klemensik2
10.03.06, 09:44
Piątek to głupi termin ale cóż. Nigdy się nie zmobilizuje. Mam ładne
osiągnięcia w gubieniu kilogramów. Po dziecku schudłam ponad 10 kg. I przy 165
miałam 60 kg wagi i było mi z tym dobrze. A teraz mam prawie 65 kg i myślę
żeby zrzucić te piątkę. A mój problem to podjadanie. Weekendy najgorsze.
dziewczyny. Ja dziś zaczynam. Nie mam zamiaru z czegoś rezygnować, po prostu
się ograniczam. Przyłączcie się!!!