Dodaj do ulubionych

Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży

23.09.05, 08:19
Dotyczy to nawet tych "niepraktykujących". Tak postanowił watykan:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2930568.html
Uśmiałem się bardzo z tej decyzji - przecież to oznacza, że powinno się
odmówić wiekszości chętnych do zawodu kapłańskiego - odkrycie u siebie
skłonności homoseksualnych przez młodego człowieka jest jednym z głównych
bodźców popychających go do wybrania drogi księdza. A co z homoseksualistami
którzy już są kapłanami?

Generalnie pomysł ma trochę sensu (pokretnego, oczywiście, jak to w
kościele) - watykanowi chyba chodziło o to aby młodzi ludzie nie mylili
powołania kapłańskiego z poczuciem alienacji wywołanym odkryciem u siebie
innej orientacji seksualnej - tak żeby księżmi zostawali tylko ludzie
naprawdę zaangażowani, a nie uciekający przed sobą i otoczeniem. Jednak wynik
tej regulacji może być taki, że homoseksualni kandydaci na księży będą
paranoicznie ukrywać swój homoseksualizm.
Obserwuj wątek
    • tingel-tangel Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 23.09.05, 10:30
      > Tak rygorystyczny zakaz wynika z warunków panujących w seminariach: otoczenie
      > samych mężczyzn jest zdaniem autorów dokumentów zbyt wielką pokusą nawet
      > dla tych, którzy chcą wytrwać w celibacie.

      Ciekawe jak będą testowali kandydatów do seminarium czy któryś z nich nie jest
      gay. Czy sama spowiedź wystarczy?
      • mala.mi74 Re: proste 23.09.05, 12:50
        To akurat proste. Sakrament: malżeństwa, kaplanstwa, spowiedzi itd. zawarty
        przy jakichkolwiek kombinacjach, oszustwach, kłamstwach, zatajaniu waznych
        rzeczy jest niewazny.
        Wystarczy więc po prostu spytac...
      • major.hab.dudek Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 23.09.05, 13:27
        tingel-tangel napisał:

        > > Tak rygorystyczny zakaz wynika z warunków panujących w seminariach: otocz
        > enie
        > > samych mężczyzn jest zdaniem autorów dokumentów zbyt wielką pokusą nawet
        > > dla tych, którzy chcą wytrwać w celibacie.
        >
        > Ciekawe jak będą testowali kandydatów do seminarium czy któryś z nich nie jest
        > gay. Czy sama spowiedź wystarczy?

        ===========================================================================
        Testował będzie pewien abp z Poznania . Jego asystentem będzie prałat :)
    • nelsonek Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 23.09.05, 11:03
      homoseksualisci nie beda wyswiecani na ksiezy. toz to kompletna bzdura, skoro w stanie duchownym panuje (teoretycznie) celibat. w zwiazku z tym pytam sie: a heteroseksualisci i biseksualisci beda wyswiecani? przeciez duchowni sa aseksualni. zatem na ksiezy wyswiecani powinni byc wylacznie aseksualisci. do tego papa ratzi twierdzi, ze zyjacy w celibacie homoseksualista jest "wewnetrznie nieuporzadkowany". ciekawe to i niezwykle interesujace. o heteroseksualistach zyjacych w celibacie rowniez mozna powiedziec, ze sa "wewnetrznie nieuporzadkowani". zapomnialem tylko, ze papiez, w przeciwienstwie do mnie - zwyklego szaraczka, jest nieomylny. a moze to nadczlowiek?

      co ciekawe pod artykulem nie mozna sie wypowiadac. juz cenzura boi sie komentarzy do "jedynie slusznego" stanowiska papy z Rzymu.
      • tingel-tangel Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 23.09.05, 12:05
        To może powinni wprowadzić obowiązkową sterylizację dla kleryków?
      • mala.mi74 Re: 23.09.05, 12:12
        To ciekawe,że ci sami, którzy wciąz ostrżają księzy ,że i tak "mają kogoś na
        boku" lub ,że sa winni wszystkim na świecie skandalem seksulanym jednoczesnie
        oskarżają ksiezy o aseksualnośc. Skąd takie info?
        mam wielu znajomych wsrod księzy, niektórzy z nich to moi koledzy jeszcze z
        podwórka oi nie zauwazylam u nich czegos takiego jak aseksualnosc. Celibat to
        wyrzeczenie się czegos a nie niezdlonośc do czegos. W czasie diety wyrzekam sie
        słodyczy co nie znaczy,ze slodyczy nie lubię i jestem niezdolna do jedzenia ich.
        Dla przykładu: mozna być wiernym ,dobrym malzonkiem co nie znaczy,że nie
        podobaja sie mi inne dziewczyny i że jestem "aseksulany" wobec innych babek.
        Gdzies już powyżej napisałam ,ze każdy patrzy wedlug własnego zycia i wlasnych
        kryteriow tzn. ja bym nie mógl zyc bez seksu to znaczy,że nikt nie potrafi! No
        chyba,ze jest chory psychicznie...;)
        "Kto ma pojąc niech pojmuje!" jak powiedział dokładnie w tej materii Jezus ,a
        to byl faktycznie "nadczlowiek".
        Nelsonku, już Ci pisałam,że nieomylnośc papieza dotyczy wylacznie dogmatów
        Kościoła, które maja xródlo w objawieniu Slowa ,w Bibli.
        Cos tak kiepsko do Ciebie trafiaja wyjasnienia(dokladnie jak na beton-wybacz),
        zwłaszcza,ze uważasz sie za takiego "myslacego" hmm...
        papapa

        • nelsonek Re: 23.09.05, 13:13
          ja nie uwazam, ze jestem nieomylny. przedstawiam tylko swoj poglad. skoro kk twierdzi, ze homoseksualisci przyjmujacy celibat sa "wewnetrznie nieuporzadkowani" to jak to sie ma do heteroseksualistow przyjmujacych celibat. czy oni nie sa przypadkiem "wewnetrznie nieuporzadkowani"? i aseksualnosc nie oznacza niezdolnosci do odbycia stosunku seksualnego tylko dotyczy to jakiejs postawy. o beton sie nie obrazam bo nie ma o co. tak jak mowwilas kazdy sadzi wobec siebie i to wlasnie robisz (to nie zarzut). aseksualnosc nie pmusi byc wrodzona przeciez.
          mimo wszystko pozdrawiam
          • nelsonek Re: aha 23.09.05, 13:15
            aha. i nie powiedzialem nigdzie, ze "ksieza maja dzieci na boku". nie wmawiaj mi. ja o czy m innym. chcialbym wierzyc, ze ksieza dotrzymuaj danego slowa jesli chodzi o celibat.
            milego weekendu
            • mala.mi74 Re: aha 23.09.05, 13:59
              nelsonek napisał:

              > aha. i nie powiedzialem nigdzie, ze "ksieza maja dzieci na boku". nie wmawiaj
              m
              > i. ja o czy m innym. chcialbym wierzyc, ze ksieza dotrzymuaj danego slowa
              jesli
              > chodzi o celibat.
              > milego weekendu

              Przepraszam,Ty akurat nic takiego nie pisałes,ale wielu tu takich co przecza w
              wypowiedziach sami sobie aby tylko "dowalić" kosciołowi.
              Cóz ...z moich znajomości i obserwacji wynika ,ze w celibatu dochowuje ok 80-
              90% ksiezy (choc czy jeden "skok na bok" także uznac trzeba za ostateczne
              zlamanie celibatu?-nie wiem,chyba tak) , to i tak chyba więcej niz malzonków
              dochowujących wierności zonie...
              Pozdrawiam serdeczniaście:)))))))
              >
              • nelsonek Re: aha 23.09.05, 14:04
                inni moze tak pisza. odcinam sie od tego typu wypowiedzi. a jak ktos chce "dowalic" kosciolowi niech"wali". przeciez zadna cnota zadnej krytyki (nawet tej brutalne - skoro zadne to zadnej) sie nie boi.
          • mala.mi74 Re: 23.09.05, 13:47
            Benkowi nie chodzi,że homoseksualiści przyjmujący celibat sa "wewnetrznie
            nieuporządkowani" ,tylko ,ze sam akt homoseksualny jest "wewnetrznie
            nieuporządkowany". I nie jest to tylko jego prywatne zdanie,ale o tym swiadczy
            co najmniej 20 cytatów z Pisma św.
            Poza tym psychologia okresla homoseksualistow jako ludzi zbytnio
            przykladających uwagę na aspekt seksualności w zyciu( u heteroseksualnych jest
            toi jedne z aspektów zycia, gdy u homo-głowny)-nie mówię czy to źle czy dobrze,
            ale raczej trudno w takim stanie zachowac celibat ,no i trudno byłoby innym
            księzom z racji tego,że przeciez mieszkają oni zazwyczaj " grupowo" w jednej
            chacie...
            • nelsonek Re: 23.09.05, 14:02
              czyli nie homoseksualizm, tylko AKT homoseksualny jest "wewnetrznie nieuporzadkowany". a wyswieceni zyja w celibacie i nie dochodzi (teoretycznie - i chcialbym by rowniez praktycznie - a jak jest nie wiem i nie oceniam) do aktow homoseksualizmu. zatem stanowisko kosciola jest niezrozumiale. ale jest nieomylne. tak przynajmniej twierdzi watykanska kongregacja ds wiary. no coz. kazdy ma swoje zdanie i kk jak najbardziej ma do niego prawo. nigdy nie staralem sie im tego prawa ograniczyc w moich pogladach. a cytatami z biblii mozna dowoli szafowac. i dlaczego katolicka interpretacja jest wlasciwa?
              trudno zachowac celibat powiadasz. nawet heteroseksualistom ten celibat jest trudno utrzymac. moze i chlopaki zyja w jednej chacie, ale zdaje sie w roznych pokojach.
              a teraz niestety musz opuscic szanowne grono. do uslyszenia.
              • mala.mi74 Re: 23.09.05, 15:03
                Jeszcze raz może.
                Sam homoseksualizm jest postawą "wewnetrznie nieuporządkowana", niezgodna z
                naturą, jednak sam w sobie nie jest grzechem ,bo nie zawsze jest "świadomym i
                dobrowolnym wyborem",a taki jest warunek uznania czegos za grzech.
                Jednak akt homos. jest już grzechem ,nie tylko ze względu na samo homos,ale ze
                wzgledu na to,że wszytskie związki seksualne oprócz zwiazku malżenskiego
                kobiety i mezczyzny (niekoniecznie musi to być malzeństwo oficjalnie
                poblogoslwione przez Kościół) sa grzechem nieczystosci.Osobom homos. duzo
                trudniej zachowac celibat ze względu na pewne uwarunkowania psychiczne
                towarzyszące homoseksualizmowi (zbytnie skupianie sie na sprawach seksu,
                wiekszy niz przecietna egocentryzm) , a w powolaniu kaplańskim nie chodzi
                przeciez o sam celibat!taka osoba ma pomagac ludziom ,a nie skupiac całe zycie
                na swoich skłonnościach takich a takich. Zresztą w seminariach dziekuje się nie
                tylko homoseksualistom,ale facetom z różnymi innymi problemami ,które
                uniemozliwiaja im podjęcie powołania. Najczęsciej wykrusza się połowa
                kandydatów, wielu się dziekuje.
                Cóż myslę,że gdy by ksiezom kazac mieszkac razem w jednej chacie lub mieszkaniu
                z dziewczynami to mozna by porównac do prawdopodobieństwa zycia w celibacie
                homoseksualiscie jednemu z męzczyznami) żyjącym razem: wspolna łazienka,
                posiłki,spedzony czas wolny...no nie zartujmy...

                • nelsonek Re: 26.09.05, 13:01
                  skoro sam homoseksualizm jest "wewnetrznie nieuporzadkowany" to nie mozna
                  powiedziec o homoseksualiscie zyjacym w celibacie, ze jego postawa
                  jest "wewnetrznie nieuporzadkowana". on sobie zdaje z tego sprawe (hipotetyczny
                  gej) i chce zyc w celibacie. gej, ktory chce zostac ksiedzem nie jest osoba
                  pozostajacym w zwiazku malzeniskim z inna osoba. zatem kosciol przeczy sam w
                  sobie. a to, ze kosciol nie wierzy gejom i nie chce dopuszczac do "wspolnych
                  lazienek" czy do spedzania czasu wolnego z osobami tej samej plci jest wlasnie
                  hipokryzja. skoro tak to kosciol powinien sie opowiadac za nieuzywaniem
                  samochodow, bo to dzieki nim dochodzi do bardzo wielu wypadkow.
                • Gość: croyance Re: IP: *.server.ntli.net 29.09.05, 13:38
                  "Osobom homos. duzo
                  > trudniej zachowac celibat ze względu na pewne uwarunkowania psychiczne
                  > towarzyszące homoseksualizmowi (zbytnie skupianie sie na sprawach seksu,
                  > wiekszy niz przecietna egocentryzm"

                  Zapewniam Cie, ze zadne badania tego nie potwierdzaja: jesli osoby homos. cos
                  takiego prezentuja, najprawdopodobniej jest to tylko i wylacznie konsekwencja
                  przynaleznosci do grupy mniejszosciowej (bycie mniejszoscia ma swoja dynamike).
                  Rownie dobrze mozna powiedziec, ze ludzie z mniejszosci etnicznych za bardzo
                  skupiaja sie na swoich pochodzeniu: i tak, i nie. Jesli kultura dominujaca
                  staje sie kultura obca, mamy wieksza tendencje do budowania tozsamosci na tych
                  wlasnie roznicach. Jest to zmienne, dajmy na to, fakt, ze jestes Polakiem, albo
                  ze masz jasne wlosy nie jest sednem Twojej tozsamosci, ale gdy zamieszkasz w
                  Afryce wsrod Pigmejow, moze sie okazac to Twoim najwazniejszym wyroznikiem, do
                  ktorego i Ty zaczniesz przywiazywac wage.
            • Gość: maj Re: IP: *.bddsl.net 01.10.05, 13:22
              Czlowieku, a skad Ty bierzesz takie informacje?
              Radze troche sie doksztalcic..to jak wazna jest dla czlowieka seksualnosc
              zalezy od indywidualnych cech charakteru,a nie od orientacji seksualnej..Jesli
              wydaje Ci sie, ze geje i lesbijki o niczym innym nie mysla, tylko o seksie to
              jestes w wielkim bledzie.Moze gdybys poznal kogos homoseksualnego przestalbys
              gadac takie glupoty..
      • pooh5 Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 23.09.05, 14:05
        > do tego papa ratzi twierdzi, ze zyjacy w celibacie homoseksualista
        > jest "wewnetrznie nieuporzadkowany".

        Przeczytaj uważnie artykuł, zanim napiszesz bzdurę.
        • nelsonek Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 26.09.05, 13:02
          czy dla Ciebie kazda inna opinia niz Twoja jest bzdura? jesli tak to nie
          podejmuje sie dalszej wymiany zdan z Toba.
          • pooh5 Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 28.09.05, 23:21
            Napisałeś bzdurę o następującej treści: "do tego papa ratzi twierdzi, ze zyjacy
            w celibacie homoseksualista jest <<wewnetrznie nieuporzadkowany>> ".
            Papież nic takiego nie stwierdził.
            • nelsonek Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 29.09.05, 06:57
              stwierdzil to kosciol, a papa jest glowa tegoz kosciola. wiec twierdzenie jest
              prawdziwe.
              • pooh5 Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 29.09.05, 09:40
                > stwierdzil to kosciol, a papa jest glowa tegoz kosciola. wiec twierdzenie
                > jest prawdziwe.

                Kościół nic takiego nie stwierdził, a jeśli się mylę, to proszę mi to pokazać -
                gdzie i kto tak stwierdził. Kościół twierdzi naprawdę, że "nieuporządkowany"
                jest homoseksualista NIE ŻYJĄCY w celibacie, oraz że mieuporządkowany jest
                homoseksualizm "aktywny" czyli praktyki homo.
                • nelsonek Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 29.09.05, 10:13
                  "Stanowisko Watykanu jest ponoć nieubłagane: do seminariów nie mogą być
                  przyjmowani także mężczyźni, którzy powstrzymują się od aktów homoseksualnych
                  określanych przez <<Katechizm Kościoła katolickiego>> jako <<wewnętrznie
                  nieuporządkowane>>"
                  cytat pochodzi stad:
                  serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2930568.html
                  • pooh5 Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 29.09.05, 10:40
                    Jak wynika ze składni gramatycznej, to akty homoseksualne są nieuporządkowane,
                    a nie mężczyźni, którzy się od nich powstrzymują. Mężczyźni homoseksualni nie
                    będą przyjmowani do seminariów nawet jak się powstrzymują od nieuporządkowanych
                    wewnętrznie aktów homoseksualnych. No nie wiem, czy to taka słuszna decyzja,
                    nie mniej ci kandydaci nie będą przyjmowani nie z powodu "wewnętrznego
                    nieuporządkowania", lecz dlatego, że zdaniem papieża ci ludzie nie nadają się
                    na księży, pomimo tego, że żyją po Bożemu. A więc to nie grzech jest przyczyną
                    odrzucenia tych kandydatów, lecz problemy psychiczne, które, zdaniem papieża,
                    dyskwalifikują kandydata na księdza.
                    A jeśli chodzi o moje zdanie, to celibat należy znieść w ogóle.
                    • nelsonek Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 29.09.05, 13:10
                      wiec wlasnie mowie, ze decyzja jest moim zdaniem niesluszna i ja krytykuje.
                      zdanie podtrzymuje.
                      i co do celibatu mamy takie samo zdanie. nic porozumienia?:)
                      • pooh5 Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 29.09.05, 13:58
                        nelsonek napisał:

                        > wiec wlasnie mowie, ze decyzja jest moim zdaniem niesluszna i ja krytykuje.
                        > zdanie podtrzymuje.
                        > i co do celibatu mamy takie samo zdanie. nic porozumienia?:)

                        W sprawie celibatu możemy się porozumieć. Jestem za zniesieniem celibatu, gdyż
                        pierwsi księża mogli mieć żony i dzieci, Biblia na to pozwala, później dopiero
                        Kościół Rzymski tego zabronił.
      • feminasapiens Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 27.09.05, 08:55
        Sprawa jest bardziej skomplikowana niż tylko to czy osoby homoseksualne powinny
        być księżmi czy nie.

        Szeroko pojęta seksualność człowieka jest w kościele katolickim w ogóle (moim
        zdaniem) błędnie definiowana jako coś nieczystego (poza sexem małżeńskim).
        Zalecanie wstrzemięźliwości seksualnej WSZYSTKIM osobom nie pozostającym w
        sakramentalnych związkach małżeńskich jest niestety sprzeczne z naturą
        człowieka.
        Nie jestem specjalistą (seksuologiem), więc mój poniższy wywód może być błędny,
        ale:
        Jeżeli przyjmiemy, że teoretycznie średnio statystycznie człowiek zawiera
        małżeństwo w wieku powiedzmy 24 lat (to oczywiście uproszczenie), to przez ok.
        10 lat (licząc od okresu dojrzewania) tłumi (jeżeli żyje zgodnie z wiarą
        katolicką) swoje naturalne potrzeby seksualne, co nie służy przecież rozwojowi
        płciowości a wręcz przeciwnie.
        W związku z tym rodzą się problemy właśnie tego typu (czy ksiądz powinien to
        czy tamto).
        Ksiądz to normalny człowiek i ma normalne potrzeby. Ich tłumienie niczemu nie
        służy, chyba tylko temu, żeby do jego codziennych życiowych przeciwieństw
        (których nie brakuje każdemu człowiekowi) dokładać jakieś sztuczne i wydumane.

        Moim zdaniem duchowni powinni mieć możliwość zawierania normalnych małżeństw i
        sprawa załatwiona.
      • edico Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 28.09.05, 23:34
        nelsonek napisał:

        > ... przeciez duchowni sa aseksualni. ...

        Jeszcze z własnym homoseksualizmem się nie uporali A ty sugerujesz szukanie im
        narybku wśród aseksualistów :o))

        Zadanie nie wykonalne, ponieważ z tym pierwszym nie potrafili sobie poradzić od
        samego zarania.
    • vivian.darkbloom Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 23.09.05, 12:34
      Moim zdaniem do każdego człowieka powinno się podchodzić indywidualnie. Przecież
      heteroseksualista też moze być niezdolny do wytrwania w celibacie. Dla mnie
      określenie ,ze homoseksualizm jest "wewnętrznie nieuporzadkowany" jest niczym z
      nowomowy, bo co to tak własciwie znaczy? (może ktoś wie)
      tak w ogole tojestem przeciwna celibatowi jego zniesienie byłoby z pozytkiem i
      dla wiernych i dla kościoła
      • mala.mi74 Re: 23.09.05, 12:47
        Vivian, czy Ty jestes jedna z tych wiernych ,którym zniesienie celibatu wsród
        księzy w czyms by pomogło???
        Co do Kościola to niech Kościól wypowiada się za siebie co jest dla niego
        dobre...chyba w koncu sam to wie najlepiej,a nie ludzie spoza,zwlaszcza
        ci ,którzy mu zycza jak najgorzej..
        • vivian.darkbloom Re: celibat 23.09.05, 15:41
          Celibat wprowadzono w kościele z przyczyn politycznych a nie teologicznych to po
          pierwsze. Uważam, ze gdyby ksiąza posiadali rodziny mogliby lepiej słuzyć pomocą
          swoim wiernym, bo orientowaliby się jak wygladają ich problemy. może byloby
          iwecej powołań - w Polsce to nie problem, ale na zachodzie Europy tak. Byłoby
          też pewnie mniej skandali na tle seksualnym. Patrząc na historię Kościoła nie
          można sie zgodzić, ze zawsze wie najlepiej co dla niego dobre...
          • tingel-tangel Re: celibat 23.09.05, 15:51
            vivian.darkbloom napisała:

            > Celibat wprowadzono w kościele z przyczyn politycznych a nie teologicznych

            Nie z przyczyn politycznych, tylko ekonomicznych. Wcześniej majątek po plebanie
            dziedziczyć mogli jego synowie, a dzięki celibatowi - zgarniał go Kościół.
    • kameleon_super Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 23.09.05, 14:00
      Najlepiej byłoby znieść celibat, dopóki się to nie stanie, to zawsze będą
      kłopoty.
      Nie mam zaufania do księży jeśli chodzi o ich męskość, dojrzałość psychiczną.
      Jeśli jakiś facet ślubuje wyrzeczenie się seksu, to coś tu jest nie tak. No
      może nie z każdym księdzem jest coś nie tak, ale ja im nie ufam. Co innego jest
      jak ktoś trzyma cnotę dla żony, a co innego, jak się wyrzeka seksu na zawsze!
    • klik_klak Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 23.09.05, 14:43
      A tak chciałem być księdzem...
      • Gość: Rzeczypoimieniu Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży IP: 64.163.150.* 23.09.05, 16:24
        Co do zniesienia celibatu: pomyslcie sobie ile tu jest ujadania na "chciwych"
        ksiezy ktorzy zyja bez rodzin. Teraz pomyslcie o ksiezach z zona i dziecmi,
        ktorzy potrzebuja pieniedy na ich utrzymanie i edukacje.

        Teraz o homoseksualistach: niedawno papiez zamknal seminarium duchowne w Austrii
        gdzie klerycy calowali sie w stylu usta-usta i masowali nawzajem po rozporkach.
        Oczywiscie czytalam dzisiejszy New York Times ktory zaplakuje sie nad
        dyskryminacja seksualna. Armia nie moze sobie pozwolic na mieszanie kobiet i
        mezczyzn w tych samych kwaterach chociaz sa naciski zeby nie "dyskryminowac."
        KOsciol nie moze sobie pozwolic na mieszanie homoseksualistow z meskimi grupami
        jakimi sa seminaria duchowne. Byc moze ze dla wiekszosci relatywistow na tym
        forum wszystko jest dozwolone, ale ja chce istnienia instytucji ktore bronia sie
        przed korozja.
        • tingel-tangel Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 23.09.05, 16:29
          Ale jeśli chodzi o celibat - niedawno parę osób, w tym między innymi
          niestrudzona Echo, nawoływało wszystkich wiernych na forum do wyścigu
          reprodukcyjnego z muzułmanami, żeby islam Europy nie zalał. A gdyby każdy ksiądz
          mógł odchować dzieci, to katolików w Europie zrobiłoby się więcej w porównaniu z
          arabiokami i mielibyśmy szansę uchronić się przed potopem.
        • Gość: Rzeczypoimieniu Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży IP: 64.163.150.* 23.09.05, 16:37
          I jeszcze jedno: nadto widoczny jest korozyjny a raczej dewastujacy wplyw
          relatywizmu zgodnie z ktorym seks przedmalzenski, pozamalzenski czy
          przeciwmalzenski jest OK. Ba, relatywisci gotowi sa wyrzucic podreczniki
          biologii ktore mowia do czego jest seks i kiedy zaczyna sie zycie danego osobnika.
          I to dzieje sie w XXI wieku "opartym na nauce." Jak daleko jeszcze mozna zajsc z
          korupcja umyslowa?? Oczywiscie wszytko ma cene. To co kiedys nazywalo sie
          "Cywilizacja Zachodnia", pogodnie osuwa sie w objecia smierci.
          • Gość: orrka Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży IP: *.pool8253.interbusiness.it 26.09.05, 19:49
            sek w tym Rzeczypoimieniu, ze czlowiek to istota myslaca, a zdecydowana
            wiekszosc naszego gatunku MYSLI, ze seks sluzy przyjemnosc...
            i tu zaczynaja sie schody, bo przeciez wszyscy jestesmy "rowni" i kazdy z nas ma
            prawo do szczescia i przyjemnosc...
        • Gość: Rzeczypoimieniu Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży IP: 64.163.150.* 23.09.05, 16:37
          I jeszcze jedno: nadto widoczny jest korozyjny a raczej dewastujacy wplyw
          relatywizmu zgodnie z ktorym seks przedmalzenski, pozamalzenski czy
          przeciwmalzenski jest OK. Ba, relatywisci gotowi sa wyrzucic podreczniki
          biologii ktore mowia do czego jest seks i kiedy zaczyna sie zycie danego osobnika.
          I to dzieje sie w XXI wieku "opartym na nauce." Jak daleko jeszcze mozna zajsc z
          korupcja umyslowa?? Oczywiscie wszytko ma cene. To co kiedys nazywalo sie
          "Cywilizacja Zachodnia", pogodnie osuwa sie w objecia smierci.
          • vivian.darkbloom hmm... 23.09.05, 16:44
            Co jest złego w seksie przedmałzeńskim? i co to seks przeciwmałżeński?
            Podręczniki biologii mówią o biologicznej stronie seksu - co jest naturalne bo
            to przecież podręczniki biologii. Ale w podręczniku psychologii przeczytałbyś o
            psychologicznej itd. To żaden argument.
        • pia.ed Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 24.09.05, 11:47
          ..."pomyslcie sobie ile tu jest ujadania na "chciwych"
          > ksiezy ktorzy zyja bez rodzin. Teraz pomyslcie o ksiezach z zona i dziecmi,
          > ktorzy potrzebuja pieniedy na ich utrzymanie i edukacje..."


          Mieliby pieniadze na rodzine kosztem wyrzeczenia sie mercedesa!!!
          • Gość: Rzeczypoimieniu Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży IP: 64.163.150.* 24.09.05, 15:37
            > Mieliby pieniadze na rodzine kosztem wyrzeczenia sie mercedesa!!!


            Pierdoly panie kaziu. Wychowaj rodzine za cene samochodu
            i zobacz o czym mowie.
    • Gość: ihaha Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży IP: *.chello.pl 23.09.05, 19:43
      Chciałbym spotkać księdza homoseksualistę, mogłoby to być ciekawe doświadczenie.
      Z księdzem to nie grzech...
    • Gość: BRRR CIEKAWE jak sprawdza, kto jest, a kto nie jest hom IP: *.spacebar.no / *.spacebar.no 23.09.05, 20:20
      CIEKAWE jak sprawdza, kto jest, a kto nie jest homo. To bedzie na zasadzie
      deklaracji?
    • sloggi_so Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 23.09.05, 23:33
      Żałosne, zwyczajnie żałosne - bo cóż innego napisać.
    • Gość: Ed Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.09.05, 00:29
      Czyżby za dużo ich wyświęcili i szukali świeżej krwi? :))
    • andrzej105 Re: Homoseksualiści nie będą ...premierami ? 24.09.05, 09:36
      na premierów też nie będą wyswiecani ?
      • edico Re: Homoseksualiści nie będą ...premierami ? 27.09.05, 02:05
        Pozostanie więc tylko eksport wprost z seminarium za granicę :))
    • malpka326 Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 24.09.05, 14:49
      hello. ksiża to w wiekszosci geje. Moj kumpel gej byl w seminarium i
      zrezygnowal po kilku miesiacach bo byly tam dzikie zasady. Jakies sauny dla
      facetow- i kazdy wiedzial do czego one sluzyly - do sexu klerykow itp. mi to
      nie przeszkadza czy ksiadz jest gay czy nie wazne zeby byl dobry i uczciwy no i
      zeby wierzyłw to co robi. a jak kocha i kogo to juz jego sprawa.
      • Gość: Rzeczypoimieniu A co z AIDS? IP: 64.163.150.* 24.09.05, 15:45
        Tez ci nie przeszkadza?
        ----
        nie przeszkadza czy ksiadz jest gay czy nie wazne zeby byl dobry i uczciwy no i
        zeby wierzyłw to co robi. a jak kocha i kogo to juz jego sprawa.
        --
        • Gość: BRRR Homoseksualisci juz podobno nie choruja na AIDS IP: *.ub.ntnu.no 26.09.05, 16:28
          Teraz zarazaja sie tylko heteroseksualisci, bo mysla, ze im to nie grozi i nie
          stosuja prezerwatyw.
      • Gość: Rzeczypoimieniu A co z AIDS? IP: 64.163.150.* 24.09.05, 15:45
        Tez ci nie przeszkadza? Fantazjujesz chlopie. W Finlandii tez maja sauny.
        Wszyscy wiedza do czego.
        ----
        nie przeszkadza czy ksiadz jest gay czy nie wazne zeby byl dobry i uczciwy no i
        zeby wierzyłw to co robi. a jak kocha i kogo to juz jego sprawa.
        --
        • pia.ed Sauny wFinlandii ? 26.09.05, 13:28
          Rzeczypoimieniu napisal:

          "...W Finlandii tez maja sauny.
          > Wszyscy wiedza do czego..."


          Nawet bogatsi Polacy maja sauny w swoich willach!
          To juz teraz wiem "do czego"!!!!!!!

          Wydaje mi sie, ze nawet Lech Kaczynski ma saune!?!
      • Gość: Rzeczypoimieniu A co z AIDS? IP: 64.163.150.* 24.09.05, 15:45
        Tez ci nie przeszkadza?
        ----
        nie przeszkadza czy ksiadz jest gay czy nie wazne zeby byl dobry i uczciwy no i
        zeby wierzyłw to co robi. a jak kocha i kogo to juz jego sprawa.
        --
      • Gość: Rzeczypoimieniu A co z AIDS? IP: 64.163.150.* 24.09.05, 15:45
        Tez ci nie przeszkadza? Fantazjujesz chlopie. W Finlandii tez maja sauny.
        Wszyscy wiedza do czego. Twojego kumpla wykopali.
        ----
        nie przeszkadza czy ksiadz jest gay czy nie wazne zeby byl dobry i uczciwy no i
        zeby wierzyłw to co robi. a jak kocha i kogo to juz jego sprawa.
        --
    • malpka326 Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 24.09.05, 16:13
      jo ciebie powinni wykopac z forum bo jakis mas zdziwny tok mysleniai nie masz
      za grosz tolerancji. nie chce mi sie z toba pisac bo czas trace nara <lol>
    • syn_rydzyka Skoro 81% dzieci 28.09.05, 23:45
      molestowanych seksualnie przez duchownych stanowią (według homofobów) chłopcy,
      to nawet dobrze.
      • syn_rydzyka Ale poważnie 28.09.05, 23:52
        Jeżeli jakiś dewiant w sutannie nawet popatrzy w sposób nieprzyzwoity na moją
        córkę, to wyrwę mu nerki, czy jest ponad prawem czy nie.
    • Gość: Hefajstos Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 11:58
      To jest trudny orzech do zgryzienia. Ksiądz mający na boku kochankę i dziecko
      otoczony jest "powszechną opieką i zrozumieniem ze strony kolegów" jak w
      powieści o dobrym wojaku Szwejku (szkoda, że autor był za komunizmem, ale to
      błąd genetyczny). Gej to gej. Biskup, kardynał czy ktoś tam też może (czasami
      niestety jest) być gejem. Dla jasności podkreślam, że jestem hetero tylko że
      przy moim ilorazie intelingencji nie rozumiem zachowań homoseksualnych.
      Niemniej jednak w towarzystwie wolę ich niż palaczy papierosów (nie cierpię
      dymu) i pijaków (nie znoszę ich bełkotu i wyziewów). Facetowi, który ani tu,
      ani tam trudno będzie zrozumieć, że są n świecie ludzie, którzy mają swoje
      problemy natury li tylko seksualnej. Wszystko inne byłoby naprawdę cacy.
      • pia.ed Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 09.10.05, 14:43
        Wlasnie doszly mnie sluchy, ze jednak homo beda przyjmowani do seminariow!
        Jednak pod warunkiem, ze trzy lata nie mieli stosunkow seksualnych z ta sama
        placia!
        No i sa jeszcze jakies inne warunki, ktorych nie pamietam.
        W przyszlym tygodniu Watykan ma wydac pismo w tej sprawie!

        A czy zada sie czegos podobnego od innych klerykow?
        Czy pyta ich, sie kiedy mieli ostatni stosunek z kobieta?

        Przeciez moze byc tak jak przy odchudzaniu:
        "Od jutra sie odchudzam, to dzisiaj po raz ostatni
        najem sie porzadnie tortu!!!"
        • Gość: ihaha Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży IP: *.chello.pl 09.10.05, 16:45
          > Wlasnie doszly mnie sluchy, ze jednak homo beda przyjmowani do seminariow!
          > Jednak pod warunkiem, ze trzy lata nie mieli stosunkow seksualnych z ta sama
          > placia!

          chodzi w ogóle o stosunek seksualny, bez względu na płeć drugiej strony
          • pia.ed Re: Homoseksualiści nie będą wyświęcani na księży 09.10.05, 17:58
            Musze sie przyznac, ze tylko rzucilam okiem na te notatke, moze zle zrozumialam?
            Ale pamietam, ze ustawa ma sie ukazac juz w tych dniach.



            "Prace nad dokumentem nabrały tempa w obliczu przypadków molestowania
            seksualnego, jakie ujawniono w ciągu ostatnich lat. Jednak zdaniem wielu
            ekspertów nie da się udowodnić związku między orientacją homoseksualną a
            skłonnościami pedofilskimi".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka