Dodaj do ulubionych

Kobieca prasa - KRYTYKUJE!

16.07.05, 17:14
Chcialabym skrytykowac prase kobieca. Przede wszystkim za:
- dwulicowosc i falsz. Na jednej stronie artykul typu "akceptuj swoje cialo,
kochaj siebie taka, jaka jestes", zas na kolejnej stronie zdjecia
wychudzonych modelek
- za porady o oszczedzaniu typu "jak przezyc za 10zl dziennie" polaczone ze
zdjeciami butow za 1200 zl i kremow za 500
- za mordowanie milosci prawdziwej i szczerej (patrz caloksztalt)
- za przedstawianie faceta jako obiektu potrzebujacego pobawic sie fajnymi
gadzetami, dobrze zjesc i poseksic - w zwiazku z tym ostatnim
usprawiedliwianie glupiego zachowania facetow, egoizmu i prostactwa
- wmawianie, ze kariera i wyscig szczurow sa teraz taaaakie modne i potrzebne
kazdej babce do szczescia
- kreowanie kobiety samodzielnej jako egoistki, ktora cieszy sie zyciem
lekkim i przyjemnym, bawi (z) facetami a jednoczesnie pnie sie po szczeblach
kariery. Nie zapominajac, ze wydaje przy tym ogromne sumy na laszki, butki i
sterty najdrozszych kosmetykow
- posiadanie kremow: antycellulitisowego, na noc, pod oczy, przeciw
rozstepom, przeciwzmarszczkom , z flitrami, na przebarwienia, nawilzajacego,
na dzien, matujacego, na szyje, na piersi, na dekold, na na.. - uroslo do
rangi priorytetu narodowego. Mam wrazenie, ze jesli obchodze sie bez tego
arsenalu, jestem fe, niezadbana i niemodna. A to paskuda ze mnie!
- aby owe pisemka nie byly odbierane jako "pustostany", zawsze znajdziemy w
nich jakies ogromnie "ciekawe" pozycje literackie. Tja, do ksiazek mile Panie!
- Gdybym miala sie stosowac chociaz do czesci zawartych w tych pismach porad,
moja doba musialaby miec 48 godzin, moja jedyna praca musialaby byc
pielegnacja swego ciala i wnetrza, a i wszystkie zarobione pieniadze
wydawalabym na akcesoria w pismach owych prezentowane
- przy czym ww "pielegnacja wnetrza" traktowana jest bardzo powierzchownie.
Tak.. najwiekszymi wewnetrznymi problemami kobiet zapewne sa.. "dlaczego mnie
rzucil", "jak zyc w zgodzie z szefem", "jak uszczesliwic faceta w weekend"..
- i te denne porady typu: jak osiagnac orgazm z nowym facetem, jakie nowe
pozycje w lozku sprawia, ze wasza milosc ozyje (tja! jakie to proste!), jak
flirtowac latem, jak poderwac Wlocha, jaka fryzura pasuje do jakiej sukienki,
jakie buty do jakiej sukienki i jaka pomadka do ust do jakiej torebki i
lakieru do paznokci.. Zwariowac mozna!
- jeszcze lepsze sa porady "specjalistow" - ktorzy walkuja w kolko to samo,
tak, ze jesli kupie gazete w lipcu, moge byc niemal pewna, ze ten temat byl
juz poruszany w lutym, marcu i grudniu zeszlego roku oraz 2 i 3 lata wstecz -
owszem, w nieco innym konteksie ale niczego nowego sie nie dowiadujemy
- o masowa manipulacje kobiet - oj, nieladnie..
- o wmawianie nam, ze powinnysmy byc piekne, madre, ambitne, szczesliwe - a
to wszystko dzieki temu, ze sie obkupimy. ja wiem, ze marketing itede, ale na
litosc boska..!
- prezentowanie produktow elektronicznych - czyli kolejna manipulacja. Z
kartek az krzyk slychac: kup taki bajer, ten najnowszy produkt generacji
cyfrowej - a nikt nie powie ci, ze jestes gorsza od mezczyzny. Ba, ale czemu
nie proponuja bysmy kupowaly mlotek i gwozdzie? Toz to przeciez jeszcze
bardziej meskie!

To chyba na tyle. Jeszcze jesli mi sie cos przypomni, na pewno dopisze.
Ciekawa jestem rowniez Waszych opinii i spostrzezen.
Obserwuj wątek
    • Gość: Iwona Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.07.05, 17:43
      Calkowicie sie z toba zgadzam. Powielane te same tematy kazdego roku, jak byc
      piekną zgrabną, jak przeżywać orgazm, tylko plaski brzuch najmodniejszy na
      plażę, i jak usidlić mężczyzn. Makabra.Przestalam kupowac i nie zaluje. Ile
      razy mozna czytac ten sam temat.
      • Gość: ANNA TRAVEL Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:59
        KOBIECĄ PRASĘ PISZĄ MĘŻCZYŻNI
        I RADZĄ JAK KOBIETKI MAJĄ DOGODZIĆ MĘŻCZYZNOM
        W ŁÓŻKU
        I NIE TYLKO
        • Gość: Rizzen Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 13:55
          nie zapomnij dodać że ci mężczyźni to szowinistyczne masońsko-cyklistyczne
          świnie!!! :D
      • Gość: Plinka Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.oracle.co.uk 18.07.05, 11:11
        Ja z pism kobiecych juz dawno zrezygnowalam - nie da sie ich czytac!Sa tam
        kompletne bzdury, artykuly sa potwornie naiwne, wrecz zenujace!Namawiam do
        czytania w zamian ksiazek oraz prasy dla ludzi majacych mozg, chociazby Wprost
        czy Newsweek.
        • antidotumm Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 11:14
          Z prasy kobiecej czytam tylko Polityke. Zadna z moich kolezanek nie czyta prasy
          kobiecej!
          Wystarczy sobie kupic: poradnik w sprawach seksu, drugi w sprawach kosmetyki,
          trzecia- ksiazke kucharska, i codziennie czytac po stroniczce- i macie prase
          kobieca w pigulce.
        • jamtoja Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 11:40
          Ja dodam 1 rzecz. Prasa "meska" jest rownie denna (chociaz mao sie znam po
          zdolalem przejrzec 3 takie gazetki i odrzucalo mnie za kazdym razem, a bralem
          podobno "najlepsze").
          Newsweek Wprost, to ja wole nie :-), ale to juz kwestia gustu/przekonan.
          pozdrawiam
          • anna451 Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 16:44
            sądząc po pisowni twojej to raczej nie jesteś w stanie rozumieć o czym piszą w
            Polityce czy Wprost ale w Nie to i owszem
            • jamtoja Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 01.08.05, 12:56
              Co do Nie to nie wiem, nigdy nie czytałem, może udałoby mi się zrozumieć jakbym
              wytęrzył wszystkie me komórki i miał dużo czasu...
              Co do pisowni... cóż jest jak jest...
              Co do mego mózgu i rozumienia czytanego tekstu to proszę się odwal, bo nie tobie
              to oceniać....
              Denerwują mnie ludzie twego pokroju. Chcesz udowodnić, że jestem debilem bo źle,
              nieskładnie piszę? Z błędami... Masz kompleksy? W dyskusji na żywo nie wychodzi
              ci "zabłyśnięcie".
              Pozdrawiam, mimo wszystko.
              • anna451 Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 01.08.05, 16:42
                Chyba nadszedł najwyższy czas aby zacząć czytać KSIAZKI.
          • Gość: Jonsi Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 01:07
            Kolega pewnie "NIE" preferuje :)
        • Gość: max Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 13:30
          popieram i mam jedno pytanie:
          gdzie was znależć kobietki, bo już się bałem, że inteligentnej płci pięknej to
          już nie ma na tym świecie. I cieszę się, ze się myliłem. Gdzie was szukać???
          • Gość: Beata Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.07.05, 14:34
            do max-a : rozejrzyj się dookoła siebie a napewno znajdziesz niejedną
            inteligentną kobietkę. I jeszcze jedno- o inteligencji nie świadczy fakt co
            sie czyta tylko to czy z "nawału" informacji potrafimy wybrać te wartościowe.!
            pozdrawiam
      • Gość: Anka Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 18.07.05, 12:56
        Więc przestancie to kupować! przecież tylko dlatego istnieją na rynku, że
        znajdują stale nabywców
      • Gość: magdalena Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 15:26
        Calkowicie sie z Toba zgadzam.W zasadzie,wszystko to co napisalas,to doslownie
        niedawno wypowiedziane moje slowa na temat tego ,jakimi bzdurami karmi nas
        podrzedna polska prasa kobieca.A juz na pierwszy plan wysuwa sie "cOSMOPOLITAN"
        ZE SWOIMI pseudomadrymi poradami!juz pierwszy lepszy artykul na ktorego
        natrafiam po otwarciu tej gazety, wrecz mnie oburza i bulwersuje(potem mam
        mdlosci i cierpie na niestrawnosc)-bo rzadko kiedy pisza w niej cos madrego:-))
        Moze tylko porady dla facetow sa ok i prawie bez zarzutow,a reszta ,nie
        ukrywajmy,pozostawia wiele DO ZYCZENIA!!moje zarzuty co do cosmopolitan,odnosza
        sie glownie do faktu,iz przedstawia ona wszystkie kobiety jako
        wyuzdane,niezalezne,bezpruderyjne dz...,ktore na kazdego faceta patrza jak na
        danie- "MIECHO"(NIE ZNOSZE TEGO OKRESLENIA)do schrupania-czyli zaliczenia!a
        potem wymieniaja to danie na lepsze,smaczniejsze,bo przeciez od tego samego
        dostalyby niestrawnosci:-))-ja osobiscie preferuje zdrowa zywnosc i jestem
        wegetarianka:-)))Poza tym,w facecie dostrzegaja wylacznie urode(ladna
        twarzyczka,na brzuszku kaloryferek,a w glowie siano) i "duze"wyposazenie
        rozporka.Dobrze jest tez,gdy facet jest troche mlodszy(przeciez musisz sie
        jakos dowartosciowac i pochwalic przed kolezankami,ze nawet taka stara du...jak
        ty ma wziecie u mlodzikow)-bo to jest teraz trendy,a ty nie mozesz sie
        wyrozniac, majac od lat tego samego "dziadka" u boku(przeciez to obciach)!!-i
        niewazne,ze jest wam ze soba dobrze,ty po prostu jestes staroswiecka nudziara
        bez wyobrazni,ktora wreszcie powinna sie opamietac i pomyslec o sobie,uwierzyc
        w siebie,rozerwac sie i ...wyjechac na erotyczna eskapade do Tunezji(rozgrzani
        do czerwonosci Arabowie, juz czekaja na takie glupie i naiwne Polki jak ty,ale
        co tam,ty chcesz sie tylko "troche zabawic-"zycia pouzywac",przezyc fascynujaca
        przygode-przeciez nalezy ci sie to!!!!-jak zapewnia cie "cosmo",-a ty musisz w
        to uwierzyc!:_)))Kobieta wg TEJ GAZETY,to taka hiena wiecznie czatujaca na
        kolejna ofiare-czyli faceta,ktorym sie pobawi,wyssie z niego ostatnie
        soki,ograbi z zasobnosci konta bankowego,a na koniec "rogi przyprawi"i porzuci
        dla kolejnego naiwniaka.W dodatku jest kobieta niezalezna, nastawiona na
        kariere zawodowa,pasje,podroze, na awanse i profity-taki" trybik w wielkiej
        maszynie parowej",ktorej zycie rozgrywa sie miedzy
        praca,sypialnia,kosmetyczka,lozkiem(a moze biurkiem )szefa,kawalerka swojego
        faceta,kawiarnia,pogaduszkami z kolezankami i fryzjerka!To zycie babki,ktora
        pragnie zmienic swoj los" wyemancypowanej wspolczesnej prostytutki"i
        karierowiczki,czytajac madre rady cosmo,i w rezultacie owych porad ,
        wynagradzajac swojemu facetowi,swoj napiety tygodniowy rozklad,robiac mu dobrze
        w weekend:-)))smiechu waaarteeeee!!mam znajomego seksuologa z ktorym razem
        smiejemy sie z tych bzdur,ktore wypisuja w cosmopoplitan-oni wszedzie
        podkreslaja:"ty musisz miec orgazm 5 razy dziennie,ty musisz tamto i owamto"-a
        tak naprawde ,nie uwzgledniaja indywiduum kazdego czlowieka-ja mowie:"musi to
        na Rusi,a w Polsce jak kto chce!":-)))COSMOPOLITAN z jednej strony ukazuje
        wizerunek kobiety wyksztalconej,madrej,niezaleznej,samodzielnej,"odnoszacej
        sukcesy"(najczesciej tylko w zyciu zawodowym,bo w prywatnym sa tylko
        niespelnionymi,przezytymi-laskami,ktore tylko marza ,by znalezc tego wlasciwego
        partnera na cale zycie,a ciagle udaja,ze tylko kariera sie dla nich liczy),a z
        drugiej strony sa :nieporadnymi ,infantylnymi dziewczynkami,ktorym trzeba
        wskazywac droge do odnalezienia lechtaczki i zrobienia sobie samej dobrze(jakby
        byly co najmniej cnotkami),podczas gdy niejedna moglaby sie pochwalic tabunem
        kochankow!!gdzie w tym sens i logika????!!przeciez to istny paradoks!no tak to
        jest,jak biega sie za rozporkiem majac nascie lat,to w wieku 30 trzeba w koncu
        samemu poznac i odkryc wlasne cialo(bo partner nie zrobi tego za ciebie-to
        twoje cialo i ty sama powinnas wiedziec co i jak)!!a tak na koniec ,to
        tworzenie i ksztaltowanie jakiegos czasopisma ,nie polega na przedrukach z
        prasy zagranicznej,ale na dostosowaniu problematyki tematu do realiow i
        mentalnosci danej spolecznosci danego kraju!!a te bzdury z netu, to tylko
        wybiorcze opinie "ochotnikow",a nie prawdziwe opinie Polek czy Polakow na dany
        temat!!forum cosmo w necie to niestety pole popisow "ograniczonych
        umyslowo"nastolatek,a nie dojrzalych,rozsadnych kobiet!
        Chociaz prase kobieca czytam stale i regularnie(bo mam do niej bezplatny
        dostep),to przyznam szczerze,ze gdybym musiala za nia zaplacic,ograniczylabym
        ja do 1/5 z tego ,czego korzystam teraz!dlaczego?bo nie jest warta wiekszego
        zainteresowania,a tym bardziej slepego nasladowania wszystkiego ,co tam sie
        znajdzie i przeczyta!:-))))))GORACA POZDRAWIAM wszystkich
        czytelnikow ,czytelniczki
        magdalena
    • kokieteryjna Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 16.07.05, 17:46
      wdeszczurosne napisała:

      > Chcialabym skrytykowac prase kobieca. Przede wszystkim za:
      > - dwulicowosc i falsz. Na jednej stronie artykul typu "akceptuj swoje cialo,
      > kochaj siebie taka, jaka jestes", zas na kolejnej stronie zdjecia
      > wychudzonych modelek
      > - za porady o oszczedzaniu typu "jak przezyc za 10zl dziennie" polaczone ze
      > zdjeciami butow za 1200 zl i kremow za 500

      :D:D:D:D:D:D
      Dokladnie! Sciema totalna!
      • Gość: terry Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.aster.pl 16.07.05, 18:29
        Jako że czytam dokładnie wszystko co mi w ręce wpadnie, znam także tzw. prasę
        kobiecą. Gdybym był kobietą, to chyba bym się wkurzył czytająć bzdury jakie
        tam "mundre panie redaktorki" wypisują. Jeśli jest jakaś sonda, to wypowiada
        się np. Jola (31 - wiek podany, po co??) trenerka fitness, Sandra (34)
        menedżerka, Anita (27) pracowniczka agencji reklamowej i tak dalej w tę mańkę.
        Rozumiem żee to przekrój przez typowe kobiece zawody w naszym kraju. Albo
        reklama jakiegoś mazidła dla nastolatek z komentarzem - to nieprawda że 16-
        latkja nie potrzebuje kosmetyków. Ona już POWINNA używać tego, śmego, tamtego -
        wszystko oczywiście przypadkiem reklamuje się w danej gazecie. Testy
        psychologiczne - śmiechu warte! Czy bardziej podoba Ci się szlachecki dworek,
        czy ultranowoczensa willa sterowana komputerowo? Jeśli odpowiesz że dwroek
        to "kolejna mundra" pani psycholog uświadomi Cię że jesteś konserwatywna i
        lubisz tradycję. Eureka! Podaj mi mydło! Albo pistolet, idę się zastrzelić!
        • Gość: pieniążek "Sonda" i inne "interakcje" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 16:42
          "Sonda"
          Teza i wnioski - dostarczone przez sponsora.
          Konterfekciki "uczestniczek sondy" - z banku twarzy.
          "Wypowiedzi uczestniczek sondy" - z głowy Pani Redaktor na stażu (680 netto +
          wierszówka).

