Dodaj do ulubionych

głupie serce

21.01.06, 10:49
Kto wie dlaczego człowiek, którego uczucia zraniono odczuwa fizyczny ból w
sercu? Dlaczego zakochany "czuje, w którym miejscu ma serce"? Co serce jako
organma wspólnego z głębokimi przeżyciami emocjonalnymi?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: głupie serce 21.01.06, 16:46
      To nie serce, lecz splot słoneczny. Taki kłębek nerwów.
      • eeela Re: głupie serce 21.01.06, 17:43
        Oj, oj. Mam w srodku klebek nerwow, a dotad o tym nie wiedzialam :-D
        • yoma Re: głupie serce 21.01.06, 19:28
          No widzisz, a udinozaurów był on taki duży, że wręcz robił za drugi mózg :)
          • eeela Re: głupie serce 22.01.06, 01:36
            Jakie to szczescie, ze nie jestem dinozaurem. Sciskanie w dolku byloby wowczas
            nie do zniesienia!
    • Gość: klemantynka Re: głupie serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 18:04
      Nie wiem, ale czuję.
    • markus.kembi Autosugestia (nt) 21.01.06, 18:57
    • Gość: jaija Re: głupie serce IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.01.06, 23:24
      Może dlatego, że kiedyś uważano serce za najważniejszy organ, bo jak
      przestawało bić, człowiek umierał, wierzono też, że "siedzą" tam uczucia.
      Wzięło się to też z tego, że jak np. człowiek się boi, to mu serce "staje",
      serce mu drży na widok kogoś ukochanego. Nawet w innych językach też z sercem
      wszystko się wiąże - serdecznie (z całego serca) kogoś witamy, Niemcy
      zaś "herzlich" witają. Wiwat serducho.
      • undercoverme Re: głupie serce 22.01.06, 11:18
        Te wszystkie powiedzenia wzięły się właśnie stąd, że odczuwa się te emocje
        fizycznie - właśnie w okolicy serca. Mnie interesuje: dlaczego tam właśnie? To
        ciekawe z tym splotem - co dzieje się z tymi nerwami w momencie "ściśnięcia w
        dołku"?
    • lusia501 Re: głupie serce 21.01.06, 23:30
      Serce mądrzejsze i bardziej uczciwe niż rozum.
      • eeela Re: głupie serce 22.01.06, 01:36
        Moj rozum jest madry i uczciwy.
    • mr_pope Re: głupie serce 22.01.06, 12:01
      Ja nie wiem bo jestem bez serca i bez uczuc.
    • Gość: marysia75 Re: głupie serce IP: *.243.81.adsl.skynet.be 22.01.06, 13:55
      Zakochalas sie w tym, ktory swietuje w piatki? ;)
      • jovanka7 Re: głupie serce 22.01.06, 15:40
        chyba tak. ale jak mozna sie zakochac w kims kogo sie nie zna? to chyba te
        slynne feromony.
        • Gość: marysia75 Re: głupie serce IP: *.243.81.adsl.skynet.be 22.01.06, 15:59
          jovanka7 napisała:

          > chyba tak. ale jak mozna sie zakochac w kims kogo sie nie zna? to chyba te
          > slynne feromony.

          Oczywiscie, ze mozna! Czasem nawet lepiej! (Gdyby bylo inaczej, zostaliby nam
          tylko sasiedzi... ;)
          Jak nic feromony, ale czasem Chanel N°5 im bardzo pomaga;)
          Trzymaj sie i napisz *cos wiecej* ;)
          • jovanka7 Re: głupie serce 23.01.06, 12:45
            Codziennie go widywałam i NIC. Jednego dnia dowiedziałam się od kogoś, że nic
            nie jest w stanie go wyprowadzić z równowagi, że "w ogóle jakiś dziwny jest".
            Od tego momentu go kocham! Nagle zauważyłam,że jest ucieleśnieniem mojego
            ideału. Dotychczas faceci zrywali ze mną bo "nikt ich jeszcze tak w życiu nie
            wkurzał". Niektórzy nawet debiutowali przy mnie w roli damskich bokserów!
            On podobno sie nie sie nie denerwuje - religia mu zabrania.
            • Gość: marysia75 tajemnicza religia IP: *.246.81.adsl.skynet.be 23.01.06, 13:06
              Co to za religia???
              Pytam i mysle moze moj chlop by na nia przeszed??? ;)
              • jovanka7 Re: tajemnicza religia 23.01.06, 13:09
                Sama nie wiem!! Nie chce go pytać bo go nie znam ale sama umieram z
                ciekawości...
                • Gość: marysia75 Re: tajemnicza religia IP: *.246.81.adsl.skynet.be 23.01.06, 13:11
                  A on, ze tak powiem, polskojezyczny jest?
                  • jovanka7 Re: tajemnicza religia 23.01.06, 13:34
                    Tak, Polak z krwi i kości, obywatelstwo polskie, nazwisko też jak najbardizej,
                    wiem wszystko bo koleżanka z pokoju jest kadrową ;)
                    Nikomu nie mówię o moim sekretnym uczuciu więc też i wypytywać nie chcę o
                    kolegę bo mogłoby się roznieść. A raczej zachowam to dla siebie bo sprawa nie
                    ma przyszłości...
              • mr_pope Re: tajemnicza religia 23.01.06, 23:53
                To nie religia. To przewaga mózgu nad mięśniami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka