17.11.06, 21:05
co sądzicie o imieniu Marika??mi się bardzo podoba i nazwe tak swoją córkę:)
Obserwuj wątek
    • havana06 Re: Marika 17.11.06, 21:17
      Mnie się też Marika podoba. Choć nieco udziwnione wydawać się może.
      • vanillaice Re: Marika 17.11.06, 21:29
        Może być. Mnie kojarzy się z "Niemcami" Kruczkowskiego, jest z pewnością lepsze
        od wszystkich Andżelik, Dżessik, Vaness, itp.
    • Gość: nan Re: Marika IP: *.chello.pl 17.11.06, 23:33
      znajoma tak nazwala swoja córke. mnie serednio sie podoba, ale podobno to taka
      jugoslowianska marysia
    • Gość: helmut swoja corke powinnas nazwac "traktor" IP: *.date.com 18.11.06, 00:43
      wg mnie to brzmi duzo lepiej niz jakas ma..cos
      • dunajec1 Re: swoja corke powinnas nazwac "traktor" 18.11.06, 03:25
        Typowe cyganskie imie,ale mnie sie podoba.

        "....szarika marika nie badz zla...."z piosenki cyganskiej.
    • jdbad Re: Marika 18.11.06, 10:59
      Ładne
      • Gość: kasia 26 Re: Marika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 10:29
        ładne. Moja córka nazywa się Aurelia.
    • Gość: :))) a od czego to? IP: *.pools.arcor-ip.net 19.11.06, 10:49
      podobno ludzie o niskim statusie spolecznym nadaja swoim dzieciom dziwne
      imiona..zeby lepiej sie prezentowaly:)))

      marika.... ma ryjka?

      takie sobie. a czemu nie nazwiesz jej Dżanet lub Dżulja?
      • Gość: szczery Re: a od czego to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 12:24
        Szczerze ,to średnie. Mi sie kojarzy z jakąś telenowelą, to chyba nie za dobrze.
        Jest duzo ładnych imion w naszym kalendarzu,mozna cos znaleźć bez udziwniania.
      • Gość: kasia 26 Re: a od czego to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 13:24
        > podobno ludzie o niskim statusie spolecznym nadaja swoim dzieciom dziwne
        > imiona..zeby lepiej sie prezentowaly:)))
        >

        ja bym nie poszla az tak daleko, w mojej rodzinie na przyklad czesto nadaje sie
        podwojne imiona, gdzie te drugie sa naprawde mocno udziwnione, szczegolnie w
        przypadku dziewczynek, i nie ma to zadnego zwiazku z naszym statusem
        spolecznym, ale bardziej z fantazja, czesto ojcow :)
        • Gość: :)) Re: a od czego to? IP: *.pools.arcor-ip.net 19.11.06, 13:38
          a jakie np to kombinacje?

          chyba nei Anna Grecij? Lub Paulina Lukrecyja?
          • Gość: kasia 26 Re: a od czego to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:46
            > a jakie np to kombinacje?
            >
            > chyba nei Anna Grecij? Lub Paulina Lukrecyja

            czasem rzeczywiscie jest troche jak w pudle rezonansowym, bo mamy w rodzinie
            paru Rosjan, Niemcow, Japoncow, Włochów, Francuzów i Żydów. Ostatnie dziecko na
            przykład nazywa się Eugenia Annalisia, to córka mojej rosyjskiej ciotki żyjącej
            z pewnym Włochem w Mediolanie. Moje dziecko nazywa się Aurelia po babci Włoszce.
            Czasem imiona są dziedziczone po przodkach, często i gęsto panowie wymyślają
            cuda niewidy. W tym przypadku imiona odzwierciedlają bogactwo i różnorodność
            kulturalną, które dziedziczą nasze dzieci.
      • marysia_b Re: a od czego to? 19.11.06, 18:18
        Gość portalu: :))) napisał(a):

        > podobno ludzie o niskim statusie spolecznym nadaja swoim dzieciom dziwne
        > imiona..zeby lepiej sie prezentowaly:)))

        Tak, masz racje - prostota jest elitarna ;)
        • Gość: Udijaane Re: a od czego to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:45
          marysia_b napisała:

          > Tak, masz racje - prostota jest elitarna ;)

          Dopóki się jej nie stosuje na pokaz :)
          • marysia_b Re: a od czego to? 19.11.06, 18:56
            Gość portalu: Udijaane napisał(a):

            > Dopóki się jej nie stosuje na pokaz :)

            Mozesz wyjasnic?
            • Gość: Udijaane Re: a od czego to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 19:08
              > Mozesz wyjasnic?

              Miałam na myśli to, że prostota jest elitarna, jeśli wypływa z wnętrza, wynika z
              osobowości. Niestety, często prostota bywa podrabiana, stosowana na pokaz -
              istnieje swoisty snobizm na prostotę, a to co z tego wynika prostotą nie jest.
              Bywa raczej zbliżone do prostactwa :)
              • marysia_b Re: a od czego to? 19.11.06, 19:22
                Gość portalu: Udijaane napisał(a):

                > > Mozesz wyjasnic?
                >
                > Miałam na myśli to, że prostota jest elitarna, jeśli wypływa z wnętrza, wynika
                > z
                > osobowości. Niestety, często prostota bywa podrabiana, stosowana na pokaz -
                > istnieje swoisty snobizm na prostotę, a to co z tego wynika prostotą nie jest.
                > Bywa raczej zbliżone do prostactwa :)

                Myslisz o mizerabilizmie? Bo w dalszym ciagu nie bardzo rozumiem.

                Imie Marieke, to flamandzkie spieszczenie Marii i w tychze warunkach jest
                prostota sama w sobie - szczegolnie w polaczeniu z nazwiskiem typu Van Damme :)
                W towarzystwie nazwiska Kowalska jest wydumane i prostackie.
                *Snobizm na prostote*??? :)
                • Gość: Udijaane Re: a od czego to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 20:14
                  > Myslisz o mizerabilizmie? Bo w dalszym ciagu nie bardzo rozumiem.

                  Myślę raczej o sztuczności. Snobizm jest sztuczny, wypływa z mody, nie z
                  rzeczywistej potrzeby. Sztuczna prostota jest prostacka, tak jak metody jej
                  stosowania, czyli narzucanie otoczeniu na siłę i pogardzanie odmiennymi poglądami.

                  > Imie Marieke, to flamandzkie spieszczenie Marii i w tychze warunkach jest
                  > prostota sama w sobie - szczegolnie w polaczeniu z nazwiskiem typu Van Damme :)
                  > W towarzystwie nazwiska Kowalska jest wydumane i prostackie.

                  A gdyby Marieke miała matkę Belgijkę, a ojca Polaka, albo polskiego pochodzenia,
                  czy to połączenie imienia i nazwiska też byłoby pretensjonalne?
                  Szczerze powiedziawszy, mam trochę dość wytartych i zużytych niemożliwie
                  polskich imion typu: Piotr, Paweł, Tomasz, Maciej, Anna, Katarzyna, Magdalena,
                  Małgorzata itp. Jestem zwolenniczką urozmaicenia życia także w kwestii imion :)

                  > *Snobizm na prostote*??? :)

                  W niektórych środowiskach jest bardzo popularny, sama mam do czynienia z tego
                  typu snobami (osobniki naprawdę nieznośne):(
                  • marysia_b Re: a od czego to? 19.11.06, 20:32
                    Gość portalu: Udijaane napisał(a):


                    > A gdyby Marieke miała matkę Belgijkę, a ojca Polaka, albo polskiego pochodzenia
                    > ,
                    > czy to połączenie imienia i nazwiska też byłoby pretensjonalne?

                    W takim przypadku, oczywiscie, ze nie ale Marieke bylaby po prostu "Maria" a w
                    domu matka Belgijka mowilaby do niej "Marieke" a ociec Polak moglby z
                    powodzeniem mowic "Marysiu" ;)

                    Z jednym wyjatkiem: HrabinIa Marica :)))


                    > Szczerze powiedziawszy, mam trochę dość wytartych i zużytych niemożliwie
                    > polskich imion typu: Piotr, Paweł, Tomasz, Maciej, Anna, Katarzyna, Magdalena,
                    > Małgorzata itp. Jestem zwolenniczką urozmaicenia życia także w kwestii imion :)

                    Jest jeszcze pare innych :)

                    > W niektórych środowiskach jest bardzo popularny, sama mam do czynienia z tego
                    > typu snobami (osobniki naprawdę nieznośne):(

                    Mozesz podac jakis przyklad?
                    • Gość: Udijaane Re: a od czego to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 14:16
                      marysia_b napisała:

                      > W takim przypadku, oczywiscie, ze nie ale Marieke bylaby po prostu "Maria" a w
                      > domu matka Belgijka mowilaby do niej "Marieke" a ociec Polak moglby z
                      > powodzeniem mowic "Marysiu" ;)

                      Ciągle jednak to jest to samo imię i to samo nazwisko. Wydaje mi się, że
                      najlepiej pozostawić kwestię imion dzieci rodzicom i nie oceniać co z czym
                      wygląda dobrze, a co źle. Wszystko to są sprawy bardzo subiektywne i nie ma
                      żadnego obiektywnego powodu, by uznawać jedno zestawienie za pretensjonalne, a
                      inne nie. Nie znamy motywów, które kierowały ludźmi przy doborze tego, a nie
                      innego imienia, więc nie osądzajmy z góry.

                      > Jest jeszcze pare innych :)

                      Jest, oczywiście, jeszcze wiele innych. Tylko jakoś tak to się utarło, że tych
                      kilka jest stanowczo nadużywane. Co poznaję nową osobę, to jest to Ania, Kasia,
                      Agnieszka albo Asia, Piotrek, Paweł, Tomek albo Maciek. Sama mam dość często
                      spotykane imię i choć nie mam nic przeciwko niemu, to wolałabym jakieś bardziej
                      oryginalne (niepowtarzalne się, niestety, nie zdarzają), które lepiej by mnie
                      określało i wymawiane przez znajomych kojarzyło się ze mną, a nie z dwudziestoma
                      innymi osobami, nazwanymi tak samo :)

                      > Mozesz podac jakis przyklad?

                      W kręgu moich znajomych są to zazwyczaj osoby z lokalnego światka artystycznego,
                      a raczej w większości pseudoartystycznego (dochodzi tu snobizm na sztukę, mający
                      bardzo niewiele wspólnego z prawdziwym zainteresowaniem sztuką). Snobizm na
                      prostotę wychodzi im na dobre tylko jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, bo ich
                      zachowannie często tej tak gorliwie głoszonej prostocie zaprzecza.
    • marysia_b Re: Marika 19.11.06, 18:23
      sonia77771 napisała:

      > co sądzicie o imieniu Marika??mi się bardzo podoba i nazwe tak swoją córkę:)

      Ay Marieke Marieke je t'aimais tant
      Entre les tours de Bruges et Gand
      Ay Marieke Marieke il y a longtemps
      Entre les tours de Bruges et Gand

      Zonder liefde warme liefde
      Waait de wind de stomme wind
      Zonder liefde warme liefde
      Weent de zee de grijze zee
      Zonder liefde warme liefde
      Lijdt het licht het donk're licht
      En schuurt het zand over mijn land
      Mijn platte land mijn Vlaanderland

      :)))
      • stworzenje Re: Marika 19.11.06, 18:52
        średnio,takie niepolskie imie
    • Gość: justygo Re: Marika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:43
      W wegierskim Marika to zdrobnienie od imienia Annamaria.
    • nessie-jp Re: Marika 19.11.06, 22:08
      Dlaczego nie nazwiesz dziecka po prostu Maria, co potem możesz zdrabniać jako
      Marika, Mery, Rysia, Majka, Marusia, Ryjówka, Ryjek, Maniusia, Mola i bógwico
      jeszcze? :)

      Dla mnie to trochę tak, jakbyś chciała dziecko nazwać koniecznie Anusia - nie
      Anna, tylko właśnie Anusia.
      • Gość: Udijaane Re: Marika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 14:25
        > Dla mnie to trochę tak, jakbyś chciała dziecko nazwać koniecznie Anusia - nie
        > Anna, tylko właśnie Anusia.

        Przykładem na sformalizowanie zdrobnień z innych języków może być choćby całkiem
        popularna Anita, czy Ewita (hiszpańskie zdrobnienie od Ana i Eva). Ta Marika nie
        jest więc tak zupełnie bez sensu :)
        • nessie-jp Re: Marika 20.11.06, 17:58
          > Przykładem na sformalizowanie zdrobnień z innych języków może być choćby całkie
          > m
          > popularna Anita, czy Ewita

          Czy Ewita funkcjonuje u nas jako odrębne imię? Co do Anity to zawsze jakoś mnie
          raziło to imię, nie żebym miała coś przeciwko osobom je noszącym, ale dziecka
          bym tak nie nazwała :)

          Marika jest o tyle "niepolska", że u nas jest tendencja do wymawiania "y" w
          takich zbitkach literowych i wyszła by z tego Maryka. Tak jak Martyna z Martiny
          i Maryla z Marilli.

          Zresztą, ponawiam pytanie - po co nadawać dziecku "formalnie" udziwnioną wersję
          imienia Maria, skoro potem można je nazywać jak się chce, np. Dziubdziusiem czy
          Mariką?

          Z niecierpliwością czekam, aż ktoś zechce swoje dziecko formalnie nazwać Ziutek. :)
    • eeela Re: Marika 20.11.06, 15:04
      'Marica' to 'pedal' po hiszpansku. Przynajmniej u Latynosow.
      • Gość: Udijaane Re: Marika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 16:27
        Niemiecki Udo też po polsku nie brzmi najlepiej :)
        Nie ma co się więc przejmować tym co imię może znaczyć w którymś z obcych języków.
        • eeela Re: Marika 20.11.06, 18:13
          No co ty, zamknie sie w ten sposob dziecku na zawsze droge do Ameryki Poludniowej.
          ;-P
    • clockwork.orange Re: Marika 20.11.06, 18:04
      bardzo mi sie to imie podoba, kojarzy mi się rumuńsko-cygańsko-południowo-
      słowiańsko. ale oczywiście zależy jeszcze jakie nazwisko mu towarzyszy.
    • myniek1 Re: Marika 20.11.06, 18:22
      Skopjuję swój własny post z wątku o pretensjonalnych imionach:
      "Mnie to imię pasuje do pretensjonalnej dziewuchy w kolorowym dresie, blond-
      platyna z czarnymi odrostami, 10cm tipsami,obwieszonej tombakiem, papierochem w
      zębach".
      I już wiesz wszystko, co myślę na temat tego imienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka