16.03.06, 10:51
czegos takiego nie widzialam . Byli szczesliwa para , wszyscy im
zazdroscili...On odszedl , bo stwierdzil ze do siebie nie pasuja ( po trzech
latach znajomosci) ona nie moze sie z tym pogodzic... Zaczelo sie od
wyzwisk, obgadywania... a skonczylo na porysowanym aucie....co o tym
mysliscie ??? Znacie gorsze przypadki ???
Obserwuj wątek
    • tomassi.rollo Re: Zemsta 16.03.06, 10:57
      Wiesz, jeżeli gorszym przypadkiem nazwiemy zamordowanie byłego partnera, to
      owszem - znam (z mediów, rzecz jasna).
    • ten_jeden_raz Re: Zemsta 16.03.06, 10:58
      tak
      kobieta nie skończyła na porysowaniu auta
      Lecz całe je zdewastowała w czasie gdy facet był na widzeniu ze swoim
      dzieckiem .
      Gdy po wizycie wyszedł i zobaczył co zrobiła powiedziała :
      Dzwoń po policję , ale auto było kupione za moje pieniądze i zrobiłam z nim co
      chciałam .
      Zniszczyła je całkowicie .
    • kamajkore Re: Zemsta 16.03.06, 11:14
      byłam świadkiem takich historii - para tez po 3 latach znajomosci i tez niby
      idealna... i on odszedł. na szczęście nie mieli auta, więc skończyło się na
      zdemolowaniu pokoju przez nią z rozpaczy.
      ale jest to historia z happy endem bo skruszony grzesznik wrócił, pobrali się i
      żyli długo i szczęśliwie... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka