Dodaj do ulubionych

wybory - trudnosci

10.10.05, 22:02
w wielkiej brytanii przebywa obecnie bardzo duzo polakow. dlaczego konsulaty
nie pomogly polakom w udziale w wyborach? w bristolu jest konsulat, w ktorym
nie mozna bylo glosowac, a nie kazdy ma czas i pieniadze aby dojechac do
londynu. Uwazam ze to jest skandal, ze tak liczne grupy uprawnionych do
glosowania nie byly wziete pod uwage i nie zorganizowano nam przynajmniej
punktow informacyjnych, bo na zorganizowany transport do londynu i tak nie
mozna bylo liczyc. do czego sluza konsulaty honorowe?! W bristolu malo kto
wie ze jest konsulat i gdzie sie znajduje. konsul bywa na mszy w kosciele ale
unika polakow, takich jak ja, czyli z polski, jak ognia. wiadomo, ze jest nas
duzo, ale tym bardziej potrzebujemy pomocy, nie mowie o pomocy finansowej,
ale chocby dobrej informacji.
Obserwuj wątek
    • mr_pope Re: wybory - trudnosci 11.10.05, 00:32
      Popatrz na to z drugiej strony. Pomimo braku informacji wiedziałaś o konsulacie
      w Bristolu. A skoro tak to szersze informacje nie są potrzebne.
      • Gość: tylko POLKA Re: wybory - trudnosci IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 11.10.05, 11:33
        O tym gdzie jest konsulat wiedza wszyscy, problem polega na tym, ze nie ma w
        nim nikogo kompetentnego lub kogos kto chcialby spelnia nalezycie swoja funkcje.
        No do wygladu biura przyczepic sie nie mozna - niczego sobie...W koncu jego
        WLADCA lubi bywac na salonach...No a tam nikomu pomocy nie trzeba- chyba, ze
        kawy podac w bialych rekawiczkach...
        • mr_pope Re: wybory - trudnosci 11.10.05, 18:47
          Na stronie internetowej PKW były informacje o komisjach wyborczych. Jak się
          chce to się wszystko znajdzie.
          • Gość: bolek i lolek Re: wybory - trudnosci IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 11.10.05, 21:09
            tylko ze akurat nie kazdy ma dostep do internetu, wiec sie nie wymadrzaj
            • mr_pope Re: wybory - trudnosci 12.10.05, 01:00
              Akurat osoba, która zaczęła wątek ten dostęp ma. Jako i wy, bolku i lolku.
              • Gość: bolek i lolek Re: wybory - trudnosci IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 12.10.05, 09:58
                argument zupelnie bez sensu, chodzi o powazne traktowanie wyborow przez polskie
                instytucje poza granicami kraju a nie o fakt posiadania komputera i dostepu do
                internetu. mowa byla rowniez o pomocy w dojezdzie do londynu, bo przez internet
                nie mozna przeciez glosowac
                • mr_pope Re: wybory - trudnosci 13.10.05, 00:11
                  Ja akurat nie czepiam się braku pomocy w dojezdzie do Londynu tylko narzekania
                  na brak informacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka