Dodaj do ulubionych

Bóg was kocha jołopy!!!

26.09.05, 18:40
Najchętniej wbiłabym wam to pięścią do głowy, aż mnie ręka świerzbi, bo nic
nie umiecie zapamiętać, wszystko wam trzeba powtarzać a wy niewdzięczni
wszystko zapominacie!!!
Pozdrawiam serdecznie, szczęść Boże.
Obserwuj wątek
    • Gość: orrka Re: Bóg was kocha jołopy!!! IP: *.pool8253.interbusiness.it 26.09.05, 19:15
      a jaki Bog ma stosunek do ludzi wierzacych w Boga i niewierzacych w kosciol?
      wlasnie sobie uswiadomilam, ze to kosciol przekazuje ta mila wiadomosc (mowie
      bez sarkazmu!!), ale czy ma na mysli WSZYSTKICH LUDZI, czy CZLONKOW KOSCIOLA???
      • moherowa Re: Bóg was kocha jołopy!!! 26.09.05, 19:25
        Bóg was kocha ale was pokarze. Mnie nie pokarze bo jestem wzorowa i zawsze
        powtarzam jak papuga to co powiedział ksiądz duszpasterz a jak nie rozumiecie,
        to w moim świętym gniewie wam to powbijam pięścią do głowy. Pozdrawiam
        serdecznie, szczęść Boże.
        • nelsonek Re: Bóg was kocha jołopy!!! 26.09.05, 20:22
          a Ciebie nie pokarze Ideale? i ten "swiety" gniew. dawno tak sie nie ubawilem:)

          moherowa napisała:
          > Bóg was kocha ale was pokarze. Mnie nie pokarze bo jestem wzorowa i zawsze
          > powtarzam jak papuga to co powiedział ksiądz duszpasterz a jak nie
          rozumiecie,
          > to w moim świętym gniewie wam to powbijam pięścią do głowy. Pozdrawiam
          > serdecznie, szczęść Boże.
        • Gość: orrka Re: Bóg was kocha jołopy!!! IP: *.pool8255.interbusiness.it 27.09.05, 15:14
          robisz sobie jaja czy jestes nienormalna??
          naprawde mnie to ciekawi!!!
      • Gość: clamantis Re: Bóg was kocha jołopy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 19:42
        Ta wiadomość jest w Biblii, sw. Jan napisał że Bóg jest miłością, kiedy kościół
        był w zalążku i nie istniał podział na wyznania, więc chyba odnosi sie to do
        wszystkich ludzi.
    • edico Re: Katolicki bełkot i arogancja ? 26.09.05, 20:36
      Racej prowokacja. "Prawdziwny" katolik miałby przed oczyma choć niektóre wątki
      we łbie z Kazania na Górze nie wspominając o strojonym od 2 tys. lat Dekalogu na
      własną modłę wyszukującą najbardziej spektakularnych katolicko dźwięków.

      Stawiam na prowokację. Fundamentalizm trochę inaczej by pobrzmiewał :))
    • Gość: szary Re: Bóg was kocha jołopy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 23:04
      Pięęknie, dałaś doskonały przykład jak nie należy mówić o Bogu. Myslisz że w
      ten sposób kogos nawrócisz?
    • yoma Re: Bóg was kocha jołopy!!! 27.09.05, 15:18
      Bigosowa, kocham cię!
    • siedemgrzechow Re: Bóg was kocha jołopy!!! 27.09.05, 16:06
      a na niewierzacych nasyla noca skrzaty gaciochy...
    • supaari Re: Bóg was kocha jołopy!!! 27.09.05, 20:37
      Ciebie też. Nawet pomimo tej pięści. Taki już JEST.
    • alaaa6 Re: Bóg was kocha jołopy!!! 02.10.05, 14:33
      moherowa napisała:

      > Najchętniej wbiłabym wam to pięścią do głowy, aż mnie ręka świerzbi, bo nic
      > nie umiecie zapamiętać, wszystko wam trzeba powtarzać a wy niewdzięczni
      > wszystko zapominacie!!!
      > Pozdrawiam serdecznie, szczęść Boże.
      utop sie
      • Gość: kasio Re: Bóg was kocha jołopy!!! IP: 87.72.20.* 03.10.05, 11:31
        Dziekujemy pani Moherowa.
        Wiemy, ze Bog nas kocha. Ale nie zaszkodziloby, gdyby pani czesciej wbijala nam
        to do lbow. "Wiara pochodzi ze sluchania", a my nie potrafimy sluchac bez
        walniecia w leb!
        • Gość: szary Re: Bóg was kocha jołopy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 14:31
          Gość portalu: kasio napisał(a):

          > Dziekujemy pani Moherowa.
          > Wiemy, ze Bog nas kocha. Ale nie zaszkodziloby, gdyby pani czesciej wbijala
          nam
          >
          > to do lbow. "Wiara pochodzi ze sluchania", a my nie potrafimy sluchac bez
          > walniecia w leb!

          Jakie my? Proszę mów za siebie. Agresja i nieludzkie podejście do człowieka
          połączone z mówieniem o Bogu to grzech przeciwko drugiemu przykazaniu:
          nadużywanie imienia Bożego do poprawienia sobie samooceny i podbudowania swojej
          pychy (jaki to ze wielki ewangelizator/ka, chociaż nie liczę się z drugim
          człowiekiem, a przecież "Kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może
          miłować Boga, którego nie widzi" (1 list św. Jana 4, 20). Ale fanatycy
          wszelkiej maści przeważnie traktują Nowy Testament wybiórczo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka