Dodaj do ulubionych

Jak bić żonę

12.10.05, 15:35
Jak islam traktuje kobietę - teoria i praktyka

ksiazki.wp.pl/wiadomosci/wiadomosc.html?id=30720&rfbawp=1129123973.846
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Jak bić żonę 12.10.05, 15:36
      Jak bić żonę

      Batem?
      • 3promile Re: Jak bić żonę 12.10.05, 15:37
        Z uczuciem
        • yoma Re: Jak bić żonę 12.10.05, 15:46
          Bo nie wiem, nigdy nie miałam żony...
          • 8macek Re: Jak bić żonę 12.10.05, 16:34
            kuźwa,zwyrole,no normalne zwyrole!!!
            • 8macek Re: Jak bić żonę 12.10.05, 16:36
              wiedziołem,że jak jes jaki wontek o przemocy to 3promile i yoma piersze som!!!
              zwyrole,no normalnie zwyrole,panie!!!
              • 3promile Re: Jak bić żonę 12.10.05, 16:41
                Te, macankas, miałeś spać!
                • 8macek Re: Jak bić żonę 12.10.05, 18:25
                  no żem se troche pospał,ale mie potrzeba zawowała do kibla, no to se wstałem i
                  poszłem do kibla ale jak szłem to zauważył żem wontek o przemocy i zem
                  pomyślał:"o tu bedo na pewno zwyrole" i żem se wpad na momencik! i żem sie nie
                  zawiut!!!
    • Gość: Kasia Re: Jak bić żonę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 16:44
      Noooo wedle książki rózgą cienką i lekką :), po nogach i rękach :)
      • Gość: Echo "Nie za mocno"! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.10.05, 17:34
        Islam nakazuje bic zone "nie za mocno" czyli jesy humanitarny...
        • Gość: Kasia Re: "Nie za mocno"! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 17:38
          No pewnie, że nie za mocno, wszak ma nie być śladów.
    • Gość: Sky Re: Jak bić żonę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.10.05, 17:53
      Nie podniecajcie sie tak zla dola kobiet w islamie. Popatrzcie lepiej blizej a
      napewno znajdziecie niejeden przyklad przemocy na kobietach, dzieciach w
      najblizszym sasiedztwie. Czy reagujecie na sygnaly jesli dzieci sasiadow placza
      zbyt mocno, albo jesli sasiad upija sie i tlucze wszystkich w domu, czy
      interesujecie sie tym ze dziecko zamiast byc w domu wloczy sie brudne po
      ulicach? Tylko prosze nie piszcie ze w waszym otoczeniu nic takiego sie nie
      zdarza.
      • 3promile Re: Jak bić żonę 12.10.05, 17:59
        W moim otoczeniu nic takiego się nie zdarza...
        • Gość: Sky Re: Jak bić żonę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.10.05, 00:05
          Wszedzie sie zdarza i to niezaleznie od wyksztalcenia, stanu majatkowego itp.
          To moze byc np. twoj kolega z pracy ktory sie swietnie kamufluje a do tego
          jeszcze opowiada dobre kawaly. Przemoc to niekoniecznie siniak pod okiem.
          • yoma Re: Jak bić żonę 13.10.05, 11:58
            Sky, natychmiast proszę przestać się kamuflowac i bić żonę!
            • Gość: Sky Re: Jak bić żonę yoma IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.10.05, 17:11
              Jak zwykle popisujesz sie glupota.
              • yoma Re: Jak bić żonę yoma 14.10.05, 18:31
                Ależ Sky, przecież to może być moja koleżanka z forum, która opowiada kiepskie
                kawały...
    • omat_koboska Re: Jak bić żonę 12.10.05, 19:25
      Niestety wśród muzułmanów są i tacy ludzie. Ale i wśród katolików można znależć podobnych.
      Znam naprawdę mnóstwo rodzin muzułmańskich (no ale z wyższym wykształceniem często zdobytym na Zachodzie) i zaręczam że nic takiego nie ma tam miejsca. No chyba, że mężowie potrafią bardzo dobrze udawać, bo ich stosunek do żon w zasadzie nie różni się od polskiego. Ale nie bardzo mi się chce wierzyć, że po wyjściu gości nagle zmieniają się w potwory i rzucają z pięściami na swe żony. To po prostu niemożliwe.
      No ale, jak powiadam, to oświeceni muzułmanie, tacy trochę nawet zlaicyzowani (bynajmniej nie modlą się 6 razy dziennie), być może muzułmanie "tradycyjni-religijni" są gorsi.
      • Gość: Echo Re: Jak bić żonę IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.10.05, 06:31
        > Niestety wśród muzułmanów są i tacy ludzie. Ale i wśród katolików można znależć
        > podobnych.

        Tu chodzi o sama zasade. Nie znam zasady chrzescijanskiej ktora kaze bic zone w
        ogole. Tymczasem prawo szariatu zezwala na bicie (byle nie za mocno).
        • yoma Re: Jak bić żonę 13.10.05, 11:59
          Mówiłaś kiedyś, że jesteś żoną Araba...?
    • kapukap Re: poproszę link 12.10.05, 19:49
      do strony z instrukcją jak bić faceta żeby nie miał śladów i nie był w stanie
      oddać... ;)

      Nie mam zamiaru nikogo bić, jestem tylko ciekawa czy są takie wskazówki w necie.
      Google nie jest moim przyjacielem :(
      • Gość: Echo Re: poproszę link IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.10.05, 17:17
        www.washingtontimes.com/world/20050929-121303-6619r.htm
        • Gość: Echo Re: poproszę link IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.10.05, 17:21
          "The blows should be concentrated on the hands and feet using a rod that is thin
          and light so that it does not leave scars or bruises on the body"

          "Ciosy powinny sie koncentrowac na dloniach i stopach uzywajac preta ktory jest
          cienki i lekki tak ze nie zostawia blizn lub siniakow na ciele"
    • facet123 Re: Jak bić żonę 13.10.05, 18:10
      To nieprawda, że islam rodzi takie przypadki, one istnieją w każdej religii i w
      każdej społeczności. Wśród katolików też znalazłoby się wielu ludzi myślących
      podobnie. Jedyne co można zarzucić islamowi, to to, że jest o te kilkset lat
      młodszy niż chrześcijaństwo i przez to bardziej "nieokrzesany". Efektem tego
      jest to, że ten upośledzony społecznie facet posunął się do opublikowania
      swoich wywodów. Katolik o podobnych skłonnościach prawdopodobnie zaprzestałby
      na wdrożeniu tych metod w swoim domu.

      Zresztą obejrzyjcie sobie statystyki w ilu polskich rodzinach kobiety są bite -
      nie wiem o czym dyskusja.
      • Gość: Echo Re: Jak bić żonę IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.10.05, 05:41
        Widzisz facet123 pomimo ze Cie cenie uwazam ze jestes bardzo daleki od faktow.
        To nie jest jakis "nieokrzesany" facet tylko ktos kto bardzo dobrze zna islam i
        szczegoly prawa sharia (szariatu). Zreszta on tylko odwoluje sie do klasykow
        islamu i sam nic nowego nie wymyslil. Wlasnie Theo van Gogh chcial to powiedziec
        politycznie poprawnym ludziom Zachodu jak Ty ale nie zdazyl.

        Oczywiscie ze zawsze znajda sie faceci ktorzy bija kobiety na wlasny rachunek. W
        islamie robia to na rachunek religii. Tlumaczenie ze "islam jest o kilkaset lat
        mlodszy" mialo by sens gdyby chrzescijanstwo zalecalo bicie kobiet 500 czy 1500
        lat temu. Tymczasem NIE ZNAJDZIESZ NIC TAKIEGO w zadnych pismach ojcow Kosciola.
        Natomiast w szariacie jest do poczatku islamu i nie wiem jak mozesz to zmienic
        za 500 lat bez ingerencje w religie (o ile kobiety zechca czekac 500 lat).
        Uwazam ze plytkie dywagacje tego typu nie tylko sa nieprawdziwe ale sa grozne!!!




