2560a
04.01.06, 21:36
"Abp Józef Michalik wpadł na pomysł spisania listy najbardziej potrzebujących
w swojej diecezji. Sporządzą ją księża podczas wizyty kolędowej. Może to
wpłynąć na zmianę wizerunku kolędy często kojarzącej się jedynie ze
zbieraniem "kopert". "
Tyle ,ze ja abepe nie wierze. Zeby komus dac , trzeba najpierw miec, a zeby
miec trzeba od kogos zabrac. Proste? Oczywiscie , ze nie zabrac od abepe czy
innego plebana. Zabrac od tego co ma wiecej.Inaczej mowiac , sutanni w tym
roku dokonaja spisu dobrobytu swoich owieczek z natury.No, przy okazji
odfajkuja kolede, oczywiscie.Radze przed wpuszczeniem wyslannika Janosika-
Michalika pochowac co cenniejsze rzeczy, wdziac jakies wdzianko zrobione ze
starego przescieradla, stol zascielic innym przescieradlem i ,w czasie
wizyty,trzymac oczy wzniesione do nieba.Uwaga: bryke zamknac w garazu i
zgasic swiatlo!