Dodaj do ulubionych

Rachunek...

16.06.05, 15:48
Wczoraj wieczorem przygotowywalam kolacje, kiedy moj syn wszedl do kuchni.
Podal mi kartke.
Oto co napisal:
za scielanie mojego lozka caly tydzien - 10 zl.
za kupowanie gazet - 5 zl.
za pilnowanie domu, kiedy ty poszlas po zakupy - 2 zl.
za wynoszenie smieci - 5 zl.
za podlewanie kwiatkow na balkonie - 5 zl.
Razem: 27 zl.

Popatrzylam na niego... gryzl olowek...
Masa wspomnien...
Wzielam od niego ten olowek, odwrocilam kartke i napisalam:
9 miesiecy wyczekiwania i 12 godzin porodu - PREZENT
nieprzespane noce, abys ty dobrze spal - PREZENT
ciagly niepokoj, strach o ciebie - PREZENT
zabawki, jedzenie, ubrania - PREZENT
oplaty za nauke - PREZENT
porady, wskazowki, doswiadczenie zyciowe - PREZENT
wycieranie twoich lez i chusteczki - PREZENT
i wreszcie milosc do ciebie - PREZENT.
Obserwuj wątek
    • rozowaskarpetka Re: Rachunek... 16.06.05, 15:52
      a ile lat ma to dziecie? Chyba niewile wywnioskował z Twych porad, wskazówek i
      porad życiowych - serdecznie współczuję!
      • greypc Re: Rachunek... 16.06.05, 15:54
        czytalem ten tekst w jakiejs książce. ale i tak ładny ;] no tylko, ze to nie
        chodzi o jej dziecko.
      • yoma Re: Rachunek... 16.06.05, 15:55
        Co chcesz od dziecka i rad życiowych? Zaradny, i jest szansa, że nie będzie w
        przyszłości łez wylewał pod hasłem "pracuję w supermarkecie za 400 zł, a i to
        mi nie płacą, co robić?"
        • rozowaskarpetka Re: Rachunek... 16.06.05, 16:00
          chyba żartujesz? Jednak troche inaczej sobie wyobrażam zaradność życiową niż
          wyciąganie kasy od matki za zrobienie czegoś, co jest dziecka obowiązkiem;
          wykonując te drobne czynności uczy się zaradności, samodzielności. Może
          powinien dopłacić za to, że ma gdzie i u kogo się tego uczyć?
          • yoma Re: Rachunek... 16.06.05, 16:06
            Dzieciak się uczy, że za pracę należy się wynagrodzenie.
    • Gość: maniaska Re: Rachunek... IP: 80.51.176.* 16.06.05, 15:59
      a może to jej syn przeczytał tę książkę a nie ona...
    • mmmal Opowiem Ci 16.06.05, 16:08
      podobną nieco historię.
      Był sobie ojciec, który zdobył sporą kasę. Nagabywany przez rodzinę o pomoc dla
      dorosłego syna, który wpadł w finansowe tarapaty, przedstawił synowi podobny
      rachunek. Ze uwzględnieniem książek do szkoły, skarpetek i wszystkich prezentów
      gwiazdkowych. Wydatków na studia. Etc.
      Dokładnie zgadzało się to z kwotą tak szalenie potrzebną chłopakowi i jego
      rodzinie.
      Ta historia nie miała Cię pocieszyć. Ale może dobrze usłyszeć coś
      straszniejszego. Bo to chyba gorsze, tak zadziałał dorosły facet.
      Myslę, że Twój dzieciak przeżywa trudny czas, buntuje się, młody jest, prawda?
      I zrozumie, przemyśli Twój "rachunek".
      Pozdrawiam :)
    • anmar123 Re: Rachunek... 16.06.05, 23:04
      To jak Filip z "Rodziny zastępczej" której jestem fanem. Przed chwilą oglądałem
      jakiś stary odcinek na Polsacie2. A ja swojej córce po ukończeniu studiów
      opowiedziałem bajeczkę o ptaszkach. A idzie to tak: Jak z jajeczka wykluje się
      ptaszek, to rodzice-ptaszki przynoszą do gniazdka robaczki i karmią pisklę. Jak
      obrośnie trochę w piórka, to przynoszą robaczka i siadają w pewnęj odległości
      od gniazdka i czekają aż pisklę wyjdzie do nich po robaczka. Później siadają z
      robaczkiem na gałęzi oddalonej od gniazda. Jak pisklak podfrunie do nich po
      robaczka, to znaczy, że już umie fruwać i da sobie sam radę w życiu.
      Córka zrozumiała. Rachunku mi nie wystawiła. Mieszka daleko.
      A jednak mimo wszystko wspieram ją. Jak nie dobrą radą, to jak mogę jakąś kwotą
      np. na dodatkową naukę (kurs PR, j. angielski).
    • llukiz Bo widzisz 16.06.05, 23:42
      Taka rola rodziców. On nie będzie spłacał "długu" tobie , lecz swoim dzieciom. A
      te dzieci też będą się odwdzieczać swoim dzieciom a nie rodzicom. Takie to życie
      jest
      • Gość: P. Re: Bo widzisz IP: *.fbx.proxad.net 18.06.05, 14:22
        To wina rodzicow ... ? szkoly... ? dzieci... ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka