Dodaj do ulubionych

najbrzydsze miasto w polsce to:

24.11.06, 15:22
ja stawiam na Lodz a Wy?
Obserwuj wątek
    • Gość: warszawa Re: najbrzydsze miasto w polsce to: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 15:23
      Warszawa
      • aniani7 Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 24.11.06, 15:47
        Ostrów MAzowiecka i Kutno, wstrząsająca brzydota
        • braun_f warszawa! 24.11.06, 15:52
          obrazowo wyglada tak,
          jakby do kubla na smieci nasrac i porzadnie potrzasnac
          • Gość: Majka Bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 15:55
            Bzdura. Warszawa nie ma po prostu jednej linii architektonicznej ale są tu
            bardzo ąłdne meijsca. Tak piszą ludzie którzy w Warszawie nigdy nie byli albo
            byli raz w dzieciństwie, tzn przejeźzdali ;)
            Mi się nie podoba Poznań. Jest nijaki.
            • fanta9 Re: Bzdura 24.11.06, 16:05
              Poznan!
            • braun_f Re: Bzdura 24.11.06, 16:15
              > bardzo ąłdne meijsca

              masz na mysli palme?
              hue hue
              • aniani7 Re: Bzdura 24.11.06, 16:17
                maluśkie uliczki Saskiej Kępy i Żoliborza są przecudne
                • braun_f Re: Bzdura 24.11.06, 16:45
                  saskiej? bo ja wiem...
                  ale mialem na mysli tak w ogole w-we jako calosc
                  syf i ohyda,
                  o ludziach nie wspomne - nie lubie sie powtarzac
                  • aniani7 Re: Bzdura 24.11.06, 16:46
                    generalizujesz, to tak jakby powiedzieć o Polakach, ze wszyscy pijacy i
                    złodzieje.
                    • braun_f Re: Bzdura 24.11.06, 16:52
                      nie zapominaj, ze to stolica kraju
                      wiec ciazy na niej wielka odpowiedzialnosc
                      zenada
                      • aniani7 Re: Bzdura 24.11.06, 16:56
                        nie zapominaj, ze piękne miasta, to te które nie zostały zburzone w czasie
                        wojny. Niektórym podoba się socrealizm,podobno starzeje się z godnością, mnie
                        nie. Komuchy potrafiły pozostałe przepiękne domki i kamieniczki zabudować
                        jakimiś koszmarkami. Takiemu zabiegowi została poddana ulica na Bielanach,
                        jakbyś zobaczył, co znajduje się poza wzrokiem przejeżdzajacych główną ulicą,
                        to westchnąłbyś z zachwytu.
                        • braun_f Re: Bzdura 24.11.06, 17:08
                          > to westchnąłbyś z zachwytu

                          pierwej westchnalbym z wq***ienia 3 razy, zanim bym tam dotarl
                          • Gość: Majka Braun ty nie masz zielonego pojęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:47
                            Powtarzasz jakieś komunały, nie znasz w ogóle Warszawy, krytykujesz to czego nie
                            znasz i uogólniasz i nawte nie potrafisz logicznie wyjaśnić za co krytykujesz :D
                            Twoje słowa są jak rzucane o płot i tam się rozbijają.
                            A Saska Kepa faktycznie jest urocza. Starzy prawdziwi Warszawiacy to fajni
                            ludzie. Ci o których piszesz to nie sa Warszawiacy tylko przyjazdni, oni nadają
                            złą słąwę ludziom tu mieszkającym. Conajmniej połowa tego miasta to przyjezdni.
                            Zielonego pojęcia nie masz.
                            • Gość: camel_3d alez ma zielone pojecie IP: 81.19.200.* 27.11.06, 08:21
                              ale on ma racje. Warszawa jest brzydka. tak ogolnie. co z tego ze jest kilka
                              fajnych miejsc, jak ogolnie sprawa wrazenie miasta brudnego, zasyfialegi i
                              architektonicznej katastrofa.
                              Ktos mial racje. to jakby o Polakach mowic, ze sa pijakami. Ale co na to
                              poradzimy, ze obcokrajoweic wjezdzajac do polski widzi przede wszytskim bylejak
                              ubranych ludzi, czasciej niz gdzie indziej leza pijani na ulicach i tak dalej.
                              tak samo jest z warszawa. moze i ma ladne miejsca, ale ogolne sprawia dosc
                              neprzyjemne wrazenie. miaszkalem w wa-wie kilka lat (na saskiej kepie i w
                              srodmiesciu) i bardzi sie cieze ze juz tam nie musze mieszkac.
                              Zachwyceni warszawa sa glownei warszawiacy, dlatego jej tak zaciekle bronia.
                              Londyn tez byl zniszczony w 80% i prosze jak wyglada. Berlin rowniez.
                              Mnie zawsze bedzie sie kojarzyla Warszawa, z brudnymi zakurzonymi budynkami,
                              koszmarem architektonicznym i chamstewem na ulichach (zarowno na chodnikach,
                              jak i na ulichach).
                  • Gość: kk Re: Bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 16:48
                    zdecydowanie Częstochowa, która nie posiada nawet parku z prawdziwego
                    zdarzenia.
                    • Gość: ja Re: Bzdura IP: *.uni.lodz.pl 24.11.06, 19:53
                      CZĘSTOCHOWA NIE JEST BRZYDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: kk Re: Bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 00:18
                        Gość portalu: ja napisał(a):

                        > CZĘSTOCHOWA NIE JEST BRZYDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        Mieszkałem w Cz-wie przez 3 lata i według mnie jest brzydka i strasznie
                        tandetna. Prawie 300-tysięczne miasto powinno mieć porządny rynek i park, bo są
                        to elementy, które świadczą o uroku miast (patrz Kraków, Wrocław). Poza tym nie
                        tak dawno nie było w Częstochowie nawet normalnego kina i filmy puszczano w
                        filharmonii (nie wiem jak jest z tym teraz).
                        • bujaka_jamajka Re: Bzdura 25.11.06, 09:56
                          Teraz w Częstochowie mamy kino z prawdziwego zdarzenia:P Cinema City hehe... A
                          poza tym Częstochowa jest brzydka..Chociaż teraz może coś się ruszy bo remont
                          alei itd.. Może będzie lepiej.. Mam nadzieje że kiedyś będę mogła powiedziec że
                          mieszkam w ładnym mieście..
                    • Gość: Krystyna Re: Bzdura IP: *.wyszkow.tnp.pl 28.11.06, 15:51
                      Warszawa jest brudna, jak pojadę do Warszawy i wrócę do swojego miasta to ten
                      nieład przeżywam parę dni.
                • bengal Re: Bzdura 24.11.06, 16:49
                  aniani7 napisała:

                  > maluśkie uliczki Saskiej Kępy są przecudne
                  a zaraz obok nich perla Warszawy- Goclaw...

                  Warszawa jest brzydka i w miare uplywu czasu przybywa wiecej "perel"
                  bleee...
                  ludzie tez nie fajni;
                  • aniani7 Re: Bzdura 24.11.06, 16:51
                    piszecie tak, bo macie awersję do warszawki, która faktycznie często nie umie
                    się zachować
                    • Gość: jdbad Re: Bzdura IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.11.06, 17:00
                      Ja Warszawę lubię, chociaż w niej nie mieszkam. To chyba zawisc przez was
                      przemawia. Przecież nikt nie ma na myśli blokowisk, bo te są wszędzie tak samo
                      okropne.
                • Gość: camel aniu... IP: 81.19.200.* 27.11.06, 08:16
                  mieszkalem na saskiej Kepie i nie nazwalbym tych ulichech miluskimi. Tzn nie
                  wszystkie..a nawet duza wiekszosc nazwalbym raczej podejrzamymi, po ktorych
                  wieczorem sie nie chodzi:))))
              • Gość: Majka Re: Bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:43
                Mam na myśli Starą Pragę, Wilanów, Żoliborz, Powsin, Nowy Świat i Krakowskie
                Przedmieście i dziesiątki innnych miejsc. Właśnie widzę jak znacie Warszawę :)))
                Pożal się Boże..
                • Gość: chwila Re: Bzdura IP: *.chello.pl 24.11.06, 22:50
                  Gość portalu: Majka napisał(a):

                  > Mam na myśli Starą Pragę, Wilanów, Żoliborz, Powsin, Nowy Świat i Krakowskie
                  > Przedmieście i dziesiątki innnych miejsc.

                  A także Starówka a tam urokliwe Kamienne Schodki...
            • marlon2006 Ja bywam czesto w Warszawie 25.11.06, 00:06
              I stwierdzam, ze jest nijaka. Pytam sie dwoch znajomych mieszkancow od lat Wawy
              o to gdzie jest centrum i po dlugim zastanowieniu wskazuja inne miejsca. Brak
              jest wlasnie tego miejsca gdzie ludzie sie spotykaja, np. we Wrocku to Rynek i
              jego okolice. Podobnie jak z Wawa jest z Radomiem. Tez jest nijaki
              • nessie-jp Re: Ja bywam czesto w Warszawie 25.11.06, 00:37
                > I stwierdzam, ze jest nijaka. Pytam sie dwoch znajomych mieszkancow od lat Wawy
                >
                > o to gdzie jest centrum i po dlugim zastanowieniu wskazuja inne miejsca.

                No tak, bo każda mieścina musi mieć rynek, na tym rynku restaurację
                "Piastowska", kościół z jednego boku i magistrat z przeciwległego, kramiki z
                kolorowymi daszkami i zapchlonego kundla drapiącego się w zamyśleniu po
                sfilcowanym uchu... :))

                Widzisz, Warszawa to aglomeracja. Nie ma takiego ryneczku z magistratem i
                kościółkiem. Ponadto nie ma architektury "pod turystów" - centralnej uliczki z
                malowniczymi pensjonatami, kramikami pamiątkarskimi, balonikami na sznurku i
                kiełbaskami w bułce.

                Warszawę uważają za brzydką ludzie, którzy widzieli tylko Dworzec Centralny albo
                przestraszyli się Pałacu Kultury :)

                Tak samo ja mogę powiedzieć, że Katowice są ohydne, bo raz przejeżdżałam i
                brzydko było - sam industrializm i szarzyzna.
                • marlon2006 Re: Ja bywam czesto w Warszawie 26.11.06, 23:17
                  Warszawe widzialem w zdłuż i w szerz kilkanaście razy. Wskaż mi centrum Wawy.
                  • nessie-jp Re: Ja bywam czesto w Warszawie 27.11.06, 14:42
                    > Warszawe widzialem w zdłuż i w szerz kilkanaście razy. Wskaż mi centrum Wawy.

                    Koleś, czy ty w ogóle czytasz posty, na które odpowiadasz??
                    • marlon2006 Re: Ja bywam czesto w Warszawie 28.11.06, 12:40
                      Tak Mistrzuniu czytam. Widzę natomiast że ty masz z tym problem. Kończąc tą
                      bezsensowną dyskusję stwierdzam że Wawa jest brzydka, ponura i nijaka. Ty mnie
                      nie przekonasz ze jest inaczej ani ja ciebie. Narka
                  • Gość: senior Re: Ja bywam czesto w Warszawie IP: *.aster.pl 19.12.06, 01:11
                    marlon2006 napisał:

                    > Warszawe widzialem w zdłuż i w szerz kilkanaście razy. Wskaż mi centrum Wawy.



                    Co ty bredzisz. Gdzieś ty analfabeto był w Warszawie skoro nie wiesz gdzie
                    jest centrum ? Moze byłeś w Wołominie albo innym Komorowie.
                    Niewiele jest takich miast z tak wyrazistym centrum jak Warszawa. Nawet ci
                    co nie byli w Warszawie wiedzą że Marszałkowska i Jerozolimskie to centrum
                    z wystajacym Pałacem. To widać z odleglosci kilku czy kilkunastu kilometrów.
                    Gdzie masz drugie takie miasto w Polsce. Puknij się w ten pusty łen i nie
                    kompromituj się. Moze ci sie Warszawa nie podobać ale nie pieprz że nie ma
                    centrum.
                    Jest i stare centrum wdłuż Traktu Królewskiego i w obrębie Starego Miasta,
                    z Barbakanem, Zamkiem Królewskim, Starym i Nowym Rynkiem.
                    Boże co za matoły.
              • Gość: Majka To źle bywasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 12:32
                Ludzie mają swoje miejsca w tym mieście. Spotykają się na Starówce, w pubach w
                okolicach Nowego Swiatu, W Łazienkach, tych miejsc jest tutaj bardzo dużo bo
                Warszawa jest duża więc nie porównuj jej z jakimś Radomiem gdzie ludzie mają do
                dyspozycji tylko 1 rynek :D
                Centrum jest określone, pewnie pytałes przyjezdnych.
                • marlon2006 Re: To źle bywasz 26.11.06, 23:15
                  W RAdomiu nie ma rynku jako takiego. Jeżeli ktoś mieszka 10 lat to chyba nie
                  jest juz takim przyjezdnym. Wskaż mi centrum Wawy
                  • przypadek Re: To źle bywasz 28.11.06, 22:31
                    No jest bardzo jasno określone centrum. Mianowicie jest stacja metra i
                    przystanki autobusowe o nazwie "centrum", to chyba wystarczające określenie :-)
          • Gość: . Re: warszawa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 14:35
            to wypie..j stąd wieśniaku
          • Gość: zuza najbrzydsze miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 22:03
            najbrzydsze miasto to Kwidzyn wszedzie sa kupy psow dobrze ze nie ma zimy i
            sniegu bo wtedy snieg ma kolor zolty ludzie to sa roszczeniowi ogolnie to
            okropne i nieprzyjazne miasto
            • Gość: mmm Re: najbrzydsze miasto IP: *.bulldogdsl.com 16.12.06, 22:38
              czyli wina psow tak?a moze wlascicieli brudasow?
    • qqazz Moskwa :) 24.11.06, 17:06
      pozdrawiam
    • Gość: zuzia Re: najbrzydsze miasto w polsce to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 18:59
      Aleksandrów Kuj. I do tego jeszcze wszedzie rowerzyści, który zasady poruszania
      sie po jezdni mają gdzieś.Istny Pekin.
    • 33qq Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 24.11.06, 19:03
      Koszalin, miasto może nie tyle brzydkie co całkowicie bezstylowe.
    • Gość: ja Re: najbrzydsze miasto w polsce to: IP: *.uni.lodz.pl 24.11.06, 19:54
      ŁÓDŹ NIE JEST BRZYDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • monikate Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 24.11.06, 21:43
        Wałbrzych
    • marysia_b Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 24.11.06, 23:00
      mimim12 napisała:

      > ja stawiam na Lodz a Wy?

      A ja stawiam, ze ty masz sieczke we lbie i sloma ci z kamaszy wyglada!
      • Gość: chwila Re: najbrzydsze miasto w polsce to: IP: *.chello.pl 24.11.06, 23:09
        Marysiu,
        co z Tobą? Gdzie Twój finezyjny humor, te pełne uroku wypowiedzi?
        Czyzby jesienny wiatr rozwiał je w nieprzeniknioną mgłę?
        • marysia_b Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 24.11.06, 23:18
          Gość portalu: chwila napisał(a):

          > Marysiu,
          > co z Tobą? Gdzie Twój finezyjny humor, te pełne uroku wypowiedzi?
          > Czyzby jesienny wiatr rozwiał je w nieprzeniknioną mgłę?

          Jam lodzianka z dziada i (!) pradziada i nie godzi sie abym uszy stuliwszy i
          ogon podwinawszy do kmiotkow z urokiem i finezja usmiechac sie miala. A niechaj
          kazdy tu obecny swej macierzy i ojcowizny broni pazurami - toc to czlowiecza
          rzecz, jesli i nawet forma przasna!
          A za komplementa nisko sie klaniam i z glebi serca dzieki skladam. Bog zaplac!
          • Gość: chwila Re: najbrzydsze miasto w polsce to: IP: *.chello.pl 24.11.06, 23:29
            Ufff, ulzyło mi. Znów znana mi marysia_b, autorka subtelnych sentencji.
          • supaari Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 25.11.06, 09:16
            marysia_b napisała:
            > Jam lodzianka z dziada i (!) pradziada [...]

            B jak Borowiecka!!! Ukłony dla pradziadka Karola... :-DDD
            Wiem, że nie, ale się powstrzymać nie mogłem.
            • marysia_b Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 25.11.06, 18:26
              supaari napisał:

              > B jak Borowiecka!!! Ukłony dla pradziadka Karola... :-DDD

              Ciii! Podobno szlachectwem (nawet popowstanczo - szaraczkowym) szczycic sie nie
              godzi, bo na snoba i ciecia sie wychodzi - niech juz bedzie B jak Bucholz! ;)))

              • supaari Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 27.11.06, 10:29
                marysia_b napisała:

                > Ciii! Podobno szlachectwem (nawet popowstanczo - szaraczkowym) szczycic sie
                nie
                > godzi, bo na snoba i ciecia sie wychodzi - niech juz bedzie B jak
                Bucholz! ;)))
                >

                To Baum też odpada, bo ojciec Maksa też jakimś arystokratą był...
          • Gość: wawa Re: najbrzydsze miasto w polsce to: IP: *.nap.wideopenwest.com 27.11.06, 03:14
            LODZ SUCK!!!!!
            • supaari Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 27.11.06, 10:32
              Gość portalu: wawa napisał(a):

              > LODZ SUCK!!!!!

              And Warsaw sucks!!!!
    • Gość: 1410 Re: najbrzydsze miasto w polsce to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:49
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=51229431&a=51229431
      wątek z forum humorum na podobny temat ;)
    • tlenek_wegla Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 25.11.06, 00:34

      Warszawka> Wiocha zabita dechami>
    • Gość: Mary Piotrków Trybunalski, Radom, Siedlce IP: 217.153.205.* 25.11.06, 00:38
      Paskudne wyjatkowo. Zapyziała dziura. Przejeżdżałem raz i niechcący wjechałem
      jakoś tak do "centrum". Coś potwornego.

      W Radomiu też raz byłem. Podobne do Pitrkowa tylko trochę większe. Siedlce też
      paskudne. Jakieś takie... ruskie.

      Łódź właściwie tez mnie nie zachwyciła. Może gdyby te rudery odnowić - to tak,
      ale w tej chwili to jest obraz nędzy i rozpaczy, chociaż widać, że miała okres
      świetnosci. Ale powyższe zadupia niestety były, są i będą tragiczne.
    • Gość: Mary oceniacze, przyznawać się, skąd który jest! IP: 217.153.205.* 25.11.06, 00:47
      Zwłaszcza ci co pyskują na Warszawę. Może byście napisali z jakich to
      metropolii żeście są, żebyśmy też mogli ocenić wasze rodzinne grajdoły.
    • Gość: lusesita Legnica IP: *.master.pl 25.11.06, 09:56
      Legnica, choć ostatnio niektóre rejony stają sie bardziej przyjemne:)
    • sir.vimes Bydgoszcz 25.11.06, 12:50
      Rynek i dworzec jeszcze ujdzie, ale dalej....
      A Łódż jest piękna - kocham to miasto, jest neurotyczne wprawdzie (o
      architekturę itp mi chodzi) ale ma masę uroku.
    • nessie-jp Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 25.11.06, 16:21
      Ja bym postawiła nie na konkretne miasto, tylko na takie malutkie mieściny,
      których jest w Polsce multum - obdrapana cukierenka, brudny przystanek PKS,
      sypiące się domki, wąziutkie uliczki. Jest to tak przygnębiające, że aż dreszcze
      przechodzą... Tchnie poczuciem beznadziei.
      • bodomlake Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 26.11.06, 14:27
        Ja stawiam na Radom i Rzeszów (choć nie cały).
        • Gość: mazurzanka:) Re: najbrzydsze miasto w polsce to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 14:31
          Łódz!!!!! ilekroc przejezdzam przez to miasto to ogarnia mnie poczucie
          depresji i obrzydzenia:D brrr straszne, brudne, nieciekawe....
        • tomash8 Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 28.11.06, 22:16
          Ej, no Rzeszów może piękny nie jest, ale z roku na rok coraz bardziej się
          rozwija "pięknieje" że tak powiem:) A chyba najbrzydsze miasto jakie widziałem,
          to - prawie doszczętnie zniszczone podczas II w.ś. i potem bez ładu i składu
          odbudowane - Jasło.
    • Gość: Andrzej Re: najbrzydsze miasto w polsce to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 14:35
      Nasielsk, Przasnysz i Ciechanów - totalne, zapyziałe dziury z mieszkańcami
      burakami.
      Zastanawiam się czy wogóle można je nazwać "miastami" ??:-)
    • Gość: Warszawiak Ohydne są wszystkie prowincjonalne nibymiasta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 14:39
      ...z których przyjechali do Warszawy zakompleksieni prowincjonalni krytykanci.
      Obrzydliwie i odrażająco jest u was w domu, u mamy i taty - tam jest dopiero
      badziewie i syf !!!!!! Wiecie o tym dobrze buraki !!!!!
      • magic00 Re: Ohydne są wszystkie prowincjonalne nibymiasta 26.11.06, 18:54
        Do tejlisty dodałabym Płońsk, nic tam nie ma ciekawego, w Ciechanowie, to
        chociaż ten zamek mają.
      • jeanie_mccake Re: Ohydne są wszystkie prowincjonalne nibymiasta 26.11.06, 20:25
        Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

        Zgadza sie, wszystkie prowincjonalne niby-miasta sa brzydkie, a najgorszym z
        nich jest Warszawa. 2-milionowa wiocha w ktorej niektore tylko zakatki sa
        ladne, zamieszkana przez fascynujaca multi-kulti mieszanke wiesniakow i snobow.

        > ...z których przyjechali do Warszawy zakompleksieni prowincjonalni
        krytykanci.
        > Obrzydliwie i odrażająco jest u was w domu, u mamy i taty - tam jest dopiero
        > badziewie i syf !!!!!! Wiecie o tym dobrze buraki !!!!!

        O tak, jako stolica tej prowincjonalnej krainy burakow Warszawa prawie juz
        radzi sobie, kiedys moze bedzie prawdziwym, trzeciorzednym miastem europejskim,
        ale na razie jest brzydsza, nudniejsza i mniej znaczaca niz kilkadziesiat
        mniejszych miast.
        Czyje kompleksy sa wiec smieszniejsze, tych przybyszy z prowincji co pokonali
        swoja pogarde dla W-wy, czy tych z W-wy ktorzy nie sa w stanie pokonac swojej
        pogardy dla innych i mieszkaja w W-wie u czy niedaleko mamy i taty (choc nie
        dziadkow, bo oni ze wsi)?
      • marlon2006 Warszawska kulturka:D 26.11.06, 23:17
    • jot-23 Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 26.11.06, 16:42
      ogolnie to ohydne sa wszystkie miasta wybudowane przez polakow dla polakow.
      wystarczy porownac te gniazda depresji i beznadzieji do schludnych i spojnych
      architektonicznie malych miesteczek zagrabionych niemcom.
      • Gość: kk Re: najbrzydsze miasto w polsce to: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.06, 20:20
        jot-23 napisał:

        > ogolnie to ohydne sa wszystkie miasta wybudowane przez polakow dla polakow.

        Popieram w 1000%.
    • hieroglif1 Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 26.11.06, 20:31
      Halemba. Zdecydowanie.
    • Gość: camel Warszawa IP: 81.19.200.* 27.11.06, 08:15
      poza starowka...
      srodmiescie to jakis architektonichny koszmar
      • Gość: Majka Taaa, bo Warszawa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:57
        to składa się tylko ze śródmieścia :D Zgadzam sie że Ś. jest koszmarem
        architektonicznym, a raczej są tutaj bardzo ciekawe i dobrze zaprojektowane
        budynki ale nijak się to całościowo nie zgrywa. Natomiast inne dzielinice
        Warszawy, np Praga, Żoliborz, Ursynów (chociaz go nie lubię) są pewną całością.
        Pragę uwielbiam.
        • Gość: Mieszczuch Częstochowa i Łodź. IP: *.chello.pl 27.11.06, 13:33
          Tak się jeszcze waham miedzy Łodzią i jej namiastką - Czestochową.
          Ta ostatnia ma swoją perełke, Jasną Górę i biegnace do niej Aleje.
          Reszta tego miasta, to - r o z p a c z .

          Wiec chyba jednak - Czestochowa, potem Łódź.
          Mają ten sam, ponury klimat zabudowy i brak rynku.
        • Gość: wowi praga? zoliborz??? IP: *.pools.arcor-ip.net 27.11.06, 19:13
          jezu....i to niby sa ladne miejsca? toz to blokowiska...
          • Gość: senior Re: praga? zoliborz??? IP: *.aster.pl 19.12.06, 01:29
            Gość portalu: wowi napisał(a):

            > jezu....i to niby sa ladne miejsca? toz to blokowiska...


            Aleś strzelił, jak łysy o beton. Żoliborz i Praga to blokowiska ? Przeczytaj
            głąbie kapusciany historię Żoliborza i Pragi, zanim zaczniesz wypisywać kolejne
            bzdury.
            pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBoliborz
            www.angelfire.com/de/lubartow/
            pl.wikipedia.org/wiki/Praga_(Warszawa)
            www.ga.com.pl/wpraga.htm
    • szmajch Zabrze n/t 27.11.06, 15:18
    • Gość: Gość Bezapelacyjnie Wrocław IP: 193.109.212.* 27.11.06, 18:29
      • venus22 Re: Bezapelacyjnie Wrocław 27.11.06, 22:20
        Wroclaw? ty chyba slepy/a jestes. pelno zieleni, zabytkow.
        jest teraz rozkopany to fakt ale Rynek i te jego przylegle uliczki sa bardzo
        urokliwe. Zobacz W-w jeszcze raz "po remoncie"

        Venus
      • Gość: Mieszczuch Bezapelacyjnie Wrocław - jest najpiekniejszym. IP: *.chello.pl 27.11.06, 23:45
        Kto nie zna Wrocławia, niech żałuje.
        To najpiękniejsze miasto w Polsce.
        • princessofbabylon Re: Bezapelacyjnie Wrocław - jest najpiekniejszym 28.11.06, 19:51
          nie byłam, nie znam, żałuję




          -------------
          "Wrażliwy człowiek najpierw czuje, później rozumie"
          Eugeniusz Kołda
    • estera.new Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 27.11.06, 18:32
      LUBLIN, okropne

      piękne Warszawa, Poznań i Wrocław, a dla wtajemniczonych Leszno Wielkopolskie
    • 0maksim Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 27.11.06, 18:42
      Nie, Łódź nie jest zła. jesli tak twierdzisz, to znaczy, że nie byłeś we
      Włocławku. To dopiero jest paskudne miasto
    • cleare Re: najbrzydsze miasto w polsce to: 27.11.06, 21:33
      bydgoszcz :/ flech!
    • camel_3d dlaczego bronicie warszawy??? 27.11.06, 22:08

      nie rozumiem, dlaczego tak bronici ewarszawy. ktos pisze ze jest brzydka, a
      zaraz pojawiaja sie glosy, ze nie i ze jest sliczna tylko nie tu a tam gdzie
      akurat nikt nie chodzi, zoloboz, saska kepa..i bog wie co.
      ludzie, zastanowcie sie! turysta przyjezdzajacy do stolicy nie jedzie na
      zoliboz, wysiada na lotnisku lub na dworcu i teraz tak:
      okecie... koniec siwta (niewazne) wsiada w taksowke, i jedzie..no i widzi? nic.
      szarek kamienice, ploty i bog wie co.
      wysiada na zachodnim..koszmar.. wychodzi z niego...NIC
      wysiada na centralnym. Syfiasty dworzecz, dookolo zabudowa brudna nijaka
      koszmarna architektura.
      wysiada na wschodnim...no juz lepioej nic nie mowic.

      idzie ulicami centrum... i co ma ogladac? Mariott? korki na ulicy? syf na
      ulicy? ludzi? Palac kultury.. to chyba jedyne co mozna zobaczyc.
      i nie mowie ze ma pojechac na zoliboz.. to blokowisko jak kazd einne, tylko
      zielone. Saska kepa? Stadion? co tam jest pieknego? kilka willi? mieszkalem na
      saskiej kepiej (przy angorskiej)...i w zyciu nie powiem, ze to sliczna
      dzielnica.

      Popatrzcie na warszawe oczyma turysty! miasto jest brudne i zaniedbane.
      Porownajcie je z praga, berline, paryzem czy budapesztem, nie ma kompletnie
      uroku. starowka i jej okolice sa ladne, ale wieczorem paleta sie tam masa zuli
      i jest ciemno. Nic przyjemnego. w NORMALNYCH miastach mozna przesc sobie
      nabrzezem rzeki. W warszawie??? trasy ta, trasa tamta,.... zero
      spokju..ciemno..nie ma gdzie usiasc ....

      ludzie ..Warszawa to koszmar.

      LODZ? Tak, lodz jest zanidbana i zniszczona. Ale Architektonicznie jest duzo
      ladniejsza ow Warszawy, bie podczas wojny prawie nie byla zniszczona.
      • aniani7 Re: dlaczego bronicie warszawy??? 27.11.06, 23:36
        Camel ty to tylko gadać potrafisz!!! Mieszkasz w Warszawie, to weź jakiś dźwig,
        zlikwiduj brzydkie centralne miejsca, zaprojektuj stolicę XXII wieku i zbuduj.
        • camel_3d nie mieszkam- mieszkalem. 28.11.06, 15:33


      • uhu_an Re: dlaczego bronicie warszawy??? 28.11.06, 00:56
        mnie sie akurat wawa podoba. a co nie moze? a to, ze faktycznie saska,
        zoliborz, czy inne "ukryte" magiczne miejsca sa malo uczeszczane to tylko zalic
        sie trzeba.
        • camel_3d Re: dlaczego bronicie warszawy??? 28.11.06, 15:46
          wiesz, mnie sie podoba Tomaszow Mazowiecki. Ale nie znaczy ze musi sie
          wszytskim podobac.
          Warszawa ma swoich kilka fajnych miejsc, ale liczy sie ogolne wrazenie, a ono
          niestey nie jest dobre.

          Szczegolnie spabo wypada w porownaniu z innymi stolicami europejskimi.
          • Gość: uhu Re: dlaczego bronicie warszawy??? IP: *.chello.pl 28.11.06, 16:09
            jasne, ze moze ci sie podobac tomaszów, a ogolnie brzydzic cie wawa-ok, w
            porzadku, nie mam przeciwko. nie zgadzam sie z jednym- narzucasz innym swoje
            zdanie i nie potrafisz zaakceptowac cudzej opinii.
            • camel_3d Re: dlaczego bronicie warszawy??? 28.11.06, 21:34
              alez nie narzucem. wyjasniam tylko dlaczego uwazam, ze Warszawa jest brzydkim
              miastem. nie mowie, ze kazdy ma tak uwazac, aczkolwiek niestety wiekszosc moich
              znajomych tak uwaza. Nawet wielu Warszawiakow tak mysli. Wiec nie rozumiem
              dlaczego tak wiele osob sie tak zacietrzewia. To jakby ktos powiedziel do
              kobiety: ze ma nieladny plaszcz, poplamiony, podarty i zle skrojony, aona by
              sie upierala ze jest ladny bo ma ladn2 guziki i koncowke rekawa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka