25.05.06, 17:06
Religia--ok--ale na MATURZE...Giertych przegina ..
Obserwuj wątek
    • monia4781 Re: Religia. 25.05.06, 18:14
      Jestem przeciwna religii w szkole.
    • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 25.05.06, 18:21
      kodii1 napisał:

      > Religia--ok--ale na MATURZE...Giertych przegina ..

      Dlaczego uznajesz za "przegięcie" pomysł zdawania religii na maturze? sam nie
      mam wyrobionego zdania na ten temat, ciekaw jestem róznych argumentów
      • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 25.05.06, 18:25
        Jeżeli dobrze pamietam, to pomysł z maturą z religii, był "przed Giertychem"
      • nancyboy Re: Religia. 25.05.06, 18:31
        Może dlatego, że byłoby to potwierdzenie, że religia to coś równie ważnego jak
        gałęź nauki?
        • Gość: omnipotentny Re: Religia. IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:32
          nancyboy napisał:

          > Może dlatego, że byłoby to potwierdzenie, że religia to coś równie ważnego jak
          > gałęź nauki?



          jak np. wiedza o tańcu?
          • nancyboy Re: Religia. 26.05.06, 09:34
            Właśnie.
      • trekker13 Re: Religia. 25.05.06, 18:37
        Gość portalu: ferment napisał(a):

        > Dlaczego uznajesz za "przegięcie" pomysł zdawania religii na maturze? sam nie
        > mam wyrobionego zdania na ten temat, ciekaw jestem róznych argumentów

        To proste. Matura to egzamin z wiedzy, a nie z wiary.

        Trekker
        • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 25.05.06, 18:54
          trekker13 napisała:

          To proste. Matura to egzamin z wiedzy, a nie z wiary.
          >
          No cóż, dla mnie nie takie proste:

          Religia
          From Wikipedia



          Religia to system wierzeń i praktyk, określający relację jednostki do różnie
          pojmowanej sfery sacrum, czyli świętości i sfery boskiej. Manifestuje się ona w
          wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (kult), w
          sferze społeczno-organizacyjnej (Kościół, wspólnota religijna) i w sferze
          duchowości indywidualnej (m.in. mistyka).

          Badanie religii

          Badaniem religii zajmują się:

          * religioznawstwo
          * teologia
          * filozofia religii
          * socjologia religii

          Podział religii

          Religie dzieli się:

          * na naturalne i objawione
          * ze względu na to, jak pojmują istotę boską: monoteizm, politeizm,
          henoteizm, panteizm
          * ze względu na zasięg oddziaływania religii: religie uniwersalistyczne,
          narodowe, plemienne.

          Jest się czego uczyć. Moze to nie "nauka", ale wiedza na pewno.

          • trekker13 Re: Religia. 25.05.06, 19:13
            > To proste. Matura to egzamin z wiedzy, a nie z wiary.
            > >
            > No cóż, dla mnie nie takie proste:
            [...]
            > Religia to system wierzeń i praktyk, określający relację jednostki do różnie
            > pojmowanej sfery sacrum, czyli świętości i sfery boskiej. Manifestuje się ona
            w
            > wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (kult), w
            > sferze społeczno-organizacyjnej (Kościół, wspólnota religijna) i w sferze
            > duchowości indywidualnej (m.in. mistyka).

            Zgadza się. Gdzie tu wiedza ?

            > Badanie religii
            >
            > Badaniem religii zajmują się:
            >
            > * religioznawstwo
            > * teologia
            > * filozofia religii
            > * socjologia religii
            [...]
            > Jest się czego uczyć. Moze to nie "nauka", ale wiedza na pewno.

            Religioznawstwo - czemu nie. Tyle, że tego nie uczą na religii :-(

            Trekker
            • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 25.05.06, 19:24
              trekker13 napisała:

              > Religia to system wierzeń i praktyk, określający relację jednostki do róż
              > nie
              > > pojmowanej sfery sacrum, czyli świętości i sfery boskiej. Manifestuje się
              > ona
              > w
              > > wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (kult
              > ), w
              > > sferze społeczno-organizacyjnej (Kościół, wspólnota religijna) i w sferze
              > > duchowości indywidualnej (m.in. mistyka).
              >
              > Zgadza się. Gdzie tu wiedza ?

              Wiedza: o systemie wierzeń, praktykach, doktrynach, piszę tak wyrywając słowa z
              kontekstu. Nie mie wierztsz, ze to
              >
              > Religioznawstwo - czemu nie. Tyle, że tego nie uczą na religii :-(
              >
              > Trekker

              Religioznawstwo - tu nauka o religii chrześcijan. Nie widzę problemu w
              dołaczeniu wiedzy o innych religiach, jeżeli takiej wiedzy nie przekazuje sie
              dziś na religii. mam nadziej, ze sa katecheci, którzy uczą o innych religiach i
              systemach filozoficznych. Kwestia ustalenia programów i wymagań egzaminacyjnych.
              Nie uczę religii, nie interesowałem sie dotd bliżej tym zagadnieniem. Teraz
              pojawiła sie problem matury. Warto porozmawiać
              • trekker13 Re: Religia. 25.05.06, 19:41
                [...]
                > > Zgadza się. Gdzie tu wiedza ?
                >
                > Wiedza: o systemie wierzeń, praktykach, doktrynach

                Znajomość dogmatów religii ma być tą wiedzą, którą oceniamy na egzaminie
                dojrzałości ?

                > > Religioznawstwo - czemu nie. Tyle, że tego nie uczą na religii :-(

                > Religioznawstwo - tu nauka o religii chrześcijan. Nie widzę problemu w
                > dołaczeniu wiedzy o innych religiach

                Hehe, ja tez nie widzę. Pozostaje tylko malutki problem: ksiądz prowadzący
                zajęcia z religii pewnie będzie widział ;-)

                > jeżeli takiej wiedzy nie przekazuje sie
                > dziś na religii. mam nadziej, ze sa katecheci, którzy uczą o innych religiach
                > i systemach filozoficznych.

                Nadzieja matką głupich ;-)
                Nie słyszałem o takich. Zresztą byliby nieobiektywni :-(

                > Warto porozmawiać

                Z człowiekiem nie mającym uprzedzeń zawsze warto porozmawiać.
                Kto wie, czym zaowocują po latach takie rozmowy ?

                Trekker
            • Gość: Krzysia Re: Religia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 20:44
              Uczą, uczą.
              • trekker13 Re: Religia. 25.05.06, 20:55
                Gość portalu: Krzysia napisał(a):

                > Uczą, uczą.

                Naprawdę ? O jakich innych religiach uczą na religii katolickiej i gdzie mają
                miejsce takie ekstremalne przypadki ? Czy biskup o tym wie ;-) ?

                Trekker
                • Gość: anka Re: Religia. IP: *.toya.net.pl 25.05.06, 22:12
                  nie takie znowu ekstremalne, mnie też uczyli, a biskup raczej wie, bo katecheci
                  mają to w programie
          • kodii1 Re: Religia. 30.05.06, 16:49
            pewnie że jest się czego uczyć ale studiując teologię ,,to co opisałes to jest
            wysoka szkoła jazdy nie dla uczniów szkół średnich.
            • Gość: berenika44 Re: Religia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 21:22
              Co to jest teologia? To nauka o Bogu. Jak można uczyć o Bogu, skoro jest On
              przez ludzi niemożliwy do poznania. Dla mnie teologia jest obrazą Boga. Chyba że
              chodzi o wytwory ludzkiej wyobraźni, na zasadzie poznajemy takich bogów, jakich
              sobie stworzyliśmy. A to jest już inna dziedzina, tylko czy wiedzy?
      • kodii1 Re: Religia. 25.05.06, 19:24
        Odsyłam do Konstytucji art.25---a krótko...Państwo i szkoła jako jego
        instytucja jest świecka ...uczniowie powinni pogłębiać wiedzę a nie wiarę.
      • Gość: Marta50 Re: Religia. IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.06, 19:46
        Co powiedza na to wyznawcy innej wiary?
        • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 25.05.06, 21:40
          Gość portalu: Marta50 napisał(a):

          > Co powiedza na to wyznawcy innej wiary?

          Na co?
    • kasan1512 Re: Religia. 25.05.06, 18:43
      No ale później przy ubieganiu się o pracę w administracji czy czymś podobnym od
      razu będą prosić o świadectwo maturalne i od razu będzie wiadomo, czy się ma
      kwalifikacje...:)))
      • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 25.05.06, 19:00
        kasan1512 napisał:

        > No ale później przy ubieganiu się o pracę w administracji czy czymś podobnym od
        > razu będą prosić o świadectwo maturalne i od razu będzie wiadomo, czy się ma
        > kwalifikacje...:)))