        > To nieprawda, że islam rodzi takie przypadki, one istnieją w każdej religii i w
        >
        > każdej społeczności. Wśród katolików też znalazłoby się wielu ludzi myślących
        > podobnie. Jedyne co można zarzucić islamowi, to to, że jest o te kilkset lat
        > młodszy niż chrześcijaństwo i przez to bardziej "nieokrzesany". Efektem tego
        > jest to, że ten upośledzony społecznie facet posunął się do opublikowania
        > swoich wywodów. Katolik o podobnych skłonnościach prawdopodobnie zaprzestałby
        > na wdrożeniu tych metod w swoim domu.
        • facet123 Re: Jak bić żonę 14.10.05, 09:12
          > To nie jest jakis "nieokrzesany" facet tylko ktos kto bardzo dobrze zna
          > islam i szczegoly prawa sharia (szariatu). Zreszta on tylko odwoluje sie do
          > klasykow islamu i sam nic nowego nie wymyslil

          Nie chodziło mi o znaczenie słowa "nieokrzesany" jako prostacki, głupkowany i
          pijący piwo pod blokiem. Słowo to było faktycznie pewnym skrótem myślowym.
          Chodziło mi o pewną społeczną niedojrzałosć islamu i powszechne popieranie
          zachowań niecywilizowanych.

          > Tlumaczenie ze "islam jest o kilkaset lat
          > mlodszy" mialo by sens gdyby chrzescijanstwo zalecalo bicie kobiet 500 czy
          > 1500 lat temu. Tymczasem NIE ZNAJDZIESZ NIC TAKIEGO w zadnych pismach ojcow
          > Kosciola

          Faktycznie o biciu kobiet nic nie znajdę, ale chrześcijaństwo miało inne
          wypaczenia, jak choćby inkwizycja i karanie torturami czy śmiercią za herezję.
          Był to właśnie objaw tej samej niedojrzałości cywilizacyjnej i braku
          poszanowania życia i godności ludzkiej która była charakterystyczna dla
          sredniowiecza. Islam przechodzi jakby to średniowiecze właśnie teraz.

          A co do pozycji kobiet w średniowiecznej katolickiej Europie, to tu znajduje
          się (przyznaję, że tendencyjny) zbiór cytatów:
          www.racjonalista.pl/kk.php/s,473
          (Jeżeli nie ufasz temu ateistycznemu portalowi, to mogę wyszukać te cytaty w
          źródłach).
          Może o biciu tam nic bezpośrednio nie ma, ale o poddaństwie i niższym statusie
          jest wiele. Tego typu wypowiedzi nie ma oczywiście obecnie w chrześcijańskiej i
          cywilizowanej części świata właśnie dlatego, że przez setki lat i historyczne
          zakręty dojrzała ona do takiego systemu. Islam widać nie.
          • Gość: Echo Re: Jak bić żonę IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.10.05, 16:07
            Rzeczywiscie ten "racjonalista" to strasznie niski poziom propagandy.

          • Gość: Echo Ja o niebie ty o chlebie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.10.05, 16:29
            Inkwizycje juz przerabialismy. Nawet nie chce zaczynac ze inkwizycja NIGDY nie
            karala torturami tylko uzywala ich jako narzedzia do przesluchan (nie tylko
            inkwizycja zreszta i nie tylko 500 lat temu).

            Co do "niedojrzalosci cywilizacyjnej" to rzeczywiscie KK przejal barbarzyncow i
            jak to powiedzial jeden z historykow (Weber): nie tylko barbarzyncy sie
            chrystianizowali ale Kosciol sie w zetknieciu z nimi barbaryzowal.

            Islam stykal sie z wielkimi cywilizacjami a nie z barbarzyncami i co z tego
            wyniknelo? Sprawy sa bardziej skomplikowane niz to usiluje imputowac "racjonalista."

            "Tego typu wypowiedzi nie ma oczywiście obecnie w chrześcijańskiej i
            cywilizowanej części świata właśnie dlatego, że przez setki lat i historyczne
            zakręty dojrzała ona do takiego systemu. Islam widać nie."

            Zupelnie nie rozumiesz ze chrzescijanstwo opiera sie o historyczne, natchnione
            pisma ktore trzeba rozumiec w kontekscie epoki i mentalnosci tych co je pisali.
            Dlatego jest tyle interpretacji (i sekt) wyroslych z chrzescijanstwa.

            Koran podyktowal Allah verbatim. Tekst nie jest "natchniony" ale podyktowany
            literalnie i nie ma tam wiele miejsca na interpretacje. Dlatego w islamie nie ma
            wielu sekt i dlatego islam jest zamkniety na zmiany ktore sa czescia
            chrzescijanstwa.


            ---------
            Faktycznie o biciu kobiet nic nie znajdę, ale chrześcijaństwo miało inne
            wypaczenia, jak choćby inkwizycja i karanie torturami czy śmiercią za herezję.
            Był to właśnie objaw tej samej niedojrzałości cywilizacyjnej i braku
            poszanowania życia i godności ludzkiej która była charakterystyczna dla
            sredniowiecza. Islam przechodzi jakby to średniowiecze właśnie teraz.

            A co do pozycji kobiet w średniowiecznej katolickiej Europie, to tu znajduje
            się (przyznaję, że tendencyjny) zbiór cytatów:
            www.racjonalista.pl/kk.php/s,473
            (Jeżeli nie ufasz temu ateistycznemu portalowi, to mogę wyszukać te cytaty w
            źródłach).
            • niutaki Re:tak, żeby nie było śladów, chyba oczywiste?n/t 14.10.05, 17:14

              • yoma Re:tak, żeby nie było śladów, chyba oczywiste?n/t 14.10.05, 18:33
                Rózeczką dziateczki Duch Święty bić każe.
            • facet123 Re: Ja o niebie ty o chlebie 17.10.05, 08:15
              > Nawet nie chce zaczynac ze inkwizycja NIGDY nie
              > karala torturami tylko uzywala ich jako narzedzia do przesluchan

              A co za różnica, jak to sobie oprawcy tłumaczyli? Faktem jest, że stosowano
              tortury.

              > Islam stykal sie z wielkimi cywilizacjami a nie z barbarzyncami i co z tego
              > wyniknelo?

              Poczekajmy jeszcze 500-600 lat to zobaczymy co z tego wynikło.

              > Koran podyktowal Allah verbatim. Tekst nie jest "natchniony" ale podyktowany
              > literalnie i nie ma tam wiele miejsca na interpretacje.

              A ja słyszałem, że dżi-had, więta wojna może być albo interpretowana jako walka
              z niewiernymi, albo jako walka z własnymi słabościami. Więc chyba miejsce na
              róne interpretacje jest. Rozumiem, że chrześcijanom się wydaje, że tylko ich
              księga jest natchniona przez boga, ale przyznasz chyba, że muzułmamie (uczeni
              od tego małego) wierzą, że to właśnie koran jest pismem podyktowanym przez
              allaha.



          • Gość: demi77 Re: Jak bić żonę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 21:40
            to jedno jest calkiem (nawet bardzo) sensowne:

            "Mądrość Jezusa syna Syracha:

            # Córki posiadasz? Czuwaj nad ich ciałem, a nie uśmiechaj się do nich!"
      • camel_3d to nie facet opublikowal.. 17.10.05, 08:46
        swoje wywody..tylko jakich wydawca..a to juz wiekszy problem.
    • camel_3d a w Polsce? 17.10.05, 08:45
      No niby nie mozna..a jednak... ile kobiet jest maltretowanych przez mezow?
      Sam pamietam jak moj sasiad (w zasadzie 2) bilo swoje zony. I nikt nic nie
      robil..wiec? O czym my tu mowilmy.
    • Gość: i Tak żeby jej nie zaszkodziło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.05, 20:30
    • p.s.j Miarowo i nie spociwszy się. n/t 21.10.05, 10:35
      (na głupie pytania są głupie odpowiedzi)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka