rak-pustelnik
11.09.06, 17:02
Zmieściłem zdjęcie gąszcza, w którym piję piwo. Teraz usiłuję wkleić zdjęcie
stołu jadalnego do schroniska, który zrobiłem z resztek krokwi 7cm x 14cm, a
blat z podwójnych desek podłogowych. Zwróćcie uwagę na masywny, składany na
kliny stelaż w stylu wczesnych żaglowców, kiedy stół z messy służył jako
tratwa ratunkowa. Na tym stole wszystkie panie z forum mogą śmiało tańczyć, a
ja z nimi. To nad stołem jest kandelabrem z jemioły, dzięki czemu wszyscy
mogą się całować nie czekając na Boże Narodzenie. Wolę świece, bo stwarzają
przyjemniejszy nastrój.
Tubylec