Dodaj do ulubionych

mały penis u niemowlaka

28.01.09, 13:21
Mój synek ma teraz pól roku i od urodzenia ma bardzo mały penis, przy kąpieli nawet "chowa się" i wydaje się być wtedy wklęsły. Z siusianiem synek nie ma problemów, ale myślę o jego przyszłości, żeby nie miał z tego tytułu kompleksów. Proszę o informację czy wielkość penisa zwiększy się jeszcze do przeciętnych rozmiarów w jego wieku czy nie ma na to szans. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pikum Re: mały penis u niemowlaka 28.01.09, 14:32
      No ty chyba sobie żartujesz!Szkoda,że mali chłopcy nie rodzą sie z
      10cm sisiakami.Ja proponuje ,żebyś zapisała go na jakąś plastykę
      penisa.Wiesz,mam syna ma teraz 2.5roku i do głowy mi nie przyszło że
      ma małego siusiaka.Jest mały i ma małego.Jak będzie miał małego w
      przyszłości to też nic nie zrobie.Natura!ale tobie proponuje albo
      chirurga plastycznego albo psychologa dla Ciebie
      • green_land Re: mały penis u niemowlaka 30.01.09, 10:45
        > tobie proponuje albo
        > chirurga plastycznego albo psychologa dla Ciebie
        Pomyśl o psychologu dla siebie.
        Matko, może by tak więcej kiltury?!
    • molla7 Re: mały penis u niemowlaka 28.01.09, 20:42
      myslę ze powinnas pomysleć przyszłosciowo i zapisać go już do jakiegoś chirurga plastycznego..
      • binkaa Re: mały penis u niemowlaka 03.02.09, 13:08
        mały penis to nie tylko kosmetyka
        u dziecka "wklęsły" penis to może być oznaka bardzo poważnych chorób
    • kocio-kocio Re: mały penis u niemowlaka 28.01.09, 20:59
      A co na to pediatra?
      On tych siusiaków się trochę naogląda, to ma porównanie.
      Bardzo mały, wciągający się do środka siusiak, brzmi niepokojąco.
      Ja bym go dla spokoju ducha komuś pokazała.
      • skrzyn-eczka Re: mały penis u niemowlaka 28.01.09, 21:06
        Pani doktor oglądała już synka przed szczepieniami, ale tylko się śmiała, że
        synek wielki a ptaszek malutki. Niezbyt profesjonalne podejście...Nie pytałam
        jej wtedy czy to normalna wielkość, ale teraz zaczynam się zastanawiać,czy
        lepiej nie iść do innego lekarza.
        • kocio-kocio Re: mały penis u niemowlaka 28.01.09, 21:39
          Pójść do innego.
          Może od razu do urologa?
          Mały siusiak to niekoniecznie problem tylko kosmetyczny i ew.
          psychologiczny na przyszłość.
          Może towarzyszyć spodziectwu i innym wadom.
          Koniecznie komuś pokaż.
    • kropelka_86 Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 02:22
      Skrzyneczko, koniecznie zgłoś się do dobrego pediatry lub specjalisty.

      Spodziectwo, mikropenis i inne wady - nie daj sobie wmówić, że robisz z igły
      widły. Pamiętaj, że każdy niepokój rodzica jest uzasadnieniem wizyty u lekarza.
      A jeśli pediatra nie rozumie Twoich obaw, to może warto go zmienić?

      Pozdrawiam serdecznie!

      Ps. Pikum, molla7 - czy jest coś konkretnego, co powoduje Wasze ograniczenie?
      • pikum Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 14:31
        Takie osoby jak Ty!bo ma za małego penisa,bo ma za mało włosów na
        głowie,bo wkłada prawą a nie lewą rączkę do buzi.....Dajcie mu
        szanse.Przecież to dzieciątko ma dopiero pół roku.
        • kocio-kocio Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 14:50
          Przeczytaj jeszcze raz post z pytaniem.
          Nie ma w nim mowy o po prostu niewielkim siusiaczku, tylko o siusiaku, który się
          potrafi schować i być wklęsły.
          Na co czekać?
          Mój syn miał spodziectwo. Diagnozowaliśmy go od urodzenia. Operację miał jak
          miał 1,5 roku, bo to najlepszy wiek.
          Tego typu wady rozwojowe to często nie tylko mały siusiak, ale i wady innych
          narządów: pęcherza, nerek itp.
          Moim zdaniem dziecko należy pokazać urologowi. Najwyżej orzeknie, że taka jego
          uroda i tyle.
          Ale sprawdzić trzeba.
          • pikum Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 16:36
            Jak najbardziej przeczytałam posta i wnioskuje,że autorka sama
            rozwiała sobie problemy(zdrowotne)bo synek siusia normalnie-bez
            problemu.Pewnie przestudiowała tysiące stron poświęconych męskim
            dolegliwościom i wie,że zwykle pierwszym objawem jest utrudnione
            oddawanie moczu i inne rzeczy z tym związane.Tematem jest mały
            siusiak i pytanie,czy urośnie by syn nie miał kompleksów?
            • soldie Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 16:41
              pikum, moze dla ciebie jest to banalne, moze ty bys to zignorowała,ale jesli
              ktos sie martwi to powinien skonsultowac sie ze specjalista. Nie jest dobrym
              taktem tak bezposrednio negowac taka postawe- w taki sposob to my sie pozjadamy
              niebawem.A forum ma byc po to by sie wspierać.
              • pikum Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 16:53
                Dlaczego banalne?wyraziłam tylko swoje zdanie.Też mam dzieci i też
                jestem przewrażliwiona jeżeli chodzi o zdrowie.Wiadomo,że różni są
                lekarze-jeden nie widzi problemu a drugi zrobi z igły widły.Zasada
                jest taka,że jak się szuka to (przynajmniej w kwestii zdrowia)zawsze
                coś sie znajdzie a czasem można zrobić dziecku krzywde.Dajcie szanse
                temu maluszkowi-ma jeszcze czas,żeby penis mu urusł.Myśle,że jak nie
                ma żadnych objawów chorobowych(nieprawidłowe wyniki badania
                moczu,utrudnione oddawanie moczu)to nie ma co panikować.
                • kocio-kocio Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 19:11
                  Ano widzisz niekoniecznie masz rację.
                  U Staszka jedynym objawem spodziectwa była nieprawidłowa budowa siusiaka, a
                  konkretnie rozszczep żołędzi i napletka oraz rotacja trzonu. A także (jak wynika
                  z opisu lekarza specjalisty dziecięcej chirurgii urologicznej) prącie
                  "nieznacznie krótsze niż norma dla wieku".
                  Stanów zapalnych, ani nieprawidłowych wyników badań nie mieliśmy, kłopotów z
                  oddawaniem moczu też nie.
                  Znam przypadek ujawnienia spodziectwa dopiero po odklejeniu napletka (ok. 3 roku
                  życia) i wierz mi: widziałam tego chłopca po operacji, zniósł ją dużo gorzej niż
                  mój maluch.
                  Nie widzisz dziecka, nie masz wiedzy absolutnej o wszystkim. Moim zdaniem nie
                  wolno Ci nikomu odradzać wizytę u specjalisty.
    • kropelka_86 Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 20:23
      Pikum, spytałam czy jest coś, a nie ktoś.

      Spodziectwo nie zawsze oznacza problemy z siusianiem, czego najlepszym
      przykładem jest to, co napisała kocio-kocio.

      Powiedz szczerze, nie zaniepokoiłabyś się, gdybyś zauważyła, że siusiak Twojego
      synka czasem sprawia wrażenie wklęsłego (co nie jest normą)?
      Mam dziwne przeczucie, że odpowiedzi jednak nie udzielisz...

      Skrzyneczko, mam nadzieję, że już coś wiesz!
      • pikum Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 20:34
        Oczywiście,że są pewne objawy(które nie są normą)które napewno by
        mnie zaniepokoiły.Nie odradzam nikomu wizyty u specjalisty,wyraziłam
        tylko swoje zdanie.Wklęsły a wklęsły to jest różnica.Co to znaczy
        mały?jakoś nigdy nie porównywałam siusiaka mojego syna z innymi(może
        popełniłam błąd)
        • kropelka_86 Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 20:53
          Wiesz, jakoś odebrałam Twoją pierwszą wypowiedź zupełnie inaczej - nie jako
          wyrażenie opinii, ale bezpodstawny atak na autorkę (wyrażenia typu "chyba
          żartujesz!", sugestia wizyty u psychologa i inne). Ale widać nie mnie oceniać
          to, co miałaś na myśli.

          Racja, wielu rodziców jest przewrażliwionych. Ale nie mamy prawa oceniać, czy
          słusznie, czy też nie słusznie się niepokoją, bo każdy życie przeżywa po swojemu
          i nic nam do tego.

          "Wklęsły", a "mały" to duża różnica. Wydaje mi się, że skrzyneczka wiedziała, co
          robi, pisząc o wklęsłym siusiaku. W końcu nie trzeba być pediatrą i na co dzień
          widzieć genitalia sporej ilości niemowlaków, żeby móc stwierdzić znaczne
          odchylenie od normy. A wklęsły siusiak to moim zdaniem właśnie znaczne
          odchylenie od normy.

          Pikum, bardzo dobrze, że nie musiałaś porównywać! To oznacza, że nie zauważyłaś
          niczego niepokojącego. Ale to, że Twój synek nie miał wady tego typu nie
          wyklucza przecież tego u innych.

          Reasumując, ja nie czekałabym na kolejne żarciki p. pediatry.
          • pikum Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 21:57
            Każda interpretacja jest inna.Ile czytających osób,tyle
            interpretacji.Ja to odebrałam może nieco przewrotnie.Jeżeli kogoś
            uraziłam to przepraszam.A z tym porównywaniem,to choroby przeróżne
            moich dzieci nauczyły mnie,żeby nie porównywać(a pewnie mogłabym
            tego nieszczęsnego siusiaka porównywać i schizować się dlaczego
            jeszcze mojemu synowi nie zeszła skórka a innym tak)Reasumując idz
            kobieto do lekarza i napisz nam wkrótce,że wszystko jest w
            porządku.Pozdrawiam.
      • skrzyn-eczka Re: mały penis u niemowlaka 29.01.09, 21:18
        Kropelko_86 dziękuję za zaangażowanie i empatięsmile Oczywiście zamierzam wybrać się do lekarza urologa z synkiem, muszę tylko ustalić termin wizyty.Serdecznie pozdrawiam!
        • 5_monika Re: mały penis u niemowlaka 30.01.09, 12:05
          www.perdzynski.pl/kontakt.php
      • skrzyn-eczka efekty wizyty u lekarza 02.02.09, 21:27
        Dzisiaj byłam z synkiem u lekarza urologa. I bardzo dobrze, bo okazało się, że "Mały" ma stulejkę. Teraz będziemy stosować maść przez miesiąc a jak się nie poprawi to synka czeka zabieg.
        Dziękuję życzliwym za pomocne rady a ignorantom życzę, żeby nigdy nie przegapiali ważnych spraw w życiu.Pozdrawiam
        • justek1 Re: efekty wizyty u lekarza 03.02.09, 12:08
          Myślę, że rozważanie zabiegu w takim wieku jest przedwczesne.
          Niektórzy lekarze zbyt wczesnie diagnozuja stulejkę i doradzaja
          zabieg, a przecież napletek ma czas na odklejenie się do ok. 3-go
          roku zycia. Ja bym z tym poczekała. Mój synek ma 2 lata i dopiero
          teraz przy myciu, po odciagnnięciu skórki widzę ujście cewki
          moczowej, a tez straszono nas stulejką. Ja po prostu przy kazdej
          kąpieli odciągam delikatnie napletek i myję. Efekty są, a skoro nie
          ma stanów zapalnych i mocz odpływa normalnie to nasz pediatra
          twierdzi, ze mamy jeszcze czas. Nie stosowaliśmy tez żadnych maści
          (bo to pewnie sterydy).Pozdrawiam.
          • binkaa Re: efekty wizyty u lekarza 03.02.09, 13:12
            ale stulejka a przyklejony napletek to co innego
            mam 2 synów, wiem co nieco smile
            • justek1 Re: efekty wizyty u lekarza 04.02.09, 10:12
              No właśnie. Tylko dla niektórych lekarzy nie ma różnicy. Dlatego nie
              poprzestałabym na opinii jednego lekarza, bo wielu "nie wyrosło"
              jeszcze z przekonania, że trzeba na siłę odciągać, "szarpać",
              nacinać...
              • ala_1982 do skrzyn-eczki! 04.02.09, 17:27
                Jaka masc dostalas? Bo my hydrocortisonum. W jakim wieku jest Twoj
                synek? My musimy smarowac 3 razy dziennie przez 4 tygodnie i potem
                do kontroli.
                • skrzyn-eczka Re: do skrzyn-eczki! 04.02.09, 18:31
                  Synek dostał maść Dermovate.Mamy smarować raz dziennie, najlepiej po kąpieli,
                  również przez 4 tygodnie i też potem do kontroli.Jeszcze dla pewności idę w
                  przyszłym tygodniu do innego lekarza, ponieważ ten u którego byłam ostatnio
                  wykrył dodatkowo, że synek ma schowane jedno jajeczko i chce mu przepisać 10
                  zastrzyków.
                  Synek ma pół roku.
                  • binkaa Re: do skrzyn-eczki! 04.02.09, 23:11
                    jajeczko może jeszcze zstąpić samo
                    nie wiem po co zastrzyki hmmmmmmmm
                    lepiej jednak idź gdzieś indziej
                    • pikum Re: do skrzyn-eczki! 05.02.09, 13:01
                      A czy mały penis twojego syna ma coś wspólnego ze stulejką?Dość
                      ciekawa diagnoza jak dla 6 miesięcznego dziecka.Weź zmień lekarza na
                      jakiegoś normalnego
                      • ala_1982 Re: do skrzyn-eczki! 05.02.09, 15:33
                        Wyobraz sobie,ze ma! Siusiak chowa sie do srodka i dlatego sprawia
                        wrazenie malego.kiedy napletek da sie zsunac to siusiak
                        automatycznie bedzie sprawial wrazenie wiekszego. A Ty nie obrazaj
                        po raz kolejny ludzi!
                        • pikum Re: do skrzyn-eczki! 05.02.09, 18:58
                          Zapytałam, bo nie wiedziałam.Jak dla mnie, jest to zbyt pochopna
                          diagnoza.Ale ja przecież nie jestem lekarzem.Nie wiem dlaczego
                          stwierdziłaś ,że kogoś obrażam.Przewrażliwiona jesteś!!!!!!!!!!!
                          • ala_1982 Re: do skrzyn-eczki! 05.02.09, 21:45
                            Ciagle komentujesz czyjes opinie i obawy,a nie o to tu chodzi.
                            Wyzywasz lekarzy od nienormalnych itd. Dziewczyno daj sobie
                            spokoj,bo takie rady do niczego nie prowadza!
                            • pikum Re: do ala_1982 06.02.09, 15:51
                              Chyba troszke źle interpretujesz to co pisze.Nikogo nie wyzywam a
                              tymbardziej lekarzy.Myśle,że mógł być np.nadgorliwy w swojej
                              diagnozie a nie nienormalny.Jak widze idziesz na skróty normalny-
                              nienormalny.
                      • justek1 Re: do skrzyn-eczki! 06.02.09, 09:20
                        Witam. Chociaż nie bardzo podoba mi się twój sposób komentowania
                        (mało delikatny i subiektywny) to zgadzam sie z opinią, że diagnoza
                        jest co majmniej dziwna. Osobiście zasięgnęłabym opinii innego
                        lekarza.
                        A tak na marginesie myślę, że skoro w temacie nie ma sie nic do
                        powiedzenia, to może lepiej powstrzymać się od nieprzyjemnych
                        komentarzy niż wywoływać burzę.
                        • justek1 Re: do skrzyn-eczki! 06.02.09, 09:22
                          Przepraszam, w temacie miało być "do Pikum".
    • eelonka123 Re: mały penis u niemowlaka 09.05.18, 21:03
      Witam,
      Pani Skrzyn-eczko, wiem ze minęło już wiele lat, ale byłabym ogromnie wdzięczna gdyby mogła Pani napisać jak potoczył się problem u Pani synka? Mam identyczny problem u mojego synka, proszę o informacje jak sytuacja wyglada teraz po 9 latach, jestem bardzo zaniepokojona problemem mojego synka.
      Pozdrawiam
      • jelonek1987 Re: mały penis u niemowlaka 08.01.19, 17:21
        Proszę o kontakt
      • katarzyna.bogun Re: mały penis u niemowlaka 11.01.19, 20:21
        Jeśli dziecko słabo rośnie może mieć problem z przysadką mózgową ,mam to z synem ma już 19 lat mało rósł ,i słabo rozwijał się ( mały siusiak,brak jąderka )miał operację podczas kturej miał mieć wstawianą protezę jąderka ale znalazło się jego własne chociaż usg nie pokazywało że jest ,od 3 lat bierze hormon wzrostu rośnie 1 cm na miesiąc raz na trzy tygodnie bieżę zastrzyk z testosteronu i rozwija się prawidłowo siusiak też rośnie
        • jelonek1987 Re: mały penis u niemowlaka 13.02.19, 13:57
          Moge prosic o kontakt
        • jelonek1987 Re: mały penis u niemowlaka 13.02.19, 13:58
          Proszę o kontakt z katarzyna.bogun
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka