Dodaj do ulubionych

Straż miejska

28.02.06, 19:13
Właśnie przed chwilą moja koleżanka będąc na spacerze z psami znalazła nad
Wisłą osłabionego łabędzia. Zaniepokojona zadzwoniła po Straz Miejską.
Przyjechali popatrzyli i powiedzieli, że to nie ich sprawa i pojechali
sobie ))).
Obserwuj wątek
    • ala-a Re: Straż miejska 28.02.06, 19:39
      powinna powiadomic ich zwierzchnikow,moze to chory labadz?
    • b-beagle Re: Straż miejska 28.02.06, 19:43
      Troche niepoważnie sie zachowali a co do koleżanki to zadzwoniła do mnie i
      dałam jej namiar do Ptasiego Azylu Anrzeja Kruszewicza ))). Mam nadzieje, że to
      nie jest ptasia grypa.
      • ala-a Re: Straż miejska 28.02.06, 20:01

        >
        > nie jest ptasia grypa.

        Wlasnie to dziwne ,ze oni o tym nie pomysleli?
    • llukiz UUUUuuuuuuu nie mogę. 28.02.06, 21:36
      Dawno sie tak nie uśmiałem. Wczoraj w domu znalazłem zdechłą mrówke. Dzwonie po
      straż pożarną i do szpitala... Przyjechało trzech lekarzy i trzy wozy
      strażackie... no i ci lekarze mówią że mrówka to nie ich sprawa. Mówią że oni
      ludzi leczą i nie będą się zajmować mrówką, zdechłą w dodatku. No to zadzwoniłem
      do zakładu pogrzebowego i mrówkę zabrali. Czekam kiedy pogrzeb.
      • llukiz Re: UUUUuuuuuuu nie mogę. 28.02.06, 21:37
        A czy grypa może przejść z łabędzi na mrówkę?
    • Gość: marysia dalczego nie zadzwonilas do garkuchni? IP: *.serverpronto.com / 69.60.111.* 28.02.06, 21:39
      natychmiast by przyjechali i wzieli ze soba oslabinego labadka na ucieche wielu -
      glupia cipo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka