Dodaj do ulubionych

To juz jest koniec

15.11.05, 17:02
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3015585.html
Obserwuj wątek
    • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:06
      Maryś, to dopiero początek...
      • marysia75 Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:08
        Jak to bylo? Oko bylo w grobie i patrzylo na Kaina?
        • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:09
          Nie kojarzę...?
          • marysia75 Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:11
            yoma napisała:

            > Nie kojarzę...?

            Uciekasz a i tak cie dogonia...
            • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:12
              Oj, tak...

              To może nie uciekać, tylko się przedrzeć?
              • marysia75 Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:22
                yoma napisała:

                > Oj, tak...
                >
                > To może nie uciekać, tylko się przedrzeć?

                Na wskros?
                • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:41
                  No.
    • crax Obciach jak cholera 15.11.05, 17:08

      • mg2005 [...] 15.11.05, 23:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • crax Admin, przesadzasz... 17.11.05, 17:22
          mg2005 to co prawda palant katolicki, ale ma swoje poglądy i może je swobodnie
          wyrażać! Dlaczego go zmoderowałeś? Wiem, co napisał i nie było tam nic, co by
          mnie ani nikogo obrażało! Daj se siana i nie bądź na przyszłość nadgorliwy.
          • mg2005 Re: Admin, przesadzasz... 17.11.05, 19:45
            Pewnie poszło o tą 'wyskrobaną socjalistkę'. Może ws.2 też jest 'wyskrobana',
            i z powodu przewrażliwiona )))

            crax, ty palancie-katofobie, wytłumacz, z czego wnosisz,że jestem
            'palantem katolickim'?
    • o_ll_a Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:32
      polskie piekiełko...tylko szkoda że na forum publicznym...echh
    • Gość: Jasia Re: To juz jest koniec IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 17:40
      Kto tych wszystkich "Giertychów" wypuścił w świat! wstyd!
      • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:43
        Ja nie! Ja wypuszczałam Rosatiego
      • marysia75 Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:43
        Gość portalu: Jasia napisał(a):

        > Kto tych wszystkich "Giertychów" wypuścił w świat! wstyd!

        Towarzystwo Wzajemnej Adoracji z Wielkim Zaklinaczem na czele.
        • braineater Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:44
          i tak dobrze że słoików z płodami nie zaczęli rozdawać i robic badan
          ginekologicznych każdej europosłance.
          No normalnie kocham tych debili, świat bez nich byłby fatalny.

          P:)
          • po_godzinach Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:51
            opatentuj szybko te pomysły, to może byc kasa z tego
            • yoma [...] 15.11.05, 17:53
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • braineater Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:54
                juz jeden taki jest w Pałacu Prezydenckim:P
                • po_godzinach Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:55
                  mówiłam, że wie, hehehe)
                  • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:57
                    Eeeee... taki jak w Archiwum X pokazywali ;)

                    P_g linka do wywiadu dałam w wątku o spieprzaj dziadu....
              • po_godzinach Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:54
                zgłoś się do braina)
      • po_godzinach Re: To juz jest koniec 15.11.05, 17:50
        ale ładnie na zdjęciu wyszedł z takim anielskimi skrzydłami
    • Gość: Jasia Re: To juz jest koniec IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 18:07
      Przecież w Polsce ludzie myślą różnie. Nie mogą tacy debile wypowiadać się w
      Brukseli w imieniu wszystkich. Co robią nasi europarlamentarzyści z innych
      partii? Dlaczego do tego dopuścili?
    • Gość: Natalia Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:20
      Jestem z was dumna.
      • yoma Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 18:20
        Czyli następny happening niech zrobią w obronie marchewek.
        • braineater Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 18:21
          Rybek. Rybki ważniejsze.
          • yoma Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 18:22
            Rybki podobno coś tam mówią, tylko my nie słyszymy.
          • mg2005 Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 23:18
            braineater napisał:

            > Rybek. Rybki ważniejsze.

            A wiecie,że w Holandii będzie demonstracja w obronie zabitego wróbla?
            Ech, w Holandii to są dopiero faszyści...)))
      • diabelek_x Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 18:25
        Gość portalu: Natalia napisał(a):

        > Jestem z was dumna
        ===============
        Nie widze powodu aby Pani nie wierzyc.
        Nawet ludzie dalecy od zachwytu nad dzialalnoscia LPR-u dostrzegaja trudne
        polozenie PO , jej zarozumialych zwolennikow i liderow.

        www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6556
      • po_godzinach Sky, domyslamy się, Ty zawsze jestes dumna, gdy 15.11.05, 18:27
        ktoś zachowa sie jak swołocz)
        • Gość: Natalia Alez Marysiu .... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:29
          Nieprawda. Wcale nie jestem z was dumna.
          • yoma Re: Alez Marysiu .... 15.11.05, 18:30
            Więc czemu mówisz, że jesteś? Zdecyduj się.
            • Gość: Natalia Re: Alez Marysiu .... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:36
              LPR to super ludzie.Przyznam ze od dzisiaj jestem ich zdecydowana zwolenniczka.
              Odwagi moze im pozazdroscic kazdy.
              • yoma Re: Alez Marysiu .... 15.11.05, 18:36
                Dopiero od dzisiaj? No co ty?
                • Gość: Natalia Re: Alez Marysiu .... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:40
                  Od dzisiaj.
                  • yoma Re: Alez Marysiu .... 15.11.05, 18:41
                    I głos na Kaczyńskiego zmarnowałaś zamiast oddać Giertychowi, wstydziłabyś się.
              • po_godzinach Re: Alez Marysiu .... 15.11.05, 18:38
                może, ale nie musi
                • Gość: Natalia Re: Alez Marysiu .... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:43
                  Oczywiscie,przeciez panuje tu demokracja.
                  • marysia75 Re: Alez Marysiu .... 15.11.05, 19:14
                    Totez jak demokracja, prosze mi tu mojej(sic!) dupy nie obrabiac za moimi
                    (sic!) plecami. Czlowiek na moment sie oddali zeby chlopu zupy dac a tu zaraz
                    anarchia. Wstydz sie Natko.
                    • yoma Re: Alez Marysiu .... 15.11.05, 19:15
                      Cicho, cicho, bo mnie się widzi, że ta Marysia to nie ta Marysia :)
                    • Gość: Natalia Re: Alez Marysiu .... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 19:29
                      Jaka to dzisiaj zupke serwujesz Marysiu?
                      • marysia75 Re: Alez Marysiu .... 15.11.05, 19:32
                        Gość portalu: Natalia napisał(a):

                        > Jaka to dzisiaj zupke serwujesz Marysiu?

                        Smakowita, smakowita...
                        • Gość: Natalia Re: Alez Marysiu .... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 19:35
                          Ale serio, jaka?
                          • marysia75 Re: Alez Marysiu .... 15.11.05, 19:37
                            Gość portalu: Natalia napisał(a):

                            > Ale serio, jaka?

                            Tajemnice kuchni i alkowy to ja moge tylko na ucho:)
                            • marysia75 Re: Alez Marysiu .... 15.11.05, 19:41
                              marysia75 napisała:

                              > Gość portalu: Natalia napisał(a):
                              >
                              > > Ale serio, jaka?
                              >
                              > Tajemnice kuchni i alkowy to ja moge tylko na ucho:)

                              Przepraszam, na echo:)
                              • 3promile Re: Alez Marysiu .... 15.11.05, 19:43
                                ;-DDD
      • Gość: Natalia Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:27
        Niektorzy nie widza roznicy miedzy czlowiekiem a marchewka, albo rybka?
        • yoma Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 18:29
          Bronisz tych, co bez głosu. MArchewka (podobno) nie ma takowego.
          • Gość: Natalia Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:32
            Fakt i dodam jeszcze ze taka marchewka nigdy tego glosu miec nie bedzie, a
            czlowiek jesli tylko sie go nie zabije to bedzie go mial.
            • yoma Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 18:34
              Chyba, że się urodzi głuchoniemy, albo mu wyrwą struny głosowe.

              Nieletni nie mają głosu...
              • Gość: Natalia Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:38
                Nieletni nie maja glosu? Nigdy dziecka nie slyszalas? Chyba nie urodzialas sie
                gluchoniema ? A strun glosowych tez cie pozbawiono?
                • yoma Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 18:40
                  Zgodnie z naszą ordynacją wyborczą, głos przysługuje od wieku lat 18. W
                  Kanadzie chyba od 21, chyba że coś się zmieniło :)
                  • Gość: Natalia Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:40
                    Nic sie nie zmienilo, od 18.
                    • yoma Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 18:42
                      No właśnie.
                      • Gość: Natalia Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:44
                        Tylko jakos trzeba dozyc tej 18.
                        • yoma Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 18:45
                          Przy kanadyjskiej opiece medycznej chyba nie powinno być z tym problemu?
                          • Gość: Natalia Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:48
                            Kanadyjska opieka medyczna nic nie moze pomoc zmarlym w wyniku aborcji.
                            • yoma Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. 15.11.05, 18:56
                              No popatrz, a ja myślałam, że składają do kupy :)
                              • Gość: Natalia Re: Brawo LPR za odwage i obrone tych bez glosu.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 19:05
                                Ofiary aborcji masz na mysli? Raczej chyba pala w piecu.
                      • 3promile Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:49
                        Chciałbym również zauważyć, że w sprawach zawartości macicy najgłośniej, oprócz
                        wzmiankowanych tu już osobników bezmacicznych (jednakowoż nader często w
                        sukienki poprzebieranych), gardłują osobniczki wyposażone co prawda, w macicę,
                        ale jakby to delikatnie ująć, z letka przekwitłą... No chiba że ta macica
                        sublimuje albo też reinkarnuje się w osobliwym nakryciu głowy - to by tłumaczyło
                        używanie charakterystycznego gatunku włóczki do sporządzenia tegoż...
                        • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:50
                          Nakrycie macicowe?
    • 3promile Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:40
      Będzie w miarę krótko: Nie mam zamiaru robić sobie z tego jajec, gdiż jestem
      przeciwnikiem aborcji, która sama w sobie jest złem i basta.
      Ale to są moje osobiste poglądy, więc nie mam najmniejszych nawet chęci, żeby
      zaglądać do cudzych macic, sam macicy nie posiadając! Z racji pci!
      Pytam więc - czy europoseł Giertych Maciej jest w tęż macicę wyposażon?
      • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:42
        Jeśli nazywamy to u kobiet macicą, nazwijmy odpowiednik męski ojczycem, hihi
      • po_godzinach Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:42
        i to jest bradzo dobre podejscie

        masz medal - ♥
      • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:46
        Czy to oznacza ze dzieci maja tylko jednego rodzica? Drugi czyli ojciec nie ma
        nic do powiedzenia w kwestii swojego dziecka?
        • 3promile Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:55
          W tej sprawie najlepiej byłoby, że tak powiem, współpracować, ale przyznasz
          Natalio, że aborcja w normalnym związku opartym o zdrowe zasady, w normalnym
          środowisku ekonomicznym po prostu zdarza się nader rzadko, ponieważ albo stosuje
          się antykoncepcję, albo na wieść tę radosną z ochotą kupuje się śpioszki,
          pieluszki i takie tam duperele... Jak mi tu wyjedziesz o wyzwolonych kobitkach
          biznesłumenkach, które się nagminnie skrobią, bo im bachor przeszkadzałby w
          karierze, to możesz z góry założyć, że cię wyśmieję ;-)
          • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 19:18
            Oczywiscie, ze nie napisze tu o wyzwolonych i finansowo niezaleznych kobietach,
            bo one maja i wiedze i srodki aby sie zabezpieczyc przed niechciana ciaza.
            Chociaz i im sie to napewno zdarza.Ale czy mozna wszystkie przypadki aborcji
            zrzucac na barki niedostatkow ekonomicznych? Mysle ze wiele osob dokonuje
            aborcji bo albo nie ten czas, albo nie taka pogoda , albo jakas inna malo
            istotna przeszkoda stoi na drodze.Po prostu jest to nagminne i to jest chyba
            najwiekszym problemem.
            • 3promile Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:22
              Niniejszym wyśmiewam taką demagogię! Skoro zajście w ciążę uzależnia takie
              babsko od, jak piszesz, pogody, to jaką ona będzie matką? Taką, której
              trzytygodniowe dziecko dzisiaj rano przywieziono do szpitala z objawami ciężkich
              urazów w wyniku pobicia?
            • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:26
              Wyobraź sobie, Natalio, że jesteś kobietą.

              Dokonałabyś aborcki z powodu pogody?
              • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 19:34
                No, juz sobie wyobrazilam i wyszlo , ze nie dokonalabym aborcji ani z powodu
                zlej pogody ani z zadnego innego. Czy kobieta ktorej wydaje sie w danym
                momencie ze nie chce, nie moze itp. urodzic swojego dziecka bedzie zla
                matka ??? Absolutnie nie. Moze byc najwspanialsza, najczulsza matka pod
                sloncem.
                • marysia75 Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:36
                  Gość portalu: Natalia napisał(a):

                  > No, juz sobie wyobrazilam i wyszlo , ze nie dokonalabym aborcji ani z powodu
                  > zlej pogody ani z zadnego innego. Czy kobieta ktorej wydaje sie w danym
                  > momencie ze nie chce, nie moze itp. urodzic swojego dziecka bedzie zla
                  > matka ??? Absolutnie nie. Moze byc najwspanialsza, najczulsza matka pod
                  > sloncem.

                  A tatus, Taaaatus! Ja jestem tatusina coreczka, naprawde.
                • yoma Re: To juz jest koniec 16.11.05, 13:11
                  Więc dlaczego uważasz, że wszytkie inne kobiety poza tobą będą dokonywać
                  aborcji z powodu pogody? Cóż czyni cię taką wyjątkową?
      • braineater Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:47
        może brak mózgu mu pan buk macicą wynagrodził?
        • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:49
          W głowie???

          I ja nie daj Boże zajdzie w ciąże, to... Atena, zdaje się, głową się rodziła.
          • braineater Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:52
            to z mądrego Boga była Atena, z takiego Giertycha, to strach pomysleć...
            Patzrąc po tym co z ledźwi, to może byc już tylko lepiej
            • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:57
              A to, co z głowy, można będzie pokazywac w klatce za pieniądze (znowu!)
        • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:51
          Czy mezczyzni nie czuja sie upokorzeni brakiem glosu w kwestii zycia i smierci
          wlasnych dzieci? Czy kobieta powinna byc az tak wszechmocna?
          • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:52
            Nie. Mówią "masz tu babo 3 tysiące i załatw problem"

            Albo i nie mówią :)
            • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:53
              Napewno takich tez nie brakuje, ale sa i porzadni faceci.
              • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:58
                No to zapewniam cię, że mają głos. W końcu powinni już być po osiemnastce...
          • po_godzinach Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:53
            WŁASNYCH, Sky, własnych

            w tym rzecz

            nie cudzych, tylko własnych
            • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:53
              Szsz, mnie się tam podoba, że moge być wszechmocna :)

              Słońce! Zatrzynaj się!
            • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:58
              Alez Mario, mezczyzna nie decyduje o zyciu ani SWOICH ani cudzych dzieci.
              • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:00
                Zostałaś mężczyzną?
                • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 19:39
                  Raczej ciezko byloby mnie zakwalifikowac w tej kategorii.
          • braineater Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:54
            twoja macica, twoja decyzja. I tyle.
            I żaden klecha, debil, czy Giertych nie ma prawa mówić co masz robic z
            organizmem swoim.
            No chyba, że brak własnych idei, to mozna sie wtedy kierować pomysłami LPR-
            owskich pajaców.
            • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:54
              Własnej macicy :)
            • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 18:56
              Macica moja, ale w niej zycie drugiego czlowieka, nie moje.
              • po_godzinach Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:58
                totez aborcji i nie wykonasz
                • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 18:59
                  Marek Jurek dzisiaj stwierdził, że i plemnik jest święty, bo to człowiek...
                  • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 19:01
                    Eeee, napewno tak nie powiedzial. Nawet dziecko w podstawowce zna podstawy
                    biologii.
                    • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:02
                      Owszem, dziś rano, PR I, "Sygnały dnia".
                      • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 19:08
                        Nie , to musial byc w takim razie zart.
                        • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:10
                          Widziałaś kiedyś Jurka żartującego na poważne tematy?
                        • 3promile Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:17
                          A propos żartów - Sky, czemu ty nagle się przenataliowałaś?
                          • 3promile Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:20
                            PS. Jak kwaczesz za PiSiakami, to Sky, a jak eLPeRujesz, to Natalia? A jak
                            będzie cóś o Samoobronie, to kim będziesz - Renatką?
                          • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 19:21
                            Zawsze lubilam to imie.
                          • marysia75 Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:22
                            3promile napisał:

                            > A propos żartów - Sky, czemu ty nagle się przenataliowałaś?

                            Przeszla kursa nataliacji. Od teorii do praktyki.
                            Ich jest w 4 osobach!
                            • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:23
                              Rzeczownik natalis oznacza dzień narodzin...
                              • 3promile Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:25
                                aaa, to mnie uspokoiłaś. Już się bałem, że chodzi o Kazikową "Natalię w Brooklynie"
                                • ojciec_wasz Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:27
                                  znałem jedną Natalię, była fajna, do czasu, teraz to zwykła szmata, na dodatek w
                                  moim wieku...
                      • ojciec_wasz Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:18
                        ale Marekjurek to jest plemniik
                        • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:21
                          Powiem więcej - to, z czego plemnik się wydobywa...
                          • ojciec_wasz Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:24
                            myślałem raczej o stopniu rozwoju
                            • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:27
                              myślisz, że i to ma małe?
                              • ojciec_wasz Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:34
                                To jest organizm kompletny, w szczytowej fazie rozwoju, więcej, jest Marszałkiem
                                Sejmu a to o czymś świadczy, który normalny facet by szukał tam spełnienia
                  • jsolt Re: To juz jest koniec 16.11.05, 14:43
                    yoma napisała:

                    > Marek Jurek dzisiaj stwierdził, że i plemnik jest święty, bo to człowiek...

                    tiaaa, idąc dalej tym tokiem, każdy akt seksualny powienien być karalny, a
                    każdemu uczestniczącemu w nim należy się dożywocie - w końcu przy takiej
                    zabawie większość nowych istot ludzkich w postaci plemników jest z góry skazana
                    na zagładę...:)
                    kurde, normalnie się właśnie poczułam jak potwór bez serca :-))
                    • yoma Re: To juz jest koniec 16.11.05, 14:47
                      Rozumiem, że właśnie skazałaś z góry... ? ;)
                      • jsolt Re: To juz jest koniec 16.11.05, 16:34
                        yoma napisała:

                        > Rozumiem, że właśnie skazałaś z góry... ? ;)

                        no własnie wczoraj wieczorem, i wstyd mi wstyd i żałuję, czy to wpłynie na
                        złagodzenie wyroku?:)
                    • 3promile Re: To juz jest koniec 16.11.05, 15:00
                      Morderczynie!!!
                      • yoma Re: To juz jest koniec 16.11.05, 15:01
                        My????

                        My biedne plemniki napoczęte przygarniamy, znajdujemy im ciepłe miejsce...
                        • crax Re: To juz jest koniec 16.11.05, 15:03
                          yoma napisała:

                          > My????
                          >
                          > My biedne plemniki napoczęte przygarniamy, znajdujemy im ciepłe miejsce...


                          Same sobie miejsce znajdują. A ile się muszą witkami przy tym namachać...!! ;)
                          • yoma Re: To juz jest koniec 16.11.05, 15:09
                            Nie no, Crax, przesadziłeś, u ryb chyba!
                        • 3promile Re: To juz jest koniec 16.11.05, 15:04
                          Ale tylko jeden przeżywa! A reszta? To jest, qrna, holocaust!
                          • yoma Re: To juz jest koniec 16.11.05, 15:10
                            Hm... ile wy ich tam od jednego macha wytwarzacie?
                            • 3promile Re: To juz jest koniec 16.11.05, 15:30
                              Eee tam, ładnych parę milioników się zarzuca tenteges, tak od niechcenia...
                              • yoma Re: To juz jest koniec 16.11.05, 15:31
                                No bo holocaust to było jakieś 6 mln, dlatego pytam ;)
                          • jsolt Re: To juz jest koniec 16.11.05, 16:36
                            3promile napisał:

                            > Ale tylko jeden przeżywa! A reszta? To jest, qrna, holocaust!

                            najlepszy przeżywa, najlepszy...
                            ale co z tego, skoro to i tak potomek zbrodniarzy...
                • Gość: Natalia Re: To juz jest koniec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.05, 19:00
                  Ja nie wykonam, ty wykonasz. Milego dnia.
                  • yoma Re: To juz jest koniec 15.11.05, 19:01
                    P-g, to zdaje sie okrutna obelga miała być...
                    • mg2005 A co sądzicie o sentencji Matki Teresy? 15.11.05, 23:24
                      - w w/w artykule?
                      • marysia75 Re: A co sądzicie o sentencji Matki Teresy? 16.11.05, 00:16
                        mg2005 napisał:

                        > - w w/w artykule?

                        Cytat wyrwany z kontekstu... zycia. Jezeli w wieku lat 5 ukradlam lizaka, to
                        znaczy ,ze mam byc juz do konca zycia byc wprost proporcjonalna kryminalistka?
                        Nie jestem *za* aborcja ale w niektorych przypadkach nie jestem przeciw,
                        wszystko jest wzgledne a sedno lezy w niuansach:)
                        • Gość: Echo Re: A co sądzicie o sentencji Matki Teresy? IP: 70.137.170.* 16.11.05, 16:09
                          Pamietaj ze aborcja jest dzisiaj masowym sportem lowieckim. W USA ginie roczne
                          1.5 miliona dzieci w ten sposob. Cale ruchy feministyczne buduja sie wokol
                          aborcji. W Kalifornii przepchnely ustawe ze nieletnia dziewczynka nie musi mowic
                          rodzicom ze idzie sobie zrobic aborcje. Natomiast lekarz musi powiadomic
                          rodzicow i miec ich zgode na podanie aspiryny. Rozumiem ze aborcja moze byc
                          konieczna w niektorych przypadkach. Ale Matka Teresa doskonale rozumiala co sie
                          dzieje w dzisiejszym swiecie.

                          > Cytat wyrwany z kontekstu... zycia. Jezeli w wieku lat 5 ukradlam lizaka, to
                          > znaczy ,ze mam byc juz do konca zycia byc wprost proporcjonalna kryminalistka?
                          > Nie jestem *za* aborcja ale w niektorych przypadkach nie jestem przeciw,
                          > wszystko jest wzgledne a sedno lezy w niuansach:)
                          • Gość: Echo Re: A co sądzicie o sentencji Matki Teresy? IP: 70.137.170.* 16.11.05, 16:16
                            Mysle ze jesli Bruksela tak glosno walczy o parady gejow to powinna tez walczyc
                            o wolnosc wypowiedzi tych co sa przeciwko aborcji. Porownanie do dzieci w obozach
                            koncentracyjnych jest nieadekwatne. Morderstwo dziecka przez matke jest o wiele
                            bardziej wstrzasajace. Rozumiem jednak i wspolczuje wyboru kobietom ktore
                            np. bedac w ciazy zachorowaly na raka i musza sie leczyc przez naswietlanie
                            i cytostatyki. Ich wybor: leczyc sie albo kontynuowac ciaze nie jest do
                            pozazdroszczenia i cokolwiek zrobia nikt ich nie ma prawa potepiac!! Jednak to
                            sa ogromnie rzadkie przypadki w porownaniu do masowych aborcji pod byle
                            pretekstem jakie odbywaja sie dzisiaj.
                          • yoma Re: A co sądzicie o sentencji Matki Teresy? 17.11.05, 17:18
                            > Pamietaj ze aborcja jest dzisiaj masowym sportem lowieckim.

                            No! Lata się za morulami i strzela do nich z łuku, a one tak spieprzaaaaają...
                        • mg2005 Re: A co sądzicie o sentencji Matki Teresy? 16.11.05, 21:34
                          marysia75 napisała:

                          >Cytat wyrwany z kontekstu... zycia.

                          A wiec Matka Teresa myliła się?
                          Zostawmy na boku sytuacje skrajne (dylemat: życie matki czy zycie dziecka)
                          - bo to margines zjawiska.
                          Legalizacja aborcji powoduje zmniejszenie szacunku dla ludzkiego życia,
                          bo zarodek to organizm ludzki (jeśli nie ludzki, to jaki?).
                          Następnym logicznym krokiem jest eutanazja (nie zawsze za wiedzą i zgodą
                          'pacjenta' - patrz: Holandia), także eutanazja noworodków.

                          Wspólny mianownik jest podobny: niszczymy życie,które nam "przeszkadza"

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka