markizdezade 17.07.06, 12:51 Jak się podoba wam nowy pomysł PIS-ów dotyczący zmian w prawie do obrony koniecznej? Przyznaję,że jestem "za",mimo,że niecierpię tej ekipy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: P.S.J. Re: Obrona konieczna... IP: *.itpp.pl 17.07.06, 14:14 Nareszcie porachunki mafijne staną się legalne - wystarczy, że Masa zaprosi Kiełbasę na grilla, a potem wpakuje mu w twarz kulkę z odległości 3 kroków, po czym... zgłosi napaść Kiełbasy (wszak notowanego gangstera) na swój dom i swoją twierdzę. Odpowiedz Link Zgłoś
tomas_torquemada Re: Obrona konieczna... 17.07.06, 14:29 1. Myslisz, ze kielbasa bedzie na tyle glupi? 2. Ty bedziesz po nich plakac? Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Re: Obrona konieczna... 17.07.06, 14:39 Bo do tej pory Masa i Kiełbasa mogli przyjść do ciebie, a ty nie mogłeś ich palcem ruszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna jedza Re: Obrona konieczna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 14:43 A to cie najbardziej obchodzi??? Bo mnie sie podoba, że jak mi Masa czy Kiełbasa wlazą do domu oknem w środku nocy, to moge całkiem legalnie odstrzelić im genitalia :D W obronie własnej :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Obrona konieczna... IP: *.itpp.pl 17.07.06, 16:55 Państwo Szanowne źle mnie zrozumieli, ogólnie "poluzowanie" obrony koniecznej uważam za wskazane i słuszne, tylko wskazuję na "backfire", czyli efekt niepożądany zwany plusem ujemnym tego pomysłu - obroną konieczną będzie się łatwo zastawić osobom, które nie powinny być objęte tym kontratypem, np. przestępcom. Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Re: Obrona konieczna... 17.07.06, 14:37 Po likwidacji WSI jedyny dobry pomysł PiS-u Odpowiedz Link Zgłoś
taus Po ?? jakie znowu PO ;p 18.07.06, 01:27 Swoją drogą to rozwiązanie do którego nie doszło nic nie zmieni, a sprawe może jeszcze pogorszyć. Jak wiadomo pustki być nie może coś to WSI będzie musiało zastąpić, na razie nie jak to z ustawami PiS (jesli sie juz jakies podobaja) jest to nieczytelne i niepraktyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
tomas_torquemada Btw.. 17.07.06, 14:48 Bedzie mozna ze sztucera strzelac jak ktos Ci bedzie lazil po trawniku? Czy musi wejsc do domu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna jedza Re: Btw.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 14:48 Jak po zmroku i sie nie odezwie, a teren masz ogrodzony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Btw.. IP: *.itpp.pl 17.07.06, 16:59 Kup sobie karabin/muszkiet czarnoprochowy np. wz. 1810 :) jest bez pozwolenia, na analogicznej broni Francuzi pod Moskwę podeszli, a jeśli załatwimy sobie model z gwintowaną lufą (jak np. karabiny strzelców wyborowych Wellingtona), to masz celny strzał z dystansu 100-200 m. Pojedyńczy strzał eliminuje zagrożenie ze strony napastnika, chociaż o ile ominiemy witalne części ciała, to nie powinien być śmiertelny (mniejsza prędkość wylotowa = mniejszy szok + mniejsze obrażenia wewnętrzne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saddam Re: Btw.. IP: *.tkdami.pl 17.07.06, 17:05 Mniejsze? Pocisk kalibru 15-22mm. Łeb może urwać. Odpowiedz Link Zgłoś
tomas_torquemada Re: Btw.. 17.07.06, 18:10 wszystko zalezy od ksztaltu pocisku.. ( no moze nie wszystko ) kule 5.56tez potrafia robic dziury wielkosci wiadra w ciele.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Btw.. IP: *.itpp.pl 18.07.06, 11:01 No tu kszałt jest mało, bym powiedział, ekonomiczny - niezbyt równa kulka. Nie "wbija" się czubkiem w ciało, nie rozrywa się w środku... Źródła historyczne nie mówią o urywaniu rąk czy głów przez strzały z broni czarnoprochowej - raczej rany postrzałowe, przy czym spora część zgonów AFAIK następowała sporo po trafieniu, z uwagi na niski poziom medycyny i zakażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant Re: Btw.. IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.06, 22:07 > Bedzie mozna ze sztucera strzelac jak ktos Ci bedzie lazil po trawniku? Czy mus > i > wejsc do domu? wystarczy że doleci cię jego bródnych nóżek smród - I WAL Z KAŁACHA !!! :)) A CO MI BĘDZIE ŚCIERWO W DOMU SMIERDZIAŁO !!:) a tak naprawdę to jestem ZA!! byle sie nie rozeszło jak 3 mln mieszkań, w szarej mgle... Odpowiedz Link Zgłoś
gytha_ogg na litosc..... 18.07.06, 00:03 czy "bródne" to jakis synonim do "brodzące", czy co?? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant Re: na litosc..... IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.06, 11:42 eee tam, za bardzo się podnieciłem możliwościami nowej ustawy, :)) wiadomo że śmierdzące to brudne ! ale jak sie człowiek rozmarzy to tak jest :) mea culpa. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Obrona konieczna... 17.07.06, 22:18 Ale dlaczego "w domu"?? Jesli ktoś napadnie mnie na ulicy to obowiązują stare zasady, tak? Czyli nie moge się bronić? Odpowiedz Link Zgłoś
tomas_torquemada Re: Obrona konieczna... 17.07.06, 23:40 czyli 10 strzalow ostrzegawczych w 4 plaszczyznach.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Obrona konieczna... IP: *.itpp.pl 18.07.06, 11:04 Możesz, obrona konieczna jest w naszym kodeksie karnym. Musisz tylko odpowiadać na zamach bezpośrednio (a nie np. po godzinie tropienia sprawcy w ciemnych uliczkach) i w użyciem proporcjonalnych środków (jeśli okradnie cię 10-latek, nie możesz wyciągnąć swojego wiernego Desert Eagle'a i wywalić mu w korpusiku dziury wielkości pięści. To byłoby niewspółmierne do zagrożenia. Natomiast możesz mu zapewne pociągnąć z buta w ryja) Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Obrona konieczna... 18.07.06, 11:15 "Natomiast możesz mu zapewne pociągnąć z buta w ryja" Nie żartuj. Wybiję mu zęba i będę ciągany po sądach o odszkodowanie. Były już takie przypadki, że SPRAWCA pozywał do sądu swą niedoszłą OFIARĘ. I wygrywał!!!! Chore, popieprzone prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Obrona konieczna... 18.07.06, 11:19 Prawo jest dobre, tylko prokuratorzy źli. Powinni od razu stwierdzać obronę konieczną i odmawiać wszczęcia śledztwa. Powiem Ci więcej - od jakiegoś roku właśnie tak robią, w przeważającej większosci przypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Obrona konieczna... 18.07.06, 11:27 " Powinni od razu stwierdzać obronę konieczną i odmawiać wszczęcia śledztwa" Dlaczego w takim razie tego nie robią? Idą na ilość? Pytam, bo jestem poważnie zainteresowany tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Obrona konieczna... IP: *.itpp.pl 18.07.06, 12:10 Mniej więcej coś takiego (statystyka spraw) + do niedawna bali się "stosować" kontratyp obrony koniecznej, takie zwolnienie kogoś całkowicie z odpowiedzialności karnej być może nie mieściło się światopoglądowo u starszych PRLowskich prokuratorów. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Obrona konieczna... 18.07.06, 09:09 W nieco zmienionej formie to rozwiązanie znalazło zastosowania swego w południowych stanach USA w obronie przed plądrowaniem plantacji przez murzynów. Zamiast drogich ogrodzeń i zasieków wystarczyło umieszczenie wystarczającej ilości tablic informacyjnych, że wkroczenie na teren prywatny bez zgody właściciela grozi śmiercią. Po odstrzelaniu pewnej ilości szkodników problem przestał istnieć a toczące się latami procesy niczego w tej sprawie nie zmieniły a przynajmniej mnie nic o tym nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś