water7
23.06.06, 18:59
szłam ostatnio z moim synkiem lat 3 do domu niedaleko naszej klatki biegał
dosyć spory kundel jak zobaczył moje dziecko podbiegł do nas i zaczał szczekac
poprosiłam siedzacego na ławce własciciela pana w wieku lat ok 45 aby zabrał psa
na co usłyszalam ze pies lubi dzieci.nie zdazylam powiedziec ze moj syn
niekoniecznie lubi psy gdyz pies oberwal w leb metalowa saperka ktora syn
wygrzebal sobie w garazu pan wezwal policje bylo smiesznie zostalam pouczona o
tym iz dziecko nie powinno bawic sie takimi przedmiotami i ze to podchodzi pod
maltretowanie zwierzat.co wy na to (nadmienie iz saperka byla nam potrzebna do
ogrodka i to pies pierwszy przystapił do ataku)