Dodaj do ulubionych

o samobojstwach w NIE

02.12.06, 16:07
.....

232 lata temu Johann Wolfgang von Goethe opublikował słynne „Cierpienia młodego Wertera” opisujące losy nieszczęśliwie zakochanego mężczyzny, który kończy żywot strzałem w głowę. Niedługo po ukazaniu się powieści miała miejsce fala samobójstw popełnianych w ten sam sposób, głównie przez młodych mężczyzn. Problem był na tyle poważny, że książkę Goethego na jakiś czas wycofano z obiegu.
.....

www.nie.com.pl/art8282.htm
Wtedy też po raz pierwszy użyto terminu „efekt Wertera”, czyli zjawiska częstych i odbywających się w podobnych okolicznościach samobójstw naśladowczych.

W ciągu 200 lat zanotowano wiele podobnych przypadków, jak choćby niespotykany wzrost liczby targnięć się na życie w Stanach Zjednoczonych po ukazaniu się w roku 1981 poradnika dla samobójców autorstwa Dereka Humphreya.

D.P. Philips w książce „Samobójstwo i media” podał, że istnieje ścisły związek między wzrostem suicydalnych aktów a medialnymi doniesieniami o samobójczych zgonach sławnych osób. Ciekawostką jest, że analogiczna sytuacja występuje także w pierwszym tygodniu po głośnej walce bokserskiej. Wzrasta wtedy liczba morderstw, a kolor skóry ofiar jest adekwatny do rasy sportowca, który przegrał rywalizację...
Obserwuj wątek
    • Gość: nana Re: o samobojstwach w NIE IP: *.chello.pl 02.12.06, 22:33
      jasne. i to tez mnie niepokoi. pisalam prace mgr nt samobojstw(1,5 m-ca temu
      byla obrona) i chcialam napisac program profilaktyczny na ten wlasnie temat. to
      bylo tuz przed samobójstwem ani z gdanska. juz wtedy pomyslalam, ze bedzie
      fala. nie mylilam sie. probowalam nawiazac kontakt z pewna org. pozarzadowa i
      przedstawialam swoj pomysl, niestety nic z tego nie wyszlo. a szkoda. bo jak
      widac, problem sie nasila.czemu niewielu jest tym zainteresowanych?
      • nessie-jp Re: o samobojstwach w NIE 02.12.06, 22:47
        Bo niestety media są siłą niepowstrzymaną. Im sytuacja bardziej makabryczna, tym
        większa sprzedaż. Im więcej trupów, tym więcej artykułów.

        Jest to efekt błędnego koła.

        Obawiam się, że bez odpowiednich regulacji (i to nie na poziomie "Rady Etyki
        Mediów") po prostu NIE DA się powstrzymać takiego zjawiska fali, jak to
        napisałaś. Dziennikarze będą, w imię wolności słowa, z upodobaniem roztrząsać
        kolejne samobójstwa, podkręcając atmosferę. :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka