Dodaj do ulubionych

Potrzeba mi paru słów

22.02.06, 17:27
Możecie uznać to za błachostkę ale dla mnie stanowi to przykre utrudnienie.
Swojego czasu studiowałem prawo i los chciał że już nie studiuję, po prostu
wyleciałem. Moi rodzice wstydząc się tego zmusili mnie do trzymania się
wersji że wciąż to studiuję. Tymczasem zacząłem studować etnologię, dla nich
fakt ten okazał się być powodem do wstydu i w jakichkolwiek okolicznościach
(najczęściej rodzinnych) kiedy ktoś mnie pyta o studia odpowiadam że prawo.
Mam dosyć oszukiwania i siebie i wszstkich zainteresowanych niemniej fakt
przyznania się do prawdy oznaczałby szczególnie dla moich rodziców ujmę na
honorze. Jak to, to znaczy że okłamywaliście mówiąc że A. wciąż jest na
prawie? Czuję się z tym beznadziejnie, nie chcę wyrządzać nikomu krzywdy ale
wiem że prawda wcześniej czy później i tak wyjdzie na jaw. I to dopiero
będzie żenujące.
Może ktoś z was coś mi doradzi, podpowie jak wyjść ztej opresji.Czuję się po
prostu głupio. Wiem że nie powinieniem dopuścić do tego co się stało ale..
Obserwuj wątek
    • apja Re: Potrzeba mi paru słów 22.02.06, 17:31
      adamlukas napisał:

      >
      >>ale
      > wiem że prawda wcześniej czy później i tak wyjdzie na jaw. I to dopiero
      > będzie żenujące.

      No wlaśnie. Mów prawdę. Nie ma innego wyjścia.
    • Gość: jk Re: Potrzeba mi paru słów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.06, 17:35
      Przemyśl jeszcze raz to co się wydarzyło...
      Jeżeli źle się z tym czujesz, to trzeba podjąć decyzję wraz z konsekwencjami,
      oczywiście. Pewne jest to, że rozwiązać problem można. Więc nie jest tak źle i
      patowo...
      Powodzenia
      JK
    • ottava Re: Potrzeba mi paru słów 23.02.06, 14:52
      Zawsze mów prawdę.
      • Gość: jz Re: Potrzeba mi paru słów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.06, 14:55
        Popieram!
        • verdana Re: Potrzeba mi paru słów 23.02.06, 15:23
          A ile Ty masz lat, że tak grzecznie słuchasz rodziców? Pięć i już na drugim
          kierunku studiujesz?
          • ottava Re: Potrzeba mi paru słów 23.02.06, 17:01
            Pewnie mu za nie płacą, to wymagają, morda na kłódkę!
    • no1teresa Re: Potrzeba mi paru słów 23.02.06, 17:18
      a coz to, nie mozna zmienic kierunku? w pewnym momencie/ostatnio etnologia
      zaczela Cie pociagac bardziej, niz prawo, no i zmieniles studia
    • nancyboy Re: Potrzeba mi paru słów 23.02.06, 17:19
      Ja bym powiedział rodzicom tak - "mówcie rodzinie co chcecie, ale nie wymagajcie
      ode mnie, żebym też kłamał".
    • Gość: zaba Masz RACJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 20:16
      Jeśli w obecnej roli czyjesz się aż tak niedobrze
      to faktycznie nie nadajesz się na prawnika.
      Wszystkimi 4 łapami zapierasz sie przed jakimkolwiek aktorstwem i kłamstwem, i
      twoi rodzice chcieli zrobic z ciebie prawnika? :)
      • ottava Re: Masz RACJE 23.02.06, 23:30
        Ojej a mama zabroniła mi z wami jechać na wycieczkę rowerową, tzn. nie mama
        tylko ja, ja nie mogę, nie lubię jeździć rowerem i w ogóle to muszę już iść.
        Cześć.
    • ottava Re: Potrzeba mi paru słów 24.02.06, 00:50
      • ottava Re: Potrzeba mi paru słów 24.02.06, 12:09
        LECZ SIĘ MAMISYNKU!!
    • p.s.j Re: Potrzeba mi paru słów 24.02.06, 12:39
      ja kończę właśnie prawo, a moja najdroższa studiuje dzielnie (i kończy)
      etnografię, i muszę powiedzieć, że jej punkt widzenia na pewne sprawy jest
      wielce komplementarny i zupełnie odmienny do mojego, co razem pozwala nam
      spojrzeć na różne zjawiska baaardzo dokładnie :)) ale to tak na marginesie.

      Uważam etnologie za studia wielce ciekawe (choc może nie są na naszym uniwerku
      najlepiej od strony pedagogocznej PRZYGOTOWANE) i rozwijające.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka