8macek 03.02.06, 23:49 i na jakiej zasadzie takie rydzyki dostają rozgrzeszenie?! pytam całkiem poważnie i bardzo był bym wdzięczny gdyby mi to ktoś wytłumaczył bo ja jakoś tego nie umiem sobie wyobrazić,przekracza to moje możliwości intelektualne! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
2222-2e Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 03.02.06, 23:52 On się nie spowiada,już dawno się przecierz do niego modlą więc nie musi.Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
antenowacwiara Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 03.02.06, 23:55 Szatanowi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 00:27 Byli Flip i Flap, a teraz są Rydzik i Cydzik. Rydzyk się spowiada Cydzikowi, Cydzik - Rydzykowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernadetta Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 18:11 Pewnie ma swojego spowiednika. Jeśli ma to wybrał sobie takiego, który myśli podobnie jak on więc rozgrzeszenie uzyska. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:13 On nie z tych co grzeszą. Przecież to prawie święty więc pójdzie żywcem do nieba )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:21 8macek napisał: > komu spowiada się Tadeusz Rydzyk i na jakiej zasadzie takie rydzyki dostają rozgrzeszenie?! > > pytam całkiem poważnie i bardzo był bym wdzięczny gdyby mi to ktoś > wytłumaczył bo ja jakoś tego nie umiem sobie wyobrazić,przekracza to moje > możliwości intelektualne! Spowiada się spowiednikowi, a rozgrzeszenie dostaje (o ile dostaje) na zasadach ogólnych. Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:26 > Spowiada się spowiednikowi, a rozgrzeszenie dostaje (o ile dostaje) na zasadach > > ogólnych. > To znaczy, że też obiecuje poprawę? Bo jakoś efektów nie widać... nie mówiąc o zadośćuczynieniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:32 kamajkore napisała: > To znaczy, że też obiecuje poprawę? > Bo jakoś efektów nie widać... nie mówiąc o zadośćuczynieniu :) > Nie bywam przy jego spowiedziach, ale poprawę powinien obiecać... A poza tym wiesz jak to bywa z obietnicami; szczególnie poprawy... Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:35 > A poza tym wiesz jak to bywa z obietnicami; szczególnie poprawy... Wiem, może więc lepiej zaakceptować swoją naturę i ich nie składać więcej? :) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:38 kamajkore napisała: > Wiem, może więc lepiej zaakceptować swoją naturę i ich nie składać więcej? > :) > Sądzę, że nie. Domniemana natura staje się wówczas alibi na wszystko. Poza tym z tymi obietnicami jedynie tak BYWA! Ale bywa też inaczej i to jest pocieszające :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:46 > Sądzę, że nie. Domniemana natura staje się wówczas alibi na wszystko. Alibi potrzebne jest jak stajesz przed jakimś sądem. Ja, jak wiesz, nie widzę nad sobą nikogo, ktoby mnie miał oskarżać... :) > Poza tym > z tymi obietnicami jedynie tak BYWA! Ale bywa też inaczej i to jest > pocieszające :-) Ja to widzę tak: jeśli coś obiecuję, to wyłącznie w sytuacji, kiedy wiem, że sprawię tym komuś przyjemność (np. 'mamo będę częściej do Ciebie przyjeżdżać w tym roku'), ale poza tym nie widzę ze składania obietnic wielkiego pożytku. Ale jeśli komuś to rzeczywiście pomaga...? - proszę bardzo :) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 19:05 kamajkore napisała: > Alibi potrzebne jest jak stajesz przed jakimś sądem. Ja, jak wiesz, nie widzę nad sobą nikogo, ktoby mnie miał oskarżać... :) > Ja to widzę tak: jeśli coś obiecuję, to wyłącznie w sytuacji, kiedy wiem, że sprawię tym komuś przyjemność (np. 'mamo będę częściej do Ciebie przyjeżdżać w tym roku'), ale poza tym nie widzę ze składania obietnic wielkiego pożytku. Ale jeśli komuś to rzeczywiście pomaga...? - proszę bardzo :) Złapałaś mnie!!! Nie "alibi" powinienem napisać, ale "usprawiedliwienie". Nie przeczę, że jesteś taka, jaką chcesz być i nie chcesz nic poprawić... Zastanawia mnie jednakże czy składasz obietnicę, żeby sprawić komuś przyjemność, czy też dopełniasz obietnicy, żeby sprawić komuś przyjemność... Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 19:14 > Złapałaś mnie!!! Nie "alibi" powinienem napisać, ale "usprawiedliwienie". Usprawiedliwienie to w podstawówce było, ale ja już dawno po 18-tce... :) > Nie przeczę, że jesteś taka, jaką chcesz być i nie chcesz nic poprawić... > Zastanawia mnie jednakże czy składasz obietnicę, żeby sprawić komuś > przyjemność, czy też dopełniasz obietnicy, żeby sprawić komuś przyjemność... Tylko składam :) Ludzie szybko zapominają o złożonych obietnicach - przynajmniej z mojego dotychczasowego doświadczenia tak wynika. Dlatego też, jeśli to możliwe, staram się obietnic nie składać, bo zazwyczaj nie jestem w stanie przewidzieć co będę mogła zrobić i kiedy i czy w ogóle będę chciała. Z tej samej przyczyny nie oczekuję obietnic od innych - zazwyczaj nie są dotrzymywane. I nie mam składającym tego za złe - w życiu tak wiele zależy od przypadku... Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 19:25 kamajkore napisała: > Tylko składam :) Ludzie szybko zapominają o złożonych obietnicach - przynajmniej z mojego dotychczasowego doświadczenia tak wynika. Dlatego też, jeśli to możliwe, staram się obietnic nie składać, bo zazwyczaj nie jestem w stanie przewidzieć co będę mogła zrobić i kiedy i czy w ogóle będę chciała. Z tej samej przyczyny nie oczekuję obietnic od innych - zazwyczaj nie są dotrzymywane. I nie mam składającym tego za złe - w życiu tak wiele zależy od przypadku... > To miłe, że nie masz innym za złe, że nie dotrzymują obietnic. A sam fakt, że obietnice składasz rzadko, bo nie masz pewności, że ich dotrzymasz też nie jest najgorszy... Ale zwróć uwagę - skoro ludziom złożenie pewnych obietnic przez Ciebie sprawia przyjemność, i skoro "ludzie szybko zapominają o złożonych obietnicach", to mogłabyś mieć usprawiedliwienie, że obietnicy nie spełniłaś. Może wiedząc, że złamana obietnica rani innych bardziej niż brak obietnicy, postanowiłaś rzadziej je składać? Byłaby to niezła ilustracja "poprawy"... No tak, ale przed kim miałabyś się usprawiedliwiać? Wszak nie widzisz nikogo nad sobą... Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 19:30 > Ale zwróć uwagę - skoro ludziom złożenie pewnych obietnic przez Ciebie sprawia > przyjemność, i skoro "ludzie szybko zapominają o złożonych obietnicach", to > mogłabyś mieć usprawiedliwienie, że obietnicy nie spełniłaś. Może wiedząc, że > złamana obietnica rani innych bardziej niż brak obietnicy, postanowiłaś > rzadziej je składać? Byłaby to niezła ilustracja "poprawy"... Ranienie innych (bliskich mi 'innych') rani mnie - w skrócie tak to działa. Czy nazwiesz to 'poprawą' czy 'zmianą zachowania' to już kwestia czysto terminologiczna i niczego nie zmienia. > No tak, ale przed kim miałabyś się usprawiedliwiać? Wszak nie widzisz nikogo > nad sobą... Nad sobą nie - tylko obok siebie - ludzi, na których mi zależy, no i własne dobre samopoczucie (last but not least!) Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore P.S. o dobrym i złym... 04.02.06, 19:35 Supaari zauważ, że dla Ciebie wszystko musi być albo 'dobre' albo 'złe'. A gdzie się podziała neutralność? Dlaczego nie brać zdarzeń takimi jakie są po prostu - nie wszystko trzeba wartościować...po co? Odpowiedz Link Zgłoś
supaari podsumowanie 04.02.06, 21:09 kamajkore napisała: > Supaari zauważ, że dla Ciebie wszystko musi być albo 'dobre' albo 'złe'. A gdzie się podziała neutralność? Dlaczego nie brać zdarzeń takimi jakie są po prostu - nie wszystko trzeba wartościować...po co? Nie wszystko musi być dobre lub złe. W sumie nie wiem skąd ten pomysł... Jednak pewne rzeczy (postępowanie) mogą być lepsze niż inne. Na tym polega poprawa (a także - w odwrotnym kierunku - pogorszenie). Zaczęliśmy od tego, że "może warto przestać obiecywać poprawę". Z naszych długich rozważań wysnułem wniosek, że nawet w Twoim postępowaniu można dopatrzeć się korekty zachowań. Jak zwał, tak zwał - dla mnie to poprawa. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! IP: 87.207.204.* 04.02.06, 18:41 kamajkore napisała: > > Spowiada się spowiednikowi, a rozgrzeszenie dostaje (o ile dostaje) na za > sadach > > > > ogólnych. > > > To znaczy, że też obiecuje poprawę? > Bo jakoś efektów nie widać... nie mówiąc o zadośćuczynieniu :) to może fragment Pisma Sw.: kamajkore napisała: > > Spowiada się spowiednikowi, a rozgrzeszenie dostaje (o ile dostaje) na za > sadach > > > > ogólnych. > > > To znaczy, że też obiecuje poprawę? > Bo jakoś efektów nie widać... nie mówiąc o zadośćuczynieniu :) poczytaj: Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata. (Mt 7,1-5) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:46 Ferment, nie zasypuj Kamajkore cytatami z Biblii, ona całe dnie na słuchaniu RM i oglądaniu TRWAM spędza i sprawdza grzechy o. Rydzyka, bada czy się poprawił... Nie przeszkadzaj! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! IP: 87.207.204.* 04.02.06, 18:55 supaari napisał: > Ferment, nie zasypuj Kamajkore cytatami z Biblii, ona całe dnie na słuchaniu RM > > i oglądaniu TRWAM spędza i sprawdza grzechy o. Rydzyka, bada czy się > poprawił... Nie przeszkadzaj! :-) > masz pewne dane, że słuch i oglada? tak mi sie nacisnęło, postaram się nie zasypywać więcej, by mi nikt nie przesłał stosownego, a wymownego fragmentu pisma dzięki za sugestie, bo nie domyślałem się w Kamajkore zwolenniczki ojca dyrektora, ale ja nie z tych kręgów, choć nie gardzę ani rozgłośnią ani telewizją pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 19:08 Gość portalu: ferment napisał(a): > masz pewne dane, że słuch i oglada? > tak mi sie nacisnęło, postaram się nie zasypywać więcej, by mi nikt nie przesła > ł > stosownego, a wymownego fragmentu pisma > dzięki za sugestie, bo nie domyślałem się w Kamajkore zwolenniczki ojca > dyrektora, ale ja nie z tych kręgów, choć nie gardzę ani rozgłośnią ani telewiz > ją > pozdrawiam No wiesz... Nie podejrzewam ludzi o to, że oceniają innych bez pewnych informacji!!! Czy jego zwolenniczką jest to już inny problem. Z pewnością jednak sędzią dla niego surowym jest ("nie widać poprawy")... I być może surowszym niż dla siebie? Ale nie mi o tym sądzić! Też pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! IP: 87.207.204.* 04.02.06, 19:26 supaari napisał: > Nie podejrzewam ludzi o to, że oceniają innych bez pewnych > informacji!!! no, masz rację, tak należałoby uważać, ze skoro ocenia, to łączy ich znajomość, choć niekoniecznie zażyłość Czy jego zwolenniczką jest to już inny problem. Z pewnością > jednak sędzią dla niego surowym jest ("nie widać poprawy")... I być może > surowszym niż dla siebie? Ale nie mi o tym sądzić! nie sądxmy zatem, b nas nie osadzono zbyt surowo pozdr > Też pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:57 > Ferment, nie zasypuj Kamajkore cytatami z Biblii, ona całe dnie na słuchaniu RM > > i oglądaniu TRWAM spędza i sprawdza grzechy o. Rydzyka, bada czy się > poprawił... Nie przeszkadzaj! :-) hehe... nie, bardziej interesuje mnie rozwój postaw i poglądów uczestników tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 19:09 kamajkore napisała: > hehe... nie, bardziej interesuje mnie rozwój postaw i poglądów uczestników tego > forum. > Oj! To źle Cię oceniłem, gdyż byłem pewien, że na pewnych podstawach opierasz swój sąd o T. R. A może "poprawy nie widać", bo oczy zamkięte? Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 19:27 > Oj! To źle Cię oceniłem, gdyż byłem pewien, że na pewnych podstawach opierasz > swój sąd o T. R. A może "poprawy nie widać", bo oczy zamkięte? Po prostu spodziewana poprawa to brak kolejnych newsów o kuluarowej działalności politycznej tego pana. A tymczasem, mimo zatykania uszu i zamykania oczu, widać i słychać coraz więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 21:01 kamajkore napisała: > Po prostu spodziewana poprawa to brak kolejnych newsów o kuluarowej działalnośc i politycznej tego pana. A tymczasem, mimo zatykania uszu i zamykania oczu, widać i słychać coraz więcej. > 1. To byłaby radykalna poprawa. 2. "I wcale ten nie grzeszy, kto grzeszy w ukryciu"? Źródło cytatu zidentyfikujesz - mam nadzieję - bez trudu. Odpowiedz Link Zgłoś
brabantka Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 21:06 supaari napisał: > 2. "I wcale ten nie grzeszy, kto grzeszy w ukryciu"? Źródło cytatu > zidentyfikujesz - mam nadzieję - bez trudu. Tez na M! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 21:11 brabantka napisała: > supaari napisał: > > > 2. "I wcale ten nie grzeszy, kto grzeszy w ukryciu"? Źródło cytatu > > zidentyfikujesz - mam nadzieję - bez trudu. > > Tez na M! ;) Ale on niejakiemu T. w usta te słowa włożył. Jak się ma Anvers (czyż to nie stolica Brabancji?)? Dawno tam nie byłem... Zbyt dawno. Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:59 > poczytaj: > > Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was > osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę > w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówi > ć > swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku > ? > Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć > drzazgę z oka twego brata. (Mt 7,1-5) Ja się nie muszę tym kierować co pan 'Mt' kiedyś napisał :) A ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! IP: 87.207.204.* 04.02.06, 19:06 kamajkore napisała: Ja się nie muszę tym kierować co pan 'Mt' kiedyś napisał :) > A ty? tez nie muszę, nawet nie wiem, czy udjae mi się tym kierować, biorę te słowa pod uwagę i zdarza mi się, że przypominają mi się ezbyt późno, bo po wygłoszeniu jakiegos sądu o innych wtedy nie czuję się najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 19:16 > tez nie muszę, nawet nie wiem, czy udjae mi się tym kierować, biorę te słowa po > d > uwagę i zdarza mi się, że przypominają mi się ezbyt późno, bo po wygłoszeniu > jakiegos sądu o innych > wtedy nie czuję się najlepiej akurat Rydzyk jest tak antypatyczną personą, że nie poczuję się gorzej po obrzuceniu go odrobiną błotka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! IP: 87.207.204.* 04.02.06, 19:33 kamajkore napisała: akurat Rydzyk jest tak antypatyczną personą, że nie poczuję się gorzej po obrzu > ceniu go odrobiną błotka :) > wybacz, antypatyczność, z moim przekonaniu, nie wyklucza, ze ten antypatyczny nie popczuje się dotknięty na pewno kogoś antypacznemu łatwiej błotko podrzucić i to po to, by dotknietym się jednak poczuł, za antypatyczność właśnie tak mi się wydaje, choć boje się, by nie wydać się typem antypatycznym, co wytyka ale nie obrzuca przeciez Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 19:48 > wybacz, > antypatyczność, z moim przekonaniu, nie wyklucza, ze ten antypatyczny nie > popczuje się dotknięty jego słowa i czyny dotykają wielu - nie miałabym nic przeciwko temu, żeby poczuł się dotknięty, choć zapewne nie czytuje tego forum :) > na pewno kogoś antypacznemu łatwiej błotko podrzucić i to po to, by dotknietym > się jednak poczuł, za antypatyczność właśnie > tak mi się wydaje, choć boje się, by nie wydać się typem antypatycznym, co wyty > ka > ale nie obrzuca przeciez antypatycznym mi się wydałeś przy innej okazji, dziś nawet dajesz się lubić :) ale, tak czy inaczej, nie masz zapewne takiego wpływu na polską rzeczywistość polityczną jak pan R., więc twoje słowa i czyny nie stanowią problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! IP: 87.207.204.* 04.02.06, 19:57 kamajkore napisała: > jego słowa i czyny dotykają wielu - nie miałabym nic przeciwko temu, żeby poczu > ł się dotknięty, choć zapewne nie czytuje tego forum :) myślę, ze nie czytuje, moze mu ktos relacjonuje, ale zapewne wie, ze jego działalność jest mocno kontrowersyjna i bez tego forum ma to woisane chyba "w koszty" > antypatycznym mi się wydałeś przy innej okazji, wspólczuję, wybacz i to > dziś nawet dajesz się lubić :) dzięki, miło przeczytać, dzis inne tematy poruszamy, to i inny jest nasz wzajemny odbiór też miło mi sie dzis z Tobą rozmawia, tez trohę mnie to zaskakuje cóż, jestemy wielowymiarowi, widać w dzisiejszym wymiarze możemy łatwiej dojść do porozumienia, niz przy innej okazji > ale, tak czy inaczej, nie masz zapewne takiego wpływu na polską rzeczywistość p > olityczną jak pan R., na polityczną rzczywistośc nie mam możliwości wpływać, choć chęci są to więc twoje słowa i czyny nie stanowią problemu... dzięki i za to stwierdzenie :) > Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 18:51 0jciec dyrektor jest tak silną osobowością, że rozgrzesza się sam. Tylko słabeusze potrzebują rozgrzeszenia od osób trzecich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! IP: 87.207.204.* 04.02.06, 19:01 piekielnica1 napisała: > 0jciec dyrektor jest tak silną osobowością, że rozgrzesza się sam. > Tylko słabeusze potrzebują rozgrzeszenia od osób trzecich. podasz źródło? czy to może Twoje? Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 04.02.06, 20:27 to jest nieoficjalna wersja wg niektórych przedstawicieli naziemnego servisu Pana Boga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! IP: 87.207.204.* 04.02.06, 20:38 piekielnica1 napisała: > to jest nieoficjalna wersja wg niektórych przedstawicieli naziemnego servisu > Pana Boga bardzo to enigmatyczne, zeby też dobrze wyglądało, zdradzisz cos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: podgrzybkowi? 04.02.06, 21:16 Antoniemu Podgrzybkowi? Ale on nie jest księdzem! Odpowiedz Link Zgłoś
aktsieta Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! 10.02.06, 08:10 Ma swoich przełożonych SZATAN mu na imię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cristie Re: komu spowiada się Tadeusz Rydzyk ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 22:40 Kiedy wezmą O.Rydzyka na język,to nawet ateiści wierzą w szatana,wszystko wiedzą o spowiedzi, o rozgrzeszeniu,o grzechach. A ja zawsze powtarzam,jeśli ktos chce reformować świat, niech zacznie od siebie.Ja już zaczęłam. Odpowiedz Link Zgłoś