Dodaj do ulubionych

Premier z wizytą u Prymasa

29.07.06, 07:28
to jest skandal na miare FOZZ, miliony dolarow/zlotych utopionych pod pozorem
dobra panstwowego.
Ta betonwa skorupa powinna byc ufundowana przez moher-elektorat. Ja niczego
nie obiecywalem, mni to do niczego potrzebne nie jest.
Ja do kosciola nie chodze. Bardzo prosze mnie w takie afery nie mieszac.
W czasie kampanii wyborczej Kaczynscy nie obiecywali wspomagania finansowego
najbogatwszej instytucji w kraju.
To jest chore, gdy brak pieniedzy na podstawowe leczenie, na dozywianie
dzieci, na budowe drog, funduje sie jeszcze jeden kosciol.
To jest AROGANCJA wladzy absulutnej KK oraz koalicji kryminalistow z
socjalistami i faszystami.
Obserwuj wątek
    • abba15 [...] 29.07.06, 08:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Gość To się nazywa katolicka mentalność. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 08:16
        Nic się nie zmieniło 1000 lat temu chrześcijaństwo nie miało nic wspólnego z
        moralnością i jak widać nadal niema. Żałuję, bo sam jestem katolikiem i
        naprawdę nie chcę przestać nim być. Ale to się chyba stanie samo. Z minimalnum
        moim udziałem.
        • Gość: Autorytet Moralny Ale tak zupełnie bez Przewodniej Siły? Nie mówcie! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.07.06, 15:47
          Tak mamy żyć bezideowo, bez Prawdy, bez Słusznej Drogi?

          Toż nam się tu jeszcze zgniły Zachód zrobi i co wtedy poczniemy!?:)
        • suco Re: To się nazywa katolicka mentalność. 30.07.06, 23:05
          Przyjacielu, chrześcijaństwo to nie system moralny, lecz przyjęcie Ewangeli i
          wprowadzanie jej w życie, a to coś zupełnie głębszego i zobowiązującego...
          Dlatego n ie poddawaj się! On też szedł pod prąd...
          A ten cały cyrk religijny, to tylko dym bez ognia; niestety...

          sefer.blox.pl/html
          • Gość: pies na czarnych Nie ma "dymu bez ognia"!:) IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.07.06, 14:08
            Sam się nie poddawaj, "przyjacielu" - w podążaniu za rozumem:)

            Znajdź mi klechę, albo moherowego dewota, który powie, że chrześcijaństwo
            to "system moralny" a nie "przyjęcie Ewangelii". No, znajdź!

            Na takim gadaniu opiera się całe to prawicowe pranie mózgu.

            Sugerując, że to nie na takiej mentalności jak twoja ("prawdziwie
            chrześcijańska") opiera się neokonserwatywne religijne zawłaszczanie państwa -
            próbujesz wprowadzić ludzi w błąd.

            "Ewangeliczna" propaganda przypisując sobie "czysto duchowy" charakter odwraca
            wzrok ludzi od swojego politycznego wymiaru.

            Wbrew pozorom - kluczowego:)
            • z2006 Re: Nie ma "dymu bez ognia"!:) 26.08.06, 12:05
              Gość portalu: pies na czarnych napisał(a):

              > "Ewangeliczna" propaganda przypisując sobie "czysto duchowy" charakter odwraca
              > wzrok ludzi od swojego politycznego wymiaru.
              >
              > Wbrew pozorom - kluczowego:)
              Uzasadnij to.
      • Gość: maylard Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 08:31
        Abba to pseudo Kaczora? Mój ty biedaku tobie jak duchownym , którym wszystko z
        dupą sie kojarzy, kojarzy sie wszystko z Żydami. Są na to tabletki- gwarancja
        sukcesu.
        • nick3 Ludzie nie bójcie się słowa "laicyzm"! 30.07.06, 20:43
          Głosujcie na partie, które mają to w programie (SLD chyba nie ma - to tak dla
          tych, którzy by mnie zaraz od "esbeków" chcieli wyzywać).

          "Laicyzm" to nie jest "prześladowanie Kościoła" jak to przedstawia strona
          klerykalna.

          To jest uczciwy i konsekwentny rozdział Kościoła i państwa.

          Jeden z dwóch (obok państwa wyznaniowego) wolnych od hipokryzji sposobów
          rozwiązań kwestii.

          Oczywiście istnieją też totalizmy ateistyczne, ale można je potraktować jako
          odmiany państwa wyznaniowego.

          PAŃSTWO ŚWIECKIE TO NIE ATEISTYCZNY TOTALIZM.

          To państwo dążące do neutralności światopoglądowej. Nawet jeśli mają rację
          prawicowcy skwapliwie przypominający, że pełna neutralność światopoglądowa jest
          nieosiągalna, to jeszcze liczą się wnioski jakie chce się z tego wyciągnąć.

          Czy z tego, że nie jest możliwa pełna demokracja wyprowadzimy poparcie dla
          dyktatury?

          Czy może raczej świadomości potrzeby nieustannego odnawiania ustroju w
          kontekście ideału?

          To jasne że faszysta wybierze odpowiedź pierwszą. Ale to jest jego widzimisię,
          a nie logiczna konieczność.
          • donq Re: Ludzie nie bójcie się słowa "laicyzm"! 31.07.06, 21:03
            Po pierwsze "neutralnosc swiatopogladowa" nie istnieje, jak skwapliwie
            przypominam. Nie jest zadnym "idealem", bo co najwyzej okresla czlowieka, ktory
            w glowie ma neutralna pustke. Do pustki dazyc mozna (mozna ja sobie tez w glowie
            nieustannie odnawiac, co specjalnie trudne nie jest i przypomina akcje pani z
            miotla), zostawmy to dazenie jednak lewakom.

            Po drugie, skwapliwie przypominam, ze "demokracja" jest technicznym terminem
            okreslajacym sposob ustalania, kto bedzie nami rzadzil (i niczym wiecej, miedzy
            innymi nie jest "idealem" czy celem samym w sobie).

            Po trzecie, demokracja (jako temin techniczny) nijak nie jest powiazana z
            rzeczami takimi jak "laickosc", "klerykalizm", "ateizm" itp. Moga byc rozne
            demokracje.

            Po czwarte, nie istnieje "kwestia religijna", ktora trzeba rozwiazac. Po prostu
            religia istnieje i ma na nas wplyw (i ma miec wplyw, bo taka jej natura) i nie
            ma powodu, dla ktorego nalezaloby ja z przestrzeni publicznej rugowac.

            Po czwarte, powiazanie powyzszych rzeczy nie jest zadna "logiczna
            koniecznoscia", tylko widzimisie lewackim.

            Po piate, nie dajcie sie zapedzic w kozi rog "zamordysty", "faszysty" itp. tylko
            dlatego, ze nie podzielacie lewackiego widzimisie.

            DonQ


            • Gość: antyfaszysta Re: Ludzie nie bójcie się słowa "laicyzm"! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 22:26
              Neutralność światopoglądowa ma dotyczyć państwa a nie jak próbujesz sugerować -
              jednostek.

              > Po trzecie, demokracja (jako temin techniczny) nijak nie jest powiazana z
              > rzeczami takimi jak "laickosc", "klerykalizm", "ateizm" itp.

              Z pierwszą się wiąże. Z dwoma następnymi nie.

              Demokracja wiąże się z odrzuceniem państwa wyznaniowego (tym jest laickość).
              Uzasadnianie prawa musi się odwoływać do założeń możliwie najbardziej
              uniwersalnych. Nie wolno odwoływać się jako do uzasadniających prawo - do
              założeń związanych tylko z pewnymi grupami światopoglądowymi.

              > Po czwarte, nie istnieje "kwestia religijna", ktora trzeba rozwiazac.

              Nie istnieje. Sam wymyślasz sobie przeciwnika i go zwalczasz. Zamiast rozmawiać
              z realnymi rozmówcami.

              > Po prostu
              > religia istnieje i ma na nas wplyw (i ma miec wplyw, bo taka jej natura)

              Co za ideologiczne wpajanie!:) Z "natury" jakiejś rzeczy (jeśli już przyjmiemy,
              że coś takiego jak definitywnie ustalona "natura" istnieje - wątpliwe!) nijak
              nie da się wyprowadzić wniosku jak być powinno ("...i ma mieć wpływ").

              Przestrzeń publiczna jest własnością wspólną wierzących i niewierzących.
              Dlatego byłoby gwałtem sygnowanie jej przez część właścicieli (nawet - większą)
              w sposób, z którym nie mogą się identyfikować wszyscy jej właściciele.

              Słowo "lewactwo" (sądząc po kontekstach w jakich pada, używane na oznaczenie
              tradycji humanistycznej w myśleniu) jest neofaszystowską inwektywą.

              Ukryte założenia, które tkwią pod tak skonstruowanym znaczeniem słowa,
              przemycają faszystowskie przesłanki światopoglądowe.
              • donq Re: Ludzie nie bójcie się słowa "laicyzm"! 02.08.06, 00:30
                Panstwo takoz nie moze byc "neutralne" - to jest niemozliwe. Gdyby bylo, mialoby
                zwiazane rece we wszystkim, bo zawsze sie cos komus nie spodoba.

                Jak juz pisalem, "demokracja" jako pojecie techniczne nie wiaze sie w zaden
                nieunikniony sposob z "laickoscia". Polaczenie jednego z drugim to prosty zabieg
                propagandowy majacy na celu utozsamienie "demokracji" (ktora ludzie moga
                wspierac z roznych powodow) z ideami lewackimi.

                To, ze postulujesz "laickosc", swiadczy o tym, ze dostrzegasz "kwestie
                religijna" przykryta retoryka "panstwa wyznaniowego". Jedna z cech lewactwa,
                czyli samozwanczej "tradycji humanistycznej" (jak slusznie definiujesz), jest
                uczepienie sie jak rzep psiego ogona religii, ktora po "laickiemu" myslac
                powinna byc uwazana za jedno ze spolecznych "wytworow" i tyle. Skad postulat, ze
                w sprawach panstwa mozna sie kierowac roznymi rzeczami, byle nie religia?

                > Uzasadnianie prawa musi się odwoływać do założeń możliwie najbardziej
                > uniwersalnych.

                Oczywiscie, ze powinno sie odwolywac do zalozen uniwersalnych. Najbardziej
                uniwersalna, jesli chcesz, "ideologia", jaka znam jest katolicyzm (w swojej
                tresci nie tylko z nazwy jest "powszechny"). "Uniwersalnosc" lewackich teoryjek
                i filozofijek jest smiechu warta.

                > Nie wolno odwoływać się jako do uzasadniających prawo - do
                > założeń związanych tylko z pewnymi grupami światopoglądowymi.

                Wolno, a nawet trzeba, chociazby z czystej koniecznosci. Jesli ma istniec jakies
                prawo (lewactwo twierdzi, ze w zasadzie lepiej, by nie istnialo), musi sie na
                czyms oprzec. Z pustego mozgu "neutralnego" nic sie wydobyc nie da, tak jak i z
                "neutralnego" panstwa. Konieczna jest kultura i tradycja, od ktorych
                "neutralnosc" ludzi "wyzwala".

                Jako komentarz dodam, ze nie uwazam lewactwa za "neutralne" - jest ono jak
                najdalsze od tego posiadajac swoj twardy "zestaw swiatopogladowy" dla celow
                marketingowych zwany czasem "neutralnoscia". Oczywiscie panstwo "neutralne" w
                istocie oznacza panstwo lewackie.

                Jako dygresje dodam, ze spoleczenstwo zbudowane bez wspolnych
                "swiatopogladowych" (mowiac ludzkim jezykiem, kulturowych) podwalin (zlozone z
                wielu "grup swiatopogladowych") nie istnieje, a proby wmowienia, ze istnieje lub
                ze istniec powinno sa jednym z destrukcyjnych lewackich pogladow. Normalne
                spoleczenstwo to jeden dominujacy "swiatopoglad" determinujacy zwyczaje, prawo
                itp. + ekscentrycy z Hyde Parku. Spoleczenstwo "wieloswiatopogladowe" oznacza w
                najlepszym razie gettoizacje, w najgorszym razie ostre i brutalne konflikty.

                > Przestrzeń publiczna jest własnością wspólną wierzących i niewierzących.
                > Dlatego byłoby gwałtem sygnowanie jej przez część właścicieli (nawet -
                > większą) w sposób, z którym nie mogą się identyfikować wszyscy jej
                > właściciele.

                Nigdy nie znajdziesz takiego pogladu, ktory zaprezentowany publicznie (nawet, a
                w zasadzie szczegolnie, w spoleczenstwie "wieloswiatopogladowym") nie znajdzie
                kogos, kto uzna sie za "zgwalconego" i z ktorym to pogladem wszyscy sie
                zidentyfikuja. Uswiadomienie sobie tej prostej prawdy pozwala przejsc nad
                wypowiedziami takimi jak powyzej do porzadku dziennego.

                Jak powszechnie wiadomo w ustach lewakow "faszysta" jest kazdy, kto nie jest
                lewakiem + konkurencyjni lewacy. Nic zatem okreslenie to nie znaczy, w
                szczegolnosci w ustach lewaka "faszystowskie przeslanki swiatopogladowe" moga
                znaczyc cokolwiek, od autentycznych przekonan faszystowskich, nazistowski
                mistycyzm przez tradycjonalizm i konserwatyzm, najprostsza religijnosc az do
                konkurencyjnego lewaka o "odchyle prawicowym".

                DonQ

                • Gość: antyfaszysta Re: Ludzie nie bójcie się słowa "laicyzm"! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 03.08.06, 02:47
                  To, co proponujesz, to się nazywa teokracja (może z jakichś dziwnych powodów
                  ubrana w sztafaż demokratycznych wyborów - tak jest np. w Iranie).

                  Jeśli przyjmiemy za tobą, że swobody obywatelskie są nie do zrealizowania

                  (>Panstwo [...] mialoby zwiazane rece we wszystkim, bo zawsze sie cos komus nie
                  >spodoba.)

                  to nie ma opresji (w imię Prawdy, oczywiście), której nie dałoby się uzasadnić.

                  Tak więc jedyna reguła, która pozostaje to:

                  Katolicy gnębić - dobrze.
                  Gnębić katolików - źle.

                  (Przy czym każda grupa większościowa w danym społeczeństwie może wstawić swoje
                  imię.)

                  Na szczęście nie jest tak źle, jak mówisz.

                  Demokratyczne państwa świeckie funkcjonują i, pomimo zaklęć ludzi podobnych
                  tobie, nie chylą się (już! już!) ku upadkowi (oczywiście w twojej optyce one s
                  ą upadkiem. Hamas myśli podobnie:)

                  Solvitur ambulando.

                  Demokracje działają (np. kraje UE) i nie są one państwami wyznaniowymi.
                  • donq Re: Ludzie nie bójcie się słowa "laicyzm"! 03.08.06, 14:58
                    Slowa, slowa, slowa - a co to takiego teokracja? Ze niby Bog rzadzi? Przeciez
                    Boga nie ma, nieprawdaz? Czy przed nastaniem najjasniejszych "demokracji
                    liberalnych" na swiecie istnialy tylko "teokracje", bo np. krol albo prezydent
                    do kosciola chodzil?

                    Sprzeciwiam sie stawianiu islamu i chrzescijanstwa po jednej stronie religijnej
                    w jakoby opozycji do "laickosci". Nic bardziej blednego i nic bardziej
                    zaimplantowanego w mysleniu wspolczesnym. Fakty sa takie, ze islam,
                    chrzescijanstwo i ideologia "wolnosciowa"
                    (tradycja "humanistyczna", "eurokomunizm", jak tam sobie chcesz zwac) sa
                    roznymi systemami "ideologicznymi", a chrzescijanstwu ideologicznie blizej
                    do "wolnosci" niz do islamu. To, ze akurat islam i chrzescijanstwo wierza, ze
                    istnieje osobowy Bog, nic nie zmienia - jak juz pisalem, lewactwo ma niezwykle
                    twardy rdzen ideologiczny, a to, ze akurat nie ma tam Boga jest z punktu
                    widzenia organizacji spolecznej czy panstwa szczegolem. Rownie dobrze jak
                    oddzielac panstwo od kosciola mozna by rozdzielac panstwo od "tradycji
                    humanistycznej".

                    Ja nie napisalem nic o "swobodach obywatelskich", wiec nie mozna za mna
                    przyjac, ze sa one nie do zrealizowania.

                    Regula, ktora mi bezpodstawnie przypisujesz dokonujac projekcji tego, co pisze
                    na swoje kalki myslowe, jest w pewnym sensie sluszna. Z zastrzezeniem, ze nie
                    chodzi o to by kogos "gnebic", ale by nie udawac "neutralnosci" i stwierdzic
                    jasno, ze trzeba przyjac pewne podstawy kulturowe, rzeczywiscie najlepiej
                    katolickie.

                    Zauwaz, ze, poniewaz nie wierze, ze lewactwo jest "neutralne", moge podobne
                    demoagogiczne zarzuty o "gnebieniu" przedstawic tobie, jako ewidentnie stronie
                    sporu, a nie "neutralnemu rozjemcy".

                    Co do "demokratycznych panstw swieckich" i ich upadku - lewacka propaganda
                    przedstawia je jako swoj zrealizowany projekt. Tymczasem tak nie jest - w
                    najlepszym razie sa one na dobrej drodze do realizacji tego projektu (czytaj:
                    do upadku). Nie sa one tak "swieckie" ani tak "wolne" jak lewactwo by sobie
                    zyczylo. A jesli stalyby sie calkowicie "wolne", bylyby jak
                    najbardziej "wyznaniowe", bo ideologie lewackie sa religia bez Boga.

                    Nie zaprzeczam, ze pewne diagnozy Hamasu czy innych radykalnych organizacji
                    islamskich sa trafne. Ta trafnosc daje im sile. Oczywiscie sa oni smiertelnymi
                    wrogami, tak "wolnosci" i jak i przeciwnikow "wolnosci" w cywilizacji powiedzmy
                    zachodniej.

                    DonQ

      • Gość: to ja mowisz o sobie szmuku? IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.07.06, 10:41
    • talug Re: Premier z wizytą u Prymasa 29.07.06, 08:04
      Proszę mi wytłumaczyć: KTO W TYM KRAJU JEST GOSPODARZEM? I KTO U KOGO POWINIEN
      BYWAAĆ? CZY TO JUZ JEST KATOLAND?
      • abba15 [...] 29.07.06, 08:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • niezszokowany Abba - ojcze. Racz zamilknąć, bo wystawiasz... 29.07.06, 08:18
          ...piękne świadectwo całej katolickiej braci. Jako katolik powiem Ci, że nie
          jestem w stanie tego zaakceptować.
        • Gość: Polska I Smutek [...] IP: *.oc.oc.cox.net 29.07.06, 08:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Polska I Smutek Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.oc.oc.cox.net 29.07.06, 08:28
            ocywiscie dotyczy to ABBY
      • abba15 [...] 29.07.06, 11:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: czarni stop To wszystko co umiecie powiedzieć, wyłudzacze IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.07.06, 15:25
      • lilar5 Re: Premier z wizytą u Prymasa 30.07.06, 12:17
        Nie w żadnym wypadku, to nie katoland,
        to tylko szczera rozmowa dwu agentów międzynarodowej
        mafii. Ta mafia jest tak tajna ze nikt o niej nie wie,
        choc wszyscy ja widzą.
        Jaki jest cel tej mafii, tez wszyscy widzą.
        A wszystko kosztem Polaków.
        A co robi pies na agentów, jest tylko w innym
        oddziale agentury, ale na swoich nie bedzie ujadał.
    • rkcb Boga nie ma! 29.07.06, 08:25
      A to, że z MOJCH pieniędzy buduje się budowle, żeby odprawiać w nich jakieś
      gusła jest koszmarem. Państwo ma być NEUTRALNE ŚWIATOPOGLĄDOWO - budować drogi,
      szkoły i infrastrukture, a nie marnować środki na betonowe bunkry potrzebne jak
      rybie rower.
      PiS i kk uznały, że wszystko im wolno - naginać Konstytucję, zawłaszczać
      instytucje państwowe, nachalnie indoktrynować religinie z pomocą Policji
      Państwowej - bo czym jak nie próbą indoktrynacji była akcja wręczania kierowcom
      obrazków tz. św Krzysztofa? - demonstując przy tym wszystkim moralność Kalego!
      Stryjeczny dziadek w Wermachcie - to oburzające! - Faszysta w Radzie telewizji -
      w porządku, bo to NASZ faszysta! To właśnie jest moralność PiS. Ci ludzie nawet
      nie przestrzegają zasad wiary, z którą tak się obnoszą! W końcu niejaki Jezus
      podobno powiedział: "niech wasze słowa będą tak - tak, nie - nie", ale na szczę
      ście powiedział też: "Po owocach ich poznacie" - poznaliśmy.
      • protoplex Re: Boga nie ma! 29.07.06, 17:33
        Boga nie ma, ale Jego Słowa są prawdziwe, skoro Je przytaczasz i puentujesz Nimi swą wypowiedź. Dziwny masz światpogląd. Religia jest jedną ze składowych cech społeczeństwa, skąd nagle wniosek że państwo ma byc neutralne pod tym względem. I skąd wogóle taki dziwny wniosek że państwo ma być "neutralne światpoglądowo"? Przecież po to właśnie istnieją różne partie o różnych światopoglądach - to może niech żądzą nami komputery. Tylko kto napisze oprogramowanie ;-). I nie nazywaj Mszy Świętej gusłem, nie pluj na rzeczy, których nie pojmujesz. Jeśli denerwuje Cię moralność partii rządzącej (nie Ciebie jednego), to zaprezentuj lepszą postawę i nie tryskaj jadem bo jesteś przez to bardzo do nich podobny.
        • jankbh Re: Boga nie ma! 29.07.06, 18:13
          Wlasnie po to, by obywatele nie zabijali sie nawzajem, kazdy w imie swojego
          boga, panstwo jako struktura administracyjna powinna byc swiatopogladowo
          obojetna. Kazdy obywatel, niezalenie od wyznawanej religii czy bycia ateista,
          ma prawo, by panstwo w równym stopniu dbalo o jego interesy. Panstwo jest
          panstwem wszystkich obywateli, a nie tylko etnicznych, heteroseksualnych,
          katolickich, narodowo-socjalistycznych Polaków. Rózne partie moga wiazac swe
          programy nie tylko z pogladami polityczno-spolecznymi, lecz takze i religijnymi
          jezeli chca, ale sprawujac wladze maja obowiazek przestrzegania zasad
          obowiazujacej konstytucji. Kierownictwo obecnego ukladu, a zwlaszcza Kaczory ze
          swita, wykazuja szczególna pogarde dla zasad demokracji, polskiej konstytucji,
          zasad praworzadnosci. W porównaniu z ich prymitywnymi choc wznioslymi
          sloganami, ich postepowanie charakteryzuje sie cynizmem, arogancja, hipokryzja,
          zaklamaniem i prywata. Czym innym jak nie prywata jest lamanie prawa w zakresie
          dofinansowywania z budzetu instytucji koscielnych - w dodatku obludnie smieje
          sie i zapowiada, ze zmieni prawo, by realizowac swój prywatny interes.
          Moralnosc PiS? Rzady zaczeli od prymitywnej kradziezy, teraz chelpia sie
          otwarcie pogarda dla prawa. Gratulowac idoli.
          • protoplex Re: Boga nie ma! 29.07.06, 18:47
            Podaj przykład, gdzie nazwałem partię rządzącą "swoimi idolami". Podaj jedno zdanie, w którym poparłem działania partii rządzącej.
            • Gość: pies na czarnych Nudna jest ta wasza sofistyka, dewoci! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.07.06, 02:17
              A cel jest jeden: władza.

              Od kogo pochodzi sławne powiedzenie: "Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy."?

              Jako pierwszy powiedział to biskup Rzymu, gdy cesarz Teodozjusz ogłosił
              chrześcijaństwo religią obowiązkową.

              Inni tylko powtarzali to po nim.

              Nie będę ci tłumaczył dlaczego państwo ma być neutralne światopoglądowo. Równie
              dobrze mógłbym tłumaczyć to Chomeiniemu.

              Z religio-faszystami się nie gada.

              Powiem ci tylko, że za wasze tyranizowanie inaczej myślących i za te wszystkie
              krętackie argumenty dochrapiecie się, że ludzie pogonią wam w końcu kota!:)
          • z2006 Re: Boga nie ma! 26.08.06, 12:13
            jankbh napisał:

            > Wlasnie po to, by obywatele nie zabijali sie nawzajem, kazdy w imie swojego
            > boga, panstwo jako struktura administracyjna powinna byc swiatopogladowo
            > obojetna.
            Przecież w Polsce ludzie nie zabijają się nawzajem.
        • Gość: kato28 Re: Boga nie ma! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 12:01
          Ano państwo powinno być neutralne światopoglądowo z tego względu że obywatele
          wyznają różne religie i to w kilku odmianach. Chrześcianie choćby-Katolicy,
          Protestanci, Prawosławni... W ubiegły piątek w rozgłośni o. Rydzyka wieczorna
          auducja dla młodych poświęcona była sektom. Można było się z niej dowiedzieć że
          Katolików świadomych i regularnie praktykujących jest w Polsce ok. miliona a
          Świadków Jechowy ok 250 000. Może by tak więc ufundować z państwowej kasy
          Świadkom Jechowy Salę Królestwa bo zdaje się właśnie tak nazywają się ich
          miejsca modlitw. Może być 4 razy mniejsza... Ciekawe co Pan Premier na to.
      • Gość: h Re: Boga nie ma! IP: *.227.249.90.Dial1.Denver1.Level3.net 30.07.06, 19:29
        Niejaki Jezus tez powiedzial " Nie bedziecie budawac swiatyn na moja czesc" i o
        tym czlkowicie zapomniano. Jestem praktykujacym Katolikiem i wstyd mi za
        panstwo ktore nie ma pieniedzy dla emerytow, na leczenie swoich obywateli na
        szkoly i twozenie rynkow pracy ale ma na koscioly.
        • z2006 Re: Boga nie ma! 26.08.06, 12:14
          Gość portalu: h napisał(a):

          > Niejaki Jezus tez powiedzial " Nie bedziecie budawac swiatyn na moja czesc"
          Gdzie jest źródło tego cytatu?
    • teral59 Re: Premier z wizytą u Prymasa 29.07.06, 08:41
      Szlak mnie trafia znowu pójdzie kasa państwowa(podobno pusta) na kler. Ale
      to nauczka aby w następnych wyborach dowiedzieć się kto wychował kandydatów na
      polityków. A Glemp mówiąc o coraz większym poparciu społeczeństwa dla budowy
      kolejnej burznicy ma chyba schizę. To poparcie jest rzędu 20% bo tyle jest
      nawiedzonych oszołomów klerykalnych w tym kraju stąd nie chcą słyszeć o żadnych
      referendach w temacie kleru, aborcji itd, a gadanie o 90% katolickim
      społeczeńswie to bzdet i dobrze o tym wiedzą- niech nastapi jawność finansów
      kościoła, opodatkowanie przedsiębiorców w czarnych kieckach, anulacja wszelkich
      ulg cłowych i zobaczą jak wygląda ich elektorat- oj ciężko będzie pozmieniać
      te wszystkie poddańcze przepisy wymyslone przez kaczorów dla dobra kleru może
      troche nadzieji w Brukseli. Przy okazji mam nowy pomyśł dla LPR -
      wprowadźcie wpis do dowodu osobistego nie o dacie urodzin ale o dniu poczęcia
      • Gość: zyczliwykatolik Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:38
        w koreii POLUDNIOWEJ date urodzin w dowodzie wpisuje sie od poczecia(nie wiem
        jak to ustalaja)
    • Gość: jurek Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.54.186.218.eltronik.net.pl 29.07.06, 09:12
      Tak.To jawne sku..synstwo.Moherki finansujcie sie sami i rece precz od
      kieszeni normalnych ludzi
      • karbat Re: Premier z wizytą u Prymasa 29.07.06, 09:20
        zlodzieje lapy precz od pieniedzy podatnika !!!!
    • Gość: Ala Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 09:47
      NIE dla pieniędzy na budowe świątyni opaczności
    • Gość: niktosia Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 09:48
      ......... Boże !!!!! Ty patrzysz na to i nie GRZMISZ ???? to jest jawne
      bluźnierstwo, szydzenie sobie z ludzi i wiary w sensie dosłownym. Jak nie
      podchodami, w wakacje wprowadzili religię do szkół (przymusowo), państwo płaci
      za mnożące się w tempie zastraszającym wydziały teologiczne na państwowych
      uczelniach, dodatkowe płatne etaty w szkołach publicznych dla
      pseudonauczycieli=katechetów, wieszanie krzyża w każdym miejscu i urzędach
      (niedługo będą musiały być i w klopach) itp. Ja jestem katoliczką, ale burzy mi
      się wszystko w środku od tej beszgranicznej głupoty i arogancji. Tym sposobem
      kościół straci wiernych a PIS przegra swoje 5 minut. A gdzie u nich wszystkich
      przestrzeganie przykazań ???? ZGROZA !!!!
      • Gość: takityp Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.chello.pl 29.07.06, 10:27
        Serce rośnie czytając Karbata,Alę czy Niktosię.Jeszcze sa w tym umęczonym kraju
        (myślę że młodzi) ludzie,którzy myślą w przeciwieństwie do pisiorków.Oni
        (pisiorki) uważają siebie za patriotów,tak naprawdę służa watykanowi.Patrioci to
        Właśnie WY zdrowo myślący ludzie.Proszę nie odpowiadajcie na chamskie posty tych
        durni z jedynie słusznej partii.
        • Gość: czarni stop Lud wyżyje się w gadaniu a Kk będzie rządzić dalej IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.07.06, 15:34
          No bo oczywiście partia, która odważyłaby się mówić o państwie laickim (tj.
          serio oddzielonym od kościoła, jak np. Francja) zostałaby powszechnie uznana
          za "esbecką" i "stalinowską".

          I tak szantażując nas straszakiem "komuny" niepodzielnie rządzi "kato-komuna".
          • Gość: niktosia Re: Lud wyżyje się w gadaniu a Kk będzie rządzić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 16:40
            Brawo ! i to jest sedno sprawy !!!!
      • z2006 Re: Premier z wizytą u Prymasa 26.08.06, 12:17
        Gość portalu: niktosia napisał(a):

        > ......... Boże !!!!! Ty patrzysz na to i nie GRZMISZ ???? to jest jawne
        > bluźnierstwo, szydzenie sobie z ludzi i wiary w sensie dosłownym. Jak nie
        > podchodami, w wakacje wprowadzili religię do szkół (przymusowo)
        Dlaczego uważasz, że przymusowo?

        dodatkowe płatne etaty w szkołach publicznych dla
        > pseudonauczycieli=katechetów,
        Dlaczego pseudo?

        wieszanie krzyża w każdym miejscu i urzędach
        > (niedługo będą musiały być i w klopach) itp.
        Przesadzasz.
    • qbel2 Re: Premier z wizytą u Prymasa 29.07.06, 10:27
      "Rozmowa za zamkniętymi drzwiami - o dylematach etycznych w polityce, Unii
      Europejskiej i Świątyni Opatrzności Bożej - trwała godzinę."

      No i wszystko jasne - dwóch mafiozów w tajemnicy obmyślało jak nas okraść
      • 33qq Re: Premier z wizytą u Prymasa 29.07.06, 10:39
        A wszystko to wina komunistów, jakby w swoim czasie zrobili z tym porządek, to
        dziś byłby spokój
        ;-)
        Trzeba to po prostu przeczekać, w końcu dorośnie pokolenie które będzie miało
        odwagę powiedzieć Spadaj klecho.
    • Gość: tatiana Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.autocom.pl 29.07.06, 10:37
    • Gość: karo Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.autocom.pl 29.07.06, 10:42
      Ten betonowy moloch szpeci Warszawę, zdominuje krajobraz. I do czegoś takiego
      państwo ma dopłacać z pieniędzy podatników.
      To jest nowy Pałac Kultury.
      • Gość: to ja Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.07.06, 10:47
        palac kultury jest uzyteczny, wiele instytucji znalazlo tam siedzibe, kina,
        teatry, palac mlodziezy, PAN.
        jaka korzysc bedzie z nowego kosciola?
        zeszpecony krajobraz i wywalone miliony zlotych zabranych potrzebujacym.
        I imie ojca i syna....
        jak to dobrze miec bogatych sponsorow.
        Kaczynscy wiedzieli jak obstawic.
        • 33qq Re: Premier z wizytą u Prymasa 29.07.06, 10:54
          Tak, i pałac kultury był darem narodu dla narodu ;), a świninia jest darem
          narodu głupocie i obłudzie.
    • Gość: Jan Loszewski Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.sgnxx1.adsl-dhcp.tele.dk 29.07.06, 11:27
      Dlaczego 20 milonow nie przeznaczyc na sluzbe zdrowia. Jezeli bedziemy zdrowym
      spoleczenstwem to szybko splacimy dlug jak bedziemy pracowac. Dlaczego kosciol
      i ich pracownicy (ksieza) nie placi podatkow od pieniedzy zebranych przez
      wiernych. Jak ja jestem ateista to dlaczego pieniadze ktore odprowadzam przez
      podatek sa uzywane na cele dla mnie obojetne. Co to jestDeomokracja ?- to jest
      dyktatura wiekszosci.
    • kurka_wodna13 Sprawa narodowa??? 29.07.06, 11:28
      To mi się zaczyna podobać :))
      Czyli jak nie jestem katoliczką to proszą mnie do narodu nie liczyć ...

      I podatków nie ściągać btw :))
    • Gość: arahat Premier : dzieci gloduja, gina bo pracuja w polu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 11:44
      (dzieci giertycha na wakacjach)a ty pier...o swiatyni: chyba o grobowcu dla
      vipow z łaski narodu.....to nie twoje kasa ale podatnikow i wara od neij>>>>
    • Gość: Ateista -->Kryminaliści z PIS pod Trybunal Stanu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:01
      Prawo zabrania czynic z jakiejkolwiek sekty religijnej panstwowej doktryny i
      stawiac jej wp ozycji uprzywilejowanej. To co robi brunatna kato-prawica to
      kpina z porzadku prawnego i Konstytucji - tych wszystkich zaprzedanych klerowi
      politykierow powinno sie postawic przed Trybunalem Stanu.
    • Gość: GREK Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:33
      "Przy wnoszeniu tego rodzaju gmachów zbyt często jesteśmy
      ograniczeni.A one tworzą wymiar duchowy kraju" -
      kur@a ,jak się czyta takie rzeczy,to nóz się w kieszeni otwiera...
    • Gość: Amrik Zeby ich wszystkich pojeb... IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 29.07.06, 13:22
    • edico Re: Z wizytą czy po wytyczne??? 29.07.06, 13:24
      :(
    • Gość: Firek Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 14:58
      Uwa, ale sensacvja, to tylko koniecznosc spowiedzi zaprowadzila na progi
      prymasa, a ze bedzie pokuta to pare grosiczkow z kasy sie rzuci.Yes,yes,yes!!!!!
      • Gość: MaRyja Ile zarabiaja dobrodzieje??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.06, 15:28
        363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej, jako
        podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi
        zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i
        dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru.
        Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy", nocne kluby, limuzyny,
        ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem
        finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą
        ??? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się
        na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy
        "opodatkować Kościół". Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem.

        - 1 -
        Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta,
        żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej
        motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że
        bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę
        fachowcom.

        - 2 -

        Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien ojciec dyrektor
        z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia,
        bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi
        pieniędzmi dalej dzieje.

        - 3 -

        Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych
        zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów katechetycznych.
        Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym
        kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje,
        szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje
        dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich
        przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się
        zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie
        płacić podatków.

        - 4 -

        Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym
        przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24
        miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również bary,
        restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12 000 metrów
        kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać
        praktycznie za darmo.

        - 5 -

        Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny.
        Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób dewocjonaliów, świec, win
        ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach.

        - 6 -

        Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z
        dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp.

        - 7 -

        Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada
        tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba
        przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.Ale za to
        otrzymuja milionowe dotacje z UE.

        - 8 -

        Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład -
        fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli.
        Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało się
        niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji.

        - 9 -

        Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład gospodarstwo
        Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów państwowej ziemi razem z
        bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie (
        dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana,
        bo innej roboty nie ma.

        - 10 -

        Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny. Sam
        byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach autokarowych po Europie.
        Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo fundował
        zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom,
        do wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać
        katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze "pielgrzymki". Najlepsi w
        businessie turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby
        portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii.

        - 11 -

        Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą
        swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono się teraz
        oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Polski dokładnie
        57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa
        ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na
        Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo oficjalnie
        szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby zakładania
        wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych.

        - 12 -

        Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś ma
        czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego hektara
        cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z
        ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że
        trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez
        pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie.

        - 13 -

        Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci
        podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą
        wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek
        skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze tego nie
        sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki
        akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z
        nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM Polska Miedź
        S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z rozdania
        solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego
        Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry" 300 000 zł. Parafia w Głogowie
        450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla
        diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie
        Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł
        miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT.
        Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa 150
        000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów. Ile
        czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu
        ? Ile ciągną obecnie ?

        - 14 -

        Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej, a
        misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym
        kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni co miesiąc składają się na
        moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 %
        składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z
        osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to
        sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do polityki
        a nie płacą podatków. Jeszcze do tego wrócimy.

        - 15 -

        Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22
        ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne
        placówki oświatowo - wychowawcze kościoła.

        - 16 -

        Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie
        wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie
        piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na
        "nauki przedmałżeńskie"...

        DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY
        • Gość: ekumeniczny Radio Judasz zniszczy Rydzyka ;-)))))))))))))))))) IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 30.07.06, 13:39
          Slyszalem pogloski ze pan Michnik ktory zywi specjalny szacunek do
          nowego "ewangelisty" Judasza, planuje zalozyc Radio Judasz i wyeliminowac
          Rydzyka z gry. Przed budynkiem planowanego Radia Judasz ma podobno byc
          zainstalowany duzy pomnik nowego "ewangelisty".

          Sw. Piotr zawsze jest przedstawiany z kluczami na pomnikach. Judasz, ktory ma
          byc podobno ogloszony patronem Agory i Radia Judasz, bedzie przedstawiony ze
          srebrnikami. Srebrniki maja symbolizowac sukces zyciowy Judasza "ewangelisty"
          i przyciagnac sluchaczy z nieKATOLICKICH kregow dla ktorych srebrniki maja
          wielkie znaczenie. Obok pomnika zostanie posadzone duze dzrzewo z sucha galezia
          dla
          uzupelnienia architektury ogrodowej
          ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          • Gość: ekumeniczny Televizja FaRyZeUsz eliminuje Trwam IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 30.07.06, 13:40


            Wg. tych samych poglosek, w planach pana Michnika jest tez telewizja FARYZEUSZ,
            ktora bedzie bezposprednio konkurowac z telewizja Trwam
            ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      • Gość: MaRyja Ciag dalszy ;-) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.06, 15:29
        DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY

        17. Śluby.
        18. Pogrzeby.
        19. Chrzty.
        20. Kolędy.
        21. Intencje mszalne.

        22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych dochodów
        indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli po co wymyślili
        ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie ma w Biblii.

        23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych, więziennych,
        strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów wojskowych jest obecnie w
        przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony oficjalnie budżet orydynariatu polowego
        wynosił 13,1 miliona złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni
        eskadra 250 zakonnic na etatach sierżantów... W 2000 roku każda z nich ciągnęła
        z budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem, bo
        gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się gdzieś
        znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany numer na kapelana,
        związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów, ale to już inna historia.

        24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno powiedzieć ilu
        kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na drożdżach. Prawdopodobnie
        jest to około 2000 księży. W 1999 roku Rzeczypospolita podawała liczbę 1500
        kapelanów szpitalnych, z tego około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie
        nadstawiają tacy krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa
        itd. Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc mogą
        sobie trochę poszastać...

        25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli uczyć religii
        w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem ich posługi jest
        zbawienie duszy niesmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz im już przeszło. Nie mam
        aktualnych danych, ale w 1999 roku pociągnąli od Polski około 600 milionów
        złotych łącznie ze składkami na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w
        1998 roku pensje katechetek i katechetów pobierało 36 000 fachowców z tego 17
        757 "profi" i 18 381 amatorów.

        TRZECIA GRUPA - ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY

        26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak zwany "numer
        na księdza", który w pewnych kręgach stał się wręcz normą. Żeby się nie mądżyć
        powiem o co chodzi w najprostszych słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego
        cywilnym kolaborantem. Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi
        zaświadczenie, że oto został obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych.
        Fiskus nie pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii
        darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje sobie od
        podstawy opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej niż 10 % rocznego
        dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za wystawienie fałszywego świadectwa
        dobrodziej wziął na przykład 10 000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która
        później nie ma na pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie
        są głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi. Właśnie dlatego, że nie są głupi
        siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową posadę zadrze z
        miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski przez duchownych z
        zastosowaniem tej techniki jest trudna do przeszacowania. Tygodnik Newsweek
        jakiś czas temu dopuścił się na księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie
        wszystko opisał. Między innymi napisali, cytuję "Żaden duchowny nie odmówił nam
        współpracy w oszustwie". Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić poświadczenia, że
        otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś wspominał, że nie będziesz
        dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie...

        27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów importowanych na
        cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak gigantyczną skalę, że zrobiło się
        zbyt głośno i oficjalnie już im to trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady:
        Szajka z Rzeszowa w składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok
        sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i wpadła. Trio
        dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000 złotych. Trzeba trafu. To
        akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie zasądzone za dożywotnie kalectwo tej
        dziewczynki przygniecionej na cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół
        bezlitośnie procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich
        instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał ECCE HOMO.
        Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus nauczał "sprzedaj wszystko co
        masz, pieniądze oddaj biednym i idź za mną". Gdybyście dobrodzieje faktycznie
        szli za Chrystusem, jak Was o to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej
        dziewczynki, siedzieli na jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak
        można idąc za Chrystusem dojśc do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć
        sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze.

        Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest, że my to
        wszystko nie dla siebie..., my prowadzimy działalność charytatywną i to dlatego
        mamy takie przywileje. A otóż wielkie g... prawda !Na działalność charytatywną
        też dostajecie pieniądze z naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!!
        Na podstawie artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki
        społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo dotyczy również
        szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo - wychowawczych Kościoła. Co
        najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo lecznicze funkcjonują na państwowych
        pieniądzach z budżetu centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest
        około 100 domów opieki społecznej, o których okoliczna ludnosć myśli, że to
        finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatudnić normalne pielęgniarki
        i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że księża i zakonnice od
        ust sobie odmejmują i pomagają potrzebującym.

        Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża płacą normalne
        podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak oni, Polski już by nie było.
        Sprawę ich podatków reguluje ustawa z 20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym
        podatku dochodowym (...) W największym skrócie wymiar tego podatku zależy od
        stanowiska ( proboszcz, wikary ), wielkości parafi i regionu Polski. Zamiast się
        z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu Skarbowego i
        zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców. Proboszcz kwartalnie płaci
        dokładnie 363 złote, a wikary 307 złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam
        w wieżowcu - 12 kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48
        mieszkań. Przyszedł dobrodziej "po kolędzie". Wpuszczono go do 40 mieszkań.
        Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie płaci Polsce
        4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego podatku ryczałtowego ! Ten
        podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić oczy naiwnym ( do niedawna również
        mnie, bo nie miałem pojęcia, że tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu
        ). Parafianka, która przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż
        proboszcz dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że wybrała
        MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko 100.
    • obrzydliwe.trollisko Re: Premier z wizytą u Prymasa 29.07.06, 15:35
      Po co utrzymywać fikcję - dlaczegoby nie powierzyć całego budżetu w
      administrację Episkopatowi? Wezmą ile będą chcieli, sami ustalą na co
      przeznaczyć resztę pieniędzy - ile dać lekarzom żeby nie uciekali za granicę,
      ile poszkodowanym przez suszę rolnikom żeby dróg nie blokowali, ile dzieciorobom
      żeby nie wstrzymali masowej produkcji dzieciaków, a ile górnikom żeby nie
      zdemolowali pomniku pychy i chciwości polskiego kleru.
    • minipolak Re: Premier z wizytą u Prymasa 29.07.06, 15:37
      Najlatwiej wydawac nie swoje pieniadze.
      Bezwzglenda maszyna Kaczynskich na razie pracuje.
    • tenol co mnie obchodzi jakaś swiatynia??? 29.07.06, 15:46
      Mamy w polsce wiele światyń, nie mam mowy by przy takiej biedzie budować sobie
      światynie. To jakiś paradoks, im mniej ludzie maja tym chojniej PISiory dziela
      nasza kasę. Oszczedne Państwo - rodacy to jest demokracja mamy co chcieliśmy :D
    • Gość: singleman Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 15:54
      A ja pieprze pana Premiera i jego kota . Wolno mi???? Wolno jak na razie
      hehehehehe
      • Gość: wart Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 29.07.06, 16:29
        z tego co wiem, to Jarek lubi jak go chłop pieprzy
    • markus.kembi ... czyli PiSda 29.07.06, 16:20
      Czyli PiSda piniądze na świątynię, szkoda że nie swoje pieniądze tylko
      skradzione, zdefraudowane podatnikom.
      • Gość: piesnaróżoweświnie Re: ... czyli PiSda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 17:27
        markus.kembi napisał:
        > Czyli PiSda piniądze na świątynię, szkoda że nie swoje pieniądze tylko
        > skradzione, zdefraudowane podatnikom.

        PiS to sra
        na wasz Ubekistan
        • Gość: nieetyczny prymas Okradaja nas, a pieniedzy na ochrone zdrowia brak IP: *.cg.shawcable.net 29.07.06, 18:34
          We Wroclawiu brakuje pieniedzy na oplacenie pielegniarek na dzieciecym oddziale
          intensywnej terapii , a ksiadz prymas wydaje potrzebne pieniadze na beton.
          Ksiadz prymas postepuje nieetycznie ,bo zabiera ubogim i daje bogatym.
          Ksiadz prymas nie musi brac pieniedzy od pana premiera ,ktory wydaje sie byc
          zagubiony w tym co robi. Ksiadz prymas jest posrednio odpowiedzialny za
          tragiczny stan opieki zdrowotnej.
          • abba15 2-ch idiotów:tato Okradaja nas kto wy mie a ja was 29.07.06, 22:14
            Gość portalu: nieetyczny prymas napisał(a):
            > We Wroclawiu brakuje pieniedzy na oplacenie pielegniarek na dzieciecym oddziale
            > intensywnej terapii , a ksiadz prymas wydaje potrzebne pieniadze na beton.
            > Ksiadz prymas postepuje nieetycznie ,bo zabiera ubogim i daje bogatym.
            > Ksiadz prymas nie musi brac pieniedzy od pana premiera ,ktory wydaje sie byc
            > zagubiony w tym co robi. Ksiadz prymas jest posrednio odpowiedzialny za
            > tragiczny stan opieki zdrowotnej.


            dialektyka Ubecka
            sama sieczka
            • Gość: antydewot nieetyczny prymas IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.07.06, 19:25
              Jaka "dialektyka", demagogu moherowy! (I do tego obowiązkowo "ubecka":)

              Masz jakiś sposób na cudowne rozmnażanie pieniędzy?

              A budżet ma to do siebie, że jak się da tam pieniędze, to nie można - tu.

              Po prostu nie jest rozciągliwy.

              Nie można dodrukować pieniędzy (to znaczy, można, ale realnie nic to nie
              zmieni, bo ma się tyle, ile się wypracowało i cudów nie ma).

              A to, co knują Kaczor z Prymasem ("znajdą się legalne sposoby") to jest skok na
              naszą wspólną kasę.
    • Gość: gerry Re: Premier z wizytą u Prymasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 18:17
      Jak mozna tak wchodzic w tylek tym czarnym sotniom, inaczej okteslic sie tego
      nie da. Po co i komu potrzebna jest ta tzw. swiatynia opatrznosci...Ludzie czy
      wy juz wszyscy poszaleliscie?! Caly kraj zdycha a wy topicie drogocenne srodki
      w tak idiotyczne pomysly majace swiadczyc o chorych ambicjach czarnych
      dignitarzy. Brawo Panie Premierze!!! Widze, ze bardzo latwo sie panu rzadzic
      czyimys pieniedzmi.Niech placi Pan i Panu podobni z wlasnej kasy a od pieniedzy
      publicznych wara!!!
      • abba15 Re: Premier z wizytą u Prymasa 29.07.06, 22:16
        Gość portalu: gerry napisał(a):
        > Jak mozna tak wchodzic w tylek tym czarnym sotniom, inaczej okteslic sie tego
        > nie da. Po co i komu potrzebna jest ta tzw. swiatynia opatrznosci...Ludzie czy
        > wy juz wszyscy poszaleliscie?! Caly kraj zdycha a wy topicie drogocenne srodki
        > w tak idiotyczne pomysly majace swiadczyc o chorych ambicjach czarnych
        > dignitarzy. Brawo Panie Premierze!!! Widze, ze bardzo latwo sie panu rzadzic
        > czyimys pieniedzmi.Niech placi Pan i Panu podobni z wlasnej kasy a od pieniedz
        publicznych wara!!!


        jak to kraj zdycha?
        po 60 latach rządów czerwonych i różwych świń to kraj powinien kwitnąć!
        • maruda.r Re: Premier z wizytą u Prymasa 30.07.06, 03:58
          abba15 napisał:

          > jak to kraj zdycha?
          > po 60 latach rządów czerwonych i różwych świń to kraj powinien kwitnąć!

          *************************************

          Ale nie kwitnie, bo kradli tez czarni.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka