Gość: X
IP: *.com / 10.10.233.*
25.03.03, 15:46
tak sie sklada, ze mam okno tuz nad wejsciem do klatki schodowej.
Co jakis czas palacze, wywaleni przez swoja rodzine, albo moze ci co chca
zapalic na swiezym powietrzu (hehe) wychodza sobie z klatki i pala. Dym
wlatuje prosto przez moje okno do mojego pokoju. Nie cierpie zapachu dymu
papierosowego, lecz palacym trudno zrozumiec ze ktos moze czuc dym na 1-
wszym pietrze.
Prosby nie pomagaja, grozic nie lubie, macie jakis pomysl zeby przemowic tym
ludziom do rozumu?