mag58
28.10.05, 19:48
Nasza bliska krewna, 23 lata poza Polska, obraca sie w srodowisku glowne
angielskojezycznym. Miala 32 lata, gdy wyjechala z Polski.
Przez telefon rozmawia tylko po angielsku, twierdzi, ze nie umie juz mowic po
polsku, listy pisze tez tylko po angielsku, bo tez twierdzi, ze nie umie juz
pisac poprawnie po polsku.
Dzieci nie znaja j. polskiego, troche rozumieja, bo kilka pierwszych lat
swego zycia spedzily w Polsce, ale juz wlasciwie zapominaja.
Co o tym sadzicie? Czy mozna zapomniec jezyk, ktorym sie poslugiwalo przez
32 lata, skonczylo szkole, studia w tym jezyku.
Wydaje mi sie to troche dziwne.
Pozdrawiam.
Malgorzata