ijaw
13.04.05, 14:37
CZemu nie? Niektórzy odkrywają związki z Gepidami, korzenie wśród Galatów też
się znajdują. :)))) Mhm, akurat to są żarty.
Ale na Węgrzech całkiem poważnie czas na Hunów nastał. Otóż kilka tysięcy
Węgrów dopatrzyło się związków z rodem Atylli.
"Potomkowie Attyli
Attyla
Grupa około dwóch i pół tysiąca mieszkaców Węgier wystosowała do rządu w
Budapeszcie petycję z żądaniem uznania ich za potomków wodza Hunów Attyli.
Domagają się w związku z tym uznania ich za mniejszość etniczną.
Król Hunów znany był z podbojów w Europie w czwartym wieku naszej ery,
zyskując przydomek Bicza Bożego.
Po śmierci Attyli w 453 roku, Hunowie zniknęli z oczu dziejopisarzy. Lud ten
stał się natomiast w powszechnym odbiorze synonimem barbarzyńców.
'Kulturowa tożsamość'
To jednak nie przeszkadza jego domniemanym potomkom, a rzecznik grupy
powiedział, że bycie dziś Hunem to kwestia kulturowej tożsamości.
Grupa węgierskich Hunów chce również zmiany społecznego nastawienia do
określenia 'Hun', które w krajach takich jak Węgry, czy Turcja, nie jest aż
tak złe, jak w innych częściach Europy.
Imię Attyla jest stosunkowo popularne na Węgrzech."
źródło: BBCPolska.com