        A przy ubieganiu się o pracę..., to...pracodawcy najbardziej są zainteresowani
        wynikami matury z wiedzy o tańcu. Masowo są zainteresowani!
        • kasan1512 Re: Religia. 25.05.06, 19:52
          No ale teraz w IV RP rzadzi wiadomo kto więc...
          • Gość: yggdrasill Re: Religia. IP: *.chello.pl 25.05.06, 21:15
            A ja się nie zgadzam nawet z tezą z pierwszego postu, że 'religia- OK'. Bzdura.
            Religia w szkołach, taka, jak obecnie, NIE jest OK. W tej formie ten przedmiot
            ma racje bytu tylko w salkach przykoscielnych. Natomiast wiedza o systemach
            religijnych i filozoficznych w ogolności? To miałoby sens. Gorzej z szansami na
            zaistnienie.
    • Gość: omnipotentny Re: Religia. IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:31
      > Religia--ok--ale na MATURZE...Giertych przegina ..


      czy ktoś cię zmusza do zdawania religii? czy ktoś cię zmusza do wstąpienia do
      seminarium?
      • piotrpits Re: Religia. 25.05.06, 22:48
        Ciekawe czy Giertych tak naprawdę się modli. Mogę sobie dać uciąć cokolwiek, że
        tacy ludzie jak on nawet przez sekundę nie wierzą w nic innego jak we własną
        władzę. A ślepych ludzi muszą za coś prowadzić, więc udają świętoszków. I
        większość babci i dziadków wierzą. To naprawdę smutne.
        • omnipotentny Re: Religia. 25.05.06, 23:10
          piotrpits napisał:

          > Ciekawe czy Giertych tak naprawdę się modli. Mogę sobie dać uciąć cokolwiek,
          że
          >
          > tacy ludzie jak on nawet przez sekundę nie wierzą w nic innego jak we własną
          > władzę. A ślepych ludzi muszą za coś prowadzić, więc udają świętoszków. I
          > większość babci i dziadków wierzą. To naprawdę smutne.



          możesz mieć rację.
    • Gość: braat1 Re: Religia. IP: *.centertel.pl 26.05.06, 09:10
      Czy moze wie ktos jak taka matura z religii ma wygladac?? Moze sa juz jakies
      projekty w ministerstwie? Moze bedzie matura takze z etyki? A jeli bedzie z
      religii to tylko z RK, czy takze z innych?
      Bez znajomosci odpowiedzi na te pytania, nie mozna tak od razu odrzucac tego
      pomyslu. Powiem szczerze wydaje mi sie ze duzo bardziej absurdalnym pomyslem
      jest matura z tanca, ale jakos nikt przeciwko temu nie protestowal.
      • Gość: Marta Re: Religia. IP: *.aster.pl 26.05.06, 09:43
        A o jaką religię chodzi??
        Buddyzm??
    • Gość: ralf Re: Religia. IP: *.pik-net.pl 26.05.06, 12:56
      Proponuje temat na mature z historii relgioznawstwa:
      "Zabijajcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich!"
      - Amalric Arnaud (1150-1226), legat papieski zapytany przez rycerstwo jak
      podczas rzezi miasta Beziers mają odróżnić jego katolickich mieszkańców od
      heretyków. Jako katolik udowodnij ze mial racje.
      • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 26.05.06, 13:09
        Ty to masz dobrą pamięć. Tobie też pamiętaja Twoje grzechy?
    • znj2 Re: Religia. 26.05.06, 13:03
      To nie Giertych przegina, tylko kościół się wygłupia.
      • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 26.05.06, 13:11
        Jak sie wygłupia? Nie wierzę. Przekonasz mnie?

        ?/znj2 napisała:

        > To nie Giertych przegina, tylko kościół się wygłupia./
    • berenika44 Re: Religia. 26.05.06, 13:13
      Sądzę, że pomysłodawcy religii na maturze myślą o religii katolickiej z jej
      wszystkimi dogmatami, encyklikami papieskimi, żywotami świętych i.t.p. Niestety,
      ale innowiercy(którzy mają w szkole w niewielkim stopniu możliwość
      uczestniczenia w lekcjach swojej religii)są zupełnie nie brani pod uwagę. A to
      prowadzi do wyraźnej nierówności i sprzeczne jest z konstytucją. Poza tym
      religia nie jest nauką (tak jak np. ciekawe religioznawstwo), obraca się w
      sferze indywidualnych wierzeń idoznań, więc obecność jej w szkole a tym bardziej
      na maturze jest nieuzasadniona.
      • kodii1 Re: Religia. 26.05.06, 13:22
        bardzo dobrze powiedziane--pozdrawiam.
    • gytha_ogg Re: Religia. 26.05.06, 13:35
      fakt, religii w ogole w szkole nie powinno byc. ale z drugiej strony za bardzo
      sie czepiacie tej matury - przeciez nie jest obowiazkowa, tylko jako jedna z
      wielu mozliwosci do wyboru, wiec o co chodzi? jesli rzeczywiscie jest takim
      bezsensownym pomyslem, przekonamy sie o tym juz za rok - gdy zaden z
      maturzystow jej nie wybierze.
      • nancyboy Re: Religia. 26.05.06, 13:37
        A jak większość wybierze żeby iść na łatwiznę?
        • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 26.05.06, 13:41
          nancyboy napisał:

          > A jak większość wybierze żeby iść na łatwiznę?

          zaintrygowałeś mnie. Jaką łatwiznę? Co może być łatwego/trudnego na takiej
          maturze, o której nie wiemy w tej chwili nic poza tym, że może bęzię, a może nie
          będzie.
          Chodzisz na religię i wiesz o czym /czego tam uczą? Ja nie znam tersći
          programowych, obowiązującego programu. Jeżeli znasz, napisz, podaj link. Bardzo
          mnie ten temat interesuje.
          • nancyboy Re: Religia. 26.05.06, 13:46
            Już z samego faktu że lekcji religii w tygodniu jest mniej niż matematyki to wynika.
            • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 26.05.06, 13:49
              Chodzisz do szkoły? Religii bywa więcej niż innych przedmiotów. Piszą o tym na
              forum, warto zajrzeć do planó lekcji licealistó i poszukać. Masz ochotę,
              poszukaj i przekonaj się
              • nancyboy Re: Religia. 26.05.06, 13:50
                Nie mam ochoty. Za moich czasów była jedna godzina tygodniowo. Jeśli teraz jest
                na tyle dużo, że można z tego przedmiotu zrobić egzamin (mam nadzieję, że nie)
                to przyznaję, że nie miałem racji i przepraszam za wprowadzanie w błąd.
                • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 26.05.06, 14:05
                  Nie chce mi wysłać planu zaczerpniętego z google

                  www.lo2.szczecin.pl/plan.php

                  W liceum tygodniowo przez trzy lata 2 godziny religia/etyka
                  inne przedmioty różnie
                  też nie chce mi się całości analizować i przeliczać
                  Mnie nie wprowadziłeś, miło mi, ze trochę daje się "rozjaśniać" :)
        • gytha_ogg Re: Religia. 26.05.06, 13:46
          nancyboy napisał:

          > A jak większość wybierze żeby iść na łatwiznę?

          bedzie to jedynie swiadczylo o poziomie umyslowym tej wiekszosci.... ale mysle,
          ze zdziwilbys sie. w momencie, kiedy matura staje sie wstepem na studia (z czym
          tez sie nie zgadzam, ale to osobna kwestia), kazdy zdrowo myslacy maturzysta
          wybierze taki przedmiot, jaki wiaze sie z wybranym kierunkiem studiow, a wiec
          wybiera to, co go interesuje. religie moga wybrac ci, ktorzy chce isc do
          seminarium, badz na studia teologiczne.
    • berenika44 Re: Religia. 26.05.06, 14:45
      Ponieważ jest wiele niejasnośći jeżeli chodzi o godziny religii to uczniowie od
      I klasy podstawówki do III klasy liceum mają tygodniowo po 2 godziny. Mój syn
      jest w II LO i ma 1 godz. fizyki, 1 godz.chemii, 1 godz. wos. Uważam, że jest to
      duża dysproporcja. Poza tym na religii realizuje się program przyjęty przez
      Episkopat tylko formalnie. Tak naprawdę każdy katecheta realizuje "swój" program
      wynikający z własnych poglądów i "widzimisię". Jeszcze jest dobrze, gdy prowadzi
      religię świecki katecheta. Teraz n.p. na religię do syna przychodzi siostra
      zakonna, pełna kompleksów. Ostatnio omawiali a raczej ona tłumaczyła o wpływie
      szatana na liberalne postawy wśród młodzieży. Czy o takie tematy na państwowym
      egzaminie chodzi? Chyba nie. Nie jest to szkoła wyjątkowa pod względem poziomu
      nauczania religii. Właściwie na religii dzieci robią bardzo rózne rzeczy,
      niekoniecznie związane z tym "przedmiotem". Wiem o tym, bo jestem związana ze
      środowiskiem szkolnym.
      • gytha_ogg Re: Religia. 26.05.06, 14:55
        jeżeli chodzi o godziny religii to uczniowie od
        > I klasy podstawówki do III klasy liceum mają tygodniowo po 2 godziny. Mój syn
        > jest w II LO i ma 1 godz. fizyki, 1 godz.chemii, 1 godz. wos. Uważam, że jest
        to
        > duża dysproporcja.

        ja uwazam, ze to w ogole jest skandal.
        • Gość: xy Re: Religia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 00:15
          gytha_ogg napisała:

          > ja uwazam, ze to w ogole jest skandal.


          Skandalem to są wypowiedzi osób, które kompletnie nie orientują się w temacie,
          ale zawsze mają najwięcej do powiedzenia.

          1 godz fizyki i chemii to indywidualny wybór szkoły. Jak dobrze pamiętam, to w
          moich czasach, nauka chemii i fizyki kończyła się ok. II lub III klasy LO
          (przypomnijmy, że były wtedy IV lata nauki w szkole średniej).
      • kasan1512 Re: Religia. 26.05.06, 15:22
        100 % rzeczywiście nieduża dysproporcja... no ale 2 stracone (wiem z doświadczeń
        własnych) godziny moznaby poświęcić na coś lepszego - np. na WOS, może by więcej
        ludzi głosowało na wyborach...
    • fnoll wpływ ocen z religii na średnią 26.05.06, 16:31
      gdyby się okazało, że z religii wszyscy zdający otrzymują bezproblemowo
      najwyższe noty, i tym samym religia na maturze automatycznie podbija średnią
      ułatwiając zdanie na studia, to byśmy mieli de facto coś na kształt dawnych
      "punktów za pochodzenie" - cóż, IV RP wydaje się mocno zainspirowana
      niedemokratycznymi wartościami wyniesionymi z PRL'u... :/

      Jarosław Kaczyński otwarcie mówi, że nie podoba mu się społeczeństwo
      obywatelskie i jest za czymś na kształt "siły przewodniej" mocno dzierżącej
      stery państwa, ech...
      • jo_123 Re: wpływ ocen z religii na średnią 26.05.06, 19:37
        >gdyby się okazało, że (...) religia na maturze automatycznie podbija średnią
        > ułatwiając zdanie na studia...<
        nie sądzę, żeby ocena religii na maturze miała wpływ na dostanie się na np
        Politechnikę,czy Akademię Medyczną (gdyby ktoś chciał zdawać na teologię byłoby
        to logiczne, czyż nie?)
        mam maturę z religii i nie przeszkodziło mi zdawać również na maturze
        matematykę i fizykę, nie wspominając o języku polskim (wręcz ułatwiło zdanie
        j.polskiego - miałam ten sam temat co na maturze z religii / i taką samą
        ocenę:), w stanie wojennym zresztą/
        podsumowując - zaufajmy naszym dzieciom:)
        • Gość: Marta50 Re: wpływ ocen z religii na średnią IP: *.pools.arcor-ip.net 27.05.06, 00:10
          Odpowiadasz na :
          jo_123 napisała:
          > mam maturę z religii i nie przeszkodziło mi zdawać również na maturze
          > matematykę i fizykę, nie wspominając o języku polskim (wręcz ułatwiło zdanie
          > j.polskiego - miałam ten sam temat co na maturze z religii / i taką samą
          > ocenę:), w stanie wojennym zresztą/
          > podsumowując - zaufajmy naszym dzieciom:)
          *****************************
          Gdzie miales/mialas religie w stanie wojennym w Polsce w szkole jako przedmiot
          maturalny? O czym ty piszesz?
          • jo_123 Re: wpływ ocen z religii na średnią 27.05.06, 09:32
            > Gdzie miales/mialas religie w stanie wojennym w Polsce w szkole jako przedmiot
            > maturalny? O czym ty piszesz?
            w szkole - oczywiście - nie było religii ( i nie powinno być, moim zdaniem),
            ale dla tych którzy chcą zdawać choćby do Papieskiej Akademii Teologicznej
            matura z religii jest logiczna. Tak samo logiczny jest wybór historii muzyki
            dla tych, którzy chcą studiować w Akademii Muzycznej.
            Przeoczyłaś część wypowiedzi w której pisałam, że na Politechnikę czy AMed
            matura z religii nie będzie miała wpływu (liczą się przedmioty kierunkowe) i
            mam nadzieję to się nie zmieni.
            • fnoll Re: wpływ ocen z religii na średnią 27.05.06, 11:44
              ale gdzie ty zrobiłaś maturę z religii w stanie wojennym, mając w dodatku na
              maturze z religii i z języka polskiego ten sam temat ????

              sama ta zbieżność tematów jest mocno dziwna
              • jo_123 Re: wpływ ocen z religii na średnią 27.05.06, 15:56
                wtedy religia była uczona w przy kościołach i tam zdawałam maturę,
                temat wybrałam sobie -"wychowanie w rodzinie - rola ojców"
                i miałam szczęście, bo na maturze z polskiego (miesiąc później) był
                temat "ojcowie i dzieci w literaturze , filmach i na podstawie własnych
                przemyśleń", więc temat miałam przemyślany...
                ale to miała być dygresja - chodziło mi o to, że matura z religii jako
                przedmiot dodatkowy nie przeszkadza w niczym, a może pomóc (choćby dlatego, że
                wymagana jest poprawna polszczyzna)
                • Gość: berenika44 Re: wpływ ocen z religii na średnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 16:20
                  Możesz napisać w którym roku była ta przykościelna matura? Pierwszy raz
                  słyszę,że to nazywało się matura. Matura jest egzaminem państwowym, a nie
                  kościelnym. Jeżeli to był egzamin,to o.k. , ale nie można tego nazywać maturą w
                  jej oficjalnym znaczeniu. A poza tym to nie jest przedmiot!
                  • jo_123 Re: wpływ ocen z religii na średnią 27.05.06, 16:42
                    sprawdziłam na dyplomie - mam "dyplom ukończenia katechizacji w zakresie
                    maturalnym".
                    Można sprawdzić jakie są przedmioty na Papieskiej Akademii Teologicznej, a
                    absolwent tej uczelni uzyskuje wyższe wykształcenie...
                    Ps. zrobiłam rozeznanie wsród znajomej mi młodzieży n/t ewentualnej matury z
                    religii i jestem uspokojona rozsądkiem tejże młodzieży ("po co mam zdawać
                    maturę z religii skoro wybieram się na informatykę?")
                    • Gość: berenika44 Re: wpływ ocen z religii na średnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 17:20
                      Mam taki sam dyplom, ale nigdy do głowy mi nie przyszło porównywać go z maturą.
                      Otrzymywał u nas każdy, kto chodził do końca IV - tej klasy na religię
                      katolicką. Jedym pozytywnym efektem otrzymania takiego dyplomu było zwolnienie z
                      nauk przedmałżeńskich. Oczywiście nie wybierałam się na żadną katolicką uczelnę,
                      więc nie wiem jaką rolę dalej ten dyplom odgrywał. A poza tym, czy teologia jest
                      nauką?
            • Gość: Marta50 Re: wpływ ocen z religii na średnią IP: *.pools.arcor-ip.net 03.06.06, 23:51
              Odpowiadasz na :
              jo_123 napisała:
              mam maturę z religii i nie przeszkodziło mi zdawać również na maturze
              matematykę i fizykę, nie wspominając o języku polskim (wręcz ułatwiło zdanie
              j.polskiego - miałam ten sam temat co na maturze z religii / i taką samą
              ocenę:), w stanie wojennym zresztą/
              *****************
              Sadze ze nie ja napisalam te bzdury. Co chcesz przez to mi wmawiac ze nie umie
              czytac to co napisalas?
      • Gość: ferment Re: wpływ ocen z religii na średnią IP: *.chello.pl 26.05.06, 19:44
        fnoll napisał:

        > gdyby się okazało, że z religii wszyscy zdający otrzymują bezproblemowo
        > najwyższe noty, i tym samym religia na maturze automatycznie podbija średnią
        > ułatwiając zdanie na studia, ...<

        O jakiej średniej piszesz?
        O jakim zdawaniu na studia?
        Dlaczego zdający maturę z religii mieliby otrzymywać najwyższe noty i to
        bezproblemowo?
        Kiedy ostatnio byłeś w szkole?
        • fnoll Re: wpływ ocen z religii na średnią 27.05.06, 11:48
          piszę o średniej ocen maturalnych, co może ułatwiać dostanie się na studia - a nie?

          dlaczego zdający religię mogliby mieć szansę na niemal zawsze wysokie noty?
          hm... może dlatego, że nie jest to trudny przedmiot, nie wymaga myślenia
          problemowego, a oceniający prace maturalne katecheci (no bo kto miałby je
          oceniać? chyba nie nauczyciele?) mają dobre serca?

          ;)
      • 0golone_jajka Re: wpływ ocen z religii na średnią 29.05.06, 20:32
        Sądzę że wyższe uczelnie będą obliczać własną średnią pominąwszy religię. Bo ocena z religii nie mówi ani trochę o predyspozycjach przyszłego studenta.
        • Gość: ferment Re: wpływ ocen z religii na średnią IP: *.chello.pl 29.05.06, 21:04
          0golone_jajka napisał:

          > Sądzę że wyższe uczelnie będą obliczać własną średnią pominąwszy religię.<

          Czy wyższe uczelnie obliczają średnie ocen, czy nie wystarcza im wynik nowej
          matury? Jak to jest teraz z rekrutacją?
          O ile wiem, obecnie maturzysta może wybierać przedmioty do zdawania, które jemu
          umożliwiają wstęp na interesującą go uczelnie. Dlaczego nie mógłby wybrać
          religii, spośród przedmiotów tzw. dodatkowych?
          Ktoś moze kompetentnie udzielić odpowiedzi na moje pytania?
    • Gość: iona2 Re: Religia. IP: *.chello.pl 26.05.06, 23:59
      jeśli religioznawstwo to uczyć powinni też inaczej i na 100% nie księża....bo
      gdzie inne religie?
      • kodii1 Re: Religia. 27.05.06, 08:36

        ---------\\- -//-------
    • kodii1 Re: Religia. 29.05.06, 19:25
      BENEDYKT XVI pojechał--czy ta wizyta zmieniła coś w odniesieniu duchowym???
    • Gość: heh nauka religii za pieniądze kościola; opodatkować t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 19:29
      tacę
      • kodii1 Re: nauka religii za pieniądze kościola; opodatko 29.05.06, 19:42
        Konkordat zezwala kościelnym instytucjom urządzać na wymienione cele zbiórki
        umieszczając je poza przepisami o normalnych podatkach, ale pod warunkiem, że
        zbiórki te będą urządzane w obrębie terenów kościelnych.
        W konkordacie nie ma przepisu, jakoby duchowni mieli być zwolnieni od podatku
        osobistego na rzecz Skarbu Państwa, ale nie ma także przepisu, który by na nich
        taki podatek nakładał. Publicznie wiadomo, że podatek duchowni płacą w sposób
        zryczałtowany tj. oparty na przyjętym przez ustawę przybliżonym szacunku
        (możliwie najniższa stawka)
        • Gość: heh konkordat to zniewolenie państwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 20:00
          • kodii1 Re: konkordat to zniewolenie państwa 29.05.06, 20:10
            Konkordat jest umową międzypaństwową ...a jakie daje korzyści stroną ???to
            chyba wiadomo kto zyskuje a kto stracił..
    • 0golone_jajka Czy religia jest nauką? 29.05.06, 20:30
      Może źle myślę, ale chyba w szkole uczy się przedmiotów które są związane z nauką, z różnymi dziedzinami wiedzy, tak?
      Czy religia jest nauką?
      Druga rzecz to co z uczniami, którzy będą chcieli zdawać jakieś egzotyczne religie?? Skąd komisja wytrzaśnie kapłana Voodoo???
      Kto wreszcie będzie układał program?? Nadal kościół? A kto będzie egzaminował? Katechetki? A kto im zapłaci? Podatnicy?
      Same z tym kłopoty.
      • kodii1 Re: Czy religia jest nauką? 29.05.06, 20:50
        program do nauki religii w szkole układa kościół a płacą podatnicy ...nie ma
        egzotycznych religii są one ujęte w Konkordacie {odsyłam}... co do matury to
        pomysł uważam za poroniony --tak jak i ministerialną "TEKE" GIERTYCHA.
    • Gość: Echo Re: Religia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 11:45
      Boga nie ma, a jak można się uczyć o nieistniejącym?
      • Gość: ferment Re: Religia. IP: *.chello.pl 30.05.06, 14:37
        To Echo jest w Polsce, zmieniła IP?
        Poprzednie było inne.
        A moze ktoś się podszywa pod jej nick?
        Intrygujące!
    • kodii1 a ilu agentów uczy w szkole religii?? 01.06.06, 20:22
      • Gość: ferment Re: a ilu agentów uczy w szkole religii?? IP: *.chello.pl 01.06.06, 20:25
        Sformułuję pytanie tak; ilu agentów uczy w szkole?
      • Gość: ant a, o agentach którego państwa myslisz ?? IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.06, 20:35
        :)
        • Gość: ferment Re: a, o agentach którego państwa myslisz ?? IP: *.chello.pl 01.06.06, 20:43
          O wszelkich agentach myślę.

          >Agent przedstawiciel; pośrednik; tajny wysłannik organizacji, państwa, wywiadu;
          funkcjonariusz policji tajnej, niemundurowej. / Kopalinski /

          Polityką międzynarodową się nie zajmuję. Tak bezpieczniej
    • kolejar Religia - czemu nie? 02.06.06, 18:02
      Dlaczego nie miałoby być religii jako przedmiotu do wyboru? A jak ktoś chce
      studiować teologię, to przecież przydałyby mu się takie punkty do rekrutacji na
      uczelnię. Lepszy chyba konkretny egzamin niż niejasna rekomendacja od proboszcza.
      • Gość: kodi1 Re: Religia - czemu nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 18:06
        teologię niech sobie studiuje na wyższej uczelni--szkoła średnia nie powinna
        zajmować się sprawami wiary i religii
        • Gość: ferment Re: Religia - czemu nie? IP: *.chello.pl 02.06.06, 20:13
          Gość portalu: kodi1 napisał(a):

          > teologię niech sobie studiuje na wyższej uczelni--szkoła średnia nie powinna
          > zajmować się sprawami wiary i religii

          Z powodu?
          • kodii1 Re: Religia - czemu nie? 04.06.06, 10:24
            jest kilka powodów .ale te pozostawiam Tobie do analizy..Pozdrawiam
            • Gość: ferment Re: Religia - czemu nie? IP: *.chello.pl 04.06.06, 11:39
              kodii1 napisał:

              > jest kilka powodów .ale te pozostawiam Tobie do analizy..Pozdrawiam

              Odbijasz piłeczkę?
              Dzięki za pozdrowienia. Jestem ciekaw argumentacji innych. sam widze miejsce na
              zajmowani sie sprawami wiary w szkołach. czas nauki szkolnej to czas
              kształtowania się postaw. Warto o tym z młodzieżą rozmawiać. Przy kazdej okazji
              i wszechstronnie.
              Nie odsyłać, jak Ty tu czynisz, do zbyt samodzielnej analizy młodych umysłów
              • kamajkore Re: Religia - czemu nie? 04.06.06, 11:53

                > zajmowani sie sprawami wiary w szkołach. czas nauki szkolnej to czas
                > kształtowania się postaw. Warto o tym z młodzieżą rozmawiać. Przy kazdej okazji
                > i wszechstronnie.
                szkoła ma dostarczać wiedzy, a nie 'kształtowaćź postawy' czyli przykrajać młode umysły do formatu religii katolickiej. ma poszerzać horyzonty a nie zacieśniać je. ciekawe, co byś napisał, gdyby np w Polsce dominował buddyzm i w szkole postawy twoich dzieci kształtowaliby buddyjscy mnisi...?

                jeśli już szkoła koniecznie miałaby 'kształtować postawy;' to powinna robić to zgodnie z podstawowymi zasadami etycznymi, w miarę uniwersalnymi, metodą dyskusji światopoglądowej, a nie wbijania do głowy dogmatów.
                • Gość: ferment Re: Religia - czemu nie? IP: *.chello.pl 04.06.06, 12:03
                  kamajkore napisała:

                  >szkoła ma dostarczać wiedzy, a nie 'kształtowaćź postawy' <

                  Skąd to wiesz? To Twoje życzenie?

                  czyli przykrajać młod
                  > e umysły do formatu religii katolickiej. ma poszerzać horyzonty a nie zacieśnia
                  > ć je. ciekawe, co byś napisał, gdyby np w Polsce dominował buddyzm i w szkole p
                  > ostawy twoich dzieci kształtowaliby buddyjscy mnisi...?

                  Gdyby były takie ilości bbddystów, by mogły organizować naukę w szkole,
                  należałoby im to umożliwić.
                  Nie jestem tu rzecznikiem jakiejś określonej religii, nie chodzi tylko o Polskę.
                  Ja nie pisze - Szkoła w POlsce - Nie piszę - tylko relligia kościoła
                  katolickiego. Czy ktoś moch oponentów to zauważa?
                  jestem za tym, by kształtować w dzieciach postawy. Na naszym gruncie, w mojej
                  ocenie, KK najlepiej sobie z tym radzi.
                  >
                  > jeśli już szkoła koniecznie miałaby 'kształtować postawy;' to powinna robić to
                  > zgodnie z podstawowymi zasadami etycznymi, w miarę uniwersalnymi, metodą dyskus
                  > ji światopoglądowej, a nie wbijania do głowy dogmatów.<

                  Oczywiście.
      • j611g Re: Religia - czemu nie? 02.06.06, 20:19

        Jednak jesli religia musi juz byc to powinna byc mzliwosc zadawania z KAZDEJ,
        lub matura z religioznawstwa, wiedzy o RELIGIACH, czy czegos podobnego, taki
        egzamin bylby na pewno bardziej przydatny w rekruacji...
        A zna ktos moze jakes pzyklady pytan jakie molyby byc na takim egzaminie???
        pytam z ciekawosci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka