0golone_jajka
24.08.05, 13:19
Jak rozumiecie te słowa Ewangelii (cytował nie będę, bo każdy je zna, a jak ktoś nie zna, to niech sobie pozna)? Czy nadstawiacie drugi policzek? Czy kierujecie się Ewangelią w życiu codziennym? Czy przebaczacie czy żądacie satysfakcji? No i czy nazywacie się przy tym katolikami?