binarny
24.09.06, 21:41
Było to tydzień temu. Na początku wyglądali zupełnie normalnie i niczego złego
nie podejrzewałem. Nawet podawałem im rękę na powitanie. Ale wczoraj zupełnie
przez przypadek zobaczyłem, że trzymaja się za ręcę. Zaszokowało mnie to, a
najgorsze, że teraz już chyba nic nie da się zrobić, żeby ich wyeksmitować.
Trzeba po prostu ich unikać. Dzieciaki już uczuliłem, żeby omijały ich z
daleka. Są mądre i zrozumiały. Czy mimo to oni mogą coś im zrobić?