szarlotka19 28.12.06, 17:35 Czy Go-Go to tylko taniec erotyczny czy już prostytucja? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kocur Re: Czy Go-Go to prostytucja? IP: *.olsztyn.mm.pl 28.12.06, 17:41 Wszyscy artyści to prostytutki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: black_cat Re: Czy Go-Go to prostytucja? IP: *.209.bakcyl.dew.pl 28.12.06, 20:55 Niekoniecznie. To zależy tylko i wyłącznie od samej zainteresowanej.W każdym razie myślę, że jedno nie wyklucza drugiego.Dwie moje kumpele z roku są tancerkami egzotycznymi, a z prostytucją nie mają nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Czy Go-Go to prostytucja? 28.12.06, 21:54 Gość portalu: black_cat napisał(a): > Niekoniecznie. To zależy tylko i wyłącznie od samej zainteresowanej.W każdym > razie myślę, że jedno nie wyklucza drugiego.Dwie moje kumpele z roku są > tancerkami egzotycznymi Egzotycznymi czy erotycznymi? Odpowiedz Link Zgłoś
3promile Re: Czy Go-Go to prostytucja? 28.12.06, 22:03 1' Jesteś kobietą? 2' Pracowałaś kiedyś inaczej, niż od 8 do 16? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Czy Go-Go to prostytucja? 28.12.06, 22:50 3promile napisał: > 1' Jesteś kobietą? Owszem. > 2' Pracowałaś kiedyś inaczej, niż od 8 do 16? Owszem. Ponawiam pytanie: egzotycznymi czy erotycznymi? Bo jeśli nie znasz się ani na tańcu i/lub nie wiesz dokładnie, co robią twoje koleżanki - napisz wprost. Odpowiedz Link Zgłoś
3promile Re: Czy Go-Go to prostytucja? 28.12.06, 22:55 Przepracowałem kilka lat w nocnych klubach; w tym również było go-go. I nie mam najmniejszego zamiaru nazywać tych dziewczyn dziwkami tylko dlatego, że zawijały się na rurze. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Czy Go-Go to prostytucja? 28.12.06, 21:40 Gość portalu: kocur napisał(a): > Wszyscy artyści to prostytutki... I nieartyści też... Odpowiedz Link Zgłoś
tredve94 Re: Czy Go-Go to prostytucja? 29.12.06, 19:30 Gość portalu: kocur napisał(a): > Wszyscy artyści to prostytutki... Politycy też :) Odpowiedz Link Zgłoś
3promile Re: Czy Go-Go to prostytucja? 28.12.06, 21:13 Równie dobrze można by zarzucić prostytuowanie się barmankom, stewardessowm, hostessom na targach itd. K.. jest k..., a jak babka ma klasę, to się zawsze wybroni IMO. Więcej szacunku do ciężko pracujących kobitek marzących o lepszym życiu proponuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Czy Go-Go to prostytucja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:52 Twist i lambaba tez byly zakazywane przez kler.Nie tanczylo wiele "tancorow"- dzis oni stanowia moherowa koalicje,..maja klase? Odpowiedz Link Zgłoś
myniek1 Re: Czy Go-Go to prostytucja? 28.12.06, 23:15 Przepraszam, a co stewardessa ma wspólnego z tancerką go go lub prostytutką? Co do tematu: wiele dziewczyn tylko tańczy, część też się prostytuuje. Sam taniec prostytucją nie jest. Znam 2 tancerki. Nie jest łatwo wyginać się na rurce - to wręcz trudna sztuka i mało jest w tym zawodzie prawdziwych artstek. Odpowiedz Link Zgłoś
3promile Re: Czy Go-Go to prostytucja? 29.12.06, 10:10 Miałem na myśli "bądź miła dla klienta" Wbrew pozorom to jest właśnie taki niebezpieczny teren.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant tak, tak samo jak praca za 700 złotych !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 09:07 to też prostytucja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant ustalmy-każdy seks to prostytucja !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 09:39 :)) a przynajmniej handel wymienny. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieeska4 Re: Czy Go-Go to prostytucja? 29.12.06, 16:17 Grzebiąc w necie (w ramach poświątecznego sportu) znalazłam film o podobnej tematyce: "Śląski interes" na HBO, 30 grudnia o 22.00. Może byc ciekawie Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka19 Re: Czy Go-Go to prostytucja? 29.12.06, 17:04 Czy nie czułaś się pietnowana w swoim środowisku? Jak wyobrażasz sobie Twoje życie powiedzmy za 10 lat Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka19 Re: Czy Go-Go to prostytucja? 29.12.06, 17:13 Do 3promile: Przepraszam jak czułeś się :-) Odpowiedz Link Zgłoś
3promile Re: Czy Go-Go to prostytucja? 29.12.06, 18:36 Zjmowałem się upijaniem gości, a nie kręceniem zadem, głupolu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
martulka34 Re: Czy Go-Go to prostytucja? 29.12.06, 17:00 Nie czuję się jak prostytutka! Od 4 lat tancze i sprawia mi to ogromna radosc. Taniec to moja pasja! Jakis czas temu zreszta wystapilam w filmie dokumentalnym Michała Rogalskiego o śląskich tancerkach. Nie zalezy mi na tym co mowia inni. Praca jak kazda inna. Uczciwie zarabiam pieniadze i mam czyste sumienie, a z klientami do łozka nie chodze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pufpuf Re: Czy Go-Go to prostytucja? IP: *.171.95.22.crowley.pl 29.12.06, 23:21 Ja mam problem... Moja dziewczyna jest taka tancerka... Nie potrafie sie pogodzic ze inni faceci gapia sie na nia jak tanczy. Szlag mnie trafia Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik W zasadzie 29.12.06, 17:34 W zasadzie zarówno prostytucja sensu stricto jak i tzw. "tańce erotyczne" należą do jednego gatunku zwanego "ku..eniem się". Dla mnie już nie ma znaczenia, czy babka tylko kręci gołym tyłkiem przed zgrają obcych ludzi, czy też się sprzedaje. I tak i tak jest szmatą. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodi9 Re: W zasadzie 29.12.06, 18:52 chlopaku? dziewczyno? a ty czym kręcisz? ja uważam że szmatą sie nie jest - szmatą się bywa. moja stara np jak się nakręci to jest ostatnią szmatą - i ja to lubie:)))) a do kościoła zapie.. co niedziela Odpowiedz Link Zgłoś
chyba_normalny Re: W zasadzie 29.12.06, 19:41 wielki_czarownik napisał: > W zasadzie zarówno prostytucja sensu stricto jak i tzw. "tańce erotyczne" należą do jednego gatunku zwanego "ku..eniem się". Dla mnie już nie ma znaczenia, czy babka tylko kręci gołym tyłkiem przed zgrają obcych ludzi, czy też się sprzedaje. I tak i tak jest szmatą. To po co chodzisz do klubów go-go ? Szukasz sąsiadki ?A może nie interesuje cię już seks ze swoją żoną ? Chcesz zobaczyć szmatę - idź do łazienki Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: W zasadzie 29.12.06, 20:11 chyba_normalny napisał: > To po co chodzisz do klubów go-go ? A gdzie napisałem, że chodzę? > Szukasz sąsiadki ? Po co mi ona? A może nie interesuje cię > już seks ze swoją żoną ? Nie mam żony. > Chcesz zobaczyć szmatę - idź do łazienki > Wisi jedna - do wycierania kurzu :P Odpowiedz Link Zgłoś
vivian.darkbloom nie można tego zrównywać 30.12.06, 12:15 uważam, ze nie można stawiać znaku równości miedzy go-go a prostytucją. wydaje mi się, że prostytucja pozostawia trwałe ślady w psychice a taniec erotyczny - nie. zresztą wyobraź sobie, ze twój facet był a) w agencji towarzyskiej albo b) był w klubie go-go popatrzeć na tancerki. Przypuszczam, że sytuacja a) byłaby dla wiekszej liczby kobiet powodem do zerwania i na pewno czymś bardziej bolesnym niż sytuacja b) Co tez pokazuje, że prostytucja a taniec erotyczny nie jest tym samym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: nie można tego zrównywać IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.12.06, 13:50 Jak można mówić, że to jest to samo? Tu jest taniec, a tam jest penetracja - nie widać różnicy? Niebezpieczeństwo tkwi jedynie w klientach - takich, co to myślą, że tancerka jest równoznaczna z prostytutką. Ale rozumiem to, że niektórym panom trudno jest znieść, że ich dziewczyna jest obiektem zainteresowania innych facetów, tym bardziej, że na ogół mocno rozebrana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martynika Re: Czy Go-Go to prostytucja? IP: *.171.95.22.crowley.pl 01.01.07, 05:56 Nie wiem czy prostytucja, w koncu nie wiadomo co tancerki go-go robia po wystepie, ale z cala pewnoscia to zeszmacanie sie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohoutek24 Re: Czy Go-Go to prostytucja? IP: *.mcon.pl 01.01.07, 07:53 prostytucja to to nie jest... a czy odpowiada Ci moralnie taka forma zarabiania pieniedzy musisz sobie sama na to odpowiedziec. A jesli chodzi o presje srodowiska - prawdopodobnie otoczenie (moze nie przyjaciele, raczej sasiadki, szczegolnie jak pochodzisz ze wsi) gdy dowie sie o tym to moga Ciebie probowac upokorzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Czy Go-Go to prostytucja? 01.01.07, 13:22 W zasadzie sprowadza się to do tego samego - robienia z siebie obiektu seksualnego za pieniądze. To samo tyczy się i innych zawodów - np. hostessa czy modelka. Różnice tkwią w szczegółach wykonania. Pytanie w zasadzie sprowadza się do tego co nam w prostytucji przeszkadza. Czy samo sprzedawanie własnej seksualności czy fakt fizycznego kontaktu z klientem. Odpowiedz Link Zgłoś
acti1 podobny watek wlasnie na Oslej >>> 25.04.07, 12:19 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=54565891&a=54565891 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acti1 teraz OK link do tego podobnego watku... >> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 12:21 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=61340424 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wylogowana Re: teraz OK link do tego podobnego watku... > IP: *.hsd1.nh.comcast.net 25.04.07, 14:56 Temat z linku jest jednak troche inny... Prostytucja bym tego nie nazwala, ale na szacunek spoleczenstwa raczej nie ma co liczyc. Ja na przyklad nie wyobrazam sobie, zeby moja corka w przyszlosci zostala taka "tancerka". Jak chce tanczyc, niech idzie na balet ;)). Odpowiedz Link Zgłoś