          "Listy do redakcji"
          Jeszcze lepszy biznes - nie trzeba za zdjęcia płacić.
          Reszta bez zmian.
      • kwak31 Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 10:09
        No nie, miłe panie! Żadnej ściemy tu nie ma, jest pełna konsekwencja. Jeśli się
        kupi buty za 1200 zł, to potem "jak przeżyć za 10 zł dziennie" to porady bardzo
        na czasie :).
        • kwak31 Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 10:16
          Jeszcze jedno. Kiedy do dobrego obiadu wypiję pół butelki czerwonego Bordeaux,
          to naprawdę mam wrażenie, że wiele więcej człowiekowi do szczęścia nie potrzeba...
          • Gość: redaktorka Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 11:46
            MUSISZ to zmienić - to, co robisz, jest BARDZO niezdrowe.
            Lampka - tak, pół butelki - nigdy!
          • Gość: Beata Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.07.05, 14:37
            Ty to naprawdę masz małe wymagania - współczuję
    • boykotka Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 16.07.05, 18:57
      wdeszczurosne napisała:

      > Chcialabym skrytykowac prase kobieca. Przede wszystkim za:
      > - dwulicowosc i falsz. Na jednej stronie artykul typu "akceptuj swoje cialo,
      > kochaj siebie taka, jaka jestes", zas na kolejnej stronie zdjecia
      > wychudzonych modelek

      Wychudzonych ??? To są 12-to letnie dzieci, które reklamują ubrania i bieliznę
      dla kobiet.
      A potem ma się pretensje o pedofilię.
    • Gość: zaba Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.interecho.com / *.interecho.com 16.07.05, 20:01
      prasa dla kobiet jest DENNA, to dla jakis półglówkow , już dawno tego
      dziadostwa nie kupuję, jak pojawi sie wywiad ze znaną osobą to raptem we
      wszystkich pismach kobiecych, najdenniejsze jest tzw. pismo kobiet
      inteligentnych czyli Twoj Styl- tam promowana jest mega GŁUPOTA !!!
      • wdeszczurosne Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 16.07.05, 20:22
        Jeszcze dodam, ze wstyd iz rzekomo polska prasa nie promuje Polski. Ma sie
        wrazenie, ze wszelkie trendy pochodza z najrozniejszych stron swiata - tylko
        nie z Polski. Z drugiej strony nie ma sie co dziwic - wiekszosc babskich gazet
        na polskim rynku nie sa wcale polskie. Znaczna wiekszosc jest zdaje sie
        niemiecka; poczawszy od mlodziezowych typu Dziewczyna, Bravo girl po Glamour,
        Cosmopolitan, Elle a skonczywszy na Pani domu, Olivia, Viva.
        Juz same nazwy sa taaaakie zagraniczne.
        Takze drogie Panie, malpujmy dalej wszystko co zagraniczne, dajmy sie odmozdzac
        i placmy za to! ;p
        • Gość: karl-marx stadt Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:10
          Tu już przeholowałaś - Polska nigdy nie była centralnym punktem świata w żadnej
          dziedzinie życia. To dlaczego akurat w tych sprawach miałoby być inaczej?
    • Gość: Aga Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.07.05, 20:25
      A jeszcze ten sposób zwracania się do czytelniczek! Istna musztra! Non - stop
      tryb rozkazujący w stylu zrzędzenia starej ciotki: "Kup, przetestuj, stosuj
      codziennie, rozgrzej go, włóż, nie zapomnij o.., powinnaś niezwłocznie..,
      zacznij już dziś.., uważaj na.., nie przegap, a nawet: PADNIJ /na łóżko gdy
      wraca z pracy/ i POWSTAŃ /gdy cię porzuci/ i BIEGIEM MARSZ! /szukać nowego!/..
      Nie zauważyłam w pismach dla mężczyzn takiego sposobu pisania - pewnie jakby
      ktoś im tak "szurał", ich odpowiedź do Redakcji brzmiałaby: "p...cie się!" i
      miałaby efekt w postaci nie kupowania takich pism. Tak czy nie?
      • wdeszczurosne Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 16.07.05, 20:52
        Hheeh, no fakt.
        A mnie jeszcze bardziej razi nazywanie czytelniczek np: "Cosmodziewczyna".
        Kurde, nawet jak siegne po to pismo, nie zycze sobie aby mnie ktos tak nazywal!
        Nie chce sie identyfikowac z zadna grupa! A juz na pewno nie z grupa
        czytelniczek magazynu Cosmopolitan. ;)
        • Gość: cosmogerl NIE WIEŻ CO TRACIŻ !!! MORZERZ MIEDŹ WSZYSTKO !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:02
          Sprawdź KONIECZNIE, co moRZesz miec !!!!!
          www.cosmopolitan.pl/
    • Gość: miśka a są jeszcze takie idiotki??? IP: *.chello.pl 16.07.05, 21:09
      które czytają tzw. prasę kobiecą?
    • Gość: Aplus Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! PRAWDA , PRAWDA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.07.05, 22:29
      Mnie najbardziej denerwuja artykuly, czy tez jakies wstawki na temat facetow.
      Wynikaloby z nich ze to niedorajdy, glupki, nizszy gatunek, skonczone osly,
      ktore nie dorastaja kobietom do piet, gwalciciele, oszusci, ofermy, niedorajdy.
      Z drugiej strony kobiety ,przedstawicielki gatunku o wyzszym poziomie rozwoju.
      Posiadajace i rozum i uczucia wyzsze i te ironiczna wyzszosc nad facetami. Mnie
      jako matke chlopcow i zone madrego, inteligentnego, uczciwego i dobrego
      mezczyzny razi to niezmiernie. Oprocz tego niecierpie porad w stylu: jak usunac
      plame z obrusu, jak ugotowac budyn aby sie nie przypalil, jak zrobic zasmazke
      bez tluszczu czy jakies inne beznadziejne bzdety. Ostatnia uwaga to okropna
      jakosc gramatyczna i stylistyczna tych pisanych na odwal sie tekscikow. To
      zwyczajne lekcewazenie potencjalnych czytelnikow. Tak jakby nikt z nich nie
      znal podstaw jezyka polskiego. Przyznam ze mieszkajac wiele lat za granica razi
      mnie to szczegolnie. Jakie moze byc usprawiedliweinie dla dziennikarzy ktorzy
      dostaja za to pieniadze? W zwiazku z tym kupuje w wiekszosci prase nie-kobieca
      a moznaby powiedziec ogolnorozwojowa i informacyjna, gdzie mozna znalezc
      artykuly o wynalzkach czy odkryciach naukowych, czy tez na temat tego co dzieje
      sie w spoleczenstwach roznych krajow.Pozdrawiam
      • Gość: czepiaczek Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! PRAWDA , PRAWDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:23
        > Przyznam ze mieszkajac wiele lat za granica razi mnie to szczegolnie.

        "BĘDĄC młodą lekarką przyszedł raz do mnie pacjent ..."

        Wiem, czepiactwo.
        Ale kto wytyka błędy językowe innym, sam powinien być bez grzechu.
    • dzika_zdzicha Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 16.07.05, 22:36
      zgadzam się w stu procentach! :) wszystko stereotypowe, oklepane, płytkie, na
      żenująco niskim poziomie. ale z kolorowymi zdjęciami, to w końcu
      najważniejsze. :PPPPPP
    • Gość: Ania Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.chello.pl 16.07.05, 22:56
      Mnie najbardziej wkurza wciskanie kitu i narzucanie jednego sposobu zycia bycia
      i myslenia. Czyli: seksseksekseksekseks, reklamowanie ubran i kosmetykow
      niedostenych dla 90 % kobiet, robienie ze mezczyzn kretynow, gowniane
      psychologiczne porady (jaka jets metoda na problemy w zwiazku? Zapal swiece,
      zrob kolacje z winem i kup nowa bielizne i zaskocz go masturbujac sie mikserem
      na stole zeby bardziej tryndy bylo - jes to remedium na wszelkie problemy
      egzystencjalne). Zwlaszcza Cosmopolitan w tym celuje - gdyby nowa pozycja w
      lozku lub inny sposob fellatio wsyztsko zalatwialy swiat bylby dawno rajem, a z
      tego co mi wiadomo raczje nie jest i na zmiane sie nie zanosi.........
      • monikate Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 16.07.05, 23:08
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21&w=2156562&a=2156562
        Temat przewijał się także nieraz na innych forach.
        Całkowicie zgadzam się z założycielką wątku. Prasy kobiecej nie kupuję (chyba,
        że czasem dla jakowegoś filmu na dvd), nie czytuję. Jednak nie sposób nie
        zauważyć, iż z w/w gazetek żadna nie padła. To kto je czyta, kto? Czy tylko
        filmami dvd stoją?
        • Gość: jaija Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.07.05, 00:30
          Czytałam, kiedy miałam naście lat:))))))) ale wyrosłam. Nadal sobie przerzucę,
          bo dostaję czasem coś do zutylizowania w piecu zimą ;), ale mam dystans do
          tego, co tam wypisują. Bo rzeczywiście, to wszystko głupota i żenada. Zamiast
          realnych kobiet z krwi i kości, wszystkie są trzydziestoletnimi androidkami,
          dla których wszystkie te rady są idealne i świetnie się sprawdzają. Dobrze jest
          poczytać czasem o ciuchach lub mazidle, ale nie za 1000 zł i nie w tym tonie ;)
          Wszystko musi być jazzy (bo "trędi" już nie jest "dżezi"), androidka jest
          wyedukowana kulinarnie, seksualnie, pracuje w biurze i nigdzie więcej, jej
          partner - jeśli nie jest metroseksualny (nie chodzi na siłownię, do
          kosmetyczki, nie odżywia się w sposób dżezi), to odpada, a jak jeszcze nie daj,
          Boże, chory, albo biedny, to fe! Niech spada!Ale bogatemu, zadbanemu panu
          gazetka jedna z drugą radzi zrobić w taki, czy inny sposób dobrze, jak
          najlepiej zresztą, bo inne androidki, zdaniem szanownego pisma, tylko czyhają
          na potknięcie.
          Potem te piśmidła dla trzydziestoletnich androidek piszą obłudnie, jak to łatwo
          popaść w anoreksję, po czym serwują im nastoletnie anorektyczki prezentujące
          modę. Szlag trafia.
          Przerzucam zatem, nie zagłębiając się zbytnio, bo lubię obejrzeć sobie kolorowe
          zdjęcia z ładnymi ciuchami i wnętrzami ;) ale kupuję tylko wtedy, gdy bonusem
          jest jakiś dobry film. Na szczęście, akurat tu dają trochę dobrego ;)
        • Gość: miki Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.autocom.pl 17.08.05, 22:44
          Kto je czyta? Myliłam się sądząc, że tylko niewykształcone kobiety. Np.: wśród
          moich znajomych pani będąca lekarzem - z tytułem doktora, pani magister
          filologii romańskiej kupują sterty tych czasopism i nie czytają nic innego...
    • Gość: prasa.kobieca Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.206.112.242.telsat.wroc.pl 17.07.05, 07:50
      Podpisuje sie obiema rekami! Dla sprawiedliwosci dodam, ze prasa dla facetow
      prezentuje podobny poziom "yntelektualny". Moj ukochany kupowal kiedys "Forme",
      jak pare razy to przejrzalam i dowiedzialam sie prawd objawionych na moj tzn.
      kobiety temat, to stanowczo zabronilam przynoszenia takich bzdur do domu.
      Zagrozilam, ze bede kupowac np. Cosmo czy inna "mundrom" gazete dla kobiet i
      czytac przy sniadaniu na glos, jesli jeszcze raz on kupi "Forme". Poskutkowalo
      :-)))))
      • boykotka Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 17.07.05, 10:01
        Gość portalu: prasa.kobieca napisał(a):

        > Podpisuje sie obiema rekami! Dla sprawiedliwosci dodam, ze prasa dla facetow
        > prezentuje podobny poziom "yntelektualny". Moj ukochany kupowal
        kiedys "Forme",
        > jak pare razy to przejrzalam i dowiedzialam sie prawd objawionych na moj tzn.
        > kobiety temat, to stanowczo zabronilam przynoszenia takich bzdur do domu.
        > Zagrozilam, ze bede kupowac np. Cosmo czy inna "mundrom" gazete dla kobiet i
        > czytac przy sniadaniu na glos, jesli jeszcze raz on kupi "Forme". Poskutkowalo
        > :-)))))
        Och to chyba ogólnoświatowa tendencja. Ostatnio nacięłam się na całe 10zł. W
        kiosku zauważyłam wydanie National Geographic z szumnym nagłówkiem : "Czy
        Darwin się mylił ?" Kupiłam. W środku znalazłam krótką odpowiedź - NIE i
        streszczenie znanej mi teorii darwinowskiej :)) No może trochę przesadziłam -
        było kilka ciekawych artykułów; niemniej wqrzył mnie chwyt reklamowy :))
        • Gość: jaija Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.07.05, 23:42
          National to tylko ładne obrazki, ale dobrej treści tyle, co kot napłakał.
          Podobnie z innymi przedrukami zagranicznych pism.
    • landrynka8 Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 17.07.05, 21:33
      wiekszosc tej prasy rzeczywiscie jest ogłupiająca.
    • stary.prochazka to wszystko prawda, ale... 17.07.05, 22:13
      dla mnie i dla mojej kobiety taka jest źródłem znakomitej rozrywki. Kupujemy
      czasem filmy, do których dołączają jakąś makultarurę w rodzaju Naj albo Vivy i z
      reguły czytamy co za kretyństwa tam wypisują, bo można się przy tym turlać ze
      śmiechu
      Moją ulubioną rubryką jest taka hajlajfowa rubryka na końcu Gali albo Vivy (nie
      odróżniam obu pism) w której różni ludzie pokazują się jak małpki w cyrku,
      szczerzą ząbki do obiektywu, prezentują kieliszki z wódką, która akurat
      sponsoruje daną imprezę, udają że się dobrze bawią (a może - o zgrozo - to ich
      naprawdę bawi?!)i ogólnie widać że całe ich życie polega na pokazywaniu się w
      takich pisemkach i nadstawianiu się fotografom do zdjęcia.
      • stary.prochazka Re: to wszystko prawda, ale... 17.07.05, 22:17
        aha, no i jeszcze dowiaduję się z takich pisemek, kto to jest Oliwier Janiak
        albo Mandaryna i dzięki temu potem nie czuję się zupełnie wyobcowany ze
        społeczeństwa, słysząc rozmowy ludzi na przystanku albo w supermarkecie:)
        • Gość: hahaha:) Re: to wszystko prawda, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 23:03
          chyba przejrzalam ta sama gazete:DDD
          Dowiedzialam sie jak wyglada i kim jest mandaryna no i jeszcze ze istnieja
          T-shirty za 350 zlotych:DDDDDDDD
          Na obrazku nie bardzo sie roznily od tych za 35:)
        • Gość: gość Re: to wszystko prawda, ale... IP: 80.246.106.* 18.07.05, 11:24
          A kto to jest Oliwier Janiak i Mandaryna?????
    • greypc Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 00:15
      ktos kiedys napisal, ze "bravo" jest dla nastolatek, a "cosmo" to prawie to
      samo tylko dla starszych... zgadzam sie z autorem/autorka watku
      • pixxnz Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 02:14
        podobnie jak Aplus siedze poza krajem i co mnie razi totalnie to zdrobnienia na potege!!!!!!!! nie wiem
        czy ich ostatnio wiecej, czy po prostu nigdy wczesniej nie razily, ale bluzeczki w grochy, ktore pasuja
        idealnie do spodniczek w rozowe paseczki doprowadzaja mnie do szalu. Przeciez ludzie normalnie tak
        nie rozmawiaja!! Powiedzcie mi ze ludzie tak naprawde nie rozmawiaja!! pleeeease!! :)
        • Gość: erebia Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 09:48
          A wiesz dlaczego tak piszą? Bo wszystko jest tyci, tyci. W sam raz naz na
          szczupłe modelki, które prezentują te ubranka (sic).
        • winnix Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 10:15
          > Powiedzcie mi ze ludzie tak naprawde nie rozmawiaja!! pleeeease!! :)

          Niestety... Ostatnio w ogóle mnóstwo facetów tak mówi - narazinek, bucik,
          papatki, no szału można dostać. Odbiło wszystkim z tymi zdrobnieniami, wszędzie
          są sukieneczki, buciki, pieniążki, bluzeczki, komóreczki, świat zwariował...:)

          Pozdrawiam,
          winnie
        • Gość: zark7 Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 17:12
          ludzie nie...
    • czad_komando Całkowicie się zgadzam 18.07.05, 09:27
      I dziwię się, dlaczego feministki jeszcze do tej pory nie odcięły się od
      nazywania tych pisemek en bloc terminem "prasa kobieca", podczas gdy w prostej
      linii stanowią one kontynuację tzw. wydawnictw dla kucharek.

      szacuneczek dla wdeszczurosne
    • maedel Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 09:29
      Zgadzam się z powyższymi opiniami trafnie ujętymi w pierwszym poście.
      Pół biedy jeśli ktoś czyta te bzdurki z dystansem, dla zabicia czasu, w
      poczekalni do lekarza, żeby chwilę się pośmiać, itd.
      Gorzej, że wiele osób po części (większej lub mniejszej) wierzy w te bzdurki i
      porównują swoje życie, wygląd, finanse, hobby, seks, partnera, itd. do tych
      lansowanych przez te pisemka... Rodzą się kompleksy i frustracje.
      Kiedyś widziałam ranking sprzedaży czasopism w Polsce i nakłady różnych Olivii,
      Claudii, Gal, Tin, itd. są powalająco wysokie! To wychodziło (wtedy) w setkach
      tysięcy egzemplarzy. Czyli są bardzo chętnie kupowane i czytane (i to na pewno
      nie tylko dla płytek, bo wtedy jeszcze płyt nie dołączano ;) ).
      Pozdrawiam!
    • danab71 Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 09:29
      podpisuje sie pod tym, co napisałaś... degrengolada totalna, uświadamianie nam,
      że życ bez tego czy owego sie nie da, opisywanie w kółko tego samego - ponadto
      zauważ - większość tzw. poczytnych gazet ( tudzież - miesięczników ), powiela
      tematy, wszedzie takie same artykuły, opatrzone jedynie innym zdjęciem...
      ciekawa jestem, ile czytelniczek/czytelników daje sie złapać na taki słodki lep
      marketingu...
      • tiresias Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 09:38
        zauważ - większość tzw. poczytnych gazet ( tudzież - miesięczników ), powiela
        > tematy, wszedzie takie same artykuły, opatrzone jedynie innym zdjęciem...

        no właśnie - POCZYTNYCH -
        chciałbym nadmienić, że w tych pismach rozmaitych pracuja ludzie dośc dobrze
        opłacani aby znależć tzw. target i znajdują. wszycy wypowiadający się powyżej
        kupili i przeczytali (albo prawie wszyscy) i o to chodziło.
        kiedy więc bada sie o czym taki TARGET (czyli PT czytekniczki prasy kobiecej)
        chciałby poczytac to wychodzi jak wyżej.
        kobiety chca o tym czytać. to jakie sę te kobiety?
        powstrzymam się przed uogólnieniem bo spotkałem tez inne.
        • Gość: mada Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 09:47
          ja od czasu do czasu czytam "Zwierciadlo" bo tam JESZCZE jakies sensowne
          artykuly mozna znalesc,choc obawiam sie ze presja "glownego nurtu" tzw prasy
          kobiecej i to czasopismo sprowadzi do poziomu Cosmo, GLamour i inn.
          a Cosmo to rzeczywiscie swietna rozrywka - czasami mozna umrzec ze smiechu:)
    • jolkakur Cos Wam do tego dodam 18.07.05, 09:43
      Cos Wam do tego dodam Oczywiscie zgadzam sie w stu procentach , ze pisma
      kobiece to zupelny idiotyzm. Kilka tygodni temu bylam w szpitalu. I co sie tam
      robi? Choruje i czyta. A co sie czyta, oczywiscie wszystko co wpadnie w rece, A
      co czytaja Panie na sasiednich lozkach ? Oczywiscie P r a s e k o b i e c a. I
      wiecie co zauwazylysmy z jedna z pacjentek , ze np w jednym pismie ten sam
      wywiad czy artykul jest np w kwietniu a identyczny tylko w innej oprawie
      graficznej i z innymi zdjeciami w innym pismie np w czerwcu i majac w szpitalu
      pisma z kilku miesiecy bo to wszystkol ezy nikt ich nie wyrzuca zeby nastepne
      panie mialy co czytac, doszlam do wniosku , ze wydawcy tych pisemek malym
      kosztem mja co tydzien w kazdym pismie kilkanascie stron z glowy.
      A druga sprawa to kiedys wspolpracowalam z pewnym wydawnictwem i np
      cyztelniczki pisza listy , prosza o pomoc, te listy nie byly nawet otwierane,
      same redaktorki wymyslaly rozne historyjki z ktorytch sie smialy do lez , a z
      ktorych czylelniczki sie juz nie smialy tylko plakaly nad wyimaginowanymi
      postaciami, No ale coz nam moga sie te pisemka nie podobac ale wiekszosc kobiet
      w Polsce je kupuje i bisnes kwitnie. Pozdrawuiam Przeciwniczki
      • Gość: mona a ja się z wami nie zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 09:56
        • Gość: mona Re: a ja się z wami nie zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:00
          Co wam przeszkadzają ciuchy za 3000 czy maseczki za 200zł. nie wiem kogo
          ogupiają ale to nie są pisma które mają za zadanie pokazać coś obiektywnie,
          często są to pisma właśnie o modzie i kosmetykach. Ładnie złożone z super
          zdjęciami. Dla mnie super relaks z maseczką na filiżanką zielonej (koniecznie)
          herbaty;)
          • Gość: Vicky Re: a ja się z wami nie zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:27
            > Ładnie złożone z super zdjęciami.
            Kolosalny przerost formy nad treścią, poprostu żenada:-/
            > Dla mnie super relaks z maseczką na filiżanką zielonej (koniecznie) herbaty;)
            Jeśli miałabym coś takiego czytać dla relaksu, to wolałabym w ogóle nie
            czytać... a czytać uwielbiam. Strata czasu...
            • Gość: mona Re: a ja się z wami nie zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:42
              oczywiscie nie wątpie że ty dla relaksu po pracy czytasz przemyślenia
              filozofów, no cóż widocznie się nie przepracowujesz;)
              Bawi mnie jak się śiwetnie czujecie krytykujac te płytkie pisma, nie oszukujmy
              się to poprawia wam samopoczucie. Ja pisma kobiece czytam i nie mam zamiaru
              przestać czytac jak równiezogladać bo po to się je kupuje. A w przeroście formy
              nad trescia nie ma nic złego (patrz sztuka baroku - przykład podręcznikowy)
              • Gość: celina Re: a ja się z wami nie zgadzam IP: 217.153.187.* 18.07.05, 11:11
                też się z Wami nie zgadzam. Trochę więcej DYSTANSU!!!
              • stary.prochazka Re: a ja się z wami nie zgadzam 18.07.05, 11:42
                > oczywiscie nie wątpie że ty dla relaksu po pracy czytasz przemyślenia
                > filozofów, no cóż widocznie się nie przepracowujesz;)

                co ma wspólnego jedno z drugim?

                > Bawi mnie jak się śiwetnie czujecie krytykujac te płytkie pisma, nie oszukujmy
                > się to poprawia wam samopoczucie

                mi bardzo poprawia samopoczucie czytanie tych kretyństw, ich krytykowanie nie ma
                wpływu na moje samopoczucie bo po prostu mówię to co myślę
                A że sam jestem dziennikarzem, to mam jeszcze dodatkową radochę, bo wiem jakie
                osoby tam pracują, niektóre z nich znam ze studiów, czasem od zupełnie innej strony.
              • jamtoja Re: a ja się z wami nie zgadzam 18.07.05, 11:44
                Kto co lubi, po prostu, co nie zmienia faktu, ze obiektywnie sa tam teksty po
                prostu glupie.

                PS. Baroku tez nie lubie :-)
                pzdr
                • Gość: morg Re: a ja się z wami nie zgadzam IP: *.wckp.lodz.pl / *.wckp.lodz.pl 18.07.05, 12:16
                  Ktos sie pytal o kobiety, ktore czytaja tego rodzaju pisma i o to czemu jest
                  taki wysoki naklad. A tu dwie panie ich goraco bronia, co wiecej, nie widza nic
                  posredniego miedzy brukowa gazetka a filozofia, wiec wyjasnia sie juz sprawa
                  wysokiego nakladu. Artykuly sa naprawde fatalne, zarowno jesli chodzi o
                  tematyke (kogo wlasciwie obchodza kolejne plotki z zycia kompletnie obcych osob
                  lub moda skladajaca sie z ciuchow, ktorych nikt o zdrowych zmyslach by nie
                  nalozyl, nie wspominajac o rozmiarach rzecz jasna...) jak i poziom warsztatowy.
                  To naprawde smutne, ze ktos moze bronic tak pustych i banalnych tekstow.
    • bma.bmk Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 09:55
      Zgadzam się z tym w całej rozciągłości. Jak zaczęły się pojawiać parę dobrych
      lat temu te gazetki kobiece od czasu do czasu je kupowałam. Ale szybko się
      zorientowałam, że to totalna sieczka. Stwierdziłam , że po prostu szkoda
      pieniędzy (a te babki na zdjęciach są po retuszu, więc raczej tak nigdy nie
      będę wyglądać, bo nawet one tak nie wyglądają). Dziewczyny nie dajmy się
      zwariować!!!
      • Gość: na zakręcie Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 13:08
        Podlewam od dwóch tygodni kwiaty w mieszkaniu "wyjechanej" sąsiadki. Na stoliku
        została jakaś czerwcowa Viva, piękne i sławne matki ze swoimi dziećmi.
        Przekartkowałem. Ktoś widział te "zdjęcia" pięknych i sławnych mam?

        Efekt jest taki, że naprawdę nie wiem, jak powinienem traktować teraz ludzi z
        Vivą w ręku. Z moją sąsiadką na czele.

        Słuchajcie, tego po prostu w żaden sposób nie da się usprawiedliwić.
        Może źle to o mnie świadczy, ale oceniam ludzi po pozorach. I nie szukam
        towarzystwa np. nafaszerowanych sterydami łysych karków właśnie dlatego, że tak
        wyglądają. I przekazują w ten sposób komunikat odnośnie swojego "wnętrza".
        Na identycznej zasadzie nie wiem teraz, co mam myśleć o ludziach, którzy w
        wolnym kraju dokonując swobodnego wyboru wydają własne pieniądze właśnie na
        Vivę.

        Ludzie, jakie koszmarne i gó.. warte gó.. trzeba mieć zamiast mózgu, żeby bez
        sprzeciwu łykać taki kit! Po co to wszystko - dwadzieścia lat szkoły do
        dyplomu, drugie fakultety, podyplomówki, tysiące lat kultury za plecami.
        Efekt jest taki, że "wykształcona" paniusia "na poziomie" idzie do kiosku i
        mówi: "Proszę Vivę".
        Koszmar.
    • mantha Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 10:11
      Podpisuje sie jak najbardziej, aczkolwiek meczy mnie jeszcze cos: czy
      przejrzeliscie kiedys gazetki skierowane do nastolatek: tych mlodszych - 12,13
      czy 14 latek, ktore w glowie maja jeszcze nie za wiele i bardzo chlonny umysl
      zwlaszcza jezeli chodzi o lansowane trendy? Sa to
      np: "dziewczyna", "twist", "trzynastolatka" i (z przykroscia tutaj wymieniam,
      jako, ze wychowalam sie na zupelnie innej) "filipinka".
      O ile babki ok 30-to letnie maja jako taki dystans do siebie, swiata i "prasy
      kobiecej", potrafia sobie przefiltrowac wiadomosci tam zawarte i wiedza, ze bez
      kremu za 1500 zl tez sobie w zyciu jakos poradzą i to calkiem nieźle, o tyle te
      mlode dziewczyny nie maja jeszcze takiej cechy wyrobionej, a ww tytuly to nic
      innego jak powierzchnia reklamowa dla sprzedawcow ciuchow i kosmetykow (plus
      klasyczne porady sztabu psychologow i innych "specjalistow" od wszystkich
      przypadlosci zyciowych). mi tam sie cisnie jedno na usta: powinni tego
      zabronić! dno to za malo na okreslenie tych szmatławców.
      pzdr.
      m.
      • Gość: Zenia Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.karwiny.net / 83.238.208.* 18.07.05, 10:19
        Zgadzam się w 100%. Ostatnio z okazji przeprowadzki wyrzuciłam stosy prasy
        kobiecej z ostatnich dwóch lat. Artykuły są wciąż o tym samym. Chyba jedynie
        Twój Styl nadaje się do czytania.
        • Gość: enter PISMA KOBIECE - KOBIETY MÓWIĄ KONIEC! IP: *.chello.pl 18.07.05, 11:05
          (tak mówią)
          Jak nie prasa kobieca to Wyborcza, albo Radio Maryja. Masowość nie sprzyja
          jakości. Szukacie w tych rozrywkowych pisemkach sensu życia? Socjologicznej
          analizy zjawisk mody? Rzetelnych, elegancko napisanych komentarzy zdarzeń w
          Wyborczej?
          I nie przesadzajmy z wysoko opłacanymi specjalistami, to tylko redaktorzy
          realizujący "linię" - większość artykułów piszą ambitni początkujący
          dziennikarze, za niewiele wyższą stawkę niż kasjerki w hipermarkecie, ta
          ostatnia ponosi większą odpowiedzialność.
          Pokazywanie "wielkiego świata", które jego "wielkość" powiększa, uderzanie w
          rzewne nuty, 10zł dziennie, wieści o rozstaniach i romansach, to zaspokaja
          większość szarych żyć.
          Zresztą, poczytajcie sobie własne wypowiedzi, zabawcie się w redaktorki,
          obmyślcie takie 12x30stron, które będzie kupować co miesiąc za 5.90zł[(bez
          filmu:)] 20% spośród Was. Weźcie pod uwagę wszystkie "kobiece" fora, jeśli
          chcecie mieć jakiś nakład i pamiętajcie o reklamodawcach, bo inaczej cena
          wzrośnie do 30zł.
          Ja z pewnością umieściłbym ten wątek na pierwszej stronie. Jak Gazeta.pl,
          zresztą:) Jak tytuł? przekonuje do przeczytania?
          :P
      • erba Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 12:52
        Nie do końca się zgadzam. Nastolatki nie są aż tak bezmyslne jak to się wydaje,
        i wcale nie chłoną całej tej sieczki bez odrobiny refleksji. Pamiętam siebie z
        czasów podstawówki, co prawda nie prenumerowałam Bravo :-)) ale czasem
        kupowałam, bo miałam hopla na punkcie jednego aktora... a porady w stylu mam 13
        lat i jestem jeszcze dziewicą traktowałam z przymróżeniem oka, bo wiedziałam,
        że albo są to przedruki z niemieckiej wersji, albo bogata wyobraźnia pań
        redaktorek... heh była w BravoGirl chyba, kiedyś taka rubryka "mój pierwszy
        raz" i mozna było "wygrać" 50zl, a ja planowałam, że hurtem wysle im kilka
        opowieści w stylu "ach jak romantycznie" to może dostane kase :D
        Więc, tak naprawde, to wszystko zależy od wychowania, jeśli od początku rodzice
        poświęcają na rozmowę z dzieckiem duzo czasu, jeśli uświadamiają je, że
        istnieje coś takiego jak manipulacja i reklama, to nawet dziecko może z
        dystansem podchodzić do tekstów z czasopism.
        a i wystarczy wejśc na forum moda, żeby przekonać się, że dorosłe kobiety
        czasem traktują artykuły w kobiecych pismach jak wyrocznię...


        moim zdaniem jedynym normalnym pismem kobiecym jest "Zwierciadło"
        • Gość: zar7 Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 18:17
          Jeśli można o p i s a ć 1-szy raz za 50 zł, to czemu nie p r z e ż y ć go za
          500zł?
    • mietowe_loczki Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 10:51
      Naprawdę nie rozumiem, o co tyle szumu. Nie przeżywam tych problemów, nie mam
      ich, bo prasy kobiecej po prostu nie czytam, a co najważniejsze, nie kupuję.

      Proste?
      • Gość: enter Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.chello.pl 18.07.05, 11:12
        mietowe_loczki napisała:

        > Naprawdę nie rozumiem, o co tyle szumu. Nie przeżywam tych problemów, nie mam
        > ich, bo prasy kobiecej po prostu nie czytam, a co najważniejsze, nie kupuję.
        >
        > Proste?

        Napisz na wszystkich możliwych wątkach: Ludzie, ale macie dziwne problemy, ja
        na przykład tym się nie interesuję.
        Proste, proste.
        I niepotrzebne. Czyli głupie.
        • mietowe_loczki Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 11:33
          Nie rozumiem, jak można wydawać pieniądze na prasę kobiecą i nakręcać popyt, a
          potem mieć pretensje do całego świata, że treść taka miałka? Wszystko to co
          napisała wdeszczurosne jest prawdą, ale taka jest zawartość pism kobiecych, i
          tyle jest w nich głupich reklam, bo kobiety c h c ą to oglądać i chcą to
          czytać. Z pewnością firmy reklamujące się w takich czasopismach przeprowadziły
          odpowiednie badania marketingowe definiujące grupę docelową i nie na darmo
          wydają bajońskie sumy, żeby na ich łamach zaistnieć. Dlatego uważam, enter, że
          Twój komentarz jest po prostu zbędny. Nie kupuję twojego stylu i innych,
          dlatego mnie problem zalewania czytelnika płytką treścią po prostu nie dotyczy
          i dla mnie nie istnieje. To chyba wynikało też z mojego pierwszego wpisu,
          prawda?
          • Gość: enter Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.chello.pl 18.07.05, 11:47
            [mietowe_loczki napisała:]
            Nie, to Twój komentarz jest zbędny! Jeśli Cię problem nie interesuje i dla
            Ciebie nie istnieje, fakt Twojego wpisu jest absurdem. :D
            OK, OK, nie zniżajmy się do poziomu wysokonakładowej prasy kobiecej, nawet
            skoro nas nikt nie czyta:)
            Oczywiście, nieco Cię interesuje, na tyle, że chlapnęłaś bez zastanowienia, coś
            co głosem w "dyskusji" nie jest. "No to po co czytacie i kupujecie", banalne.
            Ja również nie czytam, ale dlatego, że nie kupuję, ale za darmo, to czasem
            przejrzę.
            Pozdrawiam, masz fajny nick.
            • mietowe_loczki Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 11:51
              Chyba się nie zrozumieliśmy, więc postaram się łopatologicznie - problemu nie
              będzie, jeżeli kobiety przestaną kupować prasę kobiecą, a jeżeli już decydują
              się na ich kupno, ponoszą wszelkie tego konsekwencje - czyli m.in. ekspozycję
              na niezbyt wyszukaną treść.
              • Gość: enter Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.chello.pl 18.07.05, 13:17
                Łopatologią, to nazwę koncept, o którym wspominałem, że banalny:
                "problemu nie będzie, jeżeli kobiety przestaną kupować prasę kobiecą, a jeżeli
                już decydują się na ich kupno, ponoszą wszelkie tego konsekwencje - czyli m.in.
                ekspozycję na niezbyt wyszukaną treść. "

                Koleżanko, zacznij może jednak czytać prasę kobiecą, będziesz temu zawdzięczać
                m.in ekspozycję na język polski i inne konsekwencje poniosłaś.
                • mietowe_loczki Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 13:21
                  Kolego, zacznij może pisać na temat, bo przykro patrzeć, jak kończą się
                  argumenty.

                  :)
                  • Gość: enter Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.chello.pl 18.07.05, 13:32
                    Koleżanko, zacznij czytać, a będzie Ci jeszcze bardziej przykro, co
                    uargumentuję też tak, że ewentualne kończenie się argumentów (masz na myśli
                    moje tezy), nie jest argumentem przeciw któremukolwiek z nich, zatem nie jest
                    jakimkolwiek argumentem. Ale pisać na razie nie więcej zaczynaj.
                    Całuski w loczki.
                    • mietowe_loczki Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 13:45
                      Nie wiem, pisać potrafię tak czy jak kolega, mogę się postarać chociaż bardzo.
                      Rozchodziło mi się o to, inżynier Mamoń mawiał był jak, że kolega bardziej
                      coraz zbaczać, za przeproszeniem, zaczyna z tematu, co może spłycać ten wątek
                      odrobinę jednakowoż. Jeżeli kolega wyrazi kontynuowania wątku wolę, dołączę się
                      chętnie niewątpliwie z przyjemnością. Enter.
                      • Gość: enter Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.chello.pl 18.07.05, 13:56
                        ...No tak wyszło, że my tu zboczyliśmy z wątku, ale to przez Ciebie. Od
                        początku chciałem Ci tylko powiedzieć, tekst "no to nie czytajcie, nie
                        kupujcie" zamyka dyskusję, która mogłaby zmierzać do tego, co tak naprawdę
                        kobiety chcą czytać dla relaksu. Na końcu wątku zaczynają się pojawiać tego
                        typu wypowiedzi.
                        Po miętowych!
                        • mietowe_loczki Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 14:17
                          Widzę, że na kolegę można liczyć.

                          Z wątku zboczyliśmy przez Ciebie, a nie przeze mnie. Naprawdę nie rozumiem, co
                          jest złego w argumencie: no to nie czytajcie, nie kupujcie, nawet jeżeli zamyka
                          dyskusję. Zresztą, przecież mój wpis jej nie zamknął, był jednym z wielu głosów.

                          pee-es: Jasne, że można wałkować problem, który mógłby nie istnieć, ale to już
                          inna bajka.

                          pee-se': Zauważ, że takich wątków może być tysiąc: "kupuję Nasz Dziennik, jego
                          zawartość to skandal,", "czytam Wprost, artykuły, które zatwierdza naczelny
                          są ...," "czy nie uważacie, że Przekrój to zwykły ..." etc etc. Nasz rynek
                          prasowy podobno należy do największych w Europie, nikt nie jest w stanie zmusić
                          mnie do czytania rzeczy, które uważam za sieczkę. Wyślij.
                          • istna Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 14:22
                            Przepraszam, że się wtącę, ale.. wiesz, forum nie służy do zmieniania świata:)
                            • Gość: enter Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.chello.pl 18.07.05, 14:28
                              Ależ oczywiście, że służy! Tylko, że w bardzo maleńkim stopniu:)
                              • istna Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 14:29
                                A, to przepraszam, nie zauważyłam:))
                                • Gość: enter Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.chello.pl 18.07.05, 14:44
                                  istna napisała:
                                  A, to przepraszam, nie zauważyłam:))

                                  jak to może być? a powyższe zdanie? bez niego świat byłby inny :) troszeczkę :)
                                  • istna Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 14:45
                                    O ja głupia, chyba się naczytałam prasy kobiecej;)
                          • Gość: enter Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.chello.pl 18.07.05, 14:42
                            Ten argument, że nie czytajcie... Oprócz tego, że służy wyłącznie do zamknięcia
                            dyskusji, jest całkowicie słuszmy!!! Skoro dyskusji nie zamknął, a sądzę, że
                            jej zamknięcia nie zakładał - był zbędny...
                            Nikt Cię nie zmusi? Grubo się mylisz... demon najstraszliwszy, to ten życzliwy
                            ścichapęk, drobnej korzyści typu gdzie to kupić. On Cię zmusi.
                            peeses - Ależ, zauważyłem i sam zaproponowałem, żebyś wszędzie "pozamykała
                            dyskusje" :D. Przyznaję, że należę do kontestujących, zarówno większość forów
                            jak i całego tego bajzlu massmedio-marketingowego... Co gorsza, należę do
                            twórców tego bajzlu i to tzw. wysokoopłacanych. Społeczny prestiż efektów mojej
                            pracy mnie żenuje, ale zawodowo - mam powody do dumy :)
                            PS. i prawdziwe loki
                            • Gość: Beata Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.07.05, 14:54
                              przeczytała Twój wywód od samego początku i szczerze nie bardzo wiem o co Ci
                              tak naprawdę chodziło.
                            • agni_me Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! 18.07.05, 16:58
                              argument - wypowiedź uzasadniająca lub obalająca jakąś tezę, jakiś sąd; dowód,
                              motyw, racja (za słownikiem wyrazów obcych PWN).

                              Trudno "nie czytajcie" uznać za coś więcej niż poradę jak uniknąć frustracji. Z
                              pewnością nie jest argumentem ani kontrargumentem w dyskusji na temat "prasa
                              kobieca jest straszna". Dodam, że rada jest szalenie sensowna. To jeden z wielu
                              głosów w wątku i nie był zbędny. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się, że twórcy
                              bajzlu są wysokoopłacani i mają prawdziwe loki oraz zawodową dumę. A także
                              kłopoty ze zrozumieniem, ale to zdaje się narodowa przypadłość.
                              • Gość: enter Re: agni_me - KRYTYKUJE! IP: *.chello.pl 18.07.05, 19:09

                                Użyłem słowa "argument" dla uproszczenia wypowiedzi, w przypuszczanym
                                rozumieniu tego słowa przez rozmówczynię. Co zaznaczyłem wcześniej, kiedy
                                nazwała luźne wypowiedzi argumentem. Sprostowywanie każdego błędu mija się z
                                celem i z lekkiej ironii zamienia w ciężkawe i upierdliwe cytowanie słowników.

                                Sformułowanie "nie czytajcie" jest użyte domyślnie (w Twoim przypadku:
                                niedomyślnie), jako wskazanie treści odpowiedzi - wobec konstrukcji drzewka
                                forum, które unieczytelnia dialog, a argumentem jest później przytoczony powód,
                                dla którego mamy nie czytać (nieinteresujące, itd.).

                                Kłopotów ze zrozumieniem nie mam żadnych: agni_me, nie wyczuwając swobodnego
                                tonu, używasz mojej autoironii do własnego ironizowania, iście małpio
                                niekreatywnie, a rzecz ujmując dosadniej, robisz to bez wdzięku i podle.
                                Dodam, że nie zrozumiałaś, co parę linijek wyżej napisałem, że argument "nie
                                czytajcie" (traktuj jako tytuł - właściwego, życzliwie dorozumianego
                                <argumentu>) jest w pełni słuszny!

                                Na koniec. Skoro dowiedziałaś się (na Twe wypowiadanie się w imieniu ogółu -
                                ba, narodu? spuszczam zasłonę dobrotliwej pobłażliwości) "że twórcy
                                bajzlu są wysokoopłacani", to w Twoim przypadku narodowa przypadłość, kłopoty
                                ze zrozumieniem, to eufemizm. W ogóle uogólnianie i nazywanie jakiejkolwiek
                                cechy "narodową przypadłością" na kilometr trąci drętwą retoryką, za to pasuje
                                do cytowania słowników. Dajesz więc połączenie połączenie retoryki,
                                przekręcania sensu, w tonie staropanieńsko-belferskim.
                                Głupi, drętwy babsztyl, to Ty.
                                • agni_me Re: agni_me - KRYTYKUJE! 18.07.05, 20:10
                                  :-) tak, tak. W pełni widać to zrozumienie, a i wnioski niesłychanie trafne.
                                  Rzadko pojawia się tu tak znakomity interlokutor. Pozwolisz, że pomine
                                  inwektywy, a odniosę się jedynie do dwóch stwierdzeń.

                                  Wypowiedziałam się jedynie w imieniu osób czytających ten wątek, a jeszcze
                                  dokładniej, czytających twoje wypowiedzi.

                                  Natomiast co do czytania ze zrozumieniem - ot wykorzystanie ogólnodostępnej
                                  wiedzy o tym, ile procent Polaków rozumie najprostsze pisemne wypowiedzi.

                                  PS Dziękuję, dawno się tak dobrze nie bawiłam na forum.
    • Gość: Dominik To wina kobiet jest i tyle... same sobie winne! IP: *.icpnet.pl 18.07.05, 11:07
      Wszystko pieknie, zgadadzam sie 100% i w ogole moglbym jeszce rozszerzyc to co
      znalozlo sie w pierwszym poscie.
      Ale jezeli tak jest, a przygniatajaca wiekszosc na tym forum sie z tym zgada, to
      skad sie biora setki tych kolorowych szmatlawcow?? Jak to sie dzieje, ze schodza
      jak woda?? Zwiekszaja naklady?? Pojawiaja sie coraz to nowsze pisemka??
      Odpowiedz jest prosta:) Kobiety to masowo kupują!!!!!! Moim zdaniem brzydko to
      swiadczy o ich poziomie intelektualnym. Co wiecej, zdaja sobie z tego sprawe i
      nawet niejedna sie pewnie tego wstydzi. nikt przeciez na forum nie broni tych
      kolorowych pisemek. To juz u nas cos normalnego, ze chociaz nie wysokich lotow,
      to sie je czyta. dziewczynki sa tresowane juz od malenkosci przez Dziewczyne,
      Bravo girl itd.
      W zwiazku z tym nikt nic nie robi. Nie walczy sie z glupota i szalejacym
      komercjalizmem promowanym w tych pisamch. Sa przeciez ruchy feministyczne, jest
      niezastapiona, dusponujaca "Prawda absolutna" (zeby zacytowac Janika) pani
      minister Środa... Przeciez samo nazywanie tych scier prasa kobieca to uwlaczanie
      kobietom!!! Mezczyzni na ogol przegladaja te pisemka i turlaja sie ze smiechu.
      Jak dlugo jeszcze?? Czy na prawde poziom kobiet w tym kraju jest tak zenyjaco
      niski... ???
      • Gość: enter Re: To wina kobiet jest i tyle... same sobie winn IP: *.chello.pl 18.07.05, 11:14
        haha, Pan jest czarujący, Dominiku!
      • antidotumm Re: To wina kobiet jest i tyle... same sobie winn 18.07.05, 11:31
        "Czy na prawde poziom kobiet w tym kraju jest tak zenujaco niski... ???"
        W TYM KRAJU? przeciez one w kazdym krau wygladaja identycznie! Nie moge
        zrozumiec, jak mozna kupowac taki chlam...
      • jamtoja Re: To wina kobiet jest i tyle... same sobie winn 18.07.05, 11:46
        taa a my mamy "formę" na wybitnie wysokim poziomie,
        ROTFL
    • Gość: blady Gazetki promocyjne jeszcze gorsze! IP: *.crowley.pl 18.07.05, 11:18
      Witam,

      A ja akurat czytywalem gazety kobiece dosc regularnie. Najpierw u siostry, do
      ktorej tak raz na tydzien chodzilem robic pranie (do akademikowej pralni jakos
      nie mialem zaufania) i czasem obejrzec film do takiej gazety dolaczony, potem
      podczytywalem wspollokatorkom swojej dziewczyny. Zbyt inteligentne to nie bylo,
      fakt... ale trafilo kiedys w moje rece cos, co jak do tej pory uwazam za szczyt
      pustoty, co ustawia gazety kobiece na wysokim poziomie intelektualnym,
      jezykowym, dopasowania do realiow i chyba kazdym innym: gazetke promocyjna.

      Otoz polaszczylem sie kiedys na zapalniczke, w zamian za ktora musialem
      wypelnic kupon promocyjny pewnej marki papierosow (zbieranie danych osobowych,
      a jak). Wypelnilem, zapalniczke dostalem, a jakis czas pozniej przyjechalem do
      domu na swieta, a tam - czekaly na mnie dwa numery czasopisma promocyjnego
      wysylanego takim "zlapanym na promocje" jak ja.

      To byl dopiero inny swiat. Pisemko bylo chyba tworzone z mysla o zblazowanych,
      mlodych, bogatych (chyba dziedzicznie, bo niepracujacych), plci
      niesprecyzowanej, sluchajacych techno mieszkancach blizej nieokreslonej
      metropolii, i to chyba jednak nie Warszawy, tylko ktoregos z najwiekszych miast
      Europy zachodniej. W dziale "turystyka" - opisywane jakies zadupia w
      przypadkowo wybranym kraju trzeciego swiata. W dziale "samochody" - glowne
      kryterium doboru to niezwyklosc. Obowiazkowa reklama sponsorujacej marki
      papierosow (a jak :) ) i skrajnie wydumany konkurs opisany na kilku stronach.
      Elektroniczne gadzety, o znikomej uzytecznosci, ale dostepne tylko w jednym
      sklepie, tak samo z ubraniami. Wszystko pisane w tonie komentatora sportowego,
      zujacego gume i mowiacego beznamietnie: "dosrodkowanie (mlask). Napastnik
      strzela (mlask). Bramkarz sie rzuca (mlask mlask). Gol (mlask). Ciekawa akcja
      (mlask)."

      Dostawalem to przez pol roku. W sumie lubilem ta gazetke przegladac - mimo
      wszystko uwazam, ze poczytanie od czasu do czasu o sposobie zycia zupelnie
      oderwanym od rzeczywistosci poszerza troche horyzonty... a ubaw jakiego czasami
      gazetka dostarczala byl niesamowity :)
    • Gość: ania:):) Re: Kobieca prasa - KRYTYKUJE! IP: *.softstar.info / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 11:23
      uwazam ze pisma kobiece to totalne dno!!! od czasu do czasu czytam a raczej
      przegladam takie pisma i wtedy okazuje sie ze jestem nie modna bo nie mam w
      szafie bluzki za 500 zl, niedbam o siebie bo nie mam kremu czy innego mazidla
      za 100 czy wiecej zl. denerwuja mnie strasznie artykoly na temat zwiazkow i
      seksu ile mozna czytac to samo ( pozycje seksualne, gra wstepna, afrodyzjaki
      itp.) i te reklamy sa wszedzie:):) i jeszcze jedno opisywanie zycia "gwiazd"
      (jak spedzaja swieta, urlop itp.) moim zdaniem to jest chore!!!!!:):)
    • falllena Re: Kobieca prasa 18.07.05, 11:26
      Ja najbardziej cenie sobie "Wysokie obcasy". Jest to jedyna gazeta przeznaczona
      dla kobiet ktora w niezwykly sposob potrafi przedstawic businesswoman i
      sprzataczke.
      • oladios Re: Kobieca prasa 18.07.05, 12:03
        Ja dodam jeszcze 'Zwierciadlo', ktore dosc dobrze trzyma sie ziemi :)
      • Gość: morg Re: Kobieca prasa IP: *.wckp.lodz.pl / *.wckp.lodz.pl 18.07.05, 12:20
        Swiete slowa! :)
        • Gość: morg Re: Kobieca prasa IP: *.wckp.lodz.pl / *.wckp.lodz.pl 18.07.05, 12:22
          Chodzilo mi o "Wysokie obcasy" oczywiscie. Ostatnio kupilam jakies dwa stare
          numery Zweierciadla, bo byly dolaczone dwa filmy i przejrzalam gazetki w 10
          minut...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka