Dodaj do ulubionych

Czy chcielibyście być bogaci ?

30.12.05, 15:42
Pieniądze szczęścia nie daja ale jednak są potrzebne. Czy podzililibyście sie
swoim bogactwem np ze swoimi wrogami nie mówiąc o przyjaciołach
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 15:50
      Odpowiadam na pytanie pierwsze: Tak, chcielibyśmy być bogaci. :)
      • zuzaczek3 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 05.01.06, 10:23
        Bogata może nie, ale zamożna to na pewno. Odeszły by w siną dal zmartwienia co
        kupić a czego nie mogę, ech.

        Kiedy jestem smutna patrzę na jego zdjęcia - http://www.obiektywni.pl/autorzy/autor.php?id=47
        • business3 Bogaci finansowo-czy umysłowo/emocjonalnie/duchowo 05.01.06, 13:41
          Bogaci finansowo-czy umysłowo/emocjonalnie/duchowo/intelektualnie???
          • ewerek Skarby 05.01.06, 15:03
            bogaci duchowo, intelektualnie,emocjonalnie i finansowo ...:)))
            no Pewnie że tak


            Ile mozesz oszczedzic na jednym baku? Nawet 50% :-)
            Jazda za Grosze

            Forum turystyczne, tu dowiesz sie wszystkiego o miejscu gdzie wlasnie wybierasz
            sie na urlop ;-)
            Forum Turystyczne


      • Gość: samotna matka Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: 195.94.198.* 05.01.06, 14:42
        Nie, ja nie chcę być bogatą. Ale nie chcę również codziennie myśleć z o tym,
        czego odmówie sobie dziś, na co mnie jeszcze nie stać, czy najpierw zapłacić za
        mieszkanie czy za przedszkole, kupić nowe buty czy jeszcze poczekać, aż stare
        całkiem się rozwalą...Nie chcę z przerażeniem patrzeć w przyszłość myśląc o
        tym: i co dalej? Jak dam sobie radę? Czy nie stracę z dnia na dzień pracę? A
        jak mi9 dziecko znowu zachoruję czy będę miała na leki?
        Nie, ja nie chcę być bogatą, chce mmieć poczucie bezpieczeństwa, którego bez
        pieniędzy nie można mieć.
        • Gość: małgosia Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 01:08
          Też jestem samotną mamą 2 dzieci, i to też mój problem - poczucie
          bezpieczeństwa :( Nie zależy mi na bogactwie, chciałbym spokojnie przespać noc,
          nie bojąc się, czy jutro nie przyjdzie windykator, bo nie zapłaciłam za
          rachunek, lub podatek...
          Też boję się o pracę/pracuję na swoim/ - czy jeszcze będą zlecenia...
    • po_godzinach Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 15:50
      b-beagle napisała:

      > Pieniądze szczęścia nie daja ale jednak są potrzebne.

      Jak to nie dają? To dzięki nim ogromną większość planów mozna realizować, a
      realizacja planów daje dużo szczęścia.

      Czy podzililibyście sie
      > swoim bogactwem np ze swoimi wrogami nie mówiąc o przyjaciołach

      Myślisz, że mamy wrogów? :)
      • yoma Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 15:52
        Pieniądze nie są kluczem do szczęścia, ale mając pieniądze można kazać dorobić
        klucz :)
        • po_godzinach Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 15:54
          ... a bez klucza nie otworzysz drzwi, mozesz tylko o tym pomarzyć :)
        • noelin Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 06.01.06, 16:04
          yoma napisała:

          > Pieniądze nie są kluczem do szczęścia, ale mając pieniądze można kazać dorobić
          > klucz :)
          dobre!!!! apropo pytania to:bogata nigdy, jak kazdemu przewrociloby mi sie w
          glowie!!!jak np. popieprzonym gwiadom z hollywood, wydajacym przypuscmy 7 tys.
          dolcow na obrozke dla psa-a dzieci na swiecie gloduja-chore!!Ale jakbym
          mieszkala w Polsce i nie musiala sie martwic o to na co mi starczy, a na co nie.
          Bardziej myslac gdzie mam wyjechac na wakacje 3 razy w roku, to spoko. Moze juz
          niedlugo...tak za 20 lat sie zmeni w tem kraju:D
      • b-beagle Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 15:54
        po_godzinach napisała;

        > Myślisz, że mamy wrogów? :)

        No tak tego nie wzięłam pod uwagę
        • Gość: noelin Re: bogaci ?wrogowie naszego panstwa IP: *.08-132-73746f22.cust.bredbandsbolaget.se 09.01.06, 22:55
          ehem...:) duzo... a te zlosliwe, smerdzace ogry, ktore wkradly sie z lasu do
          rzadu;) a to by byla prawda
      • elfhelm Nie dają, tym co ich nie mają 05.01.06, 23:06
        Oczywiście że chciałbym być bogatym - finansowo. Pozwalałoby to realizować
        różne inicjatywy i plany - a tym samym ubogacać duchowo.
    • salem.alejkum Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 15:53
      zeby tylko na utrzymanie haremu starczylo i styka!
      • b-beagle Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 15:54
        salem.alejkum napisała:

        > zeby tylko na utrzymanie haremu starczylo i styka!



        A jak duzy małby byc ten harem?
        • salem.alejkum Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 15:59
          20-25 sztuk? Wiecej nie dalbym rady zadowolic.
          • yoma Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 16:07
            Skromność i wstrzemięźliwość godna pochwały :)
      • Gość: Magik Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 11:32
        salem.alejkum napisała:

        > zeby tylko na utrzymanie haremu starczylo i styka!

        Przestanie Ci stawac i najwieksze pieniadze nie pomoga. Dzialanie viagry tez ma
        swoje granice :D
    • ninka71 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 16:03
      szczęścia nie dają ale szczęściu pomagaja, w końcu miałabym poczucie bezpieczeństwa i spokój, pewnie żebym chciała ,jeszcze jak
    • seth.destructor Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 16:22
      Juz jestem bogaty. Co mialbym robic z jeszcze wieksza iloscia kasy i roznych
      rzeczy? Rozdawac niedojdom, ktore nie potrafia sie same zakrecic wokol wlasnego
      zycia i tylko licza na jalmuzne i to, ze ktos za nich wszystko zrobi? Wolne
      zarty!
      • po_godzinach Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 16:27
        Mógłbyś kupić jakiś wielki zamek do remontu i go wyremontować.
        • seth.destructor Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 31.12.05, 13:40
          Taka wielka chalupa? Wiesz ile trzeba ja sprzatac?
      • nangaparbat3 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 16:29
        seth.destructor napisał:

        > Juz jestem bogaty. Co mialbym robic z jeszcze wieksza iloscia kasy i roznych
        > rzeczy? Rozdawac niedojdom, ktore nie potrafia sie same zakrecic wokol
        wlasnego
        >
        > zycia i tylko licza na jalmuzne i to, ze ktos za nich wszystko zrobi? Wolne
        > zarty!

        No widzisz, a ja mam pomysł sensownej pracy dla grupy dziewczyn ze środowiska,
        gdzie bezrobocie staje się już tradycją, pomysł niezły chyba, bo umożliwiający
        im samodzielną tworczą pracę w domu, ale nie mogę sprawdzić, czy naprawdę
        dobry, bo nie mam kilku stów, które trzeba by na początek wydać na przybory i
        materiały.
        • squirrel9 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 19:29
          Z UNII himalaisto, z UNII :)) Gdybyś chciał to już byłaby firma.
        • Gość: Blanka Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.06, 00:33
          Jezeli sa bezrobotne, moga sie starac w swoim Urzedzie pracy o bezzwrotne
          dofinansowanie na rozpoczecie dzialalnosci w wysokosci ~11.700 zl.
          Nie jest to moze bardzo duzo, ale zawsze to cos. Ci co zaczynali wczewsniej na
          poczatek nie dostali nawet zlotowki
          Blanka
      • Gość: kachax Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.funduszmikro.pl 09.01.06, 16:12
        Jak to co? Leć pędem na szkolenie z kreatywności, można tyle rzeczy fajnych robić z kasą!
        Można jak mówisz tym "niedojdom pomóc" ucząc ich bądź wskazując jak mozna sobie lepiej w życiu radzić.
        Czy Twoje potrzeby weszły już na etap społecznych czy jesteś na etapie marchewki na talerzu, że Cię tak bezczelnie zaczepię? :)

        Pozdrówka!
    • squirrel9 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 30.12.05, 19:39
      Co to znaczy być bogatym? Mieć z wygranej, spadek - nie chciałabym. Takie
      pieniądze często demoralizują słabego człowieka. A pieniądze czasem są a czasem
      może ich nie być. Człowiek z otrzymanymi pieniędzmi nie ma motywacji do
      samorozwoju, uczenia się, pracy. Znam takich ludzi. Zarabić - tak, mam
      wystarczająco, nie muszę oszczędzać, stać mnie na taki ciuch jaki mi się
      podoba, na takie wczasy jakie zamarzę co nie oznacza,że wydałabym duże
      pieniądze na rzeczy użytkowe - wolę dać na cele charytatywne. Gdybym dzisiaj
      została bez grosza nie byłoby to dla mnie większą tragedią. Pieniądze szanuję
      ale ich nie kocham.
      • Gość: joanna Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.medical / *.crowley.pl 05.01.06, 15:32
        W sensie marzeń? Zupełnie o tym nie myślę.

        Choć już wiem, że brak pieniędzy na poziomie bardzo podstawowym ciężko jest
        znieść spokojnie. Bo stara kurtka (bo nie stać na nową) to jedno, a
        zastanawianie się, co sprzedac, żeby kupić nowe spodnie, bo stare nie nadają
        się do noszenia albo zastanawianie się, czy konieczne mi są nowe buty zimowe
        (stare przemiękają solidnie) to poziom zupełnie inny. Dla wyjasnienia -
        pracuję, zarabiam, ale i studiuję... No - teraz jest dość spokojnie, spodnie i
        buty kupiłam :)

        Co do podziału - staram się dzielić, z przyjaciółmi na pewno, wrogów chyba nie
        mam... Ale zakładając, że "wróg" by pilnie i ważnie potrzebował pieniędzy,
        jeśli byłabym akurat w stanie pomóc, chyba bym pomogła...


      • ab7777 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 05.01.06, 20:40
        pozazdrościć! a ja tam bym chciała być bogata, mieć mały dom w Hiszpanii i nie
        patrzeć przez pół roku na brudny śnieg i zaspy na chodnikach, martwić się czy i
        gdzie znajdę pracę,tłuc się śmierdzącymi tramwajami i autobusami , słuchać o
        kolejnych aferach , oglądać w telewizji Klan i Rydzyka , taaaak być bogatą!
    • abaddon_696 Oczywiście, że tak. 30.12.05, 20:37
      Bo pieniądze = wolność, przynajmniej w dotychczasowych systemach ekonomicznych,
      których doświadczyliśmy (niewolnictwo, feudalizm, kapitalizm, nawet "komunizm")
      • Gość: jaija Re: Oczywiście, że tak. IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.12.05, 23:50
        A ja nie chciałabym być bogata. Chciałabym mieć mieszkanko, w którym
        zamieszkałabym z moim mężczyzną, znaleźć swoją drogę w życiu, przekuć pasję na
        zawód i mieć na życie oraz drobne przyjemności. I żebyśmy oboje zdrowsi byli.
        Od czasu do czasu moglibyśmy udać się w jakąś podróż. Ale nie chcę być bogata.
        Zauważyłam, że to demoralizuje, podobnie jak nadmierna bieda. Człowiek, zamiast
        wspomóc potrzebujących, szasta forsą albo sknerzy.
        • Gość: zzx Re: Oczywiście, że tak. IP: 195.8.101.* 05.01.06, 14:18
          to zależy tylko od charakteru i wychowania! a pieniądze dają niestety WOLNOŚĆ
          decydowania o własnym losie.
        • Gość: left Pieniądze szczęścia nie dają ale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 15:38
          ...brak pieniędzy przynosi pecha. Poza tym gdzie bieda puka do drzwi, tam
          miłość sp...la oknem.
        • baba67 do jaili 08.01.06, 11:25
          Czytajac twoj post poczulam, ze ja jednak jestem bogata, choc o rozne wazne
          wydatki musze sie martwic.Mam mieszkanie , rodzine ,robie to co lubie i mam
          podstawy sadzic, ze bedzie z tego wiecej grosza.Chcialabym zyc dostatnio, jak
          kazdy rozsadny czlowiek.
          Ale bogata w sensie materialnym nie chcialabym byc-mysle, ze zmieniloby to
          mnie i moich bliskich-zabraloby mi wolnosc , spokoj, motywacje do wysilku.Nie
          ufam sobie zbytnio w tym wzgledzie.Pieniadze sa koszmarnymi panami.
    • zloty_delfin Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 31.12.05, 01:06
      Nie miałabym nic przeciwko temu.
      • horpyna4 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 31.12.05, 10:35
        Słowo "bogaty" może być rozumiane bardzo różnie. Można uważać, że bogaty, to
        ten, co ma zaspokojone wszystkie potrzeby i jeszcze dużo gotówki w zanadrzu.
        Ale na ogół po zaspokojeniu pierwszych potrzeb pojawiają się następne. Apetyt
        rośnie w miarę jedzenia i wciąż czegoś brak. A czy człowiek, który jest
        zadowolony z tego, co ma i nie dysponuje większym zasobem gotówki, ma jej tyle,
        że po prostu nie musi liczyć się z każdym groszem, jest bogaty? Myślę, że jest.
        Chociaż jego zasoby materialne w ocenie innych mogą zakwalifikować go do
        biedaków. A przecież różni ludzie mają różne potrzeby i różne gusta. Może się
        zdarzyć, że komuś naprawdę nie podoba się kształt jakiegoś superdrogiego auta,
        albo naprawdę nie lubi wyjeżdżać w tropiki (woli klimat umiarkowany), wcale nie
        na zasadzie "zielonych winogron"! W moim pojęciu bogactwo jest raczej stanem
        umysłu, niż kieszeni. Bo często za biednego uważa się ten, co naprawdę ma dużo
        dóbr materialnych.
    • iberia29 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 31.12.05, 13:23
      nie bardzo rozumiem, dlaczego mialabym sie dzielic, z kims za kim nie przepadam
      (bo wrogow nie mam, a bynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo)?
      Nie pogniewalabym sie za 6 w totka.
      • chantal11 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 31.12.05, 13:28
        Chciałabym bardzo,kupowałabym to na co mam akurat ochote,nadmiarem podzieliłabym
        sie,ale napewno nie z wrogiem,ale z ludzmi biednymi,chorymi,domami dziecka.Aa i
        oczywiscie duzo kasy by poszło na pomoc dla zwierzat w schroniskach,ale
        nadzorowałabym to,czy widoczne sa efekty mojej finansowej tam pomocy:)
    • lenka_style Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 31.12.05, 14:33
      ja nie chciałabym być bogata. Mam poczucie, że mam wszystko, czego potrzebuję,
      naprawdę. jesteśmy młodym małżeństwem, mamy swoje mieszkanie (na kredyt), stary
      ale fajny samochodzik, jeździmy na (tanie) wczasy zagranicę, naprawdę nic
      więcej nie potrzebuję do życia
      żyjemy na kredyt :-), ale jakoś go spłacamy. Nie czuję potrzeby luksusu, bo nie
      mam więcej potrzeb.
      • Gość: jaija Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.elblag.dialog.net.pl 01.01.06, 02:18
        Brawo, Lenka :)
        • horpyna4 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 01.01.06, 10:02
          No właśnie według mojego kryterium Lenka JEST bogata.
    • sojuz1 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 01.01.06, 12:43
      b-beagle napisała:

      > Pieniądze szczęścia nie daja
      Bzdury, tylko pieniądze dają szczęście.
      >ale jednak są potrzebne.
      Cóż za odkrycie. Jak do niego doszedłeś?

      >Czy podzililibyście sie
      > swoim bogactwem np ze swoimi wrogami nie mówiąc o przyjaciołach
      No oczywiście, że nie.
      • horpyna4 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 01.01.06, 13:55
        Kiedyś mawiano, że pieniądze nie dają szczęścia, ale koją nerwy...
    • dignity Re: To zawsze mnie ciekawiło 01.01.06, 16:14
      czy gdybym nagle stał się bogaty to czy automatycznie chciałbym więcej i
      więcej... Wydaje się że byłbym taki sam jak teraz ale to chyba tylko złudzenia.

      Nadmiar pieniędzy zmienia człowieka. Zabija tego dawnego. Nagłe bogactwo jest
      jakby morderstwem części samego siebie.
      • limaki11 Re: To zawsze mnie ciekawiło 04.01.06, 19:01
        Chcialabym byc mordowana za pomoca takiego narzedzia!
    • capitalissimus Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 04.01.06, 19:09
      już jestem bogaty. z nikim się nie dzielę (oczywiście oprócz rodziców, żony i
      dzieci) bo każdy jest kowalem swego losu.
      • abaddon_696 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 05.01.06, 12:40
        > już jestem bogaty. z nikim się nie dzielę (oczywiście oprócz rodziców, żony i
        > dzieci) bo każdy jest kowalem swego losu.

        Sam sobie zaprzeczasz. Każdy jest kowalem swojego losu a jednak Twoje dzieci
        będą korzystały z pieniędzy tatusia, choć ani Ciebie nie wybrały, ani też nie
        są odpowiedzialne za Twoje bogactwo. Zatam "każdy jest kowalem swojego losu"
        jest do bani sloganem.
    • the.gypsy Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 04.01.06, 19:26
      nie podziele i nie mam zamiaru dzielic sie z kimkolwiek.
    • Gość: gosc Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.chello.pl 04.01.06, 19:31
      nie!!!
      chociaz samotnymi matkami podzieliłabym sie ale tylko z takimi matkami
      pomagałabym ile bym moła i moze z dziecmi z rodzin patologicznych napewno bym
      sie podzieliła
      • Gość: tatar Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 04.01.06, 19:57
        tylko dużo,dużo kasy :)
        • Gość: gk Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 20:03
          pomogłam w swoim życiu siostrzenicy, nie byłam aż tak bogata.
          • mahadeva Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 04.01.06, 21:25
            kaska jest lepsza niz zwiazek jesli chodzi o zaspokojenie potrzeb emocjonalych
            • bruno5 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 04.01.06, 21:58
              Forsa jest niezbedna do pelnego szczescia.
    • Gość: Młody z Gdańska Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 00:08
      Pieniądze szczęścia nie dają, ale ich wydawanie tak! :)
      • Gość: Blanka Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.06, 00:36
        Powiedziala Marilyn Monroe (dosl:pieniadze szczescia nie daja, dopiero zakupy)
      • Gość: Blanka Arabska bajka o szczesciu. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.06, 00:38
        Kiedys czytalam arabska bajke o szczesciu.
        Smiertelnie zachorowal sultan i jedyne, co moglo go wyleczyc bylo zalozenie
        koszuli NAPRAWDE szczesliwego czlowieka. Rozbiegli sie zatem wszyscy dworzanie
        (sultan byl bardzo dobrym, sprawiedliwym czlowiekiem i wszystkim zalezalo na
        tym, aby wyzdrowial) w poszukiwaniu owego szczesliwego czlowieka. Zaczeli od
        najbogatszych: od wezyrow. Zaden z nich nie uwazal sie jednak za szczesciarza.
        Kazdemu cos przeszkadzalo i nikt z nich nie czul sie naprawde szczesliwy.
        Zaczeto zatem szukac wsrod bogatych mieszczan z tym samym skutkiem.
        Poszukiwania trwaly juz dlugo, sultan coraz bardziej slabl. Dworzanie objechali
        juz prawie caly kraj i wciaz nie mogli znalezc czlowieka, ktory by z cala
        stanowczoscia oswiadczyl, ze jest naprawde szczesliwy.
        W koncu jeden z dworzan zauwazyl pasterza owiec. Podchodza do tego pasterza i
        pytaja go jak zwykle, czy jest szczesliwy?
        - Tak, jestem!
        Ale naprawde?
        -oczywiscie, mam wszystko co potrzebuje: slonce,wode, moje owce....
        Sultan jednak zmarl, bo okazalo sie, ze pasterz ten byl tak biedny, ze .... nie
        mial koszuli.
        .
        Moral: szczescia trzeba szukac w sobie, cieszyc sie i doceniac to, co sie ma,
        nawet, jak tego jest niewiele w sensie materialnym.
        Pozdrawiam
        Blanka
        • Gość: Mari Re: Arabska bajka o szczesciu. IP: *.ae.wroc.pl 05.01.06, 10:34
          Imie piekne:)
    • Gość: Vera Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: 209.89.159.* 05.01.06, 01:37
      Chcialabym byc bogata,chociaz u schylku zycia. Zawsze marzylam,by godnie
      zyc,ale zarobki sa tak skromne,ze pozwalaja jedynie na przezycie ledwie-ledwie.
      Przygladam sie ludziom,jak szastaja pieniedzmi czesto sie z nimi nie liczac.
      Cale zycie pracowalismy wraz z mezem,mielismy tylko dwoje dzieci i zawsze
      musielismu sie liczyc z wydalkami.
      Mysle,ze gdyby przesledzic polskich bogaczy,w jaki sposob dorobili sie
      majatkow,okazaloby sie,ze z pewnoscia nieuczciwa droga.
      Biedni sa ci ludzie,ktorym rodzice wpoili uczciwe zasady. Oni zawsze beda
      klepac biede. Ale wole juz to,niz bycie nieuczciwa.
      • Gość: dzio Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 02:39
        to taka polska tradycja - jak ktoś ma pieniądze, to znaczy, że na pewno ukradł... a jak ktoś jest biedny, to na pewno dlatego, że jest za uczciwy "for his own good", jak mawiają bracia anglicy... a może by tak tyłek ruszyć, zamiast snuć teorie spiskowe i marzyć o janosiku?
      • capitalissimus Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 05.01.06, 10:30
        Gość portalu: Vera napisał(a):

        > Chcialabym byc bogata,chociaz u schylku zycia. Zawsze marzylam,by godnie
        > zyc,ale zarobki sa tak skromne,ze pozwalaja jedynie na przezycie ledwie-
        ledwie.
        > Przygladam sie ludziom,jak szastaja pieniedzmi czesto sie z nimi nie liczac.
        > Cale zycie pracowalismy wraz z mezem,mielismy tylko dwoje dzieci i zawsze
        > musielismu sie liczyc z wydalkami.
        > Mysle,ze gdyby przesledzic polskich bogaczy,w jaki sposob dorobili sie
        > majatkow,okazaloby sie,ze z pewnoscia nieuczciwa droga.
        > Biedni sa ci ludzie,ktorym rodzice wpoili uczciwe zasady. Oni zawsze beda
        > klepac biede. Ale wole juz to,niz bycie nieuczciwa.

        dobre, naprawdę dobre. a nie przyszło ci do głowy, że jesteście z mężem po
        prostu nieudacznikami? czytając takie posty nie dziwi mnie skład naszego
        parlamentu.
      • Gość: Paweł Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 19:41
        Chyba żartujesz... To, że ktoś staje się bogaty to jest kwestia po prostu jego postawy życiowej. Nie można dorobić się bogactwa nie podejmując ryzyka (tworzy i inwestuje w biznes, w papiery wartościowe). Jeżeli ktoś woli złudne bezpieczeństwo w zamian za niską płacę to raczej nie dorobi się bogactwa. Kwestia podejścia do życia.

        Student
    • Gość: 10% społeczeństwa Gdybym była bogata, miałabym na in vitro!!! IP: *.b-m.pl 05.01.06, 08:32
      A przy obecnych dochodach uciułam na kilka podejść do in vitro przed
      sześćdziesiątką. Może do tego czasu medycyna zrobi takie postępy, że kobiety
      nad grobem też będą mogły rodzić? Póki co dziękuję premierowi Marcinkiewiczowi
      i sygnalizuję, że wszyscy niepłodni i bezpłodni mieli płodnych rodziców, więc
      na kogo wypadnie na tego bęc, ojcowie i dziadkowie z polskiego sejmu.
      Pomijam taki drobiazg jak własne mieszkanie lub dom i liczne uciechy dla duszy
      i ciała, bledną przy ww problemie. Mnie pieniądze dałyby szczęście...
    • Gość: Malwina Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 11:37
      Też pytanie ! Bardzo chciałabym być bogata. A ludzi oceniałabym tak jak
      oceniam teraz, tj. dosyć krytycznie. Będąc bogata spodziewałabym się przede
      wszystkim zazdrości i zawiści bliźnich.
      • Gość: IRENA HIPOKRYZJA IP: 62.229.112.* 05.01.06, 12:29
        Jasne że bym chciała :)

        i myślę że każdy by chciał.

        i nie wmawiajcie mi że życie w małym mieszkanku i jedzenie kartofli z kefirem
        przez całe życie jest cudne.
        • falcon87 Re: HIPOKRYZJA 05.01.06, 14:21
          Irenka, pytanie wydaje się banalne, ale tak naprawdę dotyka naszych
          najgłębszych wnętrzności (gdzie tam kto co ma ;) - dla mnie trudno mówić o tym
          w oderwaniu od pytania - co myślisz że daje szczęście w tym życiu?

          Przez chwilę w życiu miałem pieniądze, znam parę innych osób które mają.
          Dlatego wypowiadam się tylko na podstawie danych empirycznych :)

          Fakty są bezlitosne: pieniądze nie mają nic wspólnego z subiektywnym i
          względnym poczuciem szczęścia. Codziennie jem kilka posiłków, mam to na
          wyciągnięcie ręki, nie muszę pościć. Czy zwracam na to uwagę na codzień? A 2/3
          ludności świata nie ma tego. Jestem zdrowy, mam sprawne wszystkie części ciała,
          mogę chodzić, biegać, skakać ... rozejrzyj się ilu ludzi tego nie ma? A ilu
          nigdy nie zobaczysz, bo nie mogą nawet wyjść w domu?

          Czy myślisz, że wspomnianego już tutaj Billa Gates'a bardziej cieszy obiad za
          100 baksów, który je codziennie od lat, niż mnie pizza za 15 zł w restauracji,
          na którą pozwalamy sobie z rodzinką raz w miesiącu? (pozdrowienia dla
          wszystkich fanów Tivoli w Poznaniu! :)

          Właśnie kumpel, któremu zaczęła prosperować firma, wyprowadził się od rodziny -
          żony i dzieci. A ileś razy razem siedzieliśmy przy stole i było tak wesoło.
          Będzie szczęśliwszy? Może zdarzy się okazja zapytać go za kilka lat ...

          Nie liczy się metraż mieszkania ani codzienne menu (o ile w ogóle jest
          oczywiście). Liczy się - ile to znaczy dla Ciebie. Pojawia się tu też
          zagadnienie znaczenia trudności i cierpienia w życiu. Bez niego niemożliwa
          byłaby jakakolwiek radość! Zastanów się - sprawia Ci frajdę oddychanie? Mi
          tylko wtedy, kiedy brakuje powietrza :) Ale szybko zapominam ile znaczy dla
          mnie powietrze. Bogaty tak samo traktuje pieniądze. Ile cię trzeba cenić ten
          tylko się dowie co cię stracił ... To dotyczy wszystkiego co mamy. A wolałbym
          stracić pieniądze niż np. zdrowie.

          Satysfakcję i dobre samopoczucie daje działanie a nie posiadanie. A szczęście -
          moim zdaniem kochanie kogoś mimo wszelkich trudności, co jest jeszcze dalsze od
          posiadania.
          • irrena12 Re: HIPOKRYZJA 05.01.06, 14:45
            falcon87,

            jasne że wolałabym być szcześliwie zakochana z wzajemnością, niż nieziemsko
            bogata bez miłości, to oczywiste. Nawet wolałabym być zakochana nieszczęśliwie,
            bez wzajemności niż nic nie czuć.

            Zgadzam się że kasa demoralizuje i że trzeba umieć cieszyć się małymi rzeczami.
            Zgadzam się też z tym że im więcej masz kasy tym więcej jej potrzebujesz.

            I z tym że fortuna kołem się toczy. dzis mam kasę jutro moge jej nie mieć.

            Zgadzam sie że pieniądze szczęścia nie dają.


            ale ja odpowiadam na proste pytanie:

            Czy chciałabym być bogata: TAK!



            a czy by mnie to uszczęśliwiło i na jak długo... to juz inna historia.

            Pozdrawiam :)






            • falcon87 Re: HIPOKRYZJA 05.01.06, 14:55
              O kurcze!
          • baba67 Falcon 08.01.06, 11:44

            Uswiadomiles mi dwie wazne rzeczy, ktore mi dawno po glowie chodzily -wazne
            jest ile cos znaczy.Ja nie nalezalam do ludzi ktorzy wkraczajac w dorosle zycie
            mieli wlasne mieszkanie-musialam sie kilka lat pomeczyc mieszkajac na kupie (a
            nie mam charakteru Gabrysi Borejko)-rok, kiedy moglam wyprowadzic sie do
            wynajetego mieszkania byl jednym z najszczesliwszych w moim zyciu-mieszkanie nie
            bylo luksusowe bynajmniej.Teraz mieszkam we wlasnym wiekszym i i jeszcze wiekszy
            metrz nie jest mi w ogole potrzebny.Nie moger zrozumiec tych, co buduja sobie
            domy majac wygodne wg mojego kryterium mieszkania.

            Druga sprawa to kochac kogos wbrew przeciwnosciom-o tak, to wymaga sily, ale i
            daje wielka sile.Powiedzmy, ze maz, w ktorym bylo sie bardzo zakochanym okazuje
            sie innym czlowiekiem, niz myslelismy-nie zlym , ale innym i to wersji dosc
            rozczarowujacej, bo cechy, ktore sie ujawnily bylyby dyskwalifikujace od
            poczatku znajomosci.
            I co wtedy ? Mozna powiedziec -wyroslam z meza-ja sie rozwinelam, jemu sie cos
            pozrobilo, jestesmy innymi ludzmi, realizujmy sie z kim innym...
            Tyle ze dzieci nie beda mialy prawdziwej rodziny bo tatus w wekeendy to nie
            jest to.Poza tym czy nowy zwiazek o ile bylby szczesliwy da takie poczucie
            spelnienia jak rodzina ktora sie okalecza ?
            dziekuje Ci za ten post.
    • falcon87 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 05.01.06, 13:06
      Do życia w cywilizacji niezbędna jest pewna ilość gotówki. Ale znam osobiście
      parę osób, którym przez jej nadmiar zwyczajnie odbiło. Powiem nawet że ich to
      zniszczyło. Inaczej jest kiedy ktoś jest majętny z domu - mamy takich znajomych
      i to są ludzie na poziomie. Ale nie znam żadnego pozytywnego przykładu
      człowieka, który "dorobił się" i wyszło mu to na szczęście. Zwłaszcza że w
      naszym kraju ludzie, którym się to udaje, często są na pograniczu prawa a
      conajmniej własnego sumienia.

      Uprzedzam - sam też w pewnym momencie uległem wizji "wolności finansowej".
      Walczyłem o własną firmę przez jakieś dwa lata. Skończyło się na szczęście
      tylko krótką depresją i długami, które jestem w stanie spłacić w ciągu kilku
      lat.

      Dziś jestem szczęśliwy zarabiając dokładnie tyle ile przed założeniem firmy,
      mimo że mam "tylko" czyste sumienie, zdrowie, 11-letni samochód, mieszkanie w
      bloku i gitarę :) I szczerze życzę wszystkim żeby pogodzili się z samym sobą i
      własnym miejscem w życiu!

      Odpowiadając na pytanie: nie, nie chciałbym - wolę cieszyć się z tego co mam,
      bo to przecież jest względne. Czy Billa Gates'a bardziej cieszy wydruk 10-
      cyfrowych kwot ze swojego konta czy mnie nowa piosenka, którą napisałem?
    • Gość: lili Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 13:29
      Pieniądze szczęścia nie dają... dopiero zakupy ;)
      • vitmik To pytanie jest odwrotnie proporcjonalne do 05.01.06, 13:46
        pytania: "chcesz dostać po ryju"?
        Retoryczne i tyle ;)
        • veronika_w Chciałabym 05.01.06, 14:22
          Zabrałabym moją mamę na wycieczkę do Krakowa
          Mężowi kupiła MP3 i zapłaciła za prywatną laparoskopię
          Sobie kupiła ciepłe buty na zimę
          A dzieciom z domu dziecka dużo książek i ślicznych maskotek
          • mala.mi74 Re: Chciałabym 05.01.06, 14:37
            veronika_w napisała:

            > Zabrałabym moją mamę na wycieczkę do Krakowa
            > Mężowi kupiła MP3 i zapłaciła za prywatną laparoskopię
            > Sobie kupiła ciepłe buty na zimę
            > A dzieciom z domu dziecka dużo książek i ślicznych maskotek

            Dzieciom z domów dziecka raczej matarialnie nic nie brakuje. Raczej trzeba by
            wesprzec te z rodzin patologicznych i bezrobotnych.
            Co do mnie to jestem zadowolona z mojego statusu materialnego i nic bym w tym
            zakresie zmienic nie chciała. Wprawdzie mam nadal pozyczone meble ,a w lodówce
            czesto tylko światło, ale w koło jest wesoło;)
          • Gość: Olka-fasolka Re: Chciałabym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 16:55
            veronika_w napisała:

            > Zabrałabym moją mamę na wycieczkę do Krakowa
            > Mężowi kupiła MP3 i zapłaciła za prywatną laparoskopię
            > Sobie kupiła ciepłe buty na zimę
            > A dzieciom z domu dziecka dużo książek i ślicznych maskotek

            Mamę zabrałabym na niemęczącą wycieczke, gdziekolwiek, aby tylko chciała
            pojechać.
            Męża na szczęście nie mam, więc sobie zafundowałabym koszmarnie drogiego
            prywatnego dentystę.
            A dzieciom z domu dziecka nie kupiłabym nic. Wolę dać na ochronę przyrody.
      • equus3 Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 05.01.06, 16:11
        Haha, dobre. :) Popieram! :)
    • Gość: Hubert Re: Czy chcielibyście być bogaci ? IP: *.chello.pl 05.01.06, 15:22
      >Czy chcielibyście być bogaci ?

      Jestesmy bogaci. Nasze bogactwo to takze nasze umiejetnosci, talenty,
      mozliwosci, barwny, pelen zycia swiat wokol.
      Zabawki to tylko mala czesc tego. Zaledwie poczatek.

      Czy podzililibyście sie
      > swoim bogactwem np ze swoimi wrogami nie mówiąc o przyjaciołach

      Jezeli zechca przyjac, to ja mam i dla mnie jest wartosciowe (czyli moje
      bogactwo), to czegoz chciec wiecej?

      Pozdrawiam Hubert

    • mega NIE. HA HA HA 05.01.06, 15:48
    • jsolt Re: Czy chcielibyście być bogaci ? 05.01.06, 16:40
      nie będę snuć tutaj bajek z mchu i paproci o tym, jak to pieniądze są nieważne,
      i liczy się tylko miłość i zdrowie. Pewnie, że się liczy, ale resztę trzeba
      sobie kupić.
      Zresztą wbrew pozorom, np. zdrowie to akurat można sobie za pieniądze jeżeli
      nie kupić, to przynajmniej porządnie podreperować. Za pieniądze można kupić
      wolny czas (precz z etatem, sprzątaniem, gotowaniem itp:-), beztroskę, sen i
      odpoczynek, radość (choćby wynikającą z uszczęśliwiania innych), świetną
      kondycję, wolność... tak, chciałabym być bogata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka