.com.pl 25.02.05, 21:27
      To ja zawsze jestem w tym drugim tramwaju! Gapię się chyba dlatego, że jeszcze
      gorzej znoszę patrzenie w takich momentach w stronę współpasażerów. I już
      polubiłam to bezczelne wgapianie się znudzonym wzrokiem w innych - zawsze się
      wtedy zastanawiam, czy ten ktoś odwzajemni spojrzenie, czy zacznie się nerwowo
      kręcić...
      • Gość: szarki Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.derbynet.waw.pl 25.02.05, 23:00
        Najbardziej krempująca sytuacja-----
        1.Na mieście zjadłeś jakiegoś hamburgera i potem dopada cię świder w
        jelitach-pędzisz do sracza w makdonaldzie szybko zdejmujesz majty i eksplodujesz
        jak wodospad a potem okazuje się że nie ma papieru-wtedy zakładasz majty idziesz
        do drugiej kabiny ale już jest za pózno.Jak masz blisko do domu to spoko ale jak
        daleko i jeszcze z buta to dramat-dupa przetarta i albo robisz pekla żeby się
        nie zatrzeć albo zapominasz o tym i po drodze do domu szukasz sklepu z posypkami
        dla niemowlaków...........................................
        • Gość: smoki Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:30
          Wystarczy położyć krzyżyk na majty i użyć ich jako papieru w drugiemj pustej
          kabinie, a do domu uderzyć na luziku.
    • Gość: xxxxxxx Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.02.05, 00:37
      Na zebraniu Sybiraków komórka huknęła mi na całą salę... polifonicznym hymnem
      zsrr... chciałem się zapaść pod ziemię...
      • Gość: ABBA Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.ne.client2.attbi.com 26.02.05, 02:46
        odwolac wesele JEDEN dzien naprzod, a goscie weselni i tak przyjechali i trzeba
        bylo swiecic oczami...
      • Gość: Kinga K. Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 21:58
        Dobre! Ha ha ha ha!
    • Gość: raf NY Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.ny325.east.verizon.net 26.02.05, 03:18
      A co wy na to ( na faktach ) : po zjedzeniu duzej porcji tortu - nie
      przeczuwajac zblizajacego sie nieszczescia - wracam do domu metrem . Podroz
      wymaga przesiadki i trwa lacznie ok.40 min ( Brooklyn ). Juz w pierwszym
      pociagu czuje dziwne "krecenie " w jelitach i rodzi sie pytanie : puscic baka
      czy nie ? Falszywy alarm - przetrzymam i dojade do domu . Juz w drugim pociagu -
      gdzie odleglosci miedzy stacjami sa duze ( w dododatku jest godzina szczytu -
      pelen wagon scisnietych ludzi ) - rozpoczyna sie rewolucja w moim brzuchu - a
      wiec zimny pot na czole , zielonoszara twarz i WIELKIE PARCIE w odbycie !!!!!
      Bol niesamowwity - sytuacja mnie przerasta - wiec przechodze pod drzwi - pociag
      w srodku tunelu ...Najpierw z trudem powstrzymuje eksplozje gazow - w koncu
      wybucha BOMBA - ludzie z obrzydzeniem zatykaja nosy i ze zdziwieniem mi sie
      przygladaja , a ja czuje ze pociag wreszcie dociera do celu , a w mojej nogawce
      przyjemnie rozeszlo sie cieplo ...No comments...
      • Gość: braun:)))))) Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: 212.160.138.* 26.02.05, 12:25
        raf NY
        :)))))))))))))))
        allles mnie rozbawil... heheheheheheheheh

        bravo!
        toszto klasyka - panie! :)
      • andapka Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 26.02.05, 17:41
        hahaha :D:) o lal p,acze;)
      • Gość: radykał brava za brawurę i odwagę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 18:08
        brava za brawurę i odwagę
    • Gość: Fiosia Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.zetosa.com.pl 26.02.05, 06:44
      Najbardziej krępujące jest jak siedzisz na seminarium magisterskim: 15 omc
      magistrów + pan profesor i studiujecie w ciszy mądry artykuł na ksero, a tobie
      zaczyna burczeć w brzuchu. Wszyscy udają, że tego nie słyszą, ty siuę
      denerwujesz i z nerwów zaczyna ci jeździć po brzuchu jeszcze bardziej. I jak tu
      się skupić na Chomskim???
    • parmesan Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 26.02.05, 09:34
      Jedno wyjscie, gapisz sie sam uporczywie i z zaparciem, zobaczysz kto pierwszy
      zwrok opusci
    • gregsmile01 Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje 26.02.05, 11:14
      najbardziej krępująca sytuacja? kiedyś kobieta pomogła mi zmienić koło w
      samochodzie :) niezły ubaw , prawda? no cóż ... nigdy wcześniej tego sam nie
      musiałem robić. w sumie nic trudnego ... a jednak kobitka mi pomogła :)
      • Gość: rysiek ochódzki Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.02.05, 12:22
        kiedys w centrum handlowym zachcialo mi sie siku, i przez pomylke wlazlem do
        babskiego kibla.juz na pierwszy rzut oka wydalo mi sie podejrzane ze nie ma
        pisuarow, ale jak wszedlem do kabiny to uslyszalem wchodzace babskie glosy... i
        sie tylko juz martwilem jak wyjsc, jak wychodzilem to zapadla cisza i sie na
        mnie z usmieszkiem patrzyly - a ja mialem cegle na twarzy hehe:)
        • Gość: A, ja Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.68.66.90.kutno66.tnp.pl 28.02.05, 00:38
          A ja gdy załatwiam się w damskim kiblu w pubie, i gdy kobitki się dobiają, to
          milczę. A gdy wychodzę informuję, że papier wymieniałem. I ja wiem i one
          wiedzą, że byłem za potrzebą. I jest luz.
    • Gość: zberten Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.icpnet.pl 26.02.05, 12:10
      18 godzin w pracy - w tym cala noc, caly czas na nogach i w koncu wsiadasz w
      tramwaj do domu, siadasz a przystanek dalej wsiada staruszka ktora zaczyna
      przemowe jaki to brak kultury :) podobna sytuacja kiedy nie ustepujesz bo masz
      dotkliwie skrecona kostke i nie dasz rady stac
    • Gość: zzzzz Re: Najbardziej krępujące społecznie sytuacje IP: *.n17.waw.pl 26.02.05, 12:30
      Najbardziej, ale to najokropniej krępujące jest to, że cierpiąc na "zespół
      jelita nadwrażliwego" ma się ciągle wzdęcia po jakimkolwiek jedzeniu właściwie.
      Umawiasz się ze swoim facetem na romantyczną kolację po czym idziecie do łóżka.
      Po godzinie lub dwoch zaczyna się sajgon, nie śpisz w ogóle, bo boisz się, że
      przez sen puścisz bąka, tylko co piętnaście minut wychodzisz do
      toalety....Jezuuuuu....
    • Gość: sloneczko baczek z sosem IP: *.onlink.net 26.02.05, 14:21
      tragedia
      • Gość: dudus Re: baczek z sosem IP: *.cpe.vic-2.comcen.com.au 26.02.05, 15:07
        tak sie sklada ze mieszkam z moja obecna zona , byla nazeczona. i jej mezem.
        dosc specyficzny uklad , wiem.

        bardzo kreoujaca sytucja jest gdy po sexie z moja zona ide do kuchni w
        bokserkach i mam jeszce czesciowy wzwod i napotykam sie na byla narzeczona.

        krepujace ejst rozmawianie na powany temat z klientem i uswiadomienie sobie ze
        ma sie rozpiety rozporek.

        ostatnioo moja szefowa weszla w "swierza" chmure mojego bąka" hehe. bardzo sie
        ucieszylem no ale ejdnak krepujace.

        krepujace jest zdanie sobie sprawy z tego ze wlascicielka biustu na ktory sie
        wpatrujesz od 5 minut w tramwaju, patrzy na ciebie i wcale sie nie usmiecha.

        kupowanie erotycznych gadzetow w sexshopie od suuuuper sexi laski , a;bo
        kobiety w wieku wlasnej matki.

        zlapanie za tylek przez super sexowna kobiete , , klientke, kobiete dojzala. )
        ja zupelnie zglupialem i zachowalem sie jakbym mial 5 lat)



        no i jeszce kilka by sie trafilo ale to czolowka
        • Gość: poldek No, no, nie nudzą się ludziska w tej Australii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:36

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka