ten_jeden_raz
29.03.06, 14:46
Tak sobie dziś czytam o Lemie w „Rzeczpospolitej” i wcale nie chcę czytać o
polityce, ale dziennikarz oczywiście nawet w tym tekście wspomina, że Lem
krytykował Kaczyńskich leciutko zaznacza , że krytykował każdą władzę. Ale
rzuca się w oczy krytyka Kaczyńskich. Czytałam ostatni wywiad z Lemem .
Krytykował bardzo wiele, bo z wiekiem widział coraz więcej nonsensów które mu
przeszkadzały.
Ale chciałam napisać właśnie o polityce.
Czy nie zastanawia Was tych wszystkich pożal się boże liberałów, o co walczą
francuscy pracownicy. Czy czasem nie żądają zapewnień państwa, że jednak nie
może być aż takiej samowoli prywatnych przedsiębiorców? Uczmy się na błędach
innych. Uwolnienie wszystkich dziedzin życia przede wszystkim pogłębi podział
społeczny na biednych i bogatych (widać to w krajach Ameryki Południowej
gdzie demokrację i wolny rynek wprowadziły miedzy innymi USA).
Nie jestem za równością .... chociaż to byłoby piękne.
Ale jestem za Państwem socjalnym.
Podpisuję się obiema rękami pod projektami PiS-u. Nie chcę żyć w kraju gdzie
tylko bogaci będą mieli coś do powiedzenia.
I mogę na koniec podziękować mediom za ich stronniczość. Gdy głosowałam w
wyborach na PiS nie byłam w 100% przekonana o ich wartości. Dziś dzięki
krytyce dziennikarzy napewno znowu zagłosuję za PiS , teraz czy na jesieni
czy za 4-lata . Jest mi wszystko jedno. Mam dość gadania o wspólnocie z
Europą. Wolnym rynku. Chcę silnego Naszego Państwa. Chcę tego samego co we
Francji ,a chyba widać jak Francuzi walczą o swoje. A my tylko potrafimy
podcinać gałąź na której siedzimy( SLD i inne grube kreski)
Mam nadzieję, że to się zmieni.