Dodaj do ulubionych

Wymiana dowodów - horror

10.01.06, 21:45
Trzy razy podchodziłam do przymusowej wymiany dowodu. Za każdym razem kolejka
w USC była zbyt duża. Chyba będę musiała jak za czasów Jaruzelskiego stanąć w
nocy zająć kolejkę. Horror.
Obserwuj wątek
    • tom.machine Re: Komitety kolejkowe 10.01.06, 21:47
      Słyszałem z opowieści że ludzie w kolejkach byli bardziej otwarci i rozmowni.
      Ja pamiętam tylko jak mama wzięła mnie do kolejki byśmy mogli dostać 2 arbuzy.
      • ninka71 Re: Komitety kolejkowe 10.01.06, 22:24
        to sobie odpuśc- masz na to cały rok, jak mine euforie dowodowa znowu się zrobi lużniej, no chyba że bezwzględnie musisz, to wspólczuję
    • uczycielka1 Re: Wymiana dowodów - horror 10.01.06, 22:56
      ja chyba też powinnam zmienić ale przeczekuję... żadnych więcej komitetów
      kolejkowych.
      • Gość: ona Re: Wymiana dowodów - horror IP: *.tebo.net / 195.116.90.* 15.01.06, 10:48
        Ostatnio stałam przed odwarciem urzędu pół godziny i udało mi się złożyć
        wniosek. Okazuje się, że ludzie po 70-tce, też niepełnosprawni, sparaliżowani
        również muszą mieć nowe dowody. Ciekawe tylko jak ma ktoś, kto nie chodzi
        zrobić sobie zdjęcie.
        Jakoś są inne kraje, gdzie dowodów nie ma, chociażby Anglia i ludzie jakoś żyją.
        • Gość: Joszka Re: Wymiana dowodów - horror IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 15.01.06, 11:51
          Za dowód się oczywiście płaci 30 zł.A jak ludzie nie mają pracy ani prawa do
          zasiłków to kto im za wymianę dowodu zapłaci?I ten nowy dowód ważny jest tylko
          przez 10 lat! To besczelne wyciąganie pieniędzy od ludzi!mnie osobiście nie
          przeszkadza stary dowód.Nawet jest bardziej czytelny,nie trzeba go oglądać przez
          lupkę.Ja w ogóle nie będę wymieniał.Po prostu będę posługiwał się paszportem
          który mam jeszcze długo ważny.Nie dam im zarobić!
          • aktsieta Zrobić własnych obywateli w jajo 15.01.06, 11:56
            To jest to!Tak trzymać!Ciekawe kiedy obywatele się wkońcu wku...ą i wezmą sprawy w swoje ręce?
    • l_zaraza_l Re: Wymiana dowodów - horror 16.01.06, 21:52
      W roku 1986 wyszlam za maz. Powinnam wymienic dowod.
      Kilka lat temu przeprowadzilam sie. W zwiazku ze zmiana adresu zamieszkania
      powinnam zmienic dowod.
      Wogole nie orientuje sie w tym, czy moj rocznik powinien wymieniac dowod,
      mozliwe ze tak.
      Tylko raz uslyszalam, ze cos z tym moim dowodem jest nie tak - jakies 17 lat
      temu na poczcie.
      Przeciez mam tam wbity slub i zmiane nazwiska, wymeldowanie ze starego adresu a
      gdy potrzeba moge z Urzedu Miasta wziac swistek o aktualnym zameldowaniu -
      wypisywany na poczekaniu, odreczznie.
      PO CO ZMIENIAC DOWOD?
    • Gość: tempus Re: Wymiana dowodów - horror IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 23:48
      Ja zgłosiłem dowód do wymiany. Nadszedł urzędowy termin i stary dowód się
      rozpada. Kolejki nawet średnie, lecz kompletny brak informacji. Człowiek stoi w
      kolejce i nagle dowieduje się, że nie załatwi sprawy bo nie zapłacił 30 PLN.
      Aby to zrobić trzeba zbiec piętro niżej, odstać w kolejce do innego okienka,
      tak dają papierki z którymi się idzie do kolejki do kasy :). I dopiero wtedy
      można wrócić do okienka gdzie składa się wniosek. Oczywiście z powodu takich
      wędrówek są w kolejkach nieporozumienia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka