niezladupa
13.11.02, 20:55
przybiegla do mnie sasiadka.Blada, z rozwianym wlosem , taka jakas inna.
- Sluchaj , jestem w ciazy - wrzasnela juz od progu -
Wiesz przeciez jak bardzo chcialam zostac matka , no to nareszcie bede !!
- Ciesze sie ogromnie - szepnelam niepewnie.
- Jest tylko jeden problem , aczkolwiek wazny - dziecko powinno miec ojca.
A ja tak na dobra sprawe nie moge sobie przypomniec , ktory to.
Tu rumieniec oblal jej twarz a oczy slodko zakryly sie rzesami.
- Pamietasz jak pojechalam na szkolenie , no to statnie letnie z
egzaminami.....
- szukajac odpowiednich slow brnela dalej - no wiec... po zaliczeni egzaminow
....oblewalismy ten sukces i .....
No , koniec koncow zabawa przeciagnela sie do rana ......
a , ze ciuciubabka najbardziej przypadla nam do gust ....bawilismy sie jak
dzieci...
A dzisiaj lekarz powiedzial :- gratuluje , bedzie pani matka -
a ja ....wpadlam tylko do domu .... wzielam zdjecia z zakonczenia szkolenia
i przybieglam do Ciebie.
Zobacz ......jak myslisz , ktory pownien byc ojcem ???
cdn bedzie