chrystusivrp
22.06.06, 07:57
Bardzo dobrze że chcą zlikwidować kolejne godziny wf'u. I tak większość
przesiaduje ten czas na ławkach lub siłowni z kanapkami i książką w ręku.
Niech magistrowie od skoczków zajmą się czymś bardziej pożytecznym. Fikołki i
przysiady każdy potrafi robić i żaden (pseudo)wuefista nic pożytecznego na
takich zajęciach nie wniesie. To czy ktoś będzie dbał o własne zdrowie zależy
tylko od niego a nie od kolejnych marnie spedzonych minut na sali gimnastycznej.
To jest kolejna grupa społeczna która podobnie jak księża dostaje kasę za
wciskanie kitów.