Dodaj do ulubionych

Homoseksuailzm jest chorobą

21.10.05, 00:19
Homoseksualizm jest chorobą, wadą popędu, podobnie jak krótkowzroczność jest
wadą wzroku.
A zatem nazwanie homoseksualistów zboczeńcami czy nienormalnymi to tak, jakby
krótkowidzów nazwać zboczeńcami albo nienormalnymi, to jest chamstwo i
pogarda dla człowieka.
Homoseksualizm to także grzech. Taki sam jak współżycie przedślubne. Kto jest
bez winy...?
Jeszcze dodam, że gdyby krótkowidze byli tak samo traktowani jak
homoseksualiści, to pewnie też by byli agresywni i organizowali parady.
Obserwuj wątek
    • roza06 Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 00:35
      Czyśbys był znajomym samej-prawdy czy zmnieniłeś nicka.
    • Gość: Sky Re: Homoseksuailzm jest chorobą IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.10.05, 04:54
      Daj spokoj z tym homo, hetero. Kogo to obchodzi co robisz w swojej chacie?
      • mg2005 Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 09:48
        Gość portalu: Sky napisał(a):

        > Daj spokoj z tym homo, hetero. Kogo to obchodzi co robisz w swojej chacie?

        Problem w tym,że homo-aktywiści nie chcą ograniczyć się do "swojej chaty",
        a z dewiacji chcą uczynić normę społeczną -z pomocą mediów i niektórych
        polityków.
        • crax Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 09:53
          Problem w tym,że klero-aktywiści nie chcą ograniczyć się do "kościoła", a z
          popieprzonej religii chcą uczynić normę społeczną -z pomocą mediów i niektórych
          polityków.
          • mg2005 Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 17:02
            crax,antyklerykalizm to nie tutaj.Pomyliłeś wątki))

            crax napisał:

            > Problem w tym,że klero-aktywiści nie chcą ograniczyć się do "kościoła", a z
            > popieprzonej religii chcą uczynić normę społeczną -z pomocą mediów i
            niektórych
            >
            > polityków.
            >
            >
        • paddy77 do mg2005 no tak ...Ty jak zawsze 21.10.05, 10:34
          hono aktywiści zaczynam się o Ciebie martwić, co masz to tych ludzi oni po
          prostu mają odwagę powiedzieć że kochaja i są z tego dumni a Ty masz taka
          odwagę czy tak ślepo i bezzastanowienia mówisz co usłyszysz w RM. zacznij
          myślec jak wolny człowiek a niezniewolona marionetka chyba że już nie umiesz
          samodzielnie ....
          • mg2005 Re: do mg2005 no tak ...Ty jak zawsze 21.10.05, 17:05
            Dziękuję za troskę, ale Twoje przypuszczenia są bezpodstawne.
            Może zamiast 'gorzkich żali' "ad personam" -coś "ad rem"?

            paddy77 napisał:

            > hono aktywiści zaczynam się o Ciebie martwić, co masz to tych ludzi oni po
            > prostu mają odwagę powiedzieć że kochaja i są z tego dumni a Ty masz taka
            > odwagę czy tak ślepo i bezzastanowienia mówisz co usłyszysz w RM. zacznij
            > myślec jak wolny człowiek a niezniewolona marionetka chyba że już nie umiesz
            > samodzielnie ....
    • baltazarus Zboczenie to choroba popędu 21.10.05, 08:16
      Zboczenie to choroba popędu, więc Twoje założenie jest błędne.
      • p.s.j Re: Zboczenie to choroba popędu 21.10.05, 10:27
        czy zanik popędu to zboczenie?
        • baltazarus Re: Zboczenie to choroba popędu 21.10.05, 10:57
          Jaskra to choroba oczu, ale ślepota to nie jaskra, choć również jest chorobą
          oczu.
          • p.s.j Re: Zboczenie to choroba popędu 21.10.05, 11:17
            no własnie. ślepota to choroba; ergo zanik popędu to choroba. Ergo IMPOTENCI TO
            NIEBEZPIECZNI ZBOCZEŃCY!!! DEWIANCI! Starcy (nie liczę żwawych satyrów... :) do
            obozów odosobnienia!
            • baltazarus Re: Zboczenie to choroba popędu 21.10.05, 11:43
              Gratuluję logiki i/lub poczucia humoru na poziomie elektoratu Samoobrony.
              • p.s.j Re: Zboczenie to choroba popędu 21.10.05, 11:50
                baltazarus napisał:

                > Gratuluję logiki i/lub poczucia humoru na poziomie elektoratu Samoobrony.

                Gdzie widzisz błąd logiczny w moim toku rozumowania?

                Przyznałeś (bo trzeba było uczynić pewne założenia), że upośledzenie funkcji
                (np. ślepota) jest również chorobą danej funkcji.

                Brak popędu (upośledzenie funkcji) jest chorobą (B) tegoż popędu.

                Wczesniej stwierdziłeś, że choroba popędu to zboczenie (A).


                Skoro brak popędu należy do chorób popędu, a choroba popędu to zboczenie, to
                BRAK POPĘDU JEST ZBOCZENIEM.

                Zboczeniec - człowiek będący ofiarą zboczenia, cierpiący na zboczenie

                człowiek cierpiący na brak popędu - impotent i brak popędu jest zboczeniem -->
                IMPOTENCI TO ZBOCZEŃCY, quod erat demonstrandum.

                Może jest lub nie jest to na poziomie Samoobrony, nie wiem, czy zajmowali się
                logicznym wnioskowaniem, natomiast reguły logiki formalnej nie zależą od opcji
                światopoglądowych.
                • baltazarus Re: Zboczenie to choroba popędu 21.10.05, 12:01
                  Stwierdziłem, że zboczenie to choroba popędu czyli "zboczenie" mieści się w
                  zbiorze "Choroby popędu". Zrozumiał?
                  • p.s.j Re: Zboczenie to choroba popędu 21.10.05, 12:13
                    On zrozumiał (wolałbym "Zrozumiał Pan?", bo taka dziwna forma 3-osobowa bez
                    podmiotu troszkę razi...), on myślał, że temu drugiemu chodziło o to, że
                    pojęcie "zboczenia" jest synonimem "choroby popędu". Jak zwykle rozbiło się o
                    definicje.
    • facet123 Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 08:34
      Jeżeli już muszisz, to nazywaj homoseksualizm chorobą, jednak z jakiegoś powodu
      nie ma go już na liście chorób.
      Prawda jest taka, że homoseksualizm nie przynosi nikomu krzywdy i to go różni
      od choroby. Osoba krótkowzroczna cierpi na skutek niedowidzenia.
      Homoseksualista cierpi conajwyżej z powodu nietolerancji, ale to chyba świadczy
      o chorobie społeczeństwa, a nie jego.

      Oczywiście, jeżeli homoseksualista jest niezadowolony ze swojej orientacjji, to
      może się leczyć (jedną z tych terapii w stylu doktora Mengele), jednak w
      przeważającej części przypadków homoseksualiści nie chcą być hetero, tak samo
      jak hetero nie chcą być homo. Marginalne przypadki poddające się
      dobrowolnie "terapii" to zwykle ludzie skłaniani do tego przez otoczenie, lub
      głęboko wierzący, że bóg wolałby aby byli hetero.
      • baltazarus Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 11:00
        "Jeżeli już muszisz, to nazywaj homoseksualizm chorobą, jednak z jakiegoś powodu
        nie ma go już na liście chorób."
        Z takiego powodu, że kilku lekarzy więcej było za skreśleniem homoseksualizmu z
        list chorób (odbyło się głosowanie).

        "Prawda jest taka, że homoseksualizm nie przynosi nikomu krzywdy i to go różni
        od choroby."
        Powiedz to homoseksualistom, którzy cierpią z powodu swojego nieprawidłowego
        popędu i zaburzeń neurotycznych zgłaszając się do klinik leczących z tej
        dolegliwości.
        • facet123 Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 14:13
          > Z takiego powodu, że kilku lekarzy więcej było za skreśleniem homoseksualizmu
          z
          >
          > list chorób (odbyło się głosowanie).

          To znaczy tylko tyle, że pojęcie "choroba" nie jest ścisłe i obiektywne.
          Dlatego, też napisałem, że jeśli muszisz - możesz nazywać homoseksualizm
          chorobą.

          > Powiedz to homoseksualistom, którzy cierpią z powodu swojego nieprawidłowego
          > popędu i zaburzeń neurotycznych zgłaszając się do klinik leczących z tej
          > dolegliwości.

          Jeżeli się zgłaszają (a są to przypadki marginalne) to oczywiście powinno się
          im próbować pomóc.

        • blinski Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 14:31
          > Powiedz to homoseksualistom, którzy cierpią z powodu swojego nieprawidłowego
          > popędu i zaburzeń neurotycznych zgłaszając się do klinik leczących z tej
          > dolegliwości.

          nie kochany, oni cierpią z powodu dyskryminacji, winiąc za to siebie. tak samo
          jak i pośród hetero, są wśród nich ludzie o silnym i słabym charakterze.
          • baltazarus Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 14:49
            Nie cierpią z powodu dyskryminacji, a zdają sobie sprawę z powodu swej
            nienormalność i chcą się leczyć.

            PS. Nie nazywaj mnie "kochany".
            • nancyboy Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 14:57
              Jest wielu księży którzy się wyleczyli z duchowieństwa. Zdali sobie sprawę ze
              swojej nienormalności i postanowili się leczyć.
            • blinski Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 15:31
              > Nie cierpią z powodu dyskryminacji, a zdają sobie sprawę z powodu swej
              > nienormalność i chcą się leczyć.

              normalnie wcale by nie chcieli, bo w niczym im to nei przeszkadza, ale jak się
              ma odrobinę słabsze nerwy a ze wsząd słyszy takim mądrali jak ty, którzy wiedzą
              lepiej, to jednak można sfiksować.
            • patty_vare Re: Homoseksuailzm jest chorobą 22.10.05, 13:58
              A kto ustala "normę" i odejście od niej?
    • paddy77 Homoseksuailzm jest chorobą - ślepców społecznuch 21.10.05, 10:39
      Tak możemy uznać, że homoseksualizm jest chorobą, ale obejmującą zaślepione
      społeczeństwo fanatyków religijnych, moherowe berety i tobie podobnych ślepców,
      którzy są tak sfrustrowani brakiem miłość i akceptacji, że przez zazdrość i
      zgorzknienie
    • Gość: XEXEOR OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO IP: *.pools.arcor-ip.net 21.10.05, 11:12
      GATUNEK BEDACY W 100% HOMOSEKSUALNY WYMARLBY W PRZECIAGU JEDNEJ GENERACJI-COZ
      INNEGO NIZ JAKAS CHOROBA,ZARAZA MOZE DOKONAC TAKICH SPUSTOSZEN ????
      • p.s.j Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO 21.10.05, 11:17
        Brak pożywienia, gwoli ścisłości.
      • nancyboy Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO 21.10.05, 11:39
        GATUNEK BEDACY W 100% DUCHOWIEŃSTWEM WYMARLBY W PRZECIAGU JEDNEJ GENERACJI-COZ
        INNEGO NIZ JAKAS CHOROBA,ZARAZA MOZE DOKONAC TAKICH SPUSTOSZEN ????
        • baltazarus Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO 21.10.05, 11:45
          "Gatunek będący w 100% duchowieństwem" (mam nadzieję, że o katolicki Ci chodzi)
          zniósłby wtedy celibat.
          • nancyboy Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO 21.10.05, 11:46
            Wiele gejów i lezbijek ma dzieci. Nic by nie wiginęło.
            • baltazarus Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO 21.10.05, 12:02
              Wcale tak nie twierdzę, ale populacja radykalnie by się zmniejszyła.
              • nancyboy Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO 21.10.05, 13:09
                Nie wiem czy tak radykalnie. W grę wchodzi instynkt macierzyński/ojcowski.
            • Gość: XEXEOR Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO IP: *.pools.arcor-ip.net 21.10.05, 12:47
              Ale maja w nienaturalny sposob,albo wbrew swoim sklonnosciom maja sex z plcia
              odmienna.Natura nie przewidziala potomstwa dla gejow i lezbijek,a natura sie
              nigdy nie myli.
              • nancyboy Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO 21.10.05, 13:11
                > Natura nie przewidziala potomstwa dla gejow i lezbijek,a natura sie
                > nigdy nie myli.
                A natura przewidziała gejów? Chyba tak, skoro istnieją. I sam napisałeś, że się
                nie myli.
                • Gość: XEXEOR Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO IP: *.pools.arcor-ip.net 21.10.05, 17:56
                  Tym argumnetem mozesz uzasadnic tez istnienie mordercow,gwalcicieli,pedofilow
                  itd-natura ich stworzyla,wiec maja prawo sie tak zachowywac jak maja ochote.
                  Ale,ze by nie bylo,ze geje nikomu nie robia krzywdy,a ci ktorych wymienilem
                  tak,to podam inne przyklady zwiazane z orientacja seksualna-poligamisci,osoby
                  DOROSLE zyjace w zwiazkach kazirodczych i podobne przypadki.Oni tez mogliby sie
                  powolywac na prawo do realizacji swoich pragnien stosujac takich argumentow jak
                  ty.
                  • nancyboy Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO 21.10.05, 22:43
                    > podam inne przyklady zwiazane z orientacja seksualna
                    > poligamisci,osoby DOROSLE zyjace w zwiazkach kazirodczych
                    Oba te przypadki nie mają NIC wspólnego z orientacją seksualną.
                    • Gość: XEXEOR Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO IP: *.pools.arcor-ip.net 22.10.05, 12:43
                      Dalczego nie?Te osoby moga twierdzic,ze sa w stanie czuc pociag tylko do
                      pokrewnych,tak samo jak ty bycmoze twierdzisz,ze czujesz pociag tylko do tej
                      samej plci.
                      • nancyboy Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO 23.10.05, 08:43
                        Dlatego nie, że orientacja seksualna to pociąg do przeciwnej lub tej samej płci. Nie ma nic wspólnego z pociągiem do krewnych.
      • patty_vare Re: OCZYWISCIE,ZE JEST-GDYBY NIE BYL,TO DLACZEGO 22.10.05, 14:03
        Przyjąłeś dwa bzdurne założenia wynikające z niewiedzy - jednostki homoseksualne
        istnieją w każdej społeczności od zarania ludzkości i jest to zawsze bardzo
        podobny odsetek. Widocznie natura tak chce. Drugie bzdurne to takie, że
        homoseksualizmem się można zarazić. Możesz wyjaśnić, jak? Przecież nie drogą
        kropelkową?
    • crax OK. Przyjmijmy na chwilę, że... 21.10.05, 11:49
      ...homoseksualizm jest chorobą. Dla dobra dyskusji. Ale jeśli tak, to czy jest
      to choroba wymagająca leczenia? Przecież ogromna większość "homo" akceptuje
      swoją orientację. A ci, którzy mają z tego powodu problemy niech się poddadzą
      jakiejś terapii, jeśli chcą. Ale przymusowe leczenie "homosiów", do czego
      niedawno nawoływał sama_prawda to przeciez czysty faszyzm-bolszewizm.
      • baltazarus Re: OK. Przyjmijmy na chwilę, że... 21.10.05, 12:04
        Nikogo nie można zmuszać do tego by się leczył, chyba, że jego choroba zagraża
        innym (choroby zakaźnie i skrajne przypadki chorób psychicznych), a tak w
        przypadku homoseksualizmu nie jest. Znam takich, którzy mają choroby uczu,
        kręgosłupa czy depresje i też tego nie leczą.
        • crax Re: OK. Przyjmijmy na chwilę, że... 21.10.05, 12:20
          Zgadza się. A różnej maści katoliccy "uszczęśliwiacze" za swoją misję
          uważają "nawrócenie" homo na jedynie słuszną orientację. Nigdy nie mogłem
          zrozumieć, dlaczego oni im tak strasznie przeszkadzają. No, chyba że chodzi o
          to, że nie rozmnażając się nie przesparzają KK nowych owieczek do ostrzyżenia :)
          • singleman Re: OK. Przyjmijmy na chwilę, że... 22.10.05, 23:18
            Jestem katolikiem , lubie gejów, i mam gdzieś moherowe zidiociałe berety i
            ksędza-ojca Muchomorka z Torunia. A przespać się z facetem??? Fajna sprawa:-)))
        • Gość: sklepowa Zwlaszcza, ze wiekszosc Polakow jest chora... IP: *.cybernet.ch 21.10.05, 19:09
          Zwlaszcza, ze wiekszosc Polakow jest chora psychicznie...

          Nie tylko Moherowe Berety, Weszpolacy, czy inni faszysci -
          choruja rowniez ich ofiary !

          P. S.
          Powstaje mimo chodem pytanie:

          Dlaczego akurat w Polsce jest tyle nienawisci do cudzej chuci ?!

          Takiej wrogosci do Fantazji Seksualnej nie ma nigdzie w Europie...

          Dlaczego akurat w Polsce ?!...
          • baltazarus Re: Zwlaszcza, ze wiekszosc Polakow jest chora... 21.10.05, 22:12
            "Dlaczego akurat w Polsce jest tyle nienawisci do cudzej chuci ?!"
            Nie jest to nienawiśc do cudzej chuci, a zwykła reakcja obronna społeczeństwa
            przed rządaniami pewnej małej grupki, która z racji swej odmiennej chuci domaga
            się specjalnych praw.
            • patty_vare Re: Zwlaszcza, ze wiekszosc Polakow jest chora... 22.10.05, 14:05
              baltazarus napisał:

              > Nie jest to nienawiśc do cudzej chuci, a zwykła reakcja obronna społeczeństwa
              > przed rządaniami pewnej małej grupki, która z racji swej odmiennej chuci domaga
              > się specjalnych praw.

              A jakież to "specjalne" prawa, których domaga się kilka procent społeczeństwa z
              racji "swej odmiennej chuci"?
    • mamalgosia Re: Homoseksuailzm jest chorobą 21.10.05, 15:26
      może jednak warto byłoby się dokształcić w dziedzinie, na temat której zakłada
      się wątek:)
    • Gość: BRRR Homoseksuailzm NIE JEST chorobą IP: *.ub.ntnu.no 21.10.05, 16:38
      Homoseksualizm nie jest chorobą, czy wadą popędu, tak jak krótkowzroczność jest
      wadą wzroku. Homoseksualizm jest orientacja seksualna, jedna z trzech mozliwych
      orientacji, podobnie jak sa 3 rodzaje 'recznosci': praworecznosc, leworecznosc
      i oburecznosc.
      • Gość: XEXEOR Re: Homoseksuailzm NIE JEST chorobą IP: *.pools.arcor-ip.net 21.10.05, 18:02
        Bardzo slabo sie orientujesz-bo nawet argumentujac tak jak ty chcesz,to
        musialbys napisac,ze sa 4 orientacje-hetero,homo,bi i aseksualnosc.Ale cala
        twoja argumentacja jest chybiona,wiec nie warto sie nad tym dluzej
        rozpisywac.Nie mozna stawiac znaku rownosci pomiedzy heteroseksualnoscia i
        homoseksualizmem,tak samo jak nie mozna akceptowac zwiakow kazirodczych
        pomiedzy doroslymi-oni tez moga twierdzic,ze pociag maja wylacznie do osob
        spokrewnionych i to jest ich orientacja.
        • nancyboy Re: Homoseksuailzm NIE JEST chorobą 21.10.05, 22:50
          Za Wikipedią:
          "Orientacja seksualna - odczuwany wewnętrznie pociąg płciowy do osobników płci
          przeciwnej (heteroseksualizm) lub tej samej (homoseksualizm). Popęd płciowy
          skierowany zarówno do osobników płci przeciwnej, jak i własnej to biseksualizm."
          Wykaż związek z kazirodztwem.
          • szajba666 Re: Homoseksuailzm NIE JEST chorobą 21.10.05, 23:03
            homoseksualizm jest czy nie jest?Dla homo stanowi to różnicę?Inaczej odbierają,inne rzeczy ich poniecają.Dlaczego nikt się nie zastanawia ze nie wszyscy lubią czegoś tam np.mleka
        • patty_vare Re: Homoseksuailzm NIE JEST chorobą 22.10.05, 14:06
          Gość portalu: XEXEOR napisał(a):

          > tak samo jak nie mozna akceptowac zwiakow kazirodczych
          > pomiedzy doroslymi-oni tez moga twierdzic,ze pociag maja wylacznie do osob
          > spokrewnionych i to jest ich orientacja.

          A masz jakieś potwierdzenie tego faktu, czy tak sobie po prostu wymyśliłeś?
          • Gość: lesba Re: Homoseksuailzm NIE JEST chorobą IP: *.darlowo.mm.pl 22.10.05, 20:53
            ale bzdety piszesz szanowny założycielu wątku:) chory to jest twój łeb, na bank.
            • pooh5 Re: Homoseksuailzm NIE JEST chorobą 23.10.05, 07:47
              O, to jest przykład nietolerancji z powodu posiadania własnego zdania. Ja nie
              obrażam ani homoseksualistów, ani krótkowidzów.
              • nancyboy Re: Homoseksuailzm NIE JEST chorobą 23.10.05, 09:48
                Napisałeś o homoseksualistach, że są chorzy. Niektórzy mogli się poczuć dotknięci. Podobnie, jak dla niektórych obraźliwe byłoby stwierdzenie, że katolicyzm to schorzenie psychiczne.
      • autenty Kazde dziecko wie, ze homoseksuailzm nie jest chor 23.10.05, 21:28
        Co jest choroba a co nie jest bardzo sciesle zdefiniowane (Miedzynarodowa
        Klasyfikacja Chorob, Urazow i Przyczyn Zgonow opracowana przez WHO).
        Homoseksualizm nie figuruje w tej klasyfikacji, nie jest wiec choroba. O czym
        tu wiecej dyskutowac?
        A w niektorych krajach kazde dziecko wie, ze homoseksuailzm nie jest choroba,
        bo ucza tego od przedszkola. Tak jak ucza, ze nie powinno sie dyskryminowac
        czarnoskorych.
    • pinup jest tez taka choroba HOMOFOBIA 22.10.05, 23:54
      • pooh5 Re: jest tez taka choroba HOMOFOBIA 23.10.05, 07:43
        Rozróżniam dwa rodzaje homofobii:

        1. Pogarda dla osób homoseksualnych. Na forum GW takie osoby nie mają racji
        bytu, ale w życiu jak najbardziej. Dlatego, pomimo że nie zgadzam się ze
        stanowiskiem WHO, to specjalnie mnie ono nie przeszkadza, przynajmniej zagradza
        skutecznie drogę pogardzie dla homoseksualistów.

        2. Utożsamianie z homoseksualizmem zwykłych gestów serdeczności między
        mężczyznami, np. uścisk.

        Natomiast nie uważam za homofobię sam pogląd, że homoseksualizm to jakieś
        zaburzenie, pod warunkiem, że nie towarzyszy mu pogarda dla homoseksualistów.
        • nancyboy Re: jest tez taka choroba HOMOFOBIA 23.10.05, 09:42
          A czy pociąg seksualny żonatego mężczyzny do obcej kobiety jest zaburzeniem?
          • discordianin Re: jest tez taka choroba HOMOFOBIA 23.10.05, 15:15
            Wszystko co nie jest zaburzeniem jest nienormalne...
          • pooh5 Re: jest tez taka choroba HOMOFOBIA 23.10.05, 15:46
            nancyboy napisał:

            > A czy pociąg seksualny żonatego mężczyzny do obcej kobiety jest zaburzeniem?

            Nie
            • mala.mi74 Re: jest tez taka 23.10.05, 16:55
              Pooth, ja jestm osoba, ktora uwaza homoseksualizm za zaburzenie, ale do samych
              homoseksualistów nic nie mam .jednak uwazam ,że pozwalanie homoseksualistom na
              wszystko co robią hetero np. na posiadanie dzieci czy manifestowanie swojej
              odmienności jest głupotą i nieodpowiedzialnością,a nie tolerancja. Równie
              dobrze mozna by miec "tolerancję " do niewidomego ,ktory z uporem maniaka
              stwierdza,ze bedzie kierował autobusem pełnym ludzi. Tolerancja a głupota i
              nieodpowiedzilnośc to nie to samo.
              Nie bede się wypowiadac dalej to ten watek był walkowany chyba z 1000 razy...?
            • nancyboy Re: jest tez taka choroba HOMOFOBIA 23.10.05, 20:55
              No właśnie, a są to dwie z wielu strategii prokreacyjnych. Uważasz, że jedna
              jest zaburzeniem a druga nie?
      • autenty Re: jest tez taka choroba HOMOFOBIA 23.10.05, 21:03
        Jest to ciezka choroba...
    • Gość: poprostu_ja Re: Homoseksuailzm jest chorobą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 16:35
      pooh5 napisał:

      > Homoseksualizm jest chorobą,


      a skąd to stwierdzenie?
    • marquito Re: Homoseksuailzm jest chorobą 23.10.05, 21:13
      Juz niedługo przyjdzie nowy prezydent Kaczyński i swoim dekretem (bo wcześniej
      parlamentarzyści zmienią konstytucję na podobieństwo białoruskiej) wprowadzi
      zakaz pedałowania pod groźbą wieloletniego pozbawienia wolności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka