yoma
08.09.05, 13:09
Mówi Kaczyński (GW, wydanie dzisiejsze)
Konferencję zaczął od niedawnego wyroku na zabójców maturzystki Anny
Dybowskiej (dożywocie z możliwością przedterminowego zwolnienia po 35 latach
i 25 lat). - To nie do przyjęcia, że jeden z morderców wyjdzie z więzienia
jako stosunkowo jeszcze młody, niespełna pięćdziesięcioletni człowiek, a
drugi też będzie miał taką szansę.
Ten morderca, jak pisano, ma 24 lata.
24 + 35 < 50?
A może elektorat się złozy i kandydatowi patyczki do liczenia kupi? Bo
dodawania w zakresie do 100 to, zdaje się, w zerówce teraz uczą.