Dodaj do ulubionych

DYSKRYMINACJA W POLSCE

30.08.05, 19:50
Dyskryminacja w Polsce jest powszechna. Problem chyba w tym, ze zakaz
dyskryminacji trudno egzekwowac. Wszystko moze byc na papierku, ale zeby to
sie przkladalo na rzeczywistosc to spoleczenstwo musi byc po prostu na
odpowiednim poziomie. A u nas jeszcze niestety nie jest. Przecietny Polak nie
rozumie, ze dyskryminowac nie wypada. Ludzie nie czuja, ze nie wypada mowic
pogardliwie o innych i zachowywac sie tak wobec innych.
Przykladowe grupy spoleczne, ktorymi sie powszechnie pogardza, a przez to je
dyskryminuje: kobiety, homoseksualisci, czarnoskorzy, lysi, mieszkancy wsi,
niepelnosprawni, biedni.
Obserwuj wątek
    • po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 30.08.05, 19:51
      Masz jakis pomysł, jak to zmienić?
      • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 21:38
        ja mam :)

        na pare dni "wlozyc" dyskryminujacych w skore dyskryminowanego, np pomalowac na
        czarno tak zeby wygladal jak murzyn i niech idzie szukac pracy. Posadzic na
        wozek i niech szuka sobie partnera.

        Czy wiesz jak pod tym wzgledem postrzegane jest os. niepelnosprawna? jako
        bezplciowa istotka nie nadajaca sie do flirtu, romansu, a juz o zwiazku nie
        wspomne, nie posiadajca potrzeb seksualnych, no bo skoro bezplciowa, jesli juz
        szuka i znajdzie jakiego adoratora, to na pewno do konca zycia, zeby sie nia
        zaopiekowal i byl tym jedynym, wiec lepiej na starcie nie robic jej nadzieji.

        fajnie nie?? :)))))))))
        • Gość: po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 21:44
          fajnie nie?? :)))))))))


          hmmm ... średnio

        • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 30.08.05, 21:51
          Jestes niepelnosprawna? (i czarna?)
          • demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 30.08.05, 21:56
            Gość portalu: Doom napisał(a):

            > Jestes niepelnosprawna?

            tak :) i troche mi zajelo obalenie tego stereotypu


            > (i czarna?)

            nie
            • po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 30.08.05, 21:58
              "troche mi zajelo obalenie tego stereotypu"

              gratuluję )))
              • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:19
                po_godzinach napisała:

                > "troche mi zajelo obalenie tego stereotypu"
                >
                > gratuluję )))

                nie ma czego, ale dzieki :)
            • Gość: D Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 30.08.05, 22:04
              > > Jestes niepelnosprawna?
              >
              > tak :) i troche mi zajelo obalenie tego stereotypu

              przykra sprawa. nawet nie zdawalem sobie sprawy z jego istnienia.



              • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:21
                > przykra sprawa. nawet nie zdawalem sobie sprawy z jego istnienia.

                tzn. ??
                • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 30.08.05, 22:34
                  Nie wiem, co tu wymaga jeszcze wyjasnien, ale:

                  Nie przypuszczalem, ze niepelnosprawni cierpia z powodow, o ktorych piszesz.
                  Moze dlatego, ze nie znam nikogo niepelnosprawnego, wiec nie mialem ani okazji
                  ich podobnie traktowac, ani byc tego traktowania swiadkiem.
                  • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:37
                    > Nie przypuszczalem, ze niepelnosprawni cierpia z powodow, o ktorych piszesz.

                    a myslales, ze akurat w tej dziedzinie idzie im gladziutko???
                    Nie no to bardzo ciekawe co piszesz ;)))
                    • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 30.08.05, 22:41
                      Mam wrazenie, ze cie zaskocze - nie myslalem o tym wcale. Bo mnie to za cholere
                      nigdy nie obchodzilo.

                      Ciekawsze jest to, ze tego nie rozumiesz.
                      • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 22:58
                        Gość portalu: Doom napisał(a):

                        > Mam wrazenie, ze cie zaskocze - nie myslalem o tym wcale. Bo mnie to za
                        cholere
                        >
                        > nigdy nie obchodzilo.

                        nie zaskoczyles mnie. Spytalam 'odruchowo', nie sadzilam, ze to wywola taka
                        reakcje "Bo mnie to za cholere nigdy nie obchodzilo."

                        Nie zrozum mnie zle, ale wlasnie taka postawa potwierdza stereotypy.



                        >
                        > Ciekawsze jest to, ze tego nie rozumiesz.

                        a dlaczego mam to rozumiec??
                        generalnie nie rozumiem takich postaw jak obojetnosc, pogarda,lekcewazenie...


                        p.s temat delikatny i dosc intymny. nie mam ochoty na rozpisywanie sie o tym na
                        forum. Ja osobiscie nie mam jakis z tym problemow w swoim otoczeniu, po prostu
                        pojawil sie watek wiec skomentowalam. Zal mi generalnie wszystkich ofiar
                        stereotypowego myslenia.

                        pozdr.
                        • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 31.08.05, 23:25
                          > nie zaskoczyles mnie. Spytalam 'odruchowo', nie sadzilam, ze to wywola taka
                          > reakcje "Bo mnie to za cholere nigdy nie obchodzilo."

                          Mialem owijac w bawelne? Nie widzialem powodu. Wiecej - mialem wrazenie, ze
                          masz dystans to tego o czym piszesz.
                          Dosc trudno zauwazac akurat ten problem dotyczacy niepelnosprawnych, nie majac
                          z nimi samymi do czynienia, nie sadzisz? Nie powiesz mi chyba, ze na codzien
                          trapi cie mysl, jak to jest byc czarnoskorym zydowskim gejem w Palestynie?

                          > Nie zrozum mnie zle, ale wlasnie taka postawa potwierdza stereotypy.

                          Nie zrozumiem zle, bo nie rozumiem wcale - wybacz, ale to brednie. Ma sie to
                          nijak do opisywanego przykladu (czy w ogóle do jakiegokolwiek stereotypu) - nie
                          zdajac sobie sprawy z jego istnienia, (moze trudno w to uwierzyc, nie glowilem
                          sie nad problemami seksualnymi/uczuciowymi niepelnosprawnych), mialbym go
                          powielac? "potwierdzac"? niby w jaki sposob?

                          > a dlaczego mam to rozumiec??

                          Bo to calkowicie logiczne.

                          > generalnie nie rozumiem takich postaw jak obojetnosc, pogarda,lekcewazenie...

                          To masz spory problem. Ja rozumiem, chociaz raczej nie akceptuje.
                          I jezeli w tym wypadku zarzucasz mi ktoras z wymienionych cech, to po raz
                          kolejny mam wrazenie, ze sie calkowicie nie rozumiemy.
                          • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: 81.219.* / 81.219.150.* 01.09.05, 18:02
                            > Mialem owijac w bawelne? Nie widzialem powodu. Wiecej - mialem wrazenie, ze
                            > masz dystans to tego o czym piszesz.

                            Oczywiscie, ze mam dystans. Zapewniam Cie, ze nie rozpaczam i nie leja mi sie
                            lzy. Rzeczywiscie moglo wyjsc, ze sie przejelam, ale nie... wszystko z
                            dystanem :))) Z drugiej strony trudno miec calkowicie dystans do czegos co
                            dotyczy nas bezposrednio. Juz sam fakt, ze rozmawiam o tym i to na forum
                            swiadczy o tym, ze mam do tego dystans, a wiesz kto mnie tego nauczyl?? wlasnie
                            i przede wszystkim mezczyzni, z ktorymi bylam w zwiazkach... M. in. oni mi ten
                            problem uswiadomili :)

                            Sprobuje Ci to jakos wytlumaczyc. Ale nie odbieraj moich slow jako atak,
                            pretensje, uzalanie sie nad soba itp... Nic podobnego :))




                            > Dosc trudno zauwazac akurat ten problem dotyczacy niepelnosprawnych, nie
                            majac
                            > z nimi samymi do czynienia, nie sadzisz? Nie powiesz mi chyba, ze na codzien
                            > trapi cie mysl, jak to jest byc czarnoskorym zydowskim gejem w Palestynie?

                            przede wszystkim jestem kobieta i trapia mnie problemy zwiazane z kobiecoscia,
                            traktowaniem przez mezczyzn itd... Dopiero na ktoryms z kolei miejscu jestem
                            osoba niepelnosprawna. Natomiast generalnie w spoleczenstwie podzial jest
                            nastepujacy:
                            - kobiety (ze swoimi problemami, np. bite przez mezow)
                            - mezczyzni (mezczyzni ze swoimi probl.)
                            - dzieci ( -||- )
                            - niepelnosprawni (-||- np. wycyckanie PFRON-u)

                            Porownanie do Palestyczyka, geja, czarnoskorego jst raczej malo trafione, gdyz
                            (w tym wcieleniu) raczej nim nie bede. Niepelnospr. natomiast sa w Polsce, co
                            wiecej, niepelnospr. mozesz sie stac sam (to zadne odgrazanie sie, tylko
                            rozmowa). Hmmm cizko troche mi to wytlumaczyc.. Nie chodzi o to, abys rozmyslal
                            o tym "co by bylo gdyby...". Ale sprobuj popatrzec z mojego punktu. Ja jako
                            przede wszystkim kobieta, majaca potrzeby takie same jak inne kobiety
                            (pragnienie akceptacji, milosci, poczucia bezpieczenstwa, zwrocenia na siebie
                            uwagi mezczyzny, slodkie "grzeszki" + dodatk. probl. zwiazane z kalectwem) mam
                            prawo poczuc sie urazona slowami "nie obchodzi mnie, bo nie mialem kontaktu z
                            niepelnospr.). Co absolutnie nie oznacza, ze czuje sie urazona Twoimi
                            slowami :) tylko staram sie wytlumaczyc. To tak jakbys powiedzial kobiecie,
                            ktora byla kiedys molestowana przez swojego ojca, "a co mnie to obchodzi..
                            nigdy nie spotaklem molestowanych". Osoba molestowana to przede wszystkim
                            kobieta, a dopiero pozniej 'molestowana' - kobieta, ktora byla molestowana. Tak
                            samo ja - jestem (1)kobieta (2)... (3)... (4)niepelnosprawna (5)... (6)....

                            Nie wiem czy wiesz o co mi chodzi? Zapewniam, ze jest pelen dystans w mojej
                            wypowiedzi :)




                            > > generalnie nie rozumiem takich postaw jak obojetnosc, pogarda,lekcewazeni
                            > e...
                            >
                            > To masz spory problem. Ja rozumiem, chociaz raczej nie akceptuje.

                            a ja musze akceptowac, a nie rozumiem.



                            > I jezeli w tym wypadku zarzucasz mi ktoras z wymienionych cech, to po raz
                            > kolejny mam wrazenie, ze sie calkowicie nie rozumiemy.

                            nic Ci nie zarzucam. Mam nadzieje, ze sprostowalam.

                            • Gość: Sky Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 18:43
                              Twoje wypowiedzi nie wymagaja zadnego prostowania Demi77. Musisz jedno
                              zrozumiec, ze tu na forum oprocz ludzi sa tzw. znudzone i szukajace rozrywki
                              ludziska. Dla nich nie liczy sie temat , lecz mozliwosc rozladowania swoich
                              stresow na innych, nawet jesli ludzie ci borykaja sie z tak trudnymi problemami
                              jak niepelnosprawnosc i dyskryminacja. Pozdrawiam
                              • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:04
                                Znajomosc opisywanych zjawisk z autopsji to czynnik wplywajacy na zafalszowanie
                                diagnozy. Popraw sie.
                                • Gość: Sky Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:18
                                  Nie popisales sie jak zwykle, ale w tym przypadku to juz niestety
                                  kompromitacja. Taki bezmyslny rasizm z ciebie wylazl...hmmmmmm
                                  • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:21
                                    Jak zawsze mam nieodparte wrazenie, ze nie bardzo rozumiesz co piszesz.
                                    Z czytaniem tez nie jest dobrze.
                                    Ale nie zniechecaj sie. Trzymam kciuki.
                                    • Gość: Sky Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:41
                                      Typowe dla ciebie kawalki, jak nie masz zadnego argumentu. Ale probuj dalej.
                                      Trzymam kciuki.
                                      • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:42
                                        > Trzymam kciuki.

                                        W buzi?

                                        • Gość: Sky Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:46
                                          Probuj dalej, ale to juz niestety desperacja u ciebie.
                                          • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:48
                                            > Probuj

                                            A co to? (bo w desperacji nie moge znalezc slownika) :D
                            • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 19:59
                              Nie zrozumialas mnie niestety. A ja nie rozumiem tlumaczen "mialam prawo czuc
                              sie urazona, ale urazona sie nie poczulam".

                              Ja nie potrzebuje wyjasnien czy bardziej czujesz sie kobieta czy
                              niepelnosprawna - mam na tyle wiele empatii, zeby zrozumiec uczucia, o ktorych
                              piszesz. Piszac, ze "za cholere mnie to nie obchodzilo" mialem na mysli jedynie
                              to, ze nie przyszlo mi sie z tym zetknac, zastanawiac nad tym aspektem zycia
                              niepelnosprawnych, etc.; nie bylo moim celem oglaszanie swiatu, ze ten problem
                              mnie w ogole nie obchodzi (czy obchodzi), bo kogo mialoby to interesowac.

                              I przepraszam, jezeli cie urazilem, choc urazona sie nie poczulas, choc mialas
                              prawo, ale jedak dystans, ale co prawda, to jednak, ale mimo wszystko...
                              • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: 81.219.* / 81.219.150.* 01.09.05, 20:26
                                > Nie zrozumialas mnie niestety. A ja nie rozumiem tlumaczen "mialam prawo czuc
                                > sie urazona, ale urazona sie nie poczulam".

                                mialaBYM prawo poczuc ... , ale sie nie poczulam. Nie poczulam sie, gdyz
                                prowadze ta rozmowe wlasnie 'z dystansem'.



                                >
                                > Ja nie potrzebuje wyjasnien czy bardziej czujesz sie kobieta czy
                                > niepelnosprawna - mam na tyle wiele empatii, zeby zrozumiec uczucia, o
                                ktorych
                                > piszesz.

                                o rany! nie przeginaj facet. Nie mialam zlych intencji. Jesli uwazasz, ze tym
                                wyjasnianiem zrobilam z Ciebie glupka, to chyba podchodzisz do tego zbyt
                                ambicjonalnie.



                                > Piszac, ze "za cholere mnie to nie obchodzilo" mialem na mysli jedynie
                                >
                                > to, ze nie przyszlo mi sie z tym zetknac, zastanawiac nad tym aspektem zycia
                                > niepelnosprawnych, etc.;

                                to nie jest aspekt zycia niepelnosprawnych, to jest aspekt zycia KOBIETY
                                niepelnosprawnej. - Zobacz sam jak mocno to jest zakorzenione. Wiem, ze
                                nieswiadomie, wiem, ze nie chcesz urazic... itp... Wiem.




                                > prawo, ale jedak dystans, ale co prawda, to jednak, ale mimo wszystko...

                                Nie pouczaj mnie jak mam sie zachowywac w sytyacjach i sprawach, o ktorych, jak
                                sam piszesz nie masz pojecia, bo to zakrawa o hipokryzje. To jak ksiadz
                                prawiacy kazania z ambony nt. aborcji czy seksu.

                                pozdr.
                                • po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 01.09.05, 20:33
                                  "to nie jest aspekt zycia niepelnosprawnych, to jest aspekt zycia KOBIETY
                                  niepelnosprawnej."

                                  sądzisz, że to dotyczy tylko kobiet?
                                  mężczyźni nie miewają z tym problemu?

                                  • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 21:29
                                    > sądzisz, że to dotyczy tylko kobiet?
                                    > mężczyźni nie miewają z tym problemu?

                                    ojej, oczywiscie, ze maja. A wiec to jest aspekt zycia KOBIETY/MEZCZYZNY
                                    niepelnospr(...)
                                    • po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 01.09.05, 21:33
                                      Tak myslałam)

                                      Prawdę mówiąc, nigdy się nad tym nie zastanawiałam - tak, jak nie zastanawiam
                                      sie nad tym aspektem życia ludzi, których nie znam osobiście.

                                      Ale dobrze, że to uświadomiłaś. W tym swiecie pozornie szczęście osobiste
                                      należy sie ludziom młodym, pieknym, zdrowym i bogatym, na szczęście tylko
                                      pozornie.
                                      • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 21:45
                                        > Ale dobrze, że to uświadomiłaś.

                                        ciesze sie :))



                                        > W tym swiecie pozornie szczęście osobiste
                                        > należy sie ludziom młodym, pieknym, zdrowym i bogatym, na szczęście tylko
                                        > pozornie.

                                        nie zazdroszcze ludziom pieknym,gdyz dla moich mezczyzn tez jestem piekna ;))
                                        (dla rozladowania napiecia)
                                        • po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 01.09.05, 21:46
                                          no weź to piękna w cudzysłów )

                                          i w kontekst
                                          • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 21:51
                                            no wiem ;)
                                    • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:33
                                      Przeciez wlasnie to mialem na mysli. Bylem az tak nieprecyzyjny?
                                      • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 21:43
                                        sprecyzuj wiec co miales na mysli?

                                        Zadam takie niezreczne pytanie:
                                        Czy jako swoja partnerke brales pod uwage kiedykolwiek kobiete, np. na wozku?
                                        niedoslyszaca?
                                        Bo na pewno 'brales pod uwage' blondynki, moze zagraniczne, moze kobiety 'z
                                        przeszloscia'...to tylko przyklady ;)

                                        I jeszcze jedno:
                                        wyobraz sobie, ze kumpel chwali Ci sie, ze poznal fajna laske, seksi niunia,
                                        inteligentna, blyskotliwa, wygadana,madra (pewnie myslisz sobie 'lol'), az tu
                                        nagle mowi, zupelnie bez emocji, kontynuujac opis, ze na wozku...
                                        Co sobie myslisz?

                                        :)


                                        p.s. mnie samej troche glupio tak sie z tym 'aspektem' obnosic slownie, no ale
                                        tu pelny anonim :) w realu troszku latwiej.
                                        • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:48
                                          > Czy jako swoja partnerke brales pod uwage kiedykolwiek kobiete, np. na wozku?

                                          Sila rzeczy nie moglem - wokol nikogo niepelnosprawnego, pisalem przeciez.

                                          > wyobraz sobie, ze kumpel chwali Ci sie, ze poznal fajna laske, seksi niunia,
                                          > inteligentna, blyskotliwa, wygadana,madra (pewnie myslisz sobie 'lol'),

                                          zaden z moich kumpli nie powiedzialby "seksi niunia" :D
                                          a ja nie pomyslalbym 'lol' :D

                                          > az tu nagle mowi, zupelnie bez emocji, kontynuujac opis, ze na wozku...

                                          Co mysle? Ze zycze im szczescia. Calkiem powaznie.
                                • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:34
                                  Naprawde nie podchodze do tego ambicjonalnie - to tylko proba wyjasnienia sensu
                                  swoich slow. Ostatnia, bo tylko tracimy czas.

                                  Daleki jestem od pouczania - naprawde, nie masz powodu by sie tak unosic.
                                  • Gość: Sky Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:53
                                    Dyskusja z Demi jest dla ciebie strata czasu? Tak latwo ja odpuszczasz?
                                    Pofolguj sobie jak zwykle.
                                    • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:55
                                      Szukasz wsparcia? ;)
                                      • Gość: Sky Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:59
                                        Ja go nie potrzebuje jak widzisz. Nie lubie jak ktos depcze innych.
                                        • po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 01.09.05, 21:00
                                          to chyba niezazbytnio lubisz siebie?
                                          • Gość: Sky Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 21:02
                                            A dlaczegoz to zaczynamy ze starej beczki, brakuje nowych pomyslow?
                                            • po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 01.09.05, 21:05
                                              Bo lubimy stare beczki
                                        • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:01
                                          I slusznie.
                                          Ale ja lubie cie deptac :(
                                          • Gość: Sky Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 21:04
                                            Tylko ze mnie ci sie nie udaje , niestety....stad ta twoja desperacja
                                            • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:06
                                              Rasistowska desperacja, zapomnialas dodac :D
                                              • Gość: Sky Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 21:09
                                                Nic nie zapomnialam. To juz bylo powyzej.
                                                • po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 01.09.05, 21:10
                                                  Hmm, stare beczki, deptanie - to mi przypomina, że idzie jesień i kapustę
                                                  zdałoby się ukisić

                                                  czy tez masz to, Sky, na mysli?
                                                  • Gość: Sky Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 21:12
                                                    No juz lepiej zebys ukisila ta kapuste po godzinach.
                                                  • Gość: Doom Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:13
                                                    > No juz lepiej zebys ukisila ta kapuste po godzinach.

                                                    albo w nadgodzinach
                                                  • po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 01.09.05, 21:14
                                                    oczywiście, że po.

                                                    w trakcie jest czas na to, aby na te kapustę zarobić

                                                    a po godzinach robi sie tylko przyjemne rzeczy
                                  • Gość: demi77 Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 21:30
                                    > Naprawde nie podchodze do tego ambicjonalnie - to tylko proba wyjasnienia
                                    sensu
                                    >
                                    > swoich slow. Ostatnia, bo tylko tracimy czas.

                                    ok. jak wolisz.
                              • nangaparbat3 Do Dooma-poety 03.09.05, 20:56
                                > I przepraszam, jezeli cie urazilem, choc urazona sie nie poczulas, choc
                                mialas
                                > prawo, ale jedak dystans, ale co prawda, to jednak, ale mimo wszystko...

                                Ładnie to napisałeś, prawie poezja wyszła, ale empatii to Ty za cholerę nie
                                masz.

    • Gość: a. Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE IP: 217.149.242.* 30.08.05, 22:15
      Jeszcze dyskryminowani są noszący skarpety do sandałów.

      A co do dyskryminacji kobiet, to nie jest aż tak powszechna, bo praktykuje ją
      nie więcej niż połowa społeczeństwa.
    • wikul Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 31.08.05, 23:41
      autenty napisał:

      > Dyskryminacja w Polsce jest powszechna. Problem chyba w tym, ze zakaz
      > dyskryminacji trudno egzekwowac. Wszystko moze byc na papierku, ale zeby to
      > sie przkladalo na rzeczywistosc to spoleczenstwo musi byc po prostu na
      > odpowiednim poziomie. A u nas jeszcze niestety nie jest. Przecietny Polak nie
      > rozumie, ze dyskryminowac nie wypada. Ludzie nie czuja, ze nie wypada mowic
      > pogardliwie o innych i zachowywac sie tak wobec innych.
      > Przykladowe grupy spoleczne, ktorymi sie powszechnie pogardza, a przez to je
      > dyskryminuje: kobiety, homoseksualisci, czarnoskorzy, lysi, mieszkancy wsi,
      > niepelnosprawni, biedni.



      To straszne. Nie chciałbym być w skórze biednej, niepelnosprawnej i łysej,
      czarnoskórej lesbijki ze wsi.
    • chaynik Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 01.09.05, 18:17

      Ja protestruje zeby ktos taki jak ty na mnie wydzieral. To jest przejaw
      dyskryminiacji innych przez zakrzyczenie. Wiec zacznij zmiany od siebie.
    • Gość: Sky Jak widac z powyzszych wypowiedzi.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 18:34
      Jak widzisz na przykladzie tego tylko watku ludzie na samo slowo
      niepelnosprawny i dyskryminacja staja sie agresywni. Pisanie ,ze ze sprawami
      osob niepelnosprawnych sie nie zetknalem jest patetyczne, bo przeciez kazdy z
      nas na codzien moze widziec na ulicy kogos niewidomego, na wozku inwalidzkim, o
      lasce, o kulach itp, itd. Na codzien mozemy zobaczyc pelnosprawnych zajmujacych
      miejsca do parkowania przeznaczone dla osob majacych trudnosci z poruszaniem
      sie. Przyklady moznaby tu mnozyc. Nawet male dziecko moze to zrozumiec ale jak
      widac niektorzy dorosli juz nie. Inni znowu atakuja ciagle tym samym pytaniem:
      co proponujesz aby to zmienic. Ale jest to tylko takie beznamietne i agresywne
      odbijanie tematu, bo taki ktos powinien zaczac od siebie a nie od ataku na
      innych. A wiec droga Zosiu co ty proponujesz aby to zmienic i czy w ogole
      widzisz jakikolwiek problem? Mysle ze przez takie osoby przemawia brak empatii
      i poczucie ze im niepelnosprawnosc nie moze trafic sie nigdy. A tymczasem kazdy
      z nas moze stac sie uzytkownikiem wozka inwalidzkiego chocby za chwile.
      • po_godzinach Re: Jak widac z powyzszych wypowiedzi.... 01.09.05, 19:12
        "znowu atakuja ciagle tym samym pytaniem:
        co proponujesz aby to zmienic. Ale jest to tylko takie beznamietne i agresywne
        odbijanie tematu, bo taki ktos powinien zaczac od siebie a nie od ataku na
        innych. A wiec droga Zosiu co ty proponujesz aby to zmienic i czy w ogole
        widzisz jakikolwiek problem? Mysle ze przez takie osoby przemawia brak empatii
        i poczucie ze im niepelnosprawnosc nie moze trafic sie nigdy. A tymczasem kazdy
        z nas moze stac sie uzytkownikiem wozka inwalidzkiego chocby za chwile."

        Oj, Aplus, sorry, Sky - wszystkowiedząca Aplus ... wszędzie widząca tylko
        agresje Aplus. Ciekawe, skąd to się u ciebie bierze?

        Dla normalnego człowieka pytanie - jak to zmienić, aby dyskryminacji było
        mniej - nie jest agresja, dla ciebie - i owszem.
        Dla ciebie wszystko jest agresją, co nie stoi w zgodzie z twoim poczuciem
        humoru (o ile go w ogóle posiadasz).
        • Gość: Sky Re: Jak widac z powyzszych wypowiedzi.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 19:29
          Oj i Zosia sie nam odnalazla. Tym razem ma jednak wiecej do powiedzenia, choc
          jak zwykle nie na temat. To co z ta dyskryminacja i niepelnosprawnoscia
          proponujesz zrobic????? U normalnego czlowieka pytanie o dyskryminacje nie
          wywoluje agresji ale u ciebie jak widac powyzej tak.
          • po_godzinach Re: Jak widac z powyzszych wypowiedzi.... 01.09.05, 19:32
            Gość portalu: Sky napisał(a):

            Tym razem ma jednak wiecej do powiedzenia, choc
            > jak zwykle nie na temat.

            No właśnie, jak zwykle, tak juz mam, że zawsze mówię nie na temat.

            To co z ta dyskryminacja i niepelnosprawnoscia
            > proponujesz zrobic?????

            Edukować od poziomu przedszkola. Innej drogi nie widzę.

            U normalnego czlowieka pytanie o dyskryminacje nie
            > wywoluje agresji ale u ciebie jak widac powyzej tak.

            Bez komentarza.
            Sama dajesz sobie świadectwo.
            • Gość: Sky Re: Jak widac z powyzszych wypowiedzi.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 19:40
              Sama dalas sobie swiadectwo. Gratuluje.
      • Gość: demi77 Re: Jak widac z powyzszych wypowiedzi.... IP: 81.219.* / 81.219.150.* 01.09.05, 19:41
        > innych. A wiec droga Zosiu

        myslalam, ze to do mnie, bo tez jestem Zosia :))
        • po_godzinach Hmmm 01.09.05, 20:01
          a to nie do Ciebie? )

          bo ja jakos nie Zosia (a szkoda) )

          jak nie do Ciebie, ani nie do mnie - to do kogo ?
          • Gość: Doom Re: Hmmm IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:05
            Eee...
            Do Zosi?
            • po_godzinach Re: Hmmm 01.09.05, 20:07
              a może to było do samej siebie?

              ja tez czasem mówie do siebie (karcąco) - droga moja M., popraw sie dziecino.
              • Gość: Doom Re: Hmmm IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:11
                Niewykluczone, dziecino.

                :)
                • po_godzinach Re: Hmmm 01.09.05, 20:14
                  no i juz wiemy, że Sky vel Aplus to Zosia

                  )
                  • Gość: Sky Re: Hmmm IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:16
                    Jak zwykle nic nie znaczace przepychanki slowne w duecie z Doomem.
                    • po_godzinach a bo co ? 01.09.05, 20:18
                      • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:20
                        Cholera. A moze by ja przeprosic? Kwiaty poslac?
                        • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 20:21
                          ... się lepiej nie wtrąca w rozmowy, których sensu nie jest w stanie pojąć
                          • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:23
                            Musialby calkowicie przestac pisac.
                            A tak - dostarcza uciechy.
                            • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 20:24
                              No tak.

                              )
                              • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:28
                                Moglaby zaczac mnie dyskryminowac. (przez niepodawanie reki)
                                Chyba jakos dalbym sobie z tym rade...
                                • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 20:49
                                  e tam, tak łatwo nie odpuści, popatrz, nie chce Ci wcale odpuścić

                                  chyba Cie lubi bardziej, niż innych )
                                  • Gość: Sky Re: a bo co ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:50
                                    He, he zazdrosna czy co???
                                    • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 20:51
                                      No ... )
                                      • Gość: Sky Re: a bo co ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:54
                                        Hmmmmm....
                                        • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 20:56
                                          tyle, że widzisz - zazdrosnam, bo dotąd myslałam, że to mnie uwielbiasz, a tu
                                          wychodzi, że wolisz Dooma ode mnie

                                          co za zycie ..........
                                          • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:57
                                            uzywam wody toaletowej brutal.
                                            to dziala na kobiety.

                                            Przykro mi.
                                          • Gość: Sky Re: a bo co ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:58
                                            Najbardziej lubie wasz duet.
                                            • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 20:59
                                              hmmm ... czyli - trójkącik?
                                              • Gość: Sky Re: a bo co ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 21:01
                                                Zebralo cie na figury geometryczne ?
                                                • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:03
                                                  Mnie?
                                                  Tos Ty o lubieniu duetu napomknęła.

                                                  więc jak w końcu?
                                                  • Gość: Sky Re: a bo co ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 21:06
                                                    Ja lubie te wasze dyskusje w duecie... nic wiecej
                                                  • po_godzinach uffffffff 01.09.05, 21:07
                                                    )
                                                  • Gość: Sky Re: uffffffff IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 21:10
                                                    Slusznie.Jestes bezpieczna.
                                                  • po_godzinach Re: uffffffff 01.09.05, 21:12
                                                    Jak zwykle.

                                                    Żadna nowina.
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:11
                                                    Prowokacja.
                                                    Faszystowska.
                                                    :)
                                                  • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:13
                                                    to już nie bawicie się w rasistów?
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:15
                                                    Ja moge sie bawic w cokolwiek.
                                                    Byle nie lalkami.
                                                  • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:18
                                                    a jak się bawi w cokolwiek?
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:20
                                                    Tak jak w Zoske.
                                                    Tylko cegla.
                                                  • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:21
                                                    gorącą?
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:22
                                                    Wiedzialem, ze znasz :D
                                                  • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:24
                                                    domysliłam się, że zimną byłoby za łatwo )
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:25
                                                    ...a przeciez na latwizne isc nie zamierzamy...
                                                  • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:26
                                                    ani na skróty
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:28
                                                    Ani w ogole. Po co sie przemeczac.
                                                  • Gość: demi77 bardzo to przykre czytac tego typu rozmowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 21:33
                                                    "ty jestes glupi"
                                                    "a niebo ty"
                                                  • Gość: Doom Re: bardzo to przykre czytac tego typu rozmowy IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:36
                                                    To prawda.

                                                    Proponuje:

                                                    "jestem glupi"
                                                    "niebo ja"
                                      • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:57
                                        uwaga - latwo sie wzruszam ;)
                                        • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 20:58
                                          ciiiii ... i tak nikt nie widzi
                                          • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:05
                                            Tak sie tylko mowi.
                                            A potem zdjecia w brukowach...
                                            • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:07
                                              jak ładne, to o co chodzi?
                                              • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:18
                                                Moge zle wyjsc.
                                                Albo co.
                                                • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:20
                                                  No tak, źle wyjść się trochę nie opłaca. Mozna zbłądzić. Albo co.
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:21
                                                    Mozna zle wyjsc i juz nigdy nie dojsc do siebie.
                                                  • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:23
                                                    a tego nie chcemy

                                                    więc lepiej wejść
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:23
                                                    Wchodzisz?

                                                    Przebijam.
                                                    I sprawdzam.
                                                  • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:25
                                                    no weszłam

                                                    ale nie bij

                                                    mam opróżnić kieszenie?
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:27
                                                    > ale nie bij

                                                    No skad. Agresywnosc - 1.

                                                    > mam opróżnić kieszenie?

                                                    A co tam jest? scyzoryk? guzik? kamyk? dziura?
                                                  • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:29
                                                    "A co tam jest? scyzoryk? guzik? kamyk? dziura?"

                                                    Hm, kluczyk, stary blet, 5 groszy i jakis smieć.
                                                    Nieciekawie coś.

                                                    A kluczyk to jakby trzeba było nagle wyjść.
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:32
                                                    Czzzzekaaaj nno...
                                                    Powiedzialas Kulczyk?

                                                    Miec Kulczyka w kieszeni... Ech.
                                                  • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:36
                                                    no i to jest własnie dobre wyjście ))
                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:53
                                    to przez moj zwierzecy magnetyzm ;)
                                    • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:01
                                      ale - jak widzę - echem sie on niego Aplus odbija
                                      • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:03
                                        to sie chyba gruppie nazywa ;)
                                        • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:04
                                          Hm, już Idolem jesteś?

                                          No to ja pomilczę )
                                          • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:07
                                            Niepotrzebna skromnosc - ona czepia sie "duetu".

                                            Chyba mnie tak nie zostawisz? (dziecino:)
                                            • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:09
                                              wierzę w Ciebie)
                                              • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:10
                                                To sie nazywa dezercja.
                                                • po_godzinach Re: a bo co ? 01.09.05, 21:11
                                                  Ooooo, nie jestem tchórzem !

                                                  Jak Gawrosz na posterunku do dstatniego tchnienia trzeba pozostać.
                                                  • Gość: Doom Re: a bo co ? IP: *.aster.pl 01.09.05, 21:17
                                                    Takich zolnierzy ojczyzna potrzebuje. Spocznij.
                    • Gość: Doom Re: Hmmm IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:19
                      Slyszalem, ze 5 to twoja ulubiona liczba.

                      To wynik braku piatej klepki? czy fakt bycia zawsze piatym kolem u wozu?
                      • Gość: Sky Re: Hmmm IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:20
                        A to ty chciales popelnic to samobojstwo czy tylko sie nudziles i tak sobie
                        pisales bez sensu???
                        • Gość: Doom Re: Hmmm IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:22
                          Zgaduj dalej, ofermo :D
                          • Gość: Sky Re: Hmmm IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:47
                            Rasista i do tego jeszcze ofermowaty. Zalosne.
                            • Gość: Doom Re: Hmmm IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:54
                              Kobieta o przenikliwym umysle.
                              Jezeli temu umyslowi dorownuje uroda, swiat padnie przed toba na kolana.
                              Ze smiechu.
                              • Gość: Sky Re: Hmmm IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 20:56
                                Narazie pada przed toba..... ze smiechu.
                                • Gość: Doom Re: Hmmm IP: *.aster.pl 01.09.05, 20:58
                                  Mowilem ci juz jak cie cenie za twoja oryginalnosc?
                                  A to tylko jedna z calego mnostwa twoich zalet.
                                  • Gość: Sky Re: Hmmm IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.05, 21:18
                                    Siebie znasz lepiej, wiec napisz nam o tych swoich zaletach...
          • Gość: demi77 wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 21:59
            i kto wzywa????

            ;)
            • Gość: Doom Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.aster.pl 01.09.05, 22:03
              Ja znam tylko Zosie Samosie.
              • Gość: demi77 Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 22:06
                nie wszystko da sie samemu :D
              • po_godzinach Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? 01.09.05, 22:19
                Jest też Zofia Merle.

                No i "Zośka" od Parasola.
                • Gość: Doom Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.aster.pl 01.09.05, 22:58
                  I Zoska Marceau.
                  • po_godzinach Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? 01.09.05, 23:01
                    no i Filo Zośka

                    (to jakas rodzina Filo Matki)
                    • Gość: Doom Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.aster.pl 01.09.05, 23:12
                      I Phila Retki?
                      • po_godzinach Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? 01.09.05, 23:17
                        Tak, to jest duża rodzina:

                        wuj Fil u Menista, Fil a'te'Lista, Fil a'n Trop, , Fil'c, Fil o Dendron, no i
                        profesor Fil u Tek ) Ten ostatni pracuje w IPN-ie.
                        • Gość: Doom Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.aster.pl 01.09.05, 23:19
                          > profesor Fil u Tek ) Ten ostatni pracuje w IPN-ie.

                          Znany filateczkista. Tak. Slyszalem.
                          • po_godzinach Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? 01.09.05, 23:23
                            myslisz, że on czeka?

                            zaraz nas zaaresztują, bo popsulismy komus wątek
                            • Gość: Doom Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.aster.pl 01.09.05, 23:24
                              Wtedy popelnie samobojstwo - zabije sie wyrzutami sumienia.
                              • Gość: Doom Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.aster.pl 01.09.05, 23:26
                                Poza tym bylaby to dyskryminacja psujacych_watki.
                                Takiej dyskryminacji mowie stanowcze nie.
                                • po_godzinach Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? 01.09.05, 23:30
                                  bardzo sprytnie
                                  wygląda na to, że słowo "dyskryminacja" ma cos wspólnego z kryminałem
                                  • Gość: Doom Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.aster.pl 01.09.05, 23:34
                                    Swoja droga wszystko zalezy od punktu widzenia:
                                    Watak nie zostal rozwalony. Nabral wiekszego rozmachu, dynamiki, poszerzyl
                                    kontekst, poglebil tresc.
                                    (moze nawet beda podziekowania?)
                                    • po_godzinach Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? 01.09.05, 23:39
                                      Będą.
                                      Dziękuję Ci, niezawodny jak zawsze Doomie ).

                                      Za rozmach, dynamikę, poszerzony kontekst i pogłębioną treść

                                      )

                                      I co teraz - spać ?
                                      • Gość: Doom Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.aster.pl 01.09.05, 23:45
                                        Skoro tak, to prosze nie odbierac sobie zaslug, Pani po_godzinach.

                                        (myslaelm o podziekowaniach od autorow watku, lysych, czarnoskorych
                                        homoseksualistow ze wsi)

                                        PS. Predzej czy pozniej - trzeba bedzie.
                                        • po_godzinach Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? 01.09.05, 23:50
                                          masz na mysli jakąs konkretną wieś?
                                        • Gość: Doom Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.aster.pl 01.09.05, 23:54
                                          Konkretnie, to zadnej konkretnej nie mam.
                                          Moga byc wszedzie..
                                          • po_godzinach Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? 02.09.05, 00:06
                                            no jak wszędzie, to chyba jest ich wielu - kto by pomyslał
                                            może nawet wiekszość z nas ma którąś z tych cech:
                                            kobieta
                                            łysy
                                            czarnoskóry
                                            niepełnosprawny
                                            ze wsi

                                            to mniejszość dyskryminuje wiekszość
                                            to niesprawiedliwe

                                            a teraz idę spać, bo mącą mi się mysli - kto jest kim i komu jest jak
                                            dobranoc)
                                            • Gość: Doom Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? IP: *.aster.pl 02.09.05, 00:08
                                              ja nie mam zadnej. ale moge ogolic glowe.

                                              Dobranoc.
                                              • po_godzinach Re: wiec o jaka Zosie chodzi???????????????? 02.09.05, 00:14
                                                ja mam jedną

                                                )

                                                miłej nocy)
    • po_godzinach Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 01.09.05, 20:12
      "Przykladowe grupy spoleczne, ktorymi sie powszechnie pogardza, a przez to je
      dyskryminuje: kobiety, homoseksualisci, czarnoskorzy, lysi, mieszkancy wsi,
      niepelnosprawni, biedni. "

      Te grupy sa źle dobrane. Dyskryminować (przez niepodawanie ręki) powinno się:
      głupców
      arogantów
      fanatyków
      nienawistników
      zacietrzewieńców
      zawistników
      (...)
      oszustów

      wtedy byłaby to całkiem inna rozmowa ...............
    • wikul Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 01.09.05, 23:14
      autenty napisał:

      > Dyskryminacja w Polsce jest powszechna. Problem chyba w tym, ze zakaz
      > dyskryminacji trudno egzekwowac. Wszystko moze byc na papierku, ale zeby to
      > sie przkladalo na rzeczywistosc to spoleczenstwo musi byc po prostu na
      > odpowiednim poziomie. A u nas jeszcze niestety nie jest. Przecietny Polak nie
      > rozumie, ze dyskryminowac nie wypada. Ludzie nie czuja, ze nie wypada mowic
      > pogardliwie o innych i zachowywac sie tak wobec innych.
      > Przykladowe grupy spoleczne, ktorymi sie powszechnie pogardza, a przez to je
      > dyskryminuje: kobiety, homoseksualisci, czarnoskorzy, lysi, mieszkancy wsi,
      > niepelnosprawni, biedni.


      Myślałem że to żarty ale widzę że ty ten śmieszny wykaz traktujesz poważnie.
      Może więc zamiast pakować wszystko do jednego wora z werbalnym potepieniem,
      po kolei opiszesz w jaki sposób dyskryminowane są kobiety, homoseksualiści,
      czarnoskórzy, itd. Mnie osobiscie najbardziej interesuje w jaki sposób
      dyskryminowani są łysi i mieszkańcy wsi.
      • autenty Re: DYSKRYMINACJA W POLSCE 03.09.05, 20:22
        Uwazasz, ze mieszkancy wsi nie sa dyskryminowani?
        • wikul DYSKRYMINACJA WSI 10.09.05, 01:25
          autenty napisał:

          > Uwazasz, ze mieszkancy wsi nie sa dyskryminowani?


          Pewnie przy pomocy unijnych doplat, rent strukturalnych, rent za zrzeczenie się
          ziemi, rent za przeznaczenie ziemi na uprawy leśne lub za śmiesznie niskie
          składki ubezpieczeniowe w KRUS-ie. To tylko te najpopularniejsze pociagnięcia
          dyskryminacyjne. Rzeczywiście straszliwa dyskryminacja.
    • Gość: BRRR Komus musi byc latwiej a komus trudniej. IP: *.spacebar.no 04.09.05, 16:50
      Ja jestem facetem, hetero, bialym, z miasta, sprawnym fizycznie i bogatym. To
      prawda, ze z tego powodu jest mi latwiej w zyciu. Innym jest trudniej, ale to
      chyba nie znaczy od razu, ze sa dyskryminowani. Czy w takim razie powinno sie
      dyskryminowac takich jak ja zeby byla rownowaga?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka