Dodaj do ulubionych

O co chodzi z ta Gilowska?

01.07.06, 21:14
Rozumiecie cos z tego?

Z portalu gazeta.pl:
'
Po tym jak 23 czerwca Rzecznik Interesu Publicznego złożył wniosek o lustrację
Zyty Gilowskiej, ta oddała się do dyspozycji premiera. Jeszcze tego dnia szef
rządu zdymisjonował wicepremier i minister finansów. 29 czerwca Sąd
Lustracyjny odmówił wszczęcia procesu lustracyjnego Gilowskiej uzasadniając,
że nie pełni już funkcji publicznej.
'

Czyli wystarczy zlozyc wniosek o lustracje kogos na stanowisku publicznym,
wtedy automatycznie sie go odwoluje ze stanowiska, i wtedy automatycznie
wnioskodawca umarza postepowanie lustracyjne, bo ten ktos zostal odwolany.
Przeciez to jest chore! W ten sposob mozna odwolac kazdego, nie wazne, czy
wspolpracowal czy nie, bo i tak postepowanie jest umarzane. Nie jestem fanem
Gilowskiej, ale takie rozgrywki z brakiem zasad mi sie nie podobaja. O co w
tym chodzi?
Obserwuj wątek
    • 33qq Re: O co chodzi z ta Gilowska? 01.07.06, 21:27
      A może są na panią wicepremier jakieś dowody i smrodek na całą partię rządzącą
      poleciał. Puki nie ujawnią wszystkich archiwów, oprócz spraw ściśle prywatnych
      takie dziwne gierki będą nas co i rusz zaskakiwały
      • znj2 Re: O co chodzi z ta Gilowska? 01.07.06, 22:55
        Chyba są kwity i może być smród!
    • autenty Nikt nie wie 03.07.06, 19:00
      Nikt za bardzo nie wie, o co chodzi. Marcinkiewicz na pewno pospieszyl sie z
      dymisja, wyglupil sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka