matyldan
16.07.05, 00:51
Co widać na różnych forach, ciągle trwa wojna o to, które studia są 'lepsze'.
Moje zdanie jest takie, że dzienne są formą wydłużania sobie lat młodości,
natomiast zaoczne bardziej 'dorosłe', bo raz, że zazwyczaj studenci zaoczni
już pracują, dwa - sami się utrzymują, bo tatuś i mamusia już nie daje na
kino i buciki, trzy - zaoczni szybciej dojrzewają, zmusza ich do tego
sytuacja.
Po studiach zazwyczaj ci z dziennych dopiero zaczynają dorosłe życie, ci z
zaocznych mają parę lat dorosłego życia za sobą.
A jak wy uważacie?