Dodaj do ulubionych

Modlitwa a ręce

21.11.05, 13:13
Nie wiem jak wielu z nas zdaje sobie sprawę z tego , jak ważne jest ułożenie rąk
w trakcie "Modlitwy" . Od dziecka wpajano mi :" uklęknij i złóż ręce do Boga".
Jest to gest na tyle uniwersalny w różnych religiach świata , że nie zostane
posądzony (chyba) o stronniczość . Czy zastanawialiście się co to "wszystko"
znaczy ? Czy to jest potrzebne ? Czy to jest niezbędne ? Czy to jest przydatne
? Mam swoją opinię ugruntowaną i popartą latami doświadczeń , a w ostatnich
latach "Odczuwaniem" . W swoich rozważaniach wyszedłem właśnie z tej myśli :
czy to tylko wyraz Pokory przed Bogiem ? Czy to służy również do czegoś innego
? Zainteresował mnie cytat ze Starego Testamentu :"... Mojżesz wzniósł ręce do
nieba ... jak długo ręce Mojżesza były wzniesione Izraelici wygrywali , jak je
opuszczał przegrywali ... i podparto ręce Mojżesza aby były cały czas
wzniesione ...i Izraelici wygrali ..." Ja już Wiem do czego służą ręce a Wy ?
Czy Ktoś interesował się tym tematem ?
Pozdrawiam !
Kocham Cię Boże Stwórco ! Ukochany Ojcze ! Miłości Odwieczna ! Twój Syn Władek !
Obserwuj wątek
    • crax A czy to ważne? Moim zdaniem NIE. n/t 28.11.05, 11:54

      • wladi3 Re: A czy to ważne? Moim zdaniem NIE. n/t 28.11.05, 14:32
        Tak to ważne ! Dziękuję że choć starasz się być moim adwersażem to jednak
        zaglądasz na to forum ,:) .
        Uważam że jest to uniwersalne i nie zależy od religii , a jednak jest
        potrzebne . Tak jak w różnych Wierzeniach , praktykuje się i poleca różne
        postawy ciała , tak jednym z tych elementów jest ułożenie rąk . Zaznaczam że
        nie jest to wymóg , który przekreśla Kontakt z Bogiem , ja jednak jestem pewien
        że ten Kontakt polepsza .
        Jest to moja teza i możesz się z nią nie zgodzić , ja jednak mówię o tym co
        przeżywam i jak to odczuwam.
        Zastanawiałem się dlaczego należy składać ręce , lub je ustawiac w "inny
        sposób" do czasu , kiedy zacząłem odczuwać "energię" . Zacząłem analizować
        Pismo Św . , oraz porównywać jak to jest w innych Wierzeniach . Najbardziej
        zagłębiłem się w tym co znam . Dlaczego gdy ręce Mojzesza były wzniesione to
        wojska Izraela wygrywały ? Dlaczego kapłani wznoszą ręce do Boga ? Dlaczego
        Izraelici modląc się wznosili ręce do góry ? Dlaczego wielu uznanych za
        świętych w chwilach kiedy mieli wizje zastawano z podniesionymi rękoma i to
        rozłożonymi w kształt litery V ? Co się dzieje w czasie Modlitwy ? Nasza
        Myśl "biegnie" do Boga ! "Biegnie" w postaci fali energii . Nasze ręce nie
        służą jedynie do celów wykonywania jakiś czynności , lecz są urządzeniami
        nadawczo odbiorczymi ( każdy kto zapoznał sie troche z bioenergioterapia o tym
        wie).
        Bóg Stwórca wyposażył Człowieka Swoje dziecko we Wszystko co Potrzebne , nie
        tylko do bytu w materii, lecz również do Kontaktu z NIM ! A te kontakty wcale
        nie odbywają się w sprzeczności z ustanowionymi Prawami Natury ! Już teraz bio-
        energie można mierzyć a kiedyś to była "czarna magia" , czy jakkolwiek to
        nazwać .
        Czytałeś trochę o radiestezji ? , bioenergo-terapii , itp ? Człowiek właśnie
        między innymi rękoma może doładować swoją energię obejmując pień np. brzozy .
        Palce są rozłączone . Tak samo może czerpać energię prosto z "kosmosu" .
        Gdy palce są złączone i przylegają do siebie ręce stają sie nadajnikami
        energii , bez wzgledu na to czy obie dłonie są złączone razem czy nie .
        Bóg Stwórca emituje cały czas Energię życia i Miłości na całą Ziemię i na
        każdego Człowieka z osobna . Przez wiele ćwiczeń i lat człowiek może wyostrzyć
        w sobie wrodzone Każdemu zdolności , którymi Obdarował Nas Ludzi < Swoje Dzieci
        > Nasz Bóg , Stwórca i Ojciec !
        Do odbioru np . obrazu w telewizji potrzebna jest antena ! Czyż od jej
        ustawienia nie zależy jakość Odbioru ? Tak samo jest z rękoma , dłońmi , jak
        tez postawą całego ciała ! Chcesz postąpić szybciej na Drodze Duchowego Rozwoju
        nie lekceważ tradycji i kultury . Większość z nas , ba - myślę że nawet księża
        nie zdają sobie sprawy z tych powiązań i traktują gesty rąk jako zwykłą
        tradycję , nie wiedząc co Ona zawiera . To na razie tyle ! Pozdrawiam i
        Błogosławię Przesyłając Tobie i Każdemu kto słów moich czyta - Pozytywną
        Energię Miłości . Prosząc Stwórcę i Naszego Ukochanego Ojca o "Łaski" dla Was !
        Wiecie czym jest starotestamentowa "Łaska" - to Energia płynąca ciągle od
        Naszego Ojca ! Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój Syn Władek !
        • crax Re: A czy to ważne? Moim zdaniem NIE. n/t 29.11.05, 08:39
          A możesz mi opowiedzieć, od kiedy zacząłeś odkrywać "energię"?
          • wladi3 Re: A czy to ważne? Moim zdaniem NIE. n/t 29.11.05, 15:52
            Tak naprawdę z "czuciem" w dłoniach około dwa lata temu . Od tego czasu to się
            pogłębia . Dlaczego jednak mówię że jest to niezbędne ? Dlatego że nie
            zacząłbym tego odczuwac , gdybym przez całe lata nie przyjmował znaczenia
            postawy ciała i ułożenia rąk "na wiarę" . Czy ktoś wie że Matka Boża w jednym z
            objawień w Medżugorie (fonetycznie) ,nauczała jak trzymac ręce w czasie
            Modlitwy ? Dokładnie opisała jak je trzymać ! Złączone razem , palce razem , na
            wysokości serca . Nie tłumaczyła dlaczego . Ale wiemy że palce złączone
            wysyłają energię naszej Modlitwy do Boga ,a na wysokości serca gdyż tam
            znajduje się czakra serca ! Tam według Starego Testamentu , jak też wielu
            wierzeń umiejscowiona jest Dusza Człowieka .Czy to ma sens ? Ma ! Powiem więcej
            bo odczuwam energię i teraz gdy ją czuję - ustawiam moje ręce wyżej , lub
            niżej w zależności od tego gdzie czuję silniejszą energię .
            Przez lata działałem na podstawie tradycji - teraz wiem że się opłaciło , że to
            nie tylko nic nie znaczący rytuał , lecz Prawda .
            Zwracałeś kiedyś uwagę jak ma ułożone dłonie posążek Buddy ? Pozycje rąk mogą
            być różne , ułożone na różnych poziomie ciała , czyli na wysokości różnych
            czakr. Tak samo z pochyleniem głowy . Widziałem kiedyś jak jakiś guru uczył
            postawy ( sam zresztą też ćwiczyłem jogę ) i zwracał uwagę na lekkie pochylenie
            czoła do przodu w trakcie medytacji . Teraz kiedy odczuwam energię w dłoniach i
            również w płacie czołowym wiem że moc mojej energii jest dużo większa gdy
            następuje zgranie rąk , dłoni i postawy całego ciała . Człowiek podczas
            Modlitwy łączy się z energią Boga (jakkolwiek GO nazywają) Naszego Ukochanego
            Ojca !
            Zasada połączenia jest zwrotna , czyli wysyłając swoją Dobrą myśl - energię -
            Modlitwę - Otrzymujemy Dużo Więcej niż dajemy . Bóg od nas nic nie potrzebuje -
            my potrzebujemy Wszystkiego ! Włączeni w Energię Boga zostajemy Nią
            przeniknięci i zostajemy Nią napełnieni i przemienieni! W odróżnieniu od tych
            dzieci Boga , na które ON Wylewa Swoją Miłość (Energię), a którzy nie chcą
            znależć dla NIEGO czasu , a tym samym pozbawiają siebie samych życiodajnej Siły
            i Energii ! Czas poświęcony na Modlitwę i Medytację w poszukiwaniu Naszej
            Odwiecznej Tęsknoty - Boga Ojca nie jest stracony ! To ten Czas przywraca nam
            Pamięć Kim Jesteśmy ! Ile czasu poświęcasz na skupienie myśli na szukaniu
            Boga ? Na rozmowie z NIM ? 5 minut dziennie ? 10 minut ? Pół godziny ?
            Ja też tak zaczynałem ! Od ponad dziesięciu lat zacząłem intensywnie myśleć co
            ja poświęcam Bogu i ten czas pogłębiać ! Aby osiągnąć Doskonałość w każdej
            dyscyplinie trzeba ćwiczyć . Mistrzostwo osiąga się ćwicząc po klka godzin
            dziennie . Tak jest też z Dyscypliną i treningiem Ducha . Oczywiście wszędzie
            potrzebny jest umiar i równowaga aby nie odbywało się to ze szkodą dla
            codziennego życia ! Zachęcam jednak do Pogłębiania Kontaktu z Bogiem w każdej
            wolnej chwili ! Myśl o NIM podczas wolnej chwili ! Wiem jedno zbliży się do
            Boga każdy Człowiek Który GO Szuka i Szuka GO szczerze i ma czyste serce !
            Zaznaczam nie chodzi o grzechy , gdyż przed Bogiem Nikt nie jest bez winy ,
            lecz o Miłość jaką Człowiek ma w Sercu ! Bóg Jest Miłością ! Kocham Ciebie
            Najukochańszy Boże Ojcze ! Twój Syn Władek !
            • senczek Re: A czy to ważne? Moim zdaniem NIE. n/t 30.11.05, 15:59
              Piszesz, że wszędzie potrzebny jest umiar i równowaga...
              Nie zauważasz, że Tobie też by się przydała?
              • wladi3 Re: A czy to ważne? 30.11.05, 18:17
                Pozdrawiam Cię Senczek !
                Mogę się mylić ale myślę że jesteś jeszcze "dość" młodym Człowiekiem i dlatego
                dam Tobie przykład z mojej młodości . Miałem ok 17 lat , kiedy z moim starszym
                bratem , który był górnikiem i przyjechał w odwiedziny do naszych rodziców
                spacerowałem po ulicach miasta , nagle zuważyłem księdza , który szedł z oddali
                w naszym kierunku z Komunią Św. Byłem wychowany w bardzo religijnej rodzinie a
                jednak gdybym był sam - przeszedłbym na drugą stronę ulicy . Nie zrobiłem tego
                tylko ze względu na mojego brata . Będąc Katolikiem wstydziłem się swojej wiary.
                Mój starszy brat uklęknął aby oddać pokłon przechodzącemu pod postacią Chleba -
                Jezusowi Chrystusowi ! Ja też to uczyniłem . Bo w grupie rażniej , a samemu
                człowiek wstydzi się swojej Wiary .
                Poza tym postawa taka była i jest do dzisiaj wynikiem kilkudziesięciu lat
                Polski Ludowej , gdzie nawet członkowie partii chodzili do kościoła , ale po
                kryjomu ! Wykształcił się w ogólnej świadomości naszego społeczeństwa pogląd że
                Wiara i wyznawanie Boga jest czymś intymnym i nie należy tego okazywać .
                Jednak ten pogląd nie był naturalny . Od wieków człowiek wyznawał i miał w
                sobie potrzebę wyznawania tego w co wierzył Otwarcie . To w Imię Boga
                z "Bogurodzicą" na ustach nasi przodkowie szli w bój w obronie Ojczyzny ! Z
                modlitwą na ustach umierali nasi żołnierze , rownież młodzi harcerze w
                Powstaniu Warszawskim i Obronie Ojczyzny ! Boga i tego w co Wierzysz nie można
                się wstydzić ! Uczymy się jako społeczeństwo Demokracji i Wolności , oraz
                Tolerancji ! Przeczytaj wszystkie wątki i moje posty i powiedz ,gdzie nie
                zachowałem Umiaru ? Człowiek się cały czas rozwija , kiedyś poświęcałem na
                Modlitwę , medytację , inne ćwiczenia duchowe - 5 minut dziennie , dzisiaj -
                troszeczkę więcej . Nie będę się chwalił - na każdym etapie rozwoju Każdy sam
                wybiera ile czasu poświęci na poszczególne czynności w tym również na Kontakt z
                Bogiem .
                Długie lata czekałem na sytuację , kiedy sam na ulicy spotkam przechodzącego
                Jezusa Chrystusa i aby nie dla ludzi , lecz Bogu pokazać jak GO Kocham i że GO
                się nie wstydzę wyznawać publicznie . A przecież Jezus powiedział :"...kto się
                Mnie zaprze przed ludżmi , tego ja się zaprę przed Ojcem Moim w Niebie ..."
                Spotkałem Jezusa i nie zaparłem się mojej Wiary i juz nigdy nie zaprę ! Nie
                jestem już małym dzieckiem , lecz mężczyzną - dojżałym Człowiekiem - nie tylko
                pod względem lat przeżytych na ziemii , lecz jako Dziecko Boże Swiadome Kim
                Jest , oraz KIM JEST MÓJ OJCIEC ! MOIM OJCEM JEST STWÓRCA ŚWIATA !
                Proszę Ciebie i Wszystkich przede wszystkim o to aby nikogo ale to nikogo nie
                osądzać ! Dosyć jest zła i braku tolerancji na świecie ! Przez wieki dla obrony
                swoich poglądów , wiemy przeciez że subiektywnych i nieraz nieprawdziwych -
                ludzie potrafili mordowac , kłamać i prowadzić wojny . Ja tego nie pragnę -
                pragnę się dzielić swoim doświadczeniem i cieszyć się z kontaktów z innymi
                ludżmi - Dziećmi Bożymi , chcę się również czegoś nowego dowiedzieć .
                W oczach przeciętnego z nas nie jest dziwne , gdy ktoś mając swoje hobby
                potrafi poświęcac temu dużo czasu - a dziwi nas gdy ktoś poświęca dużo czasu na
                rozwój Ducha ! Rozwijając swojego Ducha poświęcasz czas jednocześnie Bogu ,
                zbliżasz sie do Niego ! A przecież nie znajdzie Dusza spokoju dopóki nie
                spocznie w Bogu , a przynajmniej nie zbliży sie do Prawdy ! Bóg Jest Miłością !
                Miej w sercu Miłość i wyrozumiałość do innych ,a Odnajdziesz Drogę do Domu
                Ojca ! Tego Wszystkim i sobie życzę !
                Kocham Ciebie Boże Ojcze ! Twój Syn Władek !
                • senczek Władku 01.12.05, 08:25
                  Odpowiadam co do umiaru:
                  - nie jest umiarem na jedno słowo odpowiadać 500,
                  - twoje posty są irracjonalnie długie i słowotokowe
                  - brak tu treści, jedynie puste i mdłe słowa - opisz działanie
                  - Bóg nie chce Twoich słów bez pokrycia, ale czynów miłości (masz takie?)
                  Odpowiadam ot tak:
                  - nie jestem młodym człowiekiem
                  - ze słowami "Bogurodzicy" wiele złych rzeczy się działo...
                  • wladi3 Re: Władku 01.12.05, 14:14
                    Pozdrawiam Cię Senczek !
                    Masz prawo do własnej oceny - szanuję to !
                    Jestem jaki jestem , dzielę się sobą i swoim Doświadczaniem Boga ! Tak Ty jak
                    każdy inny kto trafi na to forum może skorzystac jezeli czuje że w tym co piszę
                    jest choc cząstka Prawdy . Są to moje osobiste Doświadczenia i przemyślenia .
                    Ocena każdego z nas jest przeciez subiektywna , a Temat i Doświadczenie
                    Kontaktu z Bogiem w tym Nasz Rozwój Duchowy jest zawsze indywidualny . Jeżeli
                    to co piszę do Ciebie nie przemawia , (a Wierzę że sam fakt że znalazłeś to
                    forum oznacza że Szukasz i się Doskonalisz ) - Szukaj dalej i nie ustawaj .
                    Życzę Tobie Wielu Łask Bożych i Światła Ducha Św.(Ducha Bożego) na Drodze
                    Rozwoju Twojego Ducha .
                    Wychodzę z tego założenia że ludzie (Dzieci Boże) , choć się nie rozumieją -
                    powinni się szanować i zawsze Dążyć do Miłości ! Bóg Jest Miłością i zawsze
                    Błogosławi tym , którzy choć "słabi" mają w sercu Wybaczenie i Miłość !!!
                    Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój Syn Władek !
                    • senczek Re: Władku 01.12.05, 14:47
                      Władku,
                      - jeśli poczułeś się urażony - to przepraszam.
                      Może nie dane mi skorzystać z Twojego doświadczania, ale może Nasz Ojciec
                      postawił Tobie na drodze takiego senczka, abyś Ty skorzystał?
                      Nie odrzucaj Jego światła, Bóg przemawia do Ciebie też przez maluczkich.
                      • wladi3 Re: Władku 01.12.05, 18:53
                        W takich chwilach , kiedy ktoś mnie nie rozumie a nawet w pewien sposob
                        ocenia , lub atakuje nie ma we mnie urazy , lecz ogromny smutek . Ludzie przez
                        wieki chcą sobie udowadniać ,że to oni są mądrzejsi , mają lepszą wizję świata
                        itp. Pokaż mi w którym miejscu mówiąc o Miłości - zaprzeczam tej Miłości -
                        kogoś oceniając ?
                        Przecież zawsze powtarzam , że są to moje subiektywne Doświadczenia Poznawania
                        Boga i że Dróg do Boga jest Wiele !
                        Mówię tak bo w to Wierzę ! Sam Trwam w Drodze , Którą Jest Jezus Chrystus ,
                        lecz nie przekreślam Nikogo Kto Wierzy w Boga inaczej niż ja .
                        Kocham Cię Ukochany Boże ! Ojcze ! Twoj Syn Władek !
                        • wladi3 Re: Władku 01.12.05, 19:03
                          Przepraszam - Najważniejsze ! Chcę się Ubogacać Każdym Kogo Poznam ! Również
                          Tobą i Twoim Doświadczeniem Boga ! Napisz coś konkretnego ( bez urazy):) ,
                          Twoje własne Doświadczanie Boga ! Dziel się sobą !
                          Boże Ojcze Proszę o światło Twego Ducha dla Senczka :) Niestety nie znam Jego
                          Imienia , lecz Wiem że TY GO znasz ! Kocham Cię Ojcze !Twoj Syn Władek !
                          • senczek Re: Władku 02.12.05, 12:16
                            Nie można mieć ciastka i zjeść ciastko.
                            Boże Ojcze Proszę o światło Twego Ducha dla Władka.
                            • wladi3 Re: Władku 03.12.05, 16:52
                              Dziękuję Tobie że Prosisz Ojca o to o co ja też zawsze Proszę ! O Światło Jego
                              Ducha !
                              I jak widzisz już mamy coś wspólnego ! :)
                              Co do ciastek to proszę nie oferuj mi ich , bo jestem łasuchem i będziesz
                              odpowiedzialny za stan mojego uzębienia :)
                              Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój Syn Władek !
    • jakasiek Re: Modlitwa a ręce 08.12.05, 19:18
      Modlę się najchętniej z rozłożonymi dłońmi (jak ksiądz przed ołtarzem). Od
      kilku lat w czasie takiej modlitwy odczuwam przepływ energii przez czakry dłoni
      (choć nie zawsze). Zaczęło się od tego, że w ten sposób wysyłałam w myślach
      błogosławieństwo moim bliskim. Poczułam we wnętrzach dłoni ciepło, wiedziałam
      wtedy że wysyłam im dobrą energię.
      Kiedy modlę się z zamkniętymi oczami niezależnie od pozycji rąk, widzę coś w
      rodzaju świetlnych impresji gdzieś na wysokości "trzeciego oka". Myślę że to
      inny sposób odbioru tej samej energii.
      Myślę, że sposobów modlitwy może być tele ilu ludzi modlących się. Każdy
      powinien na podstawie własnych odczuć i doświadczeń, znaleźć najwłaściwszy dla
      siebie.
      Podobno pogańscy Słowianie modlili się leżąc na ziemi wpatrzeni w niebo, myślę
      że to piękne.
      Pozdrowienia
      Kasia
      • wladi3 Re: Modlitwa a ręce 09.12.05, 13:32
        Pozdrawiam Cię Kasiu !
        Właśnie dlatego wywołałem ten temat ! Abyśmy się podzielili naszymi
        doświadczeniami .
        Tak jak już pisałem Uważam że nasze ręce to anteny i nadajniki zarazem , zależy
        tylko czy mamy rozłożone czy dociśnięte do siebie wszystkie palce każdej ręki .
        Nasze trzecie Oko to również Odbiornik i Nadajnik zarazem .
        Podzielę się także moim spostrzeżeniem dotyczącym nóg a własciwie stóp .
        Spełniają taką sama rolę jak ręce .
        Podczas Modlitwy , lub medytacji , chcąc osiągnąć jak najlepszy sygnał naszej
        Energii należy włączać w To nasze stopy . Nie każdy umie zrobić "kwiat
        lotosu" , ale każdy może uklęknąć . Stopy są wyciągnięte i spodem skierowane są
        pod pewnym kątem ku górze . Energia która normalnie wypływa ze stóp i łączy nas
        z "Matką Ziemią" zostaje skierowana i włączona w Energię Naszek Modlitwy . W
        ten sposób jakby od "stóp do głów" jesteśmy "Modlitwą" , Jesteśmy Otoczeni
        Energią , która Podnosi Naszego Ducha do Boga !
        Zauważyłaś Kasiu , że Energia , którą Odczuwasz , jest słabsza , lub
        silniejsza , gdy ustawisz , juz ręce ku górze i zaczniesz je podnosić "z
        czuciem" troche wyżej , lub niżej ? Dlaczego ?
        Dlatego że zgodnie z prawami fizyki każda energia rozchodzi się w postaci fali :
        Myśląc O Bogu - podnosząc ręce do góry wyłapujesz Energię "fali" Boga ! Zapis
        informacji każdej fali wygląda tak : ---o---o---o-
    • wladi3 Re: Modlitwa a ręce- dlaczego o tym piszę 09.12.05, 14:13
      Dlaczego ?
      Gdyż czasy się zmieniły ! Dlatego że za czasów Jezusa Energia , Którą Uzdrawiał
      nie była znana ,a dzisiaj jest to poznane i są urządzenia do mierzenia tej
      Energii - Bioenergii . Dlatego że Bóg wylewa na nas Swoją Łaskę ! Łaska Boża to
      nic innego jak Energia płynąca z Kosmosu na ziemię ! To Energia Miłości , którą
      Otacza Bóg Ojciec Całe Stworzenie !
      Ktoś powie Bzdury ! A ja przytoczę Mu opis stworzenia świata ! Bóg Istniał i
      Istnieje Poza tą materią ,która nas Otacza . Pismo św. mówi a Ziemia jest
      podnóżkiem stóp Jego ! Tak Bóg Jest Gdzieś Tam poza naszą Ziemią ! Ale
      jednocześnie Duch Boży Jest w Nas ! Jest w całym Stworzeniu ! Nie zaprzecza to
      temu co mówię .
      Bo Bóg Jako Stwórca nie ma początku i nie ma końca Istnieje poza czasem , który
      nas Ogranicza i Odziela od Niego a jednocześnie Jesteśmy w NIM !
      Druga refleksja poparta opisami z Pisma św. - Bóg nie działa wbrew Prawom ,
      które Ustanowił !!! Dał Więc Człowiekowi Mozliwość Poznawania Siebie przy
      użyciu Ciała ktore Stworzył i Praw Ktore Ustanowił !
      Mojżesz podniósł ręce do Boga i Wygrywali !!! Co się tak naprawdę wtedy
      Działo ? Mojżesz Stał się Przekażnikiem Energii Boga !!! Wzmocnił ON Mopjżesza
      a Mojżesz Przekazywał Tę MOC Swojemu Ludowi !
      Ktoś z kręgów kościelnych powie Bzdura ! A więc Podnoszenie rąk przez Kapłana
      Jest Bzdurą ? Czy mam pisać dalej ? Przykładów jest zbyt wiele ! I TO Wszystko
      Prawda !
      Piszę po To aby dzisiejsza młodzież i nie tylko nie szukała Innych Dróg ,kiedy
      Cudowna Droga Do Boga Ojca Jest Nam Odkryta w Jezusie Chrystusie Naszym
      Bracie !
      To On Pokazał Drogę tylko KK musi się Otworzyć na Naukę i Mówić o Tym że w
      Wierze w Jezusa Chrystusa Jest wystarczająco Dużo Cudów i Mocy Bożej.
      Cudów Miłości ! Czynienia Dobra ! Uzdrawiania ! Chodzenia po wodzie ! A młodzi
      tego Pragną ! Skuszeni przez oferowane im możliwości błądzą i tracą Ducha !
      A MOC Boża ! Cudowna MOC Dzieci Bożych Jest w Jezusie Chrystusie !
      Nie zaprzeczam że są Inne Drogi - Bo są ! Ale po co nam wsczepionym w
      Chrystusa , odcinać się od Korzeni i ryzykować "przeszczep" ?
      Pokażę Wam Moc Dziecka Bożego wszczepionego w Jezusa Chrystusa !
      Bóg mnie jeszcze Umacnia ,ale już mogę Mówić z Dumą ! Jestem Ukochanym
      Dzieckiem Boga a Jego MOC Jest we Mnie ! Doskonalę się jeszcze i do końca
      ziemskiego życia będę Doskonalił ale Wiem w CO Wierzę i CO Czuję !
      Dlaczego o TYM piszę ? Nie dla mojej chwały , lecz Chwały Boga Ojca !!! I aby
      zaświadczyć , że TO Wszystko Jest Dla Was Dzieci Boże ! Kochajcie Boga Ojca !
      Idżcie śladami Jezusa ! Doskonalcie się w Miłości - a Poznacie Prawdę!
      Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój Syn Władek !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka