23.11.05, 17:17
Mam 14 lat i moi rodzice rozwiedli sie jak mialam 4 lata. To przez tate sie
rozwiedli i on rowniez bardzo skrzywdzil mame. Mama wpaja mi zle rzeczy na
niego a on na mame. Tata ma kobiete nie w stalym zwiazku ktora ma dziewczynke
w moim wieku i chlopca w wieku mojego przyrodniego brata(moj brat jest z tego
samego ojca lecz z innej matki). Jakos mi nie przeszkadza co moj tata z ta
kobieta robi i o czym rozmawiaja, bo mam kolezanke i zawsze sie wyglupiamy i
bawimy w drugim pokoju tak jak nasi bracia. Ja z moja mama wyjechalysmy do
Stanow i mama znalazla sobie jakiegos mezczyzne ktory pochodzi z Meksyku.
Ponoc ja bardzo kocha, chce kupic dom razem i chce sie ozenic z moja mama.
Jakos nie chce sie zgodzic na ten zwiazek, bo jestem tu sama z mama i ona
jest moim jedynym oparciem, przyjacielem. Nie moge sie pogodzic z mysla, ze
mamy mieszkac z obcym czlowiekiem i on bedzie moim ojczymem. Wiem, ze
powinnam sie zgodzic, bo mama nie moze byc sama cale zycie ale jakos mnie to
nastawia negatywnie, ze on w ogole ze mna nie rozmawia bo nie umie Polskiego
ani Angielskiego, nie ma dzieci czyli musze z nimi siedziec w jednym pokoju
jak gadaja lub cos takiego bo co mam robic? I jakos nie czulabym sie swojo
gdybym wiedziala ze on jest w domu, on jeszcze bardziej pogarsza stan mojej
nismialosci. Co mam o tym myslec???
Obserwuj wątek
    • kasiaab5 Re: Rodzice 24.11.05, 12:42
      a kto ci każe siedziec z nimi w jednym pokoju?? chyba że bedziecie mieszkać w
      kawalerce.....
    • Gość: Natalia Re: Rodzice IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.11.05, 21:24
      A mama gdzie nauczyla sie hiszpanskiego?
    • Gość: kasiaa Re: Rodzice IP: *.trustnet.pl 25.11.05, 09:21
      moze mama tez nie umie po hiszpansku i dogaduje sie ze swoim narzeczonym na
      migi??:P
    • kora3 Re: Rodzice 25.11.05, 23:45
      Jesteś jeszcze dzieckiem i rozumiem Cię, ale chyba jestes mocno nieobiektywna i
      niesprawiedliwa :( Matka ma takie samo prawo do stwozrenia swoje życia
      osobistego, jak ojciec ...Nowa kobieta ojca Ci nie przeszkadza, nawet ją lubisz
      - OK, ale mamie już odmawiasz osobistego życia. Dlaczego? Powiesz mi pewnie, ze
      dlatego, ze z mama mieszaksz i żyjesz, a do nowego domu taty idziessz sie
      pobawić i kobieta ojca w sumie na Twoje życie najprawdopodobniej wpływu miec nie
      bęzdie, a na pewno już nie taki, jak ewentualny ojczym. Ok rozumiem Cię, ale nie
      mozesz być tak egoistyczna. Porozmawiaj z mamą o tym co Cie rapi. Powiedz Jej,
      ze chcesz, zeby byla szczesliwa, ale obawiasz się np. tego, ze nie dogadasz sie
      z ojczymem, że nie ma doświadczenia z dziećmi, że nie zna jezyka itepe. To
      powinno pomóc Wam obu rozwiklac sytuację.
      Jeszcze jedno: nie wysłuchuj wzajemnych oskarżeń i negatywów wrzucanych Ci przez
      rodziców na temat jednego, czy drugiego. Jesteś ich dzieckiem, masz prawo do
      kontaktu z nimi obojgiemi samodzielnej oceny sytuacji. Twoi rodzice (oboje)
      postepują szakenie neidojzrale wykozrystujac Cię , jako przekaźnik tych
      negatywów, nie daj soba manipulowac. Pzry następnej próbie takich wzrutów po
      prostu powiedz: "Niezaleznie od tego co się mięzdy Wami stało jesteście oboje
      moimi rodzicami i oboje Was kocham. Nie zatruwajcie mi tej miłosci wzajemnymi
      zalami do siebie. Rozwiązaliście swoje problemy, jak uważaliscie za dobre i
      stosowne. Ok, mileiście prawo, ale nie macie prawa mna manipulowac. Ja chce mieć
      oboje rodzicow, nawet jeśli z soba już nie sa "
      Powodzenia
      • jogulka Re: Rodzice 03.12.05, 05:13
        Powiedzialam to mamie i od tego czasu sie na mnie obrazila, nakrzyczala i za
        kazdym razem kiedy ten mezczyzna ma przyjsc albo cos to pyta sie mnie
        uszczypliwie o zgode.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna