Dodaj do ulubionych

Dziecko w kajdankach.

23.04.05, 18:54
Gdy taka mała pięciolatka,na Florydzie, ktora rzucała książkami, rwała papier
na drobne kawałki, a nawet biła dookoła swoich kolegów- została zamnięta w
kajdanki przez policję i odstawiona z powrotem do domu. To oczywiście matka
oburzona.
Ja uważam, że to była dobra robota. Dość rządzenia bachorów w szkołach!
Obserwuj wątek
    • habitus Re: Dziecko w kajdankach. 23.04.05, 19:11
      Policja w Polsce nie interesuje się przypadkami przestępców małoletnich. Poki
      kogoś nie zabiją...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=23097725
      • witch-witch Re: Dziecko w kajdankach. 23.04.05, 19:32
        Otóż to. Dzięki za link.
      • Gość: magdalenka201 Re: Dziecko w kajdankach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 21:46
        Bo u nas w Polsce prawo jest do kitu
      • Gość: Doom Re: Dziecko w kajdankach. IP: *.aster.pl 23.04.05, 23:02
        Piekna historia z tym bialostockim smarkaczem. Nie mozna mu po prostu dac w
        ucho?
      • Gość: Thea Re: Dziecko w kajdankach. IP: *.arcor-ip.net 24.04.05, 00:52
        habitus napisała:
        > Policja w Polsce nie interesuje się przypadkami przestępców małoletnich. Poki
        > kogoś nie zabiją...
        Tylko wsadza mlodociannych za podrobienie zaswiadczenia lekarskiego za kratki
        a innych za machloiki milionowe na szkody panstwa i spoleczenstwa uniewinnia
        sie.
    • Gość: :] Re: Dziecko w kajdankach. IP: *.euronet.net.pl 23.04.05, 21:42
      popieram, dobrze jej tak. gdyby nie rozrabiala to nauczycielka i dyrektorka nie
      musialyby wzywac policji. nie ma nic gorszego niz rozwydrzone bachory.
    • Gość: Kasia Re: Dziecko w kajdankach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:50
      Naprawdę uważasz, że to co piszesz ma aż taki sens, by zostawiać to na różnych
      forach??
      Policja amerykańska zapewne miała jakieś podstawy prawne do uczynienia tego, co
      uczyniła...
      Bo jak nie, to na miejscu tej matki puściłabym ich z torbami.
      Od dyrektorki szkoły poczynając.
      Jeżeli nauczyciel sobie nie potrafi poradzić, to niech zamiata ulice.
      Nie musi pracować z dziećmi, jak się do tego nie nadaje.
      • Gość: anka Re: Dziecko w kajdankach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:58
        Gość portalu: Kasia napisał(a):
        > Bo jak nie, to na miejscu tej matki puściłabym ich z torbami.
        > Od dyrektorki szkoły poczynając.
        > Jeżeli nauczyciel sobie nie potrafi poradzić, to niech zamiata ulice.
        > Nie musi pracować z dziećmi, jak się do tego nie nadaje.

        Ale jesteś głupiutka Kasiu...
        • Gość: Kasia Re: Dziecko w kajdankach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 05:58
          A dlazego tak uważasz Andziu?

          Masz coś do powiedzenia?
      • Gość: grom Re: Dziecko w kajdankach. IP: *.chello.pl 23.04.05, 22:59
        a że nie nadaje się do pracy z dziećmi to obaczył świat cały, może i przełożeni
        zobaczą
        czy jutro ta pani będzie dyrektorem tego przedszkola?
        dla jej własnego dobra powinna trzymać się od dzieci z daleka, jeżeli tak boi
        się dziecka
    • xxx131 Re: Dziecko w kajdankach. 23.04.05, 23:02
      i dlatego dzieci wolaja : HWDP

      Co wolicie model szwecki wychowania (bezstresowe wychowanie) czy wladze 'silnej reki'.
    • Gość: usa to debile I love usa... ha ha ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:03
      • pizza Re: I love usa... ha ha ha 23.04.05, 23:08
        Ja mysle, ze to byla gruuuuuba przesada.Ktos chcial sie wykazac(jak wszedzie sie
        zdarza).
        • asiaasia1 Re: I love usa... ha ha ha 24.04.05, 00:47
          Co za kompletny debilizm ! O q. , mam nadzieję ,że pójdą do więzienia albo
          zapłacą zayebiście wilekie odszkodowanie .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka