Dodaj do ulubionych

kiedy zaakceptujemy zwiazki geji

22.04.05, 14:57
lesbijek, pedofili i zoofili ? apeluje o tolerancje
Obserwuj wątek
    • iberia29 Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 22.04.05, 21:18
      pogielo cie??? NIGDY.
    • iberia29 p.s.chyba gejow a nie geji..n/t 22.04.05, 21:19
    • cham_i_prostak Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 22.04.05, 22:00
      jestem za! tylko nie zapominajmy o nekrofilach oni też chcieliby w pokoju
      spacerować ze swoimi wybrankami...
    • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 22.04.05, 22:05
      na pewno ostatni na świecie (mówię oczywiście o samych gejach, bo reszta to
      marny dowcip), i jeszcze będziemy z tego dumni.
      :)
      bosz..
      • Gość: grom Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji IP: *.chello.pl 22.04.05, 22:27
        mam nadzieję, że jeszcze później, a i tak wstyd będzie, jeżeli do tego dojdzie
        na Swiętynigdy
        • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 22.04.05, 22:38
          wstyd przed kim? przed babami machajcymi ci przed nosem rózańcami:)? a może
          przed osiedlowymi drechami-penerami? bo na pewno nie przed europą i światem.
          :)
          • abaddon_696 Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 22.04.05, 23:06
            Na pewno nie przed Europą, dopóki większości nie zdobędą muzułmanie:)
            Co do świata - dziwne, ale tylko w krajach laicko-chrześcijańskich istnieją
            związki partnerskie czy małżeństwa gejów.
            • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 22.04.05, 23:21
              no, to wcale nie jest takie dziwne:) przez 'wstydzić się przed światem' miałem
              na myśli raczej świat cywilizowany oczywiście, na pewno nie będziemy się
              wstydzić bądź też nie np. przed aborygenami australijskimi, chociażby z tego
              powodu że oni pewnie nawet nie wiedzą że geje to może być coś dziwnego:)
              • Gość: grom Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji IP: *.chello.pl 23.04.05, 12:35
                wykryłeś jakąś zależność pomiędzy ilością "rozwiążków" a poziomem
                cywiliczacyjnym społeczeństwa?
                ciekawe, zaiste
                lepiej nie wiedzieć, niż wiedzieć i widzieć
                • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 13:43
                  a ty nie wykryłeś? oczywiscie, jak na razie tylko w kilku państwach śluby homo
                  są legalne, ale wiele państw już o tym poważnie myśli; w usa, gdyby prezydentem
                  był demokrata, też na pewno na poważnie zaczęłyby się do tego przygotowania.
                  a które państwa mówią 'nie, nigdy życiu!'? islamskie kalifaty oraz afrykańskie
                  dyktatury.
                  • abaddon_696 Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 14:15
                    Bzdury. Prezydent w USA nie ma nic do gadania w tej sprawie. Wszystko jest w
                    rękach stanów a już 18 z nich definitywnie zablokowało jakąkolwiek legalizacje
                    związków ciotek.

                    > a które państwa mówią 'nie, nigdy życiu!'? islamskie kalifaty oraz
                    afrykańskie
                    > dyktatury.

                    Oraz państwa azjatyckie, które się śmieją z różowej Europy.

                    • Gość: grom Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji IP: *.chello.pl 23.04.05, 14:53
                      po Twojej "różowej Europie" przyszło mi do głowy:
                      Europa "postępowa" - coraz bardziej kolorowa
                      nieeuropejczycy spokojnie czekają, aż "postępowa" Europa wymrze
                      "niepostępowi" jakoś nie palą się do omawianych związków, bo i dzieci z nich
                      niewiele
                      a jak nie będzie dzieci w Europie, to może będzie postęp, ale postęp w ilości
                      ludzi innych kultur
                      • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 15:13
                        postęp nie jedno ma imię.
                        :)
                    • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 15:12
                      tak samo jak śmieją się z tego, że u nas kreskówki nie są chociaż w procencie
                      popularne jak tam, że większość facetów nie lecą na lolitki szkolnych
                      mundurkach, oraz że za publiczne żucie gumy policjant nie ma prawa wlepić
                      grzywny. nie porównujmy się z kulturami azjatyckimi, bo to zupełnie inna bajka.
                      oczywiście że wszystko jest w rękach ustawodawstwa federalnego, ale nad
                      całością sprawuje pieczę biały dom i waszyngton, który może zarówno wystosować
                      wytyczne odnoście pewnych spraw, jak i kazać gubernatorom danych stanów zmienić
                      prawo w danych kwestiach (była już głośna sprawa, kiedy bush odgórną decyzją
                      chciał unieważnić dotychczasowe śluby homo zawarte na terenie stanów, a także
                      zdelegalizować śluby homo w san francisco).
                      • abaddon_696 Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 15:30
                        (była już głośna sprawa, kiedy bush odgórną decyzją
                        > chciał unieważnić dotychczasowe śluby homo zawarte na terenie stanów, a także
                        > zdelegalizować śluby homo w san francisco).

                        Ale nic to nie dało. Dopiero Arnold to zablokował na podstawie prawa stanowego.
                        Konstytucja USA nie definiuje małżeństwa jako związku k i m, więc jedyne, co
                        może Bush zdziałać przeciw gejom to nakłonić kongres, by przyjął taką poprawkę.
                        To prawie niemożliwe, bo musiałoby to poprzeć 60% senatorów, a potem
                        ratyfikować 75% stanów (co jest już bardziej prawdopodobne).
                        Z kolei Clinton podpisał w 1996 r. tzw. "Defense of Marriage Act", wg którego o
                        definicji małżeństwa czy przyjęciu związków partnerskich decydują same
                        poszczególne stany. Tak więc np. Connecticut wprowadził ostatnio związki
                        partnerskie, jednocześnie definiując małżeństwo jako związek k i m.
                        • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 15:34
                          spoko:) widzę pogrzebałeś trochę w necie;)
                          • abaddon_696 Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 15:36
                            Nawet nie, po prostu interesuję się tym, co się dzieje w mojej byłej
                            ojczyźnie:)
      • abaddon_696 Chyba coś Ci się pomyliło. 22.04.05, 22:31
        Lesebijki to "marny dowcip"? Jeżeli cokolwiek legalizować, to tylko związki
        les - przynajmniej ja bym bardzo chciał:)
        • blinski Re: Chyba coś Ci się pomyliło. 22.04.05, 22:37
          oj czepiasz się słówek:) przez 'gejów' miałem na myśli ogólnie związki homo.
          zresztą słowo 'gej' wywodzi się z angielskiego, a tam oznacza ono zarówno gejów
          jak i lesbijki.
          :)
    • mr_pope Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 22.04.05, 22:30
      Za 15 minut.
    • Gość: Alutka Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 23:13
      Mam nadzieję że nigdy!
    • Gość: pedro Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 23:49
      a ja domagam sie legalizacji pedofili i nekrofili, oczywiscie za obupolna
      zgoda, a wiec jesli niemowlak sie zgodzi na takie zwiazek to czemu nie :)
      • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 00:15
        no i trup też oczywiście:) jak tak to i ja się zgodzę:)
        • aniadrg Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 00:52
          ja jestem trupojadem i jem zwloki
          • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 01:27
            a pytałaś się wpierw trupa, czy możesz go spałaszować:)?
    • dunajec1 Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 01:19
      Jak sie zmieni religia,na jakas inna.
      • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 01:28
        w hiszpanii jakoś się nie zmienia, a poradzić sobie umieją:)
      • adamek_b STOP 23.04.05, 09:17
        moze ktos tam zna mnie z forum ... ksiedzem jestem i dla mnie osobiście związki
        homo, są najzwyklejszą chorobą. W dniu legalizacji związków w Holandii na
        świecie "zrobiło" się nagle multum gejów i lesbijek! czy to jakas nowa moda?
        przypominam, że ks. kard. Wyszyński podpisał dekret o rozdzielności Kościoła od
        Państwa, więc nei żyjemy w państwie kościelnym, jak część osób chyba sądzi ;/ :)
        • nikodem202 Re: STOP 23.04.05, 12:45
          Te tezy są niepoprawne politycznie. Trzeba uważać żeby kogoś nie urazić,
          przecież bycie homo to normalne... (8-0
          • blinski Re: STOP 23.04.05, 13:46
            no raczej że normalne. panie ksiądz, a nie zauważył pan, po wprowadzeniu
            kapitalizmu w polsce jakoś dużo się nagle zrobiło kapitalistów, nie? może po
            prostu po wprowadzeniu ślubów homo w holandii geje z róznych państw zobaczyli,
            że to jednak jest możliwe, i dlatego tak się głośno zrobiło?
    • nikodem202 Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 12:42
      Związki homosexualistów akceptuję, bez możliwości wychowania dzieci i
      sakramentalnego ślubu. O reszcie nie ma mowy.
      • blinski Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 13:47
        ślub sakramentalny to chyba sprawa danego kościoła, nie państwa, więc zmiania
        prawa w tym kierunku nic nie da.
    • Gość: Szelma Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji IP: *.jmdi.pl 23.04.05, 12:52
      a o jaka akceptacje chodzi? bo jezeli akceptacja ma sie odnosic do mozliwosci
      zawierania związkow małzenskich, adopcji dzieci to ja mówie NIE. natomiast jak
      ktos chce mieszkac razem itp to nic mi do tego.
      • messsja Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 15:17
        a jak pedryl chce adoptowac niemowlaka do rypania to co?
        • ka1311 Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 15:20
          Adopcja dziecka nie jest wcale taka prosta, przechodzi się serię rozmów,
          testów, więc taki delikwent miałby problem.
          • Gość: eff Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 15:48
            HOMOSEKSUALIZM:"Dawniej uważany za dewiację seksualną, według najnowszej
            klasyfikacji zaburzeń i chorób Światowej Organizacji Zdrowia żadna orientacja
            seksualna sama w sobie nie powinna być traktowana jako zaburzenie." nie

            zaakceptujemy dopóki nie poznamy...

            "Homoseksualizm nie jest niczym niezwykłym z punktu widzenia biologii, ponieważ
            zbliżenia o takim charakterze spotykane są dość powszechnie w świecie zwierząt,
            również wśród najbliższych "krewniaków" człowieka szympansów. Według różnych
            badań oblicza się, że wśród populacji ludzkiej jest 3-5% osób homoseksualnych.
            Procent ten jest STALY w czasie."

          • messsja Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 15:48
            slyszalam ze w japoni bogaci pedryle sobie zamawiaja dzieci z probowki
            specjalnie przystosowane do dymania , czy to prawda?
    • annddiik Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 16:05
      Homoseksualista to nie to samo co pedofil. Równie dobrze można być
      heteroseksualnym jak i homoseksualnym pedofilem. Stawianie znaku równości jest
      tutaj bardzo krzywdzące dla geyów. Co jest właściwie takiego złego w
      homoseksualiźmie?
      • messsja Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji 23.04.05, 16:08
        nie wiem czy wiecie ale wielki FROYD napisal ze nawet kilu miesieczn edziecku
        ma ju zprzyjemnosc sexualna z wyprozniania tzn faza analna, ze gdy niemowlak
        robi kup eto tak jakby doznawal orgazmu, tylko ze pamiec z dzicistwa szybko
        zanik ai wy nic nie pamietacie z tego al etak jest, wiec mowi to samo za siebie
      • Gość: eff Re: kiedy zaakceptujemy zwiazki geji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 16:16
        przyjęło się, że homo, oprócz "innej" orientacji sexualnej, są ogólnie rzecz
        biorąc dziwni, zboczeni, niebezpieczni, chorzy - takie przypadki zdarzają się,
        to prawda(slyszymy to co chcemy slyszec). a dlaczego się zdarzają? wyobraźcie
        sobie dziecko które rodzi się w domu patologicznym - w którym prawie każdy jego
        ruch jest krytykowany, zwykłe potrzeby stają się prawie koszmarem... a ten dom
        to nasz kraj - i to nie tylko dla homosexualistów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka