Dodaj do ulubionych

biezmowanie

17.03.06, 21:42
Chcę wziąść ślub kościelny,ale nie mam biezmowania.Proboszcz z mojej parafii
uparł się i mi go nie da.Zgody,która jest potrzebna w innych parafiach tez
nie dostane.Wiecie może gdzie mozna załatwić to bez tego świstka?
Obserwuj wątek
    • Gość: ferment Re: biezmowanie IP: *.chello.pl 17.03.06, 21:49
      Wziąć slub po bierzmowaniu na niby? A po co ten slub, bo też na niby, wszak.
      • myszka2306 Re: biezmowanie 17.03.06, 21:57
        Jeśli tak uważasz! Jestem zdecydowana na ślub i myślę na ten temat bardzo
        poważnie,a z tego co wiem,nie jestem jedyną osobą w takiej sytuacji z mojej
        parafii.Z tym że tylko ja z tego grona myślę o zawarciu związku.
        • Gość: sync Oto typowy katolik IP: *.escom.net.pl 17.03.06, 22:02
          Chciałby "na lewo" coś ukręcić, by tylko otrzymać społecznie akceptowalny ślub kościelny. A wiesz co to kłamstwo? (bierzmowanie=świstek) Żałosne. Ale jaka wiara tacy i jej wyznawcy.

        • Gość: ferment Re: biezmowanie IP: *.chello.pl 17.03.06, 22:05
          myszka2306 napisała:

          Jestem zdecydowana na ślub i myślę na ten temat bardzo
          > poważnie

          Poważnie? Nie wierzę, ze poważnie, jeżeli szukasz swistka, a nie szukasz
          mozliwości uzupełnienia brakującego sakramentu

          >a z tego co wiem,nie jestem jedyną osobą w takiej sytuacji z mojej
          > parafii.

          Inni też poszukują swistka?, a nie szykują sie do bierzmowania?
          To Ty bądź wyjątkiem, nie naśladuj tych, którzy podchodzą tak lekko do
          sakramentów, w końcu dla niektórych, świetych

          >tym że tylko ja z tego grona myślę o zawarciu związku.

          A ci inni, w tej samej sytuacji, co zamierzają?
          • myszka2306 Re: biezmowanie 17.03.06, 22:21
            nikt nie będzie mówił do jakiej parafii mam chodzić na niedzielną mszę. To w co
            wierzę to moja sprawa,a to że decyduję się na ślub kościelny to nie dlatego,aby
            dobrze wypaść ,czy tak po prostu wypada-chcę z czystym sercem przystąpić do
            ŚWIĘTEGO SAKRAMĘTU I TRAKTUJĘ GO JAK NAJBARDZIEJ POWAZNIE!!!! A to że szukam
            akurat takich sposobów-sytuacja czasem zmusza nas do różnych kroków.Jeśli nie
            mogę się z nim dogadać,to dlaczego mam zrezygnować z czegoś,czego oboje chcemy.
            • ks.krzysztof Re: biezmowanie 17.03.06, 22:22
              Jesteś warta swego proboszcza! Ot tyle...
              • Gość: ferment Re: Bierzmowanie IP: *.chello.pl 17.03.06, 22:30
                Bierzmowanie, sakrament tak piszemy te słowa.
                Sądziłem, że wcześniej sie zorientujesz i sama pBoprawisz.
                na niedzielną mszę chodź, gdzie chcesz, ale pisz ortograficznie.
                • winetou74 Re: Bierzmowanie 17.03.06, 22:36
                  Na niedzielną Mszę, to okazjonalnie możesz iść gdzie chcesz, ale skoro tworzysz
                  wspólnotę pod nazwą Kościół, to powinnaś mieć jedną swoją parafię i tam
                  zasadniczo z swymi braćmi i siostrami celebrować Eucharystię!!! Więc proboszcz
                  ma rację a nie Ty!
                  A przy okazji widzi jaki z ciebie katolik i potrafi Cię wkręcić, że do
                  sakramentu małżeństwa jest konieczne bierzmowanie! HAHAHAHAHAHHAA!!!
                  Kto ma rozum ten wie że formalnie, prawnie nie jest konieczne ale nie powiem Ci
                  co trzeba zrobić boś głupia i masz zamiar oszukiwać zamiast w pełni świadomie
                  uczestniczyć w życiu Kościoła, który sam w sobie też jest sakramentem.
              • Gość: życzliwa :) Re: biezmowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 20:49
                Drogi księże :/ Jeżeli nie wiesz jaka jest sytuacja to sie za przeproszeniem
                nie wpie.... bo dobrze wiemy jacy wszyscy jesteście!!! <hahaha> 3/4 z was to
                pedofile ..... <hahaha> i wy jesteście wierzący?? Przepraszam bardzo ale tak
                sie składa że wiem doskonale jak to jest z "celibatem" księży. I szczerze TO WY
                jesteście żałośni. Wierze w Boga i znam wielu księży, którzy mają powołanie,
                ale tak się składa, że wielu z nich tego nie ma. Aha i nie oszukujmy się,
                jeżeli dziewczyna chce wziąść bierzmowanie (jak napisała) i może czuje się
                przygotowana na to duchowo, to wybaczcie mili państwo ale to chyba z tym
                księdzem jest coś nie tak. Mnie to się wydaje, że to raczej ON liczy na
                kasę...
                Pozdrowienia dla Ojca Rydzyka ;)
    • Gość: Matylda Re: bierzmowanie IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 22:49
      Nie można tak postępować. Piszesz, że ślub kościelny jest potrzebny TOBIE a
      nie "dla ludzi". Wynika z tego, że jesteś osobą wierzącą. Musisz więc wiedzieć,
      że jeśli weżmiesz ślub bez sakramentu bierzmowania to będziesz miała papierek i
      kasetę video ale ślub z religijnego (Bożego) punktu widzenia będzie nieważny.
      Ty zawsze będziesz o tym wiedziała i będziesz miała uczucie niedosytu.
      Natomiast Bóg... Jego nie oszukasz. Może pójdz do innego kościoła i poproś
      księdza o radę gdzie można przyśpieszyć przystąpienie do sakramentu
      bierzmowania. Z pewnością jest taka możliwość. Zastanów się nad tym spokojnie i
      rozważ we własnym sumieniu.
      • winetou74 Re: bierzmowanie Re: Matylda 17.03.06, 23:04
        Proszę nie opowiadaj farmazonów w postaci: ślub bez bierzmowania będzie
        nieważny bo to nie prawda!
    • avarja Re: biezmowanie 17.03.06, 23:02
      Rok temu jak miałam przystępować do bierzmowania, to mówili wyraźnie -
      BIERZMOWANIE NIE JEST KONIECZNE BY ZAWRZEĆ ZWIĄZEK MAŁŻEŃSKI. Jest potrzebne
      jeśli chce się być chrzestnym... Tyle. Proboszcz ma widocznie stare wiadomości...
      • winetou74 Re: biezmowanie 17.03.06, 23:06
        Nie, nie mistrzu!! Ma dobre wiadomości!!!! Ma w tym swój słuszny cel.
        Bynajmniej nie kasa jak się wielu kretynom będzie wydawało.
        • Gość: Matylda Re: winetou74 IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 23:15
          Ja wiem, że bierzmowanie do ślubu JEST potrzebne. Jednak jeśli masz inne ale
          prawdziwe informacje to nie rób z nich tajemnicy. Pan Bóg kazał się dzielić.
          • winetou74 Re: winetou74 17.03.06, 23:24
            bierzmowanie nie jest konieczne ani potrzebne do sakr. małżeństwa - o czym jest
            w KodeksiePrawaKanonicznego, a w szczególności kanony dotyczące małżeństwa
            czyli 1055-1165.
            To troska duszpasterska i rozumienie życia sakramentami każe człowiekowi
            prawdziwie wierzącemu przyjąć wcześniej sakrament dojrzałości, bo skoro mam być
            dobrym chrześcijańskim małżonkiem to muszę mieć wielką wiarę, ale ta idiotka
            jak wielu innych tego nie wie i nie kapuje.
            A proboszczowie wiedzą o ich ciemniactwie i przymuszają do wcześniejszego
            przyjęcia sakr. bierzmowania. To co ukrywam to nie żadna wielka tajemnica tylko
            sposób jak postawić na swoim i wygrać z proboszczem, ale nie ujawnie bo mam do
            czynienia z letnimi, czyli nijakimi katolikami!!!!!!!!!!!!!!!!
    • 0golone_jajka Oto typowa polska katoliczka 17.03.06, 23:04
      Niewiele wie o wierze, o "sakramętach", ale się piekli, jak proboszcz chce ją namówić do przystąpienia do bierzmowania. Żałosne.
      • Gość: EWA Re: Oto typowa polska katoliczka IP: *.CNet2.Gawex.PL 17.03.06, 23:30
        Nie jestem katoliczką, ale autentycznie mnie brzydzi, jeśli osoba deklarujaca,
        że poważnie traktuje wiarę i sakramenty, jednocześnie mówi o "załatwieniu
        świstka od bierzmowania". To naprawdę nieprzyzwoite.
        • Gość: parisparis1 Re: Oto typowa polska katoliczka IP: *.aster.pl 17.03.06, 23:55
          Gość portalu: EWA napisał(a):

          > Nie jestem katoliczką, ale autentycznie mnie brzydzi, jeśli osoba deklarujaca,
          > że poważnie traktuje wiarę i sakramenty, jednocześnie mówi o "załatwieniu
          > świstka od bierzmowania". To naprawdę nieprzyzwoite.

          to mnie zawsze zastanawia. dlaczego tak chętnie stajemy na piedestale ostatnich
          sprawiedliwych i wytykamy innym, że wierzą albo nie wierzą nie tak jak powinni.
          A skad my niby wiemy jak to tak naprawdę z tą dziewczyną jest i z jej wiarą? Czy
          to tak trudno ugryźc się w język i nie oceniać, zostawic w spokoju jej sprawy z
          Bogiem?
          • nelsonek Re: Oto typowa polska katoliczka 18.03.06, 00:47
            Nie my (forumowicze) zaczelismy o bierzmowaniu. Przyszla tutaj pewna osoba i chciala sie wyzalic (poinformowac nas?). Ktos jej podpowiedzial, ktos inny skrytykowal. Nie wzielo sie to z niczego. Sama sie prosila...
            • Gość: parisparis1 Re: Oto typowa polska katoliczka IP: *.aster.pl 18.03.06, 00:58
              nelsonek napisał:

              > Nie my (forumowicze) zaczelismy o bierzmowaniu. Przyszla tutaj pewna osoba i ch
              > ciala sie wyzalic (poinformowac nas?). Ktos jej podpowiedzial, ktos inny skryty
              > kowal. Nie wzielo sie to z niczego. Sama sie prosila..

              a skąd:)
              miala konkretne pytanie (pewnie, że slowo "świstek" mogła sobie darowac), policz
              sobie ile bylo ocen moralnych a ile konkretnych odpowiedzi.
              ps ta pewna osoba to też forumowiczka:)

              • nelsonek Re: Oto typowa polska katoliczka 18.03.06, 15:41
                To jest takie typowo polskie podejscie (nie wazne czy w sprawie wiary czy w jakiejkolwiek innej). Jak zalatwic swistek (albo zastap to slowo jak chcesz), ktory umozliwia to czy tamto? Jakze inaczej brzmialoby pytanie gdyby bylo zadane w taki na przyklad sposob: Jakie warunki nalezy spelnic by uzyskac takie, a takie zaswiadczenie? Wtedy reakcja bylaby z cala pewnoscia inna. A tak? Jakie pytanie takie odpowiedzi.

                To tak jakbym napisal na forum "prawo jazdy":
                facet w osrodku egzaminacyjnym sie na mnie uwzial i nie chce uznac moich kwalifikacji. Czepia i domaga sie jakiegos swistka z osrodka szkolenia. Co roibic?
                Sadzisz, ze uzyskalbym rzeczowe odpowiedzi czy tez moze wysmianoby mnie?

                PS. nie czepiaj sie slowek :-)

                pozdrawiam

                Gość portalu: parisparis1 napisał(a):
                > a skąd:)
                > miala konkretne pytanie (pewnie, że slowo "świstek" mogła sobie darowac), polic
                > z
                > sobie ile bylo ocen moralnych a ile konkretnych odpowiedzi.
                > ps ta pewna osoba to też forumowiczka:)
                • Gość: parisparis1 Re: Oto typowa polska katoliczka IP: *.aster.pl 18.03.06, 15:57
                  nelsonek napisał:

                  To tak jakbym napisal na forum "prawo jazdy":
                  > facet w osrodku egzaminacyjnym sie na mnie uwzial i nie chce uznac moich kwalif
                  > ikacji. Czepia i domaga sie jakiegos swistka z osrodka szkolenia. Co roibic?
                  > Sadzisz, ze uzyskalbym rzeczowe odpowiedzi czy tez moze wysmianoby mnie?

                  tylko, że jej zarzucono, że ...nie ma pojęcia o jeżdżeniu i nie umie jeździć :)
                  pozdrawiam:)
                  • nelsonek Re: Oto typowa polska katoliczka 19.03.06, 19:32
                    Bo czyz nie mozna dojsc do takiego wlasnie wniosku? W pewnym sensie rozumiem tych "moralistow".
                    pozdrawiam :-)

                    Gość portalu: parisparis1 napisał(a):
                    > tylko, że jej zarzucono, że ...nie ma pojęcia o jeżdżeniu i nie umie jeździć :)
                    > pozdrawiam:)
        • Gość: KaSiA Re: Oto typowa polska katoliczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 21:13
          Droga Ewo!!!
          Skoro nie jesteś katoliczką (jak sama napisałaś) to nie wtryniaj się do takich
          rzeczy bo tak naprawde gó.. wiesz na ten temat!!! I jeżeli cię to brzydzi to
          po prostu nie wchodz na tego typu stronki... Ale nie o tym miałam, mówić...
          Przyznaję że jestem katoliczką, i to jakiego ma proboszcza ta dziewczyna nie ma
          nawet w najmniejszym stopniu żadnego powiązania z jej wiarą. Jej wiara, jej
          sumienie i to ona o tym decyduje. Tak więc kobitko (bo podejrzewam że jesteś
          jakąś zgorzkniałą starą panną) nie pisz na temat o którym nie masz zielonego
          pojęcia, to tyle bo nie chce ci większej przykrości sprawiać... MIŁEGO
          WIECZORKU ZŁOCIUTKA !!! :*
      • Gość: jotkajot49 Re: Oto typowa polska katoliczka IP: *.chello.pl 17.03.06, 23:48
        Dobrze przecież wiesz, że znajomość zasad wiary i sensu sakramentów jest
        w naszym, podobno "katolickim", kraju znikoma. Liczy się ceremonia - kropienie ,
        klękanie, żegnanie - czary mary na pokaz. I o ten pokaz dla sąsiadów, krewnych
        i znajomych, chodzi. Wcale się dziewczynie nie dziwię, bierzmowanie wymagać będzie
        pewnie jakiś nauk i wziątki dla księdza. Przed ślubem to zdublowanie nakładów
        czasowych i finansowych. Ale stoi chyba na przegranej pozycji. Slub w innej
        parafi też będzie wymagał promesy od jej proboszcza.
        • mmk9 jest wyjscie 18.03.06, 08:37
          Mozesz się zadeklarować jako niewierząca i wziąć ślub "jednostronny". O ile
          narzeczony jest praktykujacym katolikiem.
          • Gość: ferment Re: jest wyjscie ? proponujesz kłamstwo IP: *.chello.pl 18.03.06, 11:07
            Kolejne kłamstwo?
            Ma złożyć kłamliwą deklarację, by sobie "ułatwić" życie?

            mmk9 napisała:

            > Mozesz się zadeklarować jako niewierząca i wziąć ślub "jednostronny". O ile
            > narzeczony jest praktykujacym katolikiem.
    • Gość: diverse ja na zaliczenie robiłem u proboszcza na budowie IP: *.pl / 80.50.77.* 18.03.06, 12:03
      nie przesadzam nosiłem deski..... ale wtedy byłem jeszcze młody i głupi nie
      bierz tego bierzmowania poprostu zostań z państwowym, a już napewno żadnej kasy
      nie daj
      • Gość: nie bierzmowana Re: ja na zaliczenie robiłem u proboszcza na budo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 15:47
        ale macie problemy hi hi
        • Gość: zenada Re: ja na zaliczenie robiłem u proboszcza na budo IP: *.chello.pl 18.03.06, 21:44
          Zalatw sobie slub bez swistka
          • Gość: m Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 22:09
            Nie wiem czy zainteresowana wie w ogole co to jest "bierzmowanie". Jesli nie
            wie to reszta sakramentów to tylko pozór i nie ma sensu do nich przystepowac.
            Albo mówi się Bogu TAK albo NIE. Reszta jest klamstwem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka