kropek_oxford
25.12.05, 03:11
To wlasciwie post do Polakow w UK, ktorzy czasem do kosciola katolickiego
maja niezmiernie daleko, a do anglikanskich wejsc sie boja. Idac na Pasterke
spotkalem takich blakajacych sie pod kosciolem Polakow: pracujacy tu kierowca
autobusu z zona i dzieckiem. Panstwo ci wiedzieli, ze ekumenizm, ze udzialem
w mszy anglikanskiej nie grzesza, bali sie jednak blamazu, ze w tej mszy sie
pogubia, ze swym zachowaniem ni priczom sciagna na siebie uwage, ze przy
piesniach (ktore zreszta do kosciola z pobliskiego mieszkania ich sciagnely,
oni nie wiedzieli, ze u nas tez jest Pasterka), choc znaja angielski, sie nie
wyrobia etc.
Namowilem ich i - choc Komunii nie przyjeli (o czym za chwile) - wyszli po
mszy bardzo zadowoleni i...bardzo zdziwieni, ze tak bardzo do katolickiej
podobna. Ze w kosciele i wizerunki Dziewicy (Polacy zazwyczaj mylnie biora
anglikanizm za luteranizm czy kalwinizm), a nawet i "polska" SZOPKA: stajenka
z Dzieciatkiem, Maryja, Jozefem, pastuszkami i bydlatkami, co najbardziej
przemowilo do dziecka, ze bylo na "prawdziwej Pasterce".
Mowiac w ogromnym skrocie: jedyna istotna roznica liturgiczna jest spowiedz
przed Bogiem i dwupostaciowa Komunia. Reszta Eucharystii jest - de facto -
taka jak w katolicyzmie, wymawia sie nawet te same slowa, tyle ze po
angielsku (Poblogoslaw Boze, etc) w dokladnie tych samych momentach. I o ile
wspomnianemu malzenstwu dwupostaciowa komunia, nawet z podaniem Hostii do
reki (o czym slyszeli jako dopuszczalnym i u rzymskich katolikow) zupelnie
nie przeszkadzala, to brak im bylo sakramentu spowiedzi: nie przystapili do
Komunii, bo w glebi swego serca czuli sie nie dosc oczyszczeni, nie dosc
godni przyjecia Jezusa. I mysle, ze to moze byc najczestsza i
najsilniejsza "blokada" dla wiekszosci katolikow. I ze powinni wowczas
postapic wlasnie tak, jak moi nowi znajomi - zdac sie na glos sumienia.
Z piesniami tez nie bylo klopotow: lacinskie przy Przeistoczeniu i Ofiarowniu
spiewa chor (Gloria, Benedictus, Agnus Dei), a do anglojezycznych na kazdym
miejscu leza "okazjonalne spiewniki" - powielone na ksero slowa piesni w
kolejnosci ich wystepowania w czasie mszy. Dzisiaj, rzecz jasna, byly to
koledy, zreszta o znanych i w Polsce melodiach ( jak np. "Cicha noc, Swieta
noc"). I chcialbym zakonczyc ten post fragmentem (piesn jest b. dluga) jednej
z nich, awansowanej juz do roli koscielnego hymnu na Narodzenie Panskie i
stalego skladnika anglikanskiej Pasterki.
O come, all ye faithful,
Joyful, and triumphant,
O come ye,
O come ye, to Bethlehem.
Come and behold Him,
Born the King of Angels!
Ref:
O come, let us adore Him,
O come, let us adore Him,
O come, let us adore Him,
Christ the Lord!
Pelen tekst i melodia:
ingeb.org/spiritua/ocomeall.html
WESOLYCH SWIAT!!!