Dodaj do ulubionych

Poczta polska, a wysłanie paczki

14.12.05, 20:35
2 tygodnie temu wysłałem priorytetem paczkę.

Nie doszła do adresata.

Czego mam się teraz spodziewać? Że na poczcie powiedzą mi "przykro mi, ale
paczka się nie znajdzie"? A może jest jeszcze jakaś szansa? A jak paczka się
nie znajdzie, to mogę podać pocztę polską do sądu?

Sprawa jest ważna, proszę bez żartów.
Obserwuj wątek
    • mairki Re: Poczta polska, a wysłanie paczki 14.12.05, 21:10
      Powinieneś złożyć reklamację na poczcie, wypełnia się stosowny druczek i m.in.
      podaje wartość jaką powinna zwrócić poczta w razie zagubienia przesyłki.
      • 17_mgnien_wiosny Re: Poczta polska, a wysłanie paczki 14.12.05, 21:15
        A priorytet teoretycznie oznacza, że powinna być doręczona w ciągu 24h, czyli
        pocztajejmać już nie dotrzymała umowy.
        • rtomik Re: Poczta polska, a wysłanie paczki 14.12.05, 21:33
          moj priorytet szedl tydzien czasu!!!!
          podstawa reklamacji jest posiadanie kwitka ze zostal przez PP wyslany
          • Gość: dudi695 Re: Poczta polska, a wysłanie paczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.05, 12:57
            zakupiłem na aukcji Allegro prezent dla dziecka 21,12,2005
            przesyłkę priorytetową wysłano w tym samym dniu w godzinach wieczornych
            nawet przyjmując, że poczta polska zaliczyła otrzymanie w/w paczki na kolejny
            dzień, nie zmienia to faktu, że powinna być dostarczona w ciągu 24 godzin....
            mija godzina 13 w wigilię ........
            nie wiem jak wytłumaczę mojej pięcioletniej córce, że jej bratu Mikołaj
            przyniósł prezent, a jej nie :(((
            siedziałem w necie kilka godzin, starając się odnaleźć jakikolwiek kontakt z
            pocztą polską, żeby cokolwiek sie dowiedzieć o losach przesyłki.... bez
            rezultatu..... przejrzałem w międzyczasie ustawy i wiecie co ??? :)
            mają cztery dni według ustawy na dostarczenie przesyłki pilnej .....
            Nie podaruje im.........
            pozwę gnoji na drogę sądową ........
            nie wiem co uzyskam , ale wiem jedno.... TEGO -
            • marripossa Re: Poczta polska, a wysłanie paczki 24.12.05, 21:05
              A dlaczego tak późno prezent zamowileś? Nie od dziś wiadomo, że poczcie ufać
              nie można. A czy jesteś w ogole pewien, ze sprzedawca prezent wyslal?
            • Gość: listwa Re: Poczta polska, a wysłanie paczki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.12.05, 15:39
              > nie wiem co uzyskam , ale wiem jedno.... TEGO -
    • sloggi_so forum o poczcie 14.12.05, 22:24
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11134
      • Gość: jaija Re: forum o poczcie IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.12.05, 23:30
        Też zamówiłam towar przed świętami, na priorytet czekałam 5 dni, pani na
        poczcie powiedziała, że niestety, ale są opóźnienia (pretensje można wnosić do
        Pana Boga, bo reklamacje wnosi wysyłający - w tym przypadku sklep internetowy).
        Ale dzień przed Wigilią na szczęście doszła, wraz z nią nastapił wysyp innych
        przesyłek ;) zrehabilitowali się. Swoją drogą, to jak wiedzą, że przed Świętami
        mają zapiernicz, mogliby więcej osób zatrudnić, albo dyżury porobić, wszak
        pociągi jeżdżą w dzień i w nocy, odrobina inicjatywy i wszystko się da.
        • portugalia4 Re: forum o poczcie 25.12.05, 11:32
          Mam pytanie. Dostalam 28 listopada awizo na przesylke polecona z egzotycznego
          panstwa Belize. Niestety nie bylo mnie przez kilka dni w domu i awizo po
          powrocie zagubilam. Nie martwilam sie tym jednak zbytnio bo wiedzialam ze w
          ciagu tygodnia albo 2 powinno przyjsc awizo powtorne. Minelo jednak kilkanascie
          dni, ja mialam przedswiateczna krzatanine wiec zapomnialam, dopiero poltora
          tygodnia temu bedac na poczcie z innymi awizo spytalam sie w okienku czy moga
          mi odszukac moja wczesniejsza paczke. Pani mi odpowiedziala ze nie bo do
          przesortowania byloby 1000 listow, ale jak dowiedziala sie ze z Belize
          (zagraniczny) to bedzie latwiej i sprobuje. Jednak kolejka byla taka duza ze
          przeprosila i spytala sie czy moge zaczekac na powtorne awizo. Powiedzialam ze
          ok i poszlam do domu. Nie niepokoilo mnie jeszcze to ze tyle dni minelo a ja
          nie dostalam jeszcze "powtorki", jednak wczoraj znalazlam przez przypadek
          wlasciwe pierwsze awizo i odkrylam ze to bylo 28... listopada.

          I co teraz? Czy ktos sie orientuje kiedy wysylane jest powtorne awizo? Ile dni
          po powtornym awizo poczta czeka? Rowny miesiac uplynie akurat po swietach, czy
          jest jeszcze jakakolwiek szansa ze przesylka nie bedzie jeszcze odeslana?

          Powtornego awizo na pewno nie dostalam, bo tylko ja mam klucz od skrzynki.

          Czy moge w przypadku odeslania przesylki zlozyc reklamacje? Nie robilabym
          rabanu gdyby ta przesylka byla od kogos zamoznego, ale wyslala mi ja kobieta
          dla ktorej wyslanie listu jest juz wydatkiem (Belize to nie taki bogaty kraj).
          Glupio mi ze dostanie swoj list z powrotem i zmarnuja sie jej pieniadze.

          Doradzcie cos.

          Prosze.
          • Gość: lu Re: forum o poczcie IP: *.adsl.proxad.net 03.01.06, 23:21
            Idz na poczte. Jak najszybciej :)
    • el_czupakabra Re: Poczta polska, a wysłanie paczki 25.12.05, 16:37
      ehh......Co roku jest to samo w grudniu. Wszystko na pewno dojdzie. Taki okres
      ("zapiernicz po łokcie" - tak mi kiedyś powiedzieli)....
      • Gość: Olek Re: Poczta polska, a wysłanie paczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 18:35
        To jest paranoja! W jakim kraju my zyjemy? Zeby zwykly przelew szedl 10 dni i
        jescze nie doszedl? KU.. MAC! Ile mam czekac? To sa je..e patalachy... niech
        wyjebia ich zony w dupska napalone malpy z zoo!
    • magnas11 Re: Poczta polska, a wysłanie paczki 09.01.06, 02:10
      nie jestem pewna czy to dotyczy polskiej poczty, ale mialam dziwna historie zw
      z wysylaniem paczki z USA. otoz w Warszawie przesylka zostala otworzona,
      spisany zostal protokol i paczka poszla dalej. o przesylce zawiadomil mojego
      ojca listonosz i powiedzial, ze w zwiazku z pewnymi problemami nie moze jej
      dostarczyc i moj ojciec musi sie po nia pofatygowac na poczte sam. tam, aby ja
      odebrac musial zapoznac sie z protokolem sporzadzonym w Warszawie i podpisac
      go. otoz problemem okazala sie...waga. polskim urzednikom waga sie nie
      zgadzala, bo na paczce bylo napisane ok 17 a ich waga wykazala 9. no i niestety
      nie przyszlo im do glow, ze skoro z USA to funty, a u nas system metryczny wiec
      kilogramy. tylko i wylacznie na tej podstawie przesylka zostala otworzona. czy
      ktos sie orientuje jak to powinno wygladec? czy to bylo legalne? czy to sa
      normalne procedury? (ktos mi powiedzial, ze mogli otworzyc ale w obecnosci
      adresata, czy to prawda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka