redykolek
23.07.05, 09:55
Witam
Czytelnicy "Metra" zabrali się do wybierania obciachu lata. Temat ciekawy i
wart rozważenia na jakimś bardziej dostępnym forum. Otóż powiem Wam, co moim
zdaniem jest największym obciachem nie tylko tego, ale i wielu poprzednich
lat.
Tym czymś jest rozjeżdżanie gór samochodami (a także motorami i innymi
takimi).
Wracam sobie kiedyś z wycieczki po Gorcach, a tu na parkingu u ich podnóża
zaczepia mnie jakiś brzuchaty facio z żoną i pyta, czy na Turbacz można
wyjechać samochodem. Odpowiedziałem że pewnie można, ale po co? Czy nie
zdrowiej, przyjemniej i mniej szkodliwie dla środowiska jest przejść się na
własnych nóżkach? Tłuszczyku się trochę zrzuci i jakoś lepiej się będzie
wyglądać. (Tego ostatniego nie powiedziałem, ale tak myślę).
Samochodowa pseudoturystyka górska stała się ostatnio prawdziwą plagą. W tym
miejscu możecie sobie poczytać więcej na ten temat i wziąć udział w dyskusji:
Gorce bez samochodów
Pozdrawiam i życzę udanych górskich wycieczek (bez widoku wszechobecnych
cztero- i dwukołowców).