Dodaj do ulubionych

kochanka - kopia żony

11.09.05, 20:05
Mam 32 lata , jestem atrakcyjnym facetem który laskom zawsze sie podobał.
wobec powyższego zawsze miałem pozamałżeńskie przygody ( dokładnie ok
15 :) ), ale zawsze kończyły sie one po max 2 spotkaniach, az do ...czerwca ,
kiedy to poznałem dziewczynę niesamowitą, atrakcyjną , kreatywną i ...
dokładnie taką jak moja zona, nawet miszkania mają urządzone podobnie... i
teraz tkwię w takim dziwnym układzie, z psychologicznego punktu widzenia
kompletnie bezsensownym... Czy to jest normalne????
Obserwuj wątek
    • jumar1 Re: kochanka - kopia żony 11.09.05, 20:43
      a która kochasz?
      musze tłumaczyc słowo "kocham"?

      pzdr.
      Jumar
    • krakowski_inseminator Re: kochanka - kopia żony 11.09.05, 20:56
      Jakiej odpowiedzi oczekujesz pytajac, czy to narmalne??
      Ten typ kobiety Cie porusza - wiec to nie dziwne...
    • mariolka99 Re: kochanka - kopia żony 11.09.05, 21:00
      >ale zawsze kończyły sie one po max 2 spotkaniach,


      Problemy z potencją?
      • krakowski_inseminator Re: kochanka - kopia żony 11.09.05, 21:02
        Kotek - nigdy facetowi nie zadawaj takiego pytania... Tylko cierpliwosc i
        nadzieja sa potrzebne... ;))
        • mariolka99 Re: kochanka - kopia żony 11.09.05, 21:03
          Tiaaa...nadzieja...<rotfl>
          • jumar1 Re: kochanka - kopia żony 11.09.05, 21:16
            Są baby przy których trzeba szybko konczyc
            i miec świety spokój
            tak zwane odwalanie pańszczyzny
            Tylko nie rozumiem po co takie
            wogóle uszcześliwiac?;)

            Pzdr.
    • queen_sindel Re: kochanka - kopia żony 11.09.05, 21:29
      Dmuchanie jednej już Ci sie znudziło, dmuchanie drugiej jeszcze nie - ot cała
      różnica.
      Nienormalnie - nie, skąd...
      • kewah Re: kochanka - kopia żony 12.09.05, 00:01
        A ja bym cie koles po prostu kopnela w dupe. Koze sobie znajdz do dmuchania, bo
        niczego innego fagasie jeden nie jestes warty.
        • queen_sindel Re: kochanka - kopia żony 12.09.05, 16:39
          Misiutku kochany, kilka spraw:
          1. wpieprzasz się między wódkę a zakąskę, a nie łapiesz tak prostej sprawy jak
          ironia wypowiedzi - co jednoznacznie mi kogos przypomina :)
          2. naucz sie tłczku do kartofli czytać, bo nie jestem facetem
          Reszta jak sie nauczysz czytać ze zrozumieniem.
        • vivern Hmmm.... 12.09.05, 22:52
          Mariolka - ja mam oczywiste skojarzenia... Czy Ty tez?? ;)))
          (wymiana uwag w lasku)
          • mariolka99 Re: Hmmm.... 12.09.05, 23:26
            A widziałas ten film "Atak zbuntowanych mutantów z Marsa"?
            • vivern Re: Hmmm.... 12.09.05, 23:28
              <ROTFL>
              Tiaaa.... a ja myslalam, ze jestem chora psychicznie ;]
              • mariolka99 Re: Hmmm.... 12.09.05, 23:37
                Moja droga, Ty tu jesteś wzorem cnót i wcieleniem normalności;]
    • czaroffnica24 Re: kochanka - kopia żony 12.09.05, 09:55
      A ja nie kapuje po co ten ekshibicjonizm emocjonalny na całkiem nieodpowiednim
      forum. Tu raczej nikt ci nie powie czy jest be czy cacy. Rób co chcesz-twoje
      życie.

      p.s. jak masz zamiar wychwalać swoją atrakcyjność to dołącz zdjęcie, na słowo
      nie uwierzę
    • zapalniczka Re: kochanka - kopia żony 12.09.05, 22:06
      to nie jest normalne